|
|
Izabela Brodacka Falzmann Niech mi jeszcze system zwróci moje przymusowe składki. Płaciłam całe życie a z państwowej służby zdrowia nie korzystam. Jeszcze 4 lata temu nie miałam karty w żadnej przychodni. |
|
|
jazgdyni Przy tym ohydnym koktajlu śmierci dla osób starszych w Szwecji (to dla mnie bardzo dziwny kraj), przypomnę już zapomniane zbrodnicze akcje z Pavulonem w Polsce. |
|
|
jazgdyni Witaj Izo
Przyznam, że jestem nieco zażenowany ostrością twojego ataku na ideę prewencyjnej walki z zapobieganiom chorobom metodą szczepień. To jest fragment medycyny, który ma już kilkaset lat. A zorganizowane akcje antyszczepionkowe (co dziwnym trafem koresponduje z wieloma akcjami typu anty) rozwinęły się w XXI wieku.
Muszę to podkreślić na wstępie - jestem przeciwnikiem, mimo pewnych wątpliwości z powodu solidaryzmu społecznego, obowiązkowych szczepień. Powiem więcej - żadna terapia i żaden nowy lek, czy metoda leczenia nie mogą być wprowadzane bez zgody pacjenta lub opiekunów prawnych, a zgoda musi być poprzedzona nie tylko ulotką w opakowaniu lekarstwa, lecz dobitnym poinformowaniu przez lekarza o elementach ryzyka.
Problem upadku zaufania do szczepionek (czy choć przez chwile wahałaś się kiedyś, jak dawniej szczepiono, o ile pamiętam w szkołach, dzieciaki na ospę?) nabrał siły, gdy biznes farmaceutyczny przerzucił produkcję specyfików do państw taniej siły roboczej. Głównie Chiny i Indie. Byłem w obu krajach i osobiście widziałem, jaki tam kulturowo obowiązuje standard higieny i poczucie odpowiedzialności za wyrób. Wina też zachodu, bo oni o tym dobrze wiedząc, powinni prowadzić obowiązkową, drastyczną kontrole jakości, każdego lotu produkcji. To głównie zła jakość szczepionek, a nie jej uprzednie przebadanie, powodowały dramaty i fatalne efekty poszczepienne. Jednakże tak zwane Vaccine Injury, czyli negatywne efekty poszczepienne w postaci ciężkiej, a nawet tragicznej mogą być liczone nie w procentach, nie w promilach, tylko ewentualnie w ppm - part per milion. Zapewniam, że więcej jest poważnych powikłań po zażywaniu sprzedawanych bez recepty aspiryny, a w szczególności zalecanego paracetamolu.
Napisałem kiedyś, że w moim ostatnim kontrakcie afrykańskim, musiałem zgodnie z wymogami wykonać w krótkim czasie aż 11 szczepień ( właściwie to odnowić, bo każdy marynarz zaczynający karierę zaprowadza tzw, "żółtą książeczkę", którą sprawdzają władze sanitarne każdego portu zawinięcia,).
Szczepienia wykonano w dawniejszym Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej, zgodnie z najwyższymi światowymi standardami, przez specjalnie wykwalifikowaną pielęgniarkę. Byłem nieco skonfundowany, a nawet zaniepokojony, gdy musiałem podpisać oświadczenie, że zadaję sobie sprawę, że szczepienie na żółtą febrę, dla osoby powyżej 60 roku życia może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet zgonu. Udałem się do gabinetu lekarza, a ten mi wyjaśnił, że taki jest obowiązek prawny, lecz jeżeli już kiedykolwiek byłem na to szczepiony, to ryzyko jest zerowe.
Czyli zgoda - nie powinno być szczepień pod przymusem. Lecz trzeba uczynić wszystko, by wszyscy chętnie szczepili się dobrowolnie, bez poczucia zagrożenia.
Pzdr
|
|
|
mmisiek Tak, wyraziłem się niezbyt precyzyjnie bo miałem na myśli nie przywódców tylko masy, które ich popierają i które same będą uderzone.
W tym przypadku to chyba nie tyle oswojenie z ryzykiem co raczej kompletny brak wyobraźni i całkowita nieumiejętność przewidywania konsekwencji swoich wyborów. Ciemnota i głupota to ulubione środowisko żerowania lewicy wszelkiej maści.
|
|
|
mmisiek To bardzo ciekawe, bo jeszcze niedawno pan Duda głosił pogląd zupełnie inny - wszyscy muszą być obowiązkowo zaszczepieni bo może znaleźć się ktoś kto ma przeciwwskazania (to pewnie on sam i najwyższe kierownictwo z rodzinami i znajomkami). O logikę tegoż proszę mnie nie pytać. |
|
|
sake2020 Ptrezydent Andrzej Duda w wywiadzie wyraźnie mówił,że szczepionki będą dobrowolne podobnie jak z grypą.Nie wiem po co siać zawczasu panikę. |
|
|
Dark Regis A czy przypadkiem nie skrzeczy też "Nieder mit dem Universität! Nieder! Nieder!" ;) |
|
|
Roz Sądek @Autorka "Logika jest taka..."
Szanowna Pani, logika jest taka: WY się nie zaszczepicie, ale jakby co, to po karetkę zadzwonicie. Tak? I taki jeden z drugim niedouczony i niekumaty, bo się zaszczepił, będzie się z Wami dzielił składką na ubezpieczenie zdrowotne. Przecież na to liczycie - dobre, chrześcijańskie państwo Was przecież nie zostawi, kto wie, czy czasem nie będziecie oczekiwali lepszych łóżek.
|
|
|
Roz Sądek @Autorka
Tak jak na, jak Pani pisze zabiegi medyczne potrzebna jest zgoda pacjenta, tak Państwo wprowadzi druk: Niezgoda na zaszczepienie. Podpisując się pod nim, Pani, Pan Jaśkowski, Pan Braun i każdy, kto nie chce być tym paskudztwem zatruty, podpisze się pod zawartymi w nim warunkami. Podpisany druk będzie zawierał pouczenie jak macie się Państwo zachować w przypadku zachorowania jak również gdzie należy corocznie przesyłać kopię polisy ubezpieczenia, zawieranego na wypadek, gdybyście Państwo zarazili kogoś innego. Poza tym, w przypadku zachorowania, nie rościcie sobie praw do leczenia z ubezpieczenia społecznego. To powinno załatwiać sprawę, tak jak kwit podpisywany przed zabiegiem chirurgicznym.
|
|
|
tricolour @Izabela
A czy producent noży bierze odpowiedzialność, że łamaga krojąc warzywo utnie się w palec? A producent aut, że ktoś za szybko jadąc we mgle uderzy w brzozę? Nie.
Więc lekarz też nie bierze odpowiedzialności za efekt statystyczny działania leku. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann A czy lekarze biorą pełną odpowiedzialność ( moralną i finansową ) za tragiczne skutki podania szczepionki? A czy system bierze taką odpowiedzialność? |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W wielu krajach szczepienia są dobrowolne o czym Pan wie doskonale. Logika jest taka- jeżeli szczepienia faktycznie zabezpieczają osoby szczepione to osoby nie szczepione im nie zagrażają. Jeżeli nie zabezpieczają - to po co szczepić. Temat szczepień jest wyjęty spod dyskusji naukowej, obowiązuje specyficzna omerta. Jako człowiek z branży doskonale Pan wie jakie metody stosował np.słynny Kinsey aby udowodnić swoje tezy. Piszą o tym choćby autorzy: Reisman Judith A., Eichel Edward W.w książce "Kinsey-seks i oszustwo". Chodzi przede wszystkim o tak zwany :"błąd ochotnika".Wystarczająco dużo na temat statystyki w medycynie napisał Maslov. Zespół obiektywnych naukowców przydałby się w kwestii szczepionek ale skąd ich wziąć?. Jaka jest sytuacja nauk wkraczających w sprawy ideologiczne i kulturowe każdy wie. A historia instytutu Kirowa znakomita. |
|
|
Czesław2 Podobne pytanie do przeciwników szczepień powinien zadać każdy lekarz. Mianowicie, czy rodzice biorą pełną odpowiedzialność (moralną i finansową) za konsekwencje nieszczepienia, przynajmniej przy ewidentnych zaleceniach.. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Mądra papuga,mądra papuga-) |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann To prawda, ale proszę zauważyć, że twórcy społecznych utopii nigdy nie widzieli siebie w roli szeregowego członka tej utopii. Zawsze zastrzegali dla siebie rolę doradcy,guru kogoś stojącego wyżej, o szczególnych prawach. Lewacy zwolennicy cywilizacji śmierci uważają że eutanazja ich nie dotknie osobiście. To znany efekt psychologiczny. Ratownicy górscy, (nic im nie ujmując) uważają ze mają osobny kontrakt z Panem Bogiem. Lęk jest bardzo zdrowym regulatorem zachowań. Gdy w górach człowiek oswoi się z ekspozycją i przestaje się bać- trzeba zacząć się bać, ze zdrowego rozsądku. To samo dotyczy jeźdźców wyścigowych czy skoczków spadochronowych. Wiem coś o tym.Podobno to samo dotyczy saperów, pilotów. Piszę podobno, bo nie znam tego efektu z autopsji. |
|
|
nonparel Witam
Ze szczepieniami wytworzyła się zupełnie chora sytuacja. Pomiędzy obydwoma stronnictwami - szczepionkowców i antyszczepionkowców toczy się wojna - i więcej w niej emocji i zajadłości niż argumentów merytorycznych. A na wojnie pierwsza umiera prawda.
Tymczasem sprawa jest poważna - chodzi o zdrowie i życie.
Dlatego o tym czy i na co szczepić nie powinni decydować Mariusz Pudzianowski, Magdalena Gessler, Dorota Rabczewska, Iwan Komarenko, Leszek Możdżer, raper Tede, Justyna Socha, dr Jaśkowski ani skądinąd zacna i szanowana Izabela Brodacka Falzmann.
Nie powinni decydować rodzice, którzy chcą dla swoich dzieci jak najlepiej ale są ogłupiani przez media. Matka Rozalki, siostry Antka też chciała ratować swoje dziecko.
Nie powinny decydować firmy Glaxo, Astra czy Boehringer Ingelheim ani zblatowany urzędnik ministerstwa.
Nie powinien decydować Galileusz (bo już nie żyje a nawet jakby żył, to i tak by się na tym nie znał).
Kto wobec tego powinien ustalić kalendarz szczepień?
Moim zdaniem sytuacja dojrzała do tego aby powołać zespół złożony z lekarzy różnych specjalności, z dużym doświadczeniem w zakresie szczepień i powikłań poszczepiennych. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przedstawiciele STOP NOP także w tym przedsięwzięciu uczestniczyli - o ile będą merytorycznie dyskutować a nie krzyczeć. Gdyby mnie ktoś zaproponował samodzielne stworzenie kalendarza szczepień, popukał bym się w głowę. Mimo, że pracuję z chorymi zakaźnie od ponad 40 lat. Natomiast widziałbym dla siebie w takim zespole miejsce - jako jednego z wielu.
Taki zespół pracowałby w oparciu o dostępne dane epidemiologiczne, bazy danych i osobiste doświadczenie. Wiem, że byłyby naciski, że dane nie do końca bywają wiarygodne, a najbardziej nobliwym czasopismom medycznym zdarza się publikować prace na zlecenie. Ale od tego są kompetentni ludzie, żeby te wszystkie bzdury odsiać.
Tak mi się skojarzyło, jak to w zamierzchłych czasach wpadła mi w ręce praca z Instytutu im. Kirowa w (wtedy jeszcze) Leningradzie. Coś mi zdecydowanie nie grało. Napisałem do autora "proszę o wyjaśnienie, w jaki sposób oznaczył Pan tak niskie stężenia przeciwciał przy pomocy metody, która jest zbyt mało czuła nawet dla stężeń 100 razy większych". Nie otrzymałem odpowiedzi. Napisałem ponownie, bardziej obcesowo. Znowu brak odpowiedzi. Napisałem do kierownika instytutu. Że dwa razy zadałem takie pytanie i nic. Odpowiedź przyszła błyskawicznie: nikt o takim nazwisku nie pracuje i nigdy nie pracował w Instytucie im. Kirowa. I tak wysłałem biednego człowieka na białe niedźwiedzie. Wyrzuty sumienia mam do dziś.
pozdrawiam - nonparel
|
|
|
mmisiek "Najprostsze- pan Makowski nie czyta własnego pisma. Bardziej ponure - pan Makowski czyta lecz nie rozumie tego co czyta."
Wytłumaczenie widzę jeszcze inne - ten pan po prostu bardzo dobrze wie skąd wieje wiatr.
Proszę sobie przypomnieć jak to niemal jeszcze wczoraj nasi tzw. "politycy" wręcz prześcigali się w zapewnieniach, że obowiązkowo "wyszczepią Polaków".
To wyglądało nie jak żaden elegancki naukowy paradygmat tylko jak gorliwe deklaracje składane komuś z zewnątrz. Zarówno ludzi aktualnie rządzących jak i do tej władzy aspirujących (tu oczywiście z chlubnymi wyjątkami, ale niestety bez realnych szans na wygraną).
A co do szwedzkich seniorów to nie sposób oprzeć się refleksji, że jest to to pokolenie, które swoim umiłowaniem lewicy, swoimi wyborami i swoim wyrzeczeniem się wiary samo do takiej sytuacji doprowadziło. To mnie zawsze zdumiewa - ludzie głosujący na lewicę i cywilizację śmierci kompletnie nie zdają sobie sprawy, że sami prędzej czy później padną jej ofiarą i sami znajdą się w piekle, które pomagają zbudować. |
|
|
NASZ_HENRY Moja papuga na okragło: Makowski idiot, Makowski idiot, Makowski idiot ☺
|