Otrzymane komantarze

Do wpisu: Na samym dnie słychać pukanie od spodu
Data Autor
marsie
Pardon, pani Izabelo, ale chcę coś sprawdzić, pozdrawiam! biuletynnowy.blogspot.com  
Izabela Brodacka Falzmann
Wielu szło do seminarium służbowo, niektórzy wychodzili służbowo za mąż i się żenili. Teraz mamy tego pokłosie.
Anonymous
To wierzchołek góry lodowej pandemii defraudacji zwanej tarczą.
Dark Regis
Dlaczego Hegel? No bo w tej "nauce" istnieje uzus, cała wielopokoleniowa hierarchia autorytetów, beznadziejnie spleciona pępowinami wzajemnych cytowań i reinterpretacji, plotąca jeszcze więcej przytwierdzonych do korzenia kolejnych wątków tego samego, żeby aby nie popaść w niełaskę u aktualnych autorytetów w tzw. środowisku. Tak to przez jakiś czas funkcjonuje. Ale gdy pewnego razu coś się zatrze, rypnie lub zawali, to kto jest winien? Oczywiście prekursor, Hegel, a nie ta cała pstra armia bezmyślnych potakiwaczy, przecedzających wspólnie dziesiątą wodę po kisielu, nurkujących w filozoficzno-podobnej zupie na gwoździu w poszukiwaniu resztek kartofla niczym Graala. Zwróćmy uwagę na to, że gdy w takim gronie urodzi się wreszcie ktoś z niezależnym mózgiem, to zazwyczaj tworzy swoją własną hierarchię i odcina; karmi odtąd zupą kałdun swoich własnych sług intelektualnych. Najbardziej bawi mnie np. w jednym z kałdunów to usłużne przypisywanie Platonowi zasług współczesnej matematyki lub w innym Arystotelesowi wpływu na fizykę kwantową. To aberracje ale z braku laku lepsze niż "T jak Tasiemiec" w telewizorni, o losach palacza kotłowego, który całe swoje życie chciał zostać producentem chrzanu w buraczkach.
Pani Anna
To, że władza robi to z naiwności, to jest wariant optymistyczny. Niemal 2mln PL dla "obs...nej" Jandy na jej kulturę to jest coś, co normalnym ludziom nie mieści się w głowie.
Ryszard Surmacz
Pierwsze i ostatnie zdanie... Pierwsze: naiwność może nie jest wpisana w nasza najnowsza kulturę, bo powstało Polskie Państwo Podziemne, ale wyraźnie brakuje jej środka, który wyrownuje poziom tego, co wysokie z tym, co niskie. Jeszcze do niedawna rolę tę pełnił Kościół, średniozamożna szlachta, potem inteligencja, współcześnie mieli pełnić dziennikarze, ale to wszystko zniszczył system i czas. Gdy zabrakło wysokiego, otworzyła się przepaść. I nie czarujmy się, już w 1980 r. było widać krzyczacy brak tradycyjnej inteligencji - właśnie tej, z PPP. Potem było już coraz gorzej, bo zaczęła dominować właśnie naiwność. Dziś, owszem, osiagnęliśmy dno, ale pukania od spodu nie słychać, bo po co diabeł ma się wysilać, skoro cywilizacja na górze wynalazła już spłuczkę, albo zapadnię. Wystarczy podstawić worek i zapalić fajkę. Przeżyłem "S", wierzyłem w nia, chodziłem na spotkania z Kuroniem, Michnikiem, Geremkiem itd, ale dość szybko coś mi zaczęło śmierdzieć. Mój Dziadek legionista podśmiechiwał się ze mnie, i mówił, że to nie może sie udać, bo nie widać było tam głowy. Sprawdziło się. Ale dlatego, że przewaga naiwności była tak znaczna, że wówczas żaden głos rozsadku słyszalny byc nie mógł... Nie tak dawno, od młodego człowieka usłyszałem: "co zrobiliście z ta Polska?!". Ostatnie zdanie: człowiek, wciśnięty w glebę będzie zmuszony z tym żyć, ale tym gorzej dla niego i jego potomnych. Nadmiaru gnoju nie wytrzyma jednak sama natura. A ta nie będzie wybierać, wszystkich potraktuje równo. Z idiotami nikt nie rozmawia. I skad my to znamy. 
Roz Sądek
Nożyce się odezwały!
Roz Sądek
To nie są wielkie pieniądze, jeśli weźmie się pod uwagę, że ktoś tej kultury musi nas uczyć, a kultura to nie bułka z masłem, czy np. chemia albo matematyka.
Izabela Brodacka Falzmann
"Nasza władza" też chyba taka naiwna jak to dziecko we  mgle. Albo boi się samozwańczej elity przybyłej na sowieckich tankach ale już dziedzicznej. 
Izabela Brodacka Falzmann
Hegel miał chyba bardzo zjadliwego wirusa na zębach. Kolejna pandemia zidiocenia podobno od niego się ciągnie. Tak w każdym razie twierdzą autorytety moralne ( to ci pokąsani) i ich progenitura.
Izabela Brodacka Falzmann
Kazik śpiewał " wszyscy artyści to prostytutki". Co do morale artystów nie miał złudzeń i ja nie mam złudzeń.Ale niemoralny drań to trochę co innego niż niemoralny idiota. Ody do Stalina pisała Szymborska a niejaki Mandalian pisał ody dla towarzyszy z bezpieczeństwa.Zacytuje fragment : Śpij, majorze, świt niedaleko, widzisz: księżyc zaciąga wartę; szósty rok już nie śpi Bezpieka, strzegąc ziemi panom wydartej. Nie jestem miłośniczką twórczości Szymborskiej ale o niej słyszały nawet dzieci a kto to był towarzysz Mandalian ?
AŁTORYDET
@wielkopolski... Problemem jest wszechobecna obłuda i brak dobrej woli w swobodnej dyskusji. Było kiedyś takie powiedzenie: każdy Polak ma swojego Żyda. Teraz jest to z samo z duchownymi. Przypomnę pomysł z kościołem łagiewnickim i toruńskim. Nie zapomnę też figury pewnego biskupa z Sosnowca, patrona lewicy i libertynów, mieszkającego do śmierci w  apartamencie na Wawelu, który NIC nie zrobił w sprawie seminarium diecezji sosnowieckiej (zlokalizowanego w Krakowie), którego kadrę stanowili wyłącznie czynni homoseksualiści, a którego rektor miał "okoliczność" w dark roomie z pewnym krakowskim profesorem.  Można tu sypać nazwiskami TW, których postkomuna nosiła na rękach, a którzy byli lansowani jak wzór "kościoła otwartego", jako przeciwnicy "polowania na czarownice", a którzy zrobili tyle zła i ludziom i Kościołowi. Obłuda do nieba śmierdząca. 
wielkopolskizdzichu
Problemem nie jest mataczenie purpuratów, przyzwalanie na pedofilie i sodomie w swoich szeregach, krycie bandytów. Problemem nie jest również ustalanie z celebrytami katolickimi obsadzanie stanowisk, brzmienia ustaw, parteitagi Lepszego Sootu w świątyniach. Problemem jest Boniecki i Margot.
Pani Anna
Ale tez nasza władza potrafi odpowiednio podziękowac "artystom" za ich postawę. Najpierw myślałam, że to jest jakiś fejk, żart, czy cos, ale nic podobnego. gov.pl "Fundusz Wsparcia Kultury to pomoc finansowa ze strony polskiego rządu kierowana do sektora kultury. Jego budżet to 400 mln zł, a do wsparcia uprawnione są  samorządowe instytucje artystyczne, organizacje pozarządowe i przedsiębiorcy prowadzący działalność kulturalną w dziedzinie teatru, muzyki i tańca. Celem Funduszu jest zapewnienie stabilnego funkcjonowania instytucji i utrzymanie dotychczasowego zatrudnienia w sektorze kultury. Rekompensata będzie dotyczyła utraconych – z powodu epidemii – przychodów w okresie od 12 marca do 31 grudnia br." Budżet 400mln zł, Podmioty: 2064 Średnio: 193 798 PL.  Z czego fundacja Jandy dostała 1 800 000 PL. Grzegorz HYŻY dostał 449 000 PL. Miłosz Borycki 2 000 000 PL. Firma JS Music Justyny Steczkowskiej 179 tys., firma Piotra Kupichy ponad 232 tys., a Cere Katarzyny Cerekwickiej ponad 130 tys. zł. Bayer Full Świerzyńskiego 150 tys. zł  Czy ktos zna może jakiegoś właściciela sklepu, resatauratora lub hotelarza, który dostał od rządu 2mln zł? Wsparcie dla kultury wielka rzecz...  
RinoCeronte
Zwał jak zwał, a na duszy ciężko i żal Ojczyzny. Żadnym jest pocieszeniem, że w naszej historii już tak bywało...
NASZ_HENRY
Polityk szczery, profesor mądry, ksiądz święty ☺ Oj naiwna, naiwna  jak dziecko we mgle, Jak goliat na pchle, Mól w otchłani wód, Który liczy wciąż na cud. Oj naiwna, naiwna, naiwna, Dziecko w kwiecie sił. Choć w intencjach To w zasadzie pozytywna ☺  
Anonymous
Obawiam się, że społeczeństwo właśnie nauczyło się żyć ze zidioceniem bo nie dokonało mentalnej aborcji tych, bez wątpienia, elit intelektu.
Czesław2
Zidiocenie artystów.... itd? A nie przypadkiem "zdranienie"?
Do wpisu: Przedmurze obrotowe
Data Autor
Anonymous
Chronologicznie ostatnia polska.
Jabe
Czemu obiektywnie akurat konstytucja z 23 kwietnia 1935 roku miałaby być prawomocna?
nurt
BTW, Taką samą zresztą lipą jak „III RP” jest konstytucja zwąca się bezprawnie „Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej”. Tryb uchwalania owej konstytucji z 1997r powinien być zgodny z postanowieniami Konstytucji R.P. z 23 kwietnia 1935 roku. Tymczasem kwaśniewska #konstytuta -bo tylko tak można nazwać ów neokomunistyczny manifest nowomowy- nie odnosi się w ogóle do prawomocnej Konstytucji R.P., jednoznacznie wiążąc ciągłość państwa nad Wisłą z PRL ( art. 242 konstytuty). Ze względu na oczywistą bezprawność PRL - tym samym stanowi kontynuację bolszewickiego bezprawia. niepoprawni.pl
Ryszard Surmacz
Przejmujacy wpis. Ten leninowsko-bolszewicki manewr zastosowano w Polsce po II wojnie. I do dzisiejszego dnia nie możemy z niego wyjść. Minęło ponad 30 lat nowej transformacji a my nawet nie myślimy o zniwelowaniu, nie mówiac już o odwroceniu, negatywnej weryfikacjji elit z wczesnego PRL. Dekomunizacja, to była zwykła ściema. Nadal nie rozumie się, że bez powrotu do źródeł, a więc tej niepodległej i odpowiedzialnej polskości w okresu II RP, dreptać w miejscu będziemy do końca świata. Przepraszam, ale jak słyszę  z ust A. Dudy, że dziś mamy niepodległość, to mi się flaki przewracaja. A to wszystko, co widzimy na ulicach wielkich miast, to efekt odłaczenia kulturowego przewodu, jakim była tradycyjna inteligencja. Kiedyś słyszałem takie stwierdzenie: jak pana nie ma, to nawet psy d... szczekaja. O uczelniach szkoda mówić.  
sake2020
W sali Sejmowej powinno wisieć lustro i to duże.Jakby posełka Kotula obejrzała się w nim i zobaczyłoa siebie jak kretyńsko wyglada wymachując tym wieszakiem jakby chciała robić konkurencję ginekologom i namawiać kobiety by w sprawie usunięcia ,,zlepu komórek'' zgłaszały się do niej.W cyrkowej radzie konsultacyjnej niejaki Kasprzyk idzie w sprawie tego ,,zlepu'' jeszcze dalej i odważniej proponując aborcję niemal do końca ciąży.Może w niedługim czasie to towarzycho wspomożone TW Bonim wymyśli,że dla ,,dobra kobiet''powinno się zabijać każde dziecko już po narodzeniu.Może się przecież okazać,że ma kolor oczu nie taki jakby chciała mamusia,alo po porodzie okazało się,że dziecko ma wady nie dające się określić wczesniej.
Czesław2
Pani Izabelo, ustrój odpowiadający większości Polaków można wprowadzać w wolnym kraju, i jeszcze, w kraju, w którym ograniczony jest wyścig szczurów.
Lech Makowiecki
Pani Izabelo. W świetle ogarniającej nas barbarii zalecam wysłuchanie przepięknej pieśni (Modlitwa o miłość - Karolina Róża Kowalczyk). Jest szansa, ze po wysłuchaniu tego utworu każdy z nas stanie się trochę lepszym człowiekiem... To tylko mały fragment muzycznego DEKALOGU... youtu.be