Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kapłan czy błazen?
Data Autor
Izabela Brodacka Falzmann
Kilka miesięcy temu wspominałam o badaniach dotyczących „problematyki analnej” w prozie Gombrowicza, które uzyskały 2 mln złotych dofinansowania. Narodowe Centrum Nauki przeznaczyło m. in. 426 tys. zł. na projekt „Międzynarodowe i polskie teorie gender i queer oraz ich wpływ na polską literaturę XX i XXI wieku w kontekście literatury i kultury światowej”. Kilka lat temu za pieniądze publiczne badano „Seksizm ambiwalentny w Polsce”. Sapienti sat. . W wersji dla arystokratów; "Mądrej głowie dość dwie słowie"
Izabela Brodacka Falzmann
Daj Pan spokój. Usiłuje Pan zastąpić dyżurnego krytykanta, niejakiego Zdzicha któremu ktoś napisał ( nie ja ) "Zdzichu Zdzichu wycofaj się po cichu". Ale Zdzichu przynajmniej nie był hr.
hr.Levak-Levatzky
Autorka jak zwykle chce zaprezentować swoją subtelną ironię,niestety przechodzącą w ośmieszanie jej samej,albowiem ani to ironia,ani subtelna. Nazwać naćpanego lub pijanego typa usiłującego obśmiać tęczowy przemarsz chamskimi gestami jakimś kapłanem, w dodatku posiłkując się Kołakowskim i poświęcając temu "mottu" temat aż felietonu,zakrawa na kpinę, ale z samej autorki.   Autorka nadal magluje Kołakowskiego,zaprawiając go jeszcze Stańczykiem i Heglem (uwaga:dla podkreślenia erudycji autorki będzie jeszcze na koniec wzmianka o Levi-Straussie!). Do tego jeszcze swoim zwyczajem ośmiesza myślące i kochające inaczej kobiety, tym razem przedowcipnie, kobiet tych rzekomo nieświeżą bieliznę, to zaiste szczyty inteligentnego (inaczej) dziennikarstwa. I to zdziwienie "nieprawidłową" w ilości kolorów flagą  LGBT-owców,zamiast prawdziwej tęczy chrześcijańskiej,chociaż  pod taką flagą raczej nie odbywają się kościelne procesje.Autorka z uporem godnym lepszej sprawy e nie może się zdecydować czy w idiocie z balkonu macającego się po klejnotach, widzi kapłana wielkiej sprawy czyli pro lub anty LGBT czy zwykłego błazna.Doprawdy temat przygłupa lub pijaka z jajami,które sobie masuje na znak...(tu wpisać dowolny powód,np. manifest ideologiczny lub inny wymysł autorki)  to niewątpliwie temat ważny i ekscytujący,zwłaszcza dla pań w wieku sędziwie podeszłym. Że o czystości bielizny tej pani nie wspominając z uwagi na profilowe zdjęcie owej zakrywające całą jej dumną postać...      
sake2020
Nauki udzielone przez pana na gzymsie nie poszły w las.W Koninie i Kościerzynie rozochocone teczowa wolnością pary uprawiały seks w centrum miast w bia dzień na oczch przechodniów i dzieci.
Dark Regis
Za cytowanie Monty Pythona będzie niebawem w GB grozić kara więzienia.
Pani Anna
Pośmiejmy się więc trochę (póki jeszcze możemy) z tej proroczej wizji Monthy Pythona... youtube.com
Izabela Brodacka Falzmann
Tak ale terror prawny tej ideologii sprawi, że wkrótce za tak niewinny żart będzie się odpowiadać z paragrafu "mowa nienawiści".. Młodzi tego nie pamiętają ( na szczęście) ale za czasów mego dzieciństwa kolega ze szkoły podstawowej powiedział pani od biologii że teorie Łysenki to bzdura bo tak mówi tatuś. Tatuś powędrował do kryminału jako "podżegacz".  Pani od biologi bała się nie dodnieść dyrektorowi, dyrektor bał się nie donieść gdzie trzeba. 
NASZ_HENRY
Dawno temu nasze mamy nie używały słowa "dupa", a mawiały: cztery litery. Dzisiaj "cztery litery" to literalnie LGBT. Zatem ideologia LGBT to ideologia czterech liter czyli ideologia DUPY. Nic ponadto ☺  
Do wpisu: Nie ma wolności bez własności
Data Autor
lala
czekam czy kiedykolwiek napisze Pani o wielkich finansowych nadużyciach komisji majątkowej, która tak wzbogaciła kościół katolicki jak nikt nigdy dotąd i od decyzji której nie przewidziano składania odwołań
lala
bardzo to zabawne rozważania, wszak podatek nie musi być 2% - może być 0,2% jak już ktoś napisał, wyraźnie świetnie orientuje się autorka w stanie posiadania nieruchomości przez takich właścicieli jak kościół - ciekawe czy oni by jakikolwiek podatek zapłacili? bo na razie są jedynie obficie dofinansowywani z podatków płaconych przez nie-katolików...........................
Francik
"Samorządowi sobiepanowie" - to bardzo trafne określenie. Bo "samorządowcy" to jedno z bardziej zakłamanych pojęć w polskiej polityce. Jest ono prawdziwe jedynie w tym sensie, że "samorządowcy" sami się rządzą mając mieszkańców w tzw. duuużym poważaniu. W Polsce - przynajmniej od czasu wprowadzenia bezpośrednich wyborów prezydentów, burmistrzów i wójtów - samorząd terytorialny praktycznie nie istnieje. Mieszkańcy raz na 4 lata (przepraszam teraz raz na 5 lat) mogą wybrać lokalnego dyktatorka, którego nie można praktycznie odwołać a jego władza jest właściwie niekontrolowana. Budowane od lat lokalne układy dławią aktywność mieszkańców. Dać im jeszcze podatek katastralny - to nas urządzą! Samorząd powinien być po to żeby mieszkańcy decydowali o swoich lokalnych sprawach a nie byli poddanymi "samorządowców". Niestety PiS nie podjął żadnej próby reformy samorządu terytorialnego a wydłużenie jeszcze kadencji "samorządowcom" to moim zdaniem skandal. Wiara, że tzw. dwukadencyjność rozbije lokalne układy to naiwność lub mydlenie oczu. A moim zdaniem demokracja powinna się zaczynać od samorządów - bo bliższa ciału koszula.
Izabela Brodacka Falzmann
@ Jan 1797 Jedyna wypowiedź której autor wie i rozumie,że podatek katastralny w wielu państwach zachodnich doprowadził do dewastacji miast. Nie ma tu miejsca na  cytowanie literatury i badań na ten temat ale każdy może sam sobie znaleźć odpowiednie pozycje choćby w sieci. To nie chodzi o wymiar symboliczny tego kolejnego opodatkowania lecz o konsekwencje sprzeczne z założeniami. Pozdrawiam serdecznie.
Władysław Ludendorf
pejoratywnym określeniem może być jedynie kretyn. Nie badałem pacjenta, więc nie mogę dać diagnozy o jego ograniczeniach intelektu. Przepraszam. Jeśli chodzi o świnię, to użyta raczej w kontekście powiedzenia oraz dalszego skojarzenia z ewangelicznymi perłami. Szkoda czasu na takich ludzi, bo próby ich przekonania są jałowe.
jazgdyni
Pan już tak idiotycznie błaznuje, że nie widzę powodu do wymiany zdań.
Anonymous
"opodatkowuje się wielokrotnie. Dodatkowo jeżeli ktoś odziedziczył tę własność, a nie stać jest na ten podatek jest zmuszany do sprzedaży, co w oczywisty sposób obniża tej własności cenę" - tak "świnia" "kretyn" - nie
Anonymous
"PiS dał" a skąd wziął?
Władysław Ludendorf
wydaje mi się, że szkoda czasu tej świni mówić o gwiazdach. Nie zrozumie. Wystarczy przeczytać parę wpisów tego wolnościowca, który teraz popiera ten najbardziej antywłasnościowy podatek. On nie rozumie, że oto własność, za którą już kiedyś ktoś zapłacił podatek opodatkowuje się wielokrotnie. Dodatkowo jeżeli ktoś odziedziczył tę własność, a nie stać jest na ten podatek jest zmuszany do sprzedaży, co w oczywisty sposób obniża tej własności cenę. No kretyn jednym słowem
Jabe
Mało Pan napisał o poprawnym — w Pana mniemaniu — rozumieniu wolności i czym się różni od owego libertariańskiego. Właściwie napisał Pan tylko, że panowie ludowi dali, choć wcale nie musieli.
jazgdyni
Problem jest czysto mentalny i całe to marudzenie do tego się sprowadza. Otóż ludzie mają różnorakie zrozumienie pojęcia wolności. Jak widać i często to się wśród komentatorów objawia, wolność jest pojmowana w sposób typowo libertariański. Tylko warto się zastanowić, dlaczego takie właśnie zrozumienie, jako libertariańskie "prawdziwej wolności" nie pociągnęło narodów, by właśnie takie rozwiązanie stosować. Powiem - jest ono możliwe, jeżeli żyjesz sam na bezludnej wyspie. Lecz jeżeli tak się walczy o wolność absolutną, to po co się zatrzymywać i nie przyjąć idei libertyńskiej? Wielu kolegów, nie mam wątpliwości, ucieszyłoby się. Natomiast rozważania, a nawet straszenie wzrostem opresyjności państwa wobec obywateli uważam za niemądre, a przede wszystkim nieuczciwe. Jasne. że każdy premier i minister finansów marzy o przepotężnych podatkach od wszystkiego. Lecz jeżeli nie jest satrapą, to ma naturalne hamulce. A tu w komentarzach nie widzę ani jednego słowa o tym, ile w ostatnich latach PIS ludziom dał, choć wcale nie musiał. Rozumiem dobrze filozofię "daj palec. a będzie chciał całą rękę", ale wszystko po kolei. Kto tutaj otwarcie stwierdzi, a może wytłumaczy nam, że od 2015 jest coraz gorzej?
Jan1797
 Fakt lobby samorządowe działając identycznie jak rządy lewicowe, podejmuje próby doprowadzenia do uchwalenia podatku katastralnego. Ten w wielu państwach zachodnich pogłębił problem dzielnic wykluczonych z rozwoju, wręcz je zdewastował. Zachowaniem korzystnym z punktu widzenia kraju jest wykup mieszkań komunalnych. To jest jeden z warunków zapobieżenia destrukcji miasta, tymczasem PO sprzeciwia się poszerzeniu listy mieszkań do roku 2000 w Krakowie a w Warszawie, chce znieść bonifikatę. Współczesnego Konrada Mazowieckiego dla poskromienia Prus, tfu PiS-u wybraliście Szanowna Pani. Pozdrawiam serdecznie.
mmisiek
Takie porównania z przeszłością wypadają dosyć szokująco, ale najciekawsze, że większość jest święcie przekonana, że mamy "wolność". Po prawdzie to zaczynam wątpić czy tu w ogóle jest jakaś granica bo to przekonanie chyba wcale by się nie zmieniło nawet gdyby pod jakimś pretekstem wszystkim kazano chodzić na czworakach. A generalnie to wszystko zaczyna wyglądać na jakąś operację masowego prania mózgów - pokazuje się np. masom faceta i każe nazywać i widzieć kobietę. Zdaje się, że to niemal klasyka tego typu technik.  
Jabe
Nastał czas, gdy nawet nie wolno napić się piwa na środku Pustyni Błędowskiej.
Izabela Brodacka Falzmann
Całkowicie się zgadzam. Obywatel bez pieniędzy nie będzie zabezpieczał się inwestując w nieruchomości bo zlikwiduje je podatek katastralny, będzie szczepiony przymusowo, uczony tego co trzeba według władz, albo grup nacisku. Zauważmy jak to zmieniło się od XIX wieku. Nie możemy nie posłać dziecka do szkoły nawet jeżeli w szkole będą zajęcia z masturbacji, bo nam dziecko odbiorą,nie możemy na własnym gruncie zbudować nawet wychodka bez zgody władz, a od pewnego czasu na co dzień chodzimy w namordnikach.  Homo sapiens czy naga małpa hodowlana.
mmisiek
Wywłaszczanie już przecież idzie pełną parą, aktualnie wywłaszcza się ludzi z oszczędności przy oprocentowaniu 0.5% i inflacji 5%. Na nieruchomości przyjdzie czas w następnej kolejności i żadne racjonalne argumenty tego nie zmienią bo wygląda na to, że taki jest właśnie cel - obywatel bez niczego i w 100% zależny od władzy.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Ludzi kochają tyranów. To taki syndrom sztokholmski. Na razie mamy do czynienia z tym co w czasie wojny się nazywało razwiedka bojem. Patrzą i powoli dociskają śrubę  Jak się ludzie nie obudzą to znajdziemy się w Nowym Pięknym Świecie i będziemy zap.. za miskę ryżu dla kasty panów i o żadnym buncie nie będzie mowy. Podatek kastracyjny to tylko krok do stworzenia takich eunuchów. Pzdr