|
|
EsaurGappa O rzesz matko jedyna co za szatańskie osobowości pani tu przytoczyła!Na Boga jedynego,tylko on nas "naprawić" zdoła swą nieskończoną miłością ,zdaje się że wie pani jak i co,tak więc nie rozumiem pani dygresji o tym jak zło rzekomo miałoby coś naprawiać.Wielu,zbyt wielu jak nie większość ludzi także w tych czasach w analogicznych obozach się znajduje,jakże wielu poddaje się cierpieniu z przyczyn nie religijnych,ale z wielkiego umiłowania Boga dalej drugiego człowieka,a na końcu siebie. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Tyle, że naprawianie ludzi przez ludzi jest w skutkach bardzo niebezpieczne. Naprawiał ludzi батюшка Сталин, naprawiał Pol Pot I Mao. Własnie tłumaczę książkę Chinki Rose Hu wydaną pod angielskim tytułem "Joy in Suffering" oraz francuskim " Avec le Christ dans les prisons de Chine" (o wiele bardziej adekwatnym). Rose w obozach pracy podlegała reedukacji, Komunistyczni funkcjonariusze chcieli przecież utworzyć " nowego człowieka". Rose wybrała prawo wieczne poddając się cierpieniu z przyczyn religijnych.
|
|
|
Jabe A gdzie prokuratura? |
|
|
EsaurGappa Na nic zda się naprawa tego czy owego prawa,dopóki dopóty nie "naprawi" się ludzi.Każdego dnia widzę to po sobie i innych że nie sposób ogarnąć tego piekła jakim stał się świat.Mowa trawa,bicie piany,w koło Macieju,syzyfowe prace tak to wygląda droga pani.I choćbyśmy nie wiem jak starali się przestrzegać prawa "W prawie ludzkim nic nie jest sprawiedliwe i uzasadnione,jeśli nie jest wyprowadzone z prawa wiecznego". |
|
|
Anonymous Państwo nie działa jak jego przedstawiciele udają głupiego. Nie zacznie działać gdy zrobimy przepis na każdą okoliczność aby to wykluczyć. Odwoływanie się do litery prawa nie ma sensu jak interpretuje się ją uznaniowo tak jak w opisanych przez panią przypadkach. Po prostu na opak: jak komuś wygodnie to kamienica za 50 a jakby co to litera prawa i chałupka za 150.000zł. Najlepsze prawo zawiedzie jak państwo rękami swoich urzędników nieuczciwe.
Nie inaczej ze sprawą wyborów - nie odbyły się bo się nie dało, jutro i za tydzień nawet nikogo nie interesuje a właśnie prezydent przed tygodniem podpisał nowe prawo. Do tego dochodzi sabotaż inny - jak w ostatnich dniach w Sądzie Najwyższym - udawanie głupiego.
W tej sytuacji zostawiono nam wybór między Andrzejem Dudą - hamulcowym ustawy reformującej przygotowanej przez resort Zbigniewa Ziobry (odpowiedzialny za ustawę przemocową) a m.in. Rafałem Trzaskowskim - kustoszem układu warszawskiego. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Ustawę antyprzemocową też uważam za skandal. Ale to nic nowego. Wiele lat temu pewna niewiasta handlująca na stadionie opowiedziała mi jak weszła w posiadanie mieszkania na Saskiej Kępie. Wprowadziła się z dwiema córkami nastolatkami w ramach opieki do pewnego starszego pana po czym oskarżyła pana o molestowanie córek. Była chyba wiarygodna,pan powędrował do zakładu a ona została w mieszkaniu. Wbrew temu co Pan uważa nabywca w dobrej wierze mieszkania sprzedawanego z licytacji uzyskuje egzekucję komorniczą lokatorów ( dawnych właścicieli) bez sprawy sądowej. Podobnie działa przy wynajmie mieszkania umowa o tak zwany najem okazjonalny. Najemca wskazuje u notariusza adres pod który godzi się wyprowadzić po zerwaniu umowy i jest wyprowadzany bez sprawy sądowej. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Złodziejstwo zwane niesłusznie dziką reprywatyzacją nie byłoby możliwe gdyby sądy nie honorowały ewidentnie złodziejskich transakcji. Nie chodzi o to żeby ubezwłasnowolnić starców jak ktoś dowcipnie mi sugeruje. Jeżeli jednak starsza osoba w sądzie albo u notariusza sprzedaje kamienicę w Warszawie za 50 złotych sąd i notariusz nie powinni do takiej transakcji dopuścić. Wyobraźmy sobie, że ktoś w urzędzie skarbowym oświadcza, że kupił kamienicę za 50 złotych i od tych 50 złotych jest skłonny zapłacić podatek. Na pewno by to nie przeszło. Moja znajoma kupiła chałupkę w górach za 15000 złotych, naprawdę tak było , ale podatek zapłaciła od 150 000 bo taka była przeciętna cena nieruchomości w tych okolicach. Urzędu Skarbowego nie interesowała wolna wola obywatela zawarcia niekorzystnej dla niego transakcji. |
|
|
Pani Anna @Marek1taki
Oj tam oj tam. Wyniki nie zając, chłopy bezobjawowe, a jak się coś poda przedwcześnie, to można potem zostać z tym jak Sasin z kopertami. |
|
|
Anonymous Wiadomość dnia: od tygodnia wymazy u górników z Katowic są badane i nadal nie ma wyników. |
|
|
Jabe Kalendarium w Wikipedii podaje datę 10 stycznia 1982. |
|
|
Jabe Nie pisałem o nabywcach w dobrej wierze, lecz o wątpliwej argumentacji stojącej za zakazem handlu roszczeniami.
Nawet prawowitym właścicielom trudno jest się pozbyć niechcianych lokatorów, nie mówiąc już o wyrzucaniu na bruk. Jak więc możliwe, że byłbym wyrzucony z niemojego już domu? Ano państwo z dykty i paździerza. Nawiasem mówiąc, słyszałem, że wyrzucanie ludzi na bruk będzie jednak możliwe w ramach ustawy antyprzemocowej, bez sądu, z własnego mieszkania. Postępowa naprawa prawa postępuje. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Jeżeli kupi Pan okazyjnie tani samochód od złodzieja nie tylko zabiorą go Panu ale będzie Pan odpowiadał za paserstwo. Jeżeli natomiast ktoś ukradnie Panu dokumenty i sprzeda Pana mieszkanie nabywca w dobrej wierze ( taki któremu nie udało udowodnić się zmowy) wyprowadzi Pana na bruk i będzie Pan mógł co najwyżej zająć dochody złodzieja w więzieniu (jeżeli go złapią.) Czy to nie jest kryminogenne? Ja też wolałabym odzyskać w naturze majątek na Polesiu ale zadowoliłam się niskim odszkodowaniem. Jeżdżę tam regularnie i jestem zaprzyjaźniona z ludźmi tam żyjącymi. To potomkowie naszych " Tutejszych". Nie wyobrażam sobie wyprowadzania kogokolwiek z domu. Nie upieram się jednak co do kształtu ustawy reprywatyzacyjnej. Ważne żeby powstała.Jak na razie korzystają prawie wyłącznie złodzieje. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Przede wszystkim nie podobały mu się te telefony.Nie chcę mi się teraz sprawdzać jak długo to trwało, ale wiem na pewno że nasze telefony ( w przeciwieństwie do JKM) nie działy 5 marca 1982 roku,kiedy urodziła się moja córka. Czynnego telefonu nie miał nawet mieszkający w moim domu ordynator szpitala.Nie mógł mi pomóc, poszłam w nocy sama na pogotowie. Firma JKM było to jakieś wydawnictwo bodajże Oficyna Liberałów. Nie wiem ile osób zatrudniała, a to co oprócz tego nie podobało się mężowi mogłabym ujawnić dopiero mając w ręku dokumenty. |
|
|
NASZ_HENRY PRL złodziejem,
III RP paserem ☺
|
|
|
Jabe Przy okazji proszę o odpowiedź na pytania sprzed tygodnia:
09-05-2020 [08:54] - izabela
W stanie wojennym jak pamiętamy mieliśmy wszyscy wyłączone telefony. Otóż stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że w czasie stanu wojennego JKM miał w swojej firmie kilka czynnych telefonów. Wiem to stąd, że przez pewien czas pracował u niego mój mąż ale nie podobało mu się to co zaobserwował i odszedł. Sapienti sat.
09-05-2020 [09:27] - Jabe
Przez cały stan wojenny telefony były wyłączone?
Czym się zajmowała ta firma?
Ilu miała pracowników (skoro w owym czasie miała kilka telefonów)?
Co właściwie zaobserwował Pani mąż? |
|
|
Jabe Czyli kryminogenna okazała się ostatnia droga czerpania korzyści z zagrabionej własności, jaka pozostała. Na czym polega kryminogenność, Autorka pisała wielokrotnie. To dlatego, że właściciele są starzy i niedołężni, przez co łatwo padają ofiarą oszustów. Autorka jednak zapewne nie zgodziłaby się, że logicznym wnioskiem z tej obserwacji jest postulat pozbawienia wszystkich ludzi starych zdolności prawnej.
Naturalnie postulat, żeby zwyczajnie łapać oszustów i złodziei, raczej nie przejdzie. To dlatego, że głęboko wryło się w mentalność przeświadczenie, że państwo nadwiślańskie jest z dykty, że Bóg tak chciał. Do tego od kilku lat jest to psi obowiązek „naszych”. Lepiej uchwalać ustawowe protezy.
Do tego nie powinno się oddawać mienia w naturze, czyli po prostu zwracać tego, co się komu należy. Widocznie to też „prowokuje do przestępstwa i generuje problemy społeczne”.
Czyli generalnie chodzi o to, żeby wszystko pozostało takie, jak było w PRL. |
|
|
Pani Anna nawet, jeżeli uda sie naprawic istniejące juz prawo, to jestem dziwnie spokojna, że napisza sobie nowe, np. takie: "Art. 15t. Nie popełnia przestępstwa, o którym mowa w art. 296 § 1-4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), kto nie ustala lub nie dochodzi od strony umowy, o której mowa w art. 15z ust. 1, należności powstałych w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy w sprawie zamówienia publicznego na skutek okoliczności związanych z wystąpieniem COVID-19, o których mowa w art. 15z ust. 1, lub zmienia umowę w sprawie zamówienia publicznego zgodnie z art. 15z ust. 4.
Jest to " USTAWA z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw1).
Droga otwarta dla wszystkich Guńków i innych znajomych królika. |
|
|
NASZ_HENRY Dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany dopóty kolejni prezydenci to tylko pogrobowcy Bieruta ☺
|
|
|
Czesław2 Ostatnie zdanie to perełka. Sedno sprawy. |