Otrzymane komantarze

Do wpisu: Primum non nocere
Data Autor
Pani Anna
@Tricolour porównanie obowiązkowego OC do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego jest jak najbardziej adekwatne, chociaż w przypadku tego pierwszego mamy przynajmniej zniżki za bezwypadkowa jazdę, czego nie można powiedzieć o ubezpieczeniu zdrowotnym... Nie zmienia to faktu, że choć istotnie w razie wypadku odciąża to naszą kieszeń, to jednak wielkie ubezpieczalnie tak kalkulują ryzyko, żeby ściągnąć od ludzi jak najwięcej, a jak najmniej wypłacić. To ma miejsce zawsze, w przypadku jakichkolwiek ubezpieczeń majątkowych, od ognia, od kradzieży, od utraty plonów itd. Jak przychodzi do szacowanie szkody i wypłaty świadczenia to nóż się otwiera. Biznes po prostu i wobec tego jesteśmy bezradni. Inną kwestia jest buta i arogancja konkretnych ludzi, z którymi mamy w różnych przypadkach do czynienia. U lekarzy to jest "syndrom Boga", a u pracowników ubezpieczalni przyzwolenie firmy i szefów. Żeby się ludziom odechciało dochodzić swoich praw. Oczywiście nie zawsze, nie wszędzie. Ale w 80-90% tak.
Tomaszek
Tylko czesne i to wysokie . Kredyt umarzany po 20 latach w przypadku niespłacenia , pracowania i nieosiągania odpowiednio wysokich zarobków . Wysokość czesnego w UK to ok 9 tys funtów rocznie . za studia medyczne i niektóre inne . 16 tys . Magisterskie od 16 tys wzwyż , kredytu na nie tylko 10 tys , i warunki nie takie korzystne . Spłata kredytu undergraduate to 9 procent od nadwyżki zarobków brutto ponad 23 tys funtów rocznie .  Dane sprzed pięciu lat w UK  teraz powiększone o inflację . Pozycjonowanie uniwersytetów brytyjskich co prawda nieporównywalnie wyższe , ale poziom wiedzy absolwentów jednak na naszą korzyść póki co . Żadnych najbiedniejszych ani umorzeń dla kolesiów . Żadnych ubezpieczeń , bo to nie Dopust Boży tylko inwestycja . Ot i cały system i cała ustawa . Kredyt dostępny był dla wszystkich obywateli UK , UE i jeszcze np Australii i Nowej Zelandii . Spoza tego to już kupa kasy , bo najniższe czesne to było ponad 15 tys funa . Rano na terenie miejscowego uniwerka żółto się robi , niech Pani zgadnie kto inwestuje ?
tricolour
@Izabela Pani nie ma racji. Przymusowa składka zdrowotna to jak przymusowe OC. Nie jest potrzebne do czasu gdy własne środki przestaną wystarczac na pokrycie kosztów. Innymi słowy: przyjdzie czas, gdy ratując swoje życie zacznie korzystać Pani nie tylko z tych trzystu własnych tysięcy ale nawet cudzych pieniędzy składkowych, bo trzysta tysięcy to może starczy na onkologiczny kwartał. Oczywiście życzę zdrowia.
terenia
Tak chcą nas szczepić .Prof.Gut zaleca szczepionkę koncernu Pfizer ....natomiast inny    lifeinkrakow.pl;
Izabela Brodacka Falzmann
@ angela W kwestii leczenia źle mnie Pani zrozumiała. To  reductio ad absurdum. Każdy kiedyś potrzebuje pomocy, Ja też jak piszę odbiłam się od izby przyjęć gdzie zostałam wyśmiana, że sobie wyobrażam że tak z ulicy dostanę się na badania ze skierowaniem. Jak Kuba itd... Do lekarza, który mnie wyśmiewał też nie mam szacunku ani sympatii. Zrozumiałam, że jestem zdana na siebie i jak na razie zrezygnowałam z wpychania się do systemu, który mnie nie chce i lekceważy pomimo że go przez całe lata opłacałam. Ten system natomiast chce mnie przymusowo szczepić . O Nie !
Jabe
Przez 30 lat mogli zmienić, ale krzyk demagogów o ludziach zdychających pod płotem okazał się skuteczny. No i zostawiono to, by gniło. PiS szedł do władzy pod hasłami naprawy państwa, ale szybko okazało się, że jest tylko więcej tego samego. A postępujące zniewolenie wręcz nabrało rozpędu. Postulat prywatnej służby zdrowia daje nadzieję na rozsądne ułożenie spraw. Jeśli ktoś ma lepszy, ciekaw jestem, jaki. Ja uważam, że służba zdrowia właśnie dlatego powinna być prywatna, żeby sprawnie funkcjonowała. Zamiast centralizacji rozbija problem na drobne, łatwiejsze do rozwiązania. Kluczem jest cena, która bez konkurencji jest z kosmosu, no i wydolność. Pomstuje się na zdemoralizowanych lekarzy, którzy prywatnie potrafią, choć państwowo nie dają rady, a nie zauważa się, że system jest przyczyną. Za system odpowiada władza.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja tez płaciłam jeszcze za komuny za dentystę. Jeżeli lekarz jest dobry i uczciwy jak doktor Leśkiewicz okazuję mu więcej niż szacunek, uwielbienie. Jednak większość lekarzy nie okazuje mi szacunku. Dlaczego mam okazywać szacunek im, jako kaście? Nie jestem ich chłopem pańszczyźnianym. Podobnie nie mam szacunku do nauczycieli łapowników choć sama jestem nauczycielka.Nie mam szacunku do  sędziów, którzy kradną w sklepach . Szacunek nie przysługuje kaście jak w Indiach bo nie jesteśmy społeczeństwem kastowym.
angela
Jabe, przez 20 lat mogli zmienić,  a tylko za PIS zbrodniczy. Bredzisz jak zwykle, byle pisać.   
angela
Wszystkie studia finansujemy, dlaczego lekarzy, nie. Nie wiem o co chodzi. Informatycy i wielu z zawodów technicznych tez wyjezdza za granicę.  Nie badać się, nie chodzić do lekarza. To jakas paranoja. Dobrze mówić,  jak jest zdrowie. A co mają mówić ludzie, którzy żyją z ryzykiem raka, bo dwoje rodziców chorowalo.  A jak przez pandemię,  niby nie mają mozliwosci sie leczyc, to wielkie larum. Dobrze jak ludzie mają pieniądze na leczenie, w przypadku gdyby sluzba zdrowia byla  prywatna, a co z tymi co pieniędzy nie mają, maja zdychać pod plotem, bo nikt z prywatnych nie będzie łozył tysiecy na czlowieka bez ubezpieczenia nawet. Dlaczego nikt nie pisze, ze sprywatyzowane , sprzedane za grosze za rzadow POPSL szpitale, wykonują zabiegi tzw dochodowe, a na ciezkie, skomplikowane i kosztowne operacje odsylaja do publicznej sluzby zdrowia. Moze min. dlatego szpitale publiczne maja problemy finansowe. "Jeżdżenie  karetek  od  szpitala, do szpitala. " Slyszalam o jednym takim przypadku, a jezeli juz, to jest bardzo sporadycznie, a nie szereg karetek wyjacych, i jezdzacych od szpitala do szpitala.  Totalny egoizm, wyciagac radykalne wnioski na podstawie własnego zdrowia i  własnych doswiadczen, wlasnej sytuacji. Nie kazdy czlowiek i nie każdy organizm jest taki gieroj,  a nawet, dopoki zyjemy, to jeszcze wszystko moze sie zdarzyc, może   pokory trochę, zeby nie wykorzystac tych 300 tys.  Ale nawet jak płacimy, i nie wykorzystamy tych pieniedzy,  to tym biednym nie trzeba pomóc.? Ja tez zyję w Polsce,  i tez sie sezonowo  leczę,  a mam zupelnie inne doświadczenie od Pani Izabeli.  Jakby w dwoch roznych światach żyjemy.  A moze na zachowanie  lekarzy  i pielegniarek moze wpływać obcesowość i postawa roszczeniowa  w stosunku do nich, czy   brak delikatnosci w obejsciu Pani Izabeli, bo lekarz i pielegniarka  to nie konie na wędzidle i wymagają  szacunku.
Jabe
mają zdychać pod płotem – Mają zdychać w poczekalni? Toż u nas wprowadzono eutanazję kolejkową. Co wobec tego? sprywatyzowane, sprzedane za grosze za rządów POPSL szpitale – A sprywatyzowano wówczas jakieś szpitale? Za grosze? na cieżkie, skomplikowane i kosztowne operacje odsyłają do publicznej służby zdrowia. – Widocznie nie chcą zarobić. Ot, ciekawostka. Może dlatego m.in. publiczne szpitale mają takie trudności finansowe.. – A może dlatego, że NFZ za nie zbyt mało płaci? Obecny system jest zbrodniczy, a Pani go broni.
Izabela Brodacka Falzmann
Przymusowe ubezpieczenie to nie ubezpieczenie a podatek.  Nie potrzebne mi takie ubezpieczenie, które mnie nie ubezpiecza od niczego. O systemie oświaty pisałam wiele razy. To paradoks, że biedni płacą z kiepskie studia prywatne a zamożni nie płacą z lepsze studia publiczne. Paradoks podwójny bo studia prywatne powinny być z założenia lepsze niż publiczne, a od opłat powinni być zwolnieni najbiedniejsi dzięki systemowi stypendiów ewentualnie umarzanych. Można założyć, że chcemy mieć dobrych lekarzy dlatego finansujemy ( my społeczeństwo ) im studia. Ale wtedy muszą oni pracować w kraju. Nie ma sensu społecznego kształcenie kadr dla innych krajów. Co do  Pańskiego przykładu. Gdyby jednak dom Panu się spalił ( tfu tfu nie) nie cieszyłby się Pan, że musi  go remontować za własne pieniądze.
Izabela Brodacka Falzmann
Prawnicy na pewno powinni płacić za studia. Za wejście do kancelarii prawnej trzeba bulić minimum 300 złotych. Większości ludzi nie stać na obsługę prawną co ułatwia ich rabowanie w majestacie prawa właśnie. Ostatnio prawnicy żądają zapłaty za rozmowę telefoniczną a pewna specjalistka od prawa rodzinnego ( konsultowałam z nią cudzą sprawę) oświadczyła że jej honorarium to 600 złotych za godzinę. Trzy razy przebiła lekarzy zatrudnionych na basenie narodowym, który podobno jest prawie pusty ( pełno wolnych łóżek) podczas gdy karetki jeżdżą z pacjentem od szpitala do szpitala. Mam informacje z pierwszej ręki. Prawniczkę oczywiście wyśmiałam i  zwolniłam.
mmisiek
Charakterystyczne są te wybrane województwa - Śląsk od początku na celowniku w związku z likwidacją kopalń i dwa stanowiące zaplecze prawicy (z wyłączeniem rzecz jasna czerwonego Krakowa). Za to nie ruszone ani mazowieckie ani mateczniki folksdojczy.
mmisiek
Można odnieść wrażenie, że tamci łódzcy "łowcy skór" o kilkanaście lat wyprzedzili swój czas, bo dzisiaj "ktoś" wymyślając i wprowadzając ustawę bezkarnościową próbuje na tą drogę skierować już całą służbę zdrowia. Co do studiów medycznych to oczywiście pełna zgoda - to jest z gruntu chore aby polskie państwo finansowało kształcenie lekarzy dla Niemców czy innych Holendrów. Sposoby na tą patologię są dosyć proste, ale jak zwykle wszystko rozbija się o brak odpowiedniej woli. A swoją drogą to jest bardzo ciekawe zjawisko, że ów brak woli naszej politycznej "klasy" na ogół działa tylko w jedną stronę.  
Jabe
Ludzie sądzą, że płaci kto inny.
Anonymous
Kontynuacja prywatnej praktyki w szpitalu jest pokłosiem płac w PRLu i braku prywatyzacji w IIIRP. Dużo zależy od etyki. Na to nie ma lekarstwa. Natomiast prywatyzacja oznaczałaby koszty inwestycyjne i bieżące dla lekarzy. Większość pacjentów z kolei boi się prywatyzacji m.in. z braku rezerw finansowych, a w państwowej może jakoś się dostanie. Tak nie musi być bo prywatyzacja nie musi dotyczyć od razu ubezpieczeń zdrowotnych, ani wszystkich usług medycznych. Nie zaczęto jednak od zrównania "podmiotów medycznych" w lecznictwie otwartym i powierzenia puli do wydania pacjentom gotowym do ponoszenia udziału własnego. Też byłyby problemy. W przeciwieństwie do szkolnictwa, którego nikt nie tknął, jest wiele zmiennych. Sam bym nie chciał prywatyzacji bo jestem za stary.
RinoCeronte
Czy jest z nami na Forum jakiś lekarz? Czas bowiem na sprostowanie.
AŁTORYDET
Pani Izabelo,  Płatne studia medyczne, to rozwiązanie problemu? Przecież to pomoże (ale tylko budżetowi) na 5-6 lat! Studenci, zapewne w większości, wezmą kredyty, w wysokości ok. 300-400 tysięcy. Kończą studia, zakładają rodziny, usamodzielniają się i biorą kolejny kredyt (np. mieszkaniowy), kolejne 400 tys. I mamy ok. bańki do spłacenia. Ile będzie musiała im zapłacić n-ta RP, by mogli to obsłużyć? 20, 30 tysięcy miesięcznie? To, co Pani zaoszczędzi na rezygnacji z finansowania studiów, wyda Pani póżniej na pensje. Z nawiązką. Nie wyda? To wyjadą. Zresztą, założę się, że pierwszym bankiem, który zaoferuje atrakcyjne stypendia dla studentów medycyny ( z warunkiem odpracowania) będzie DB.  Prócz tego, jak przekona Pani TK, że prawnicy, informatycy czy inżynierowie, mogą studiować za friko, ale przyszli lekarze, nie?  
tricolour
@Izabela Wszystkie studia płatne czy tylko te, w ktore władowała Pani trzysta tysięcy z racji UBEZPIECZENIA? Nie usług tylko ubezpieczenia, czego Pani najwyraźniej nie rozumie... Ja się bardzo cieszę, że płace ubezpieczenia, a dom mi się nie pali, a kasa idzie w błoto.
terenia
Tak i tej rozsypującej się służbie zdrowia minister Niedzielski dokłada nowe zadania, przeprowadzenie badań przesiewowych na koronawirusa w trzech województwach :małopolskim.podkarpackim,śląskim .Zaś premier Morawiecki oświadczył ,że zakupiono 16 mln dawek szczepionki.Wniosek nasuwa się sam...wyselekcjonowani badaniami przesiewowymi będą obowiązkowo szczepieni zgodnie ze znowelizowaną  ustawą z 20.10.2020 Nieważne czy w tak krótkim czasie przygotowana szczepionka będzie istotnie skuteczna,że nie do końca przeprowadzono badania kliniczne,że nie ma informacji o ewentualnych skutkach ubocznych itp,itd. Mamy być rzeczywiście królikami doświadczalnymi . 
Izabela Brodacka Falzmann
Służba zdrowia i tak była w rozsypce. Covid-19 to cios litości. Jak dobicie gladiatora na arenie.
Izabela Brodacka Falzmann
Przede wszystkim nie wolno psuć prawa. Kasty tworzą się tam gdzie prawo szwankuje.
Izabela Brodacka Falzmann
Dlatego Amerykanie ni chcieli atrapy którą forsował Obama.
Izabela Brodacka Falzmann
Dziękuję przeczytałam z zainteresowaniem łącznie z komentarzami.
Izabela Brodacka Falzmann
Ja nie byłam pacjentem z ulicy przywiezionym przez pogotowie. Miałam skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. ( niektórzy mówią pierwszego konfliktu) .Nieważne. Chętnie zapłacę za kolejne badania choć już się nie wybieram. Tak jak płaciłam za dentystę. Czuję się jednak obrabowana. Gdybym zbierała kwoty wpakowane w system stać by mnie było na przebieranie w klinikach.  Teraz dobry lekarz to taki który ma praktykę w szpitalu i może prywatnego pacjenta obsługiwać w państwowym szpitalu.