|
|
Centrystka Post scriptum
Podkreślam,e w moim komentarzu mówię o stanie prawnym sprzed ogłoszenia przez tzw.prezes tak zwanego TK sławetnego stwierdzenia,iż wady letalne płodu nie stanowią powodu do legalnej aborcji, albowiem rzekomo jest to sprzeczne z naszą konstytucją (co jest nieprawdą,o czym wyżej wspomniałam). Jednocześnie mgr Przyłębska w uzasadnieniu (mono spóźnionym i nie wymagającym publikowania) daje sprzeczną z naszą konstytucją "wykładnię prawa" jakoby życie człowieka rozpoczyna się w moencie zapłodnienia. |
|
|
Centrystka Czy uczłowieczona postać z Szekspira ma pojęcie o prawie,zwłaszcza polskim? Obawiam się, że wątpię sądząc z przemądrzałego komentarza sięgającego do najwyższych sfer angielskich. |
|
|
Centrystka Przykro mi,ale komentarz Autorki ma się nijak do mojego: ja piszę o prawie ustanowionym przez Polaków i obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej.
A Kant to ten,co się chwalił: "Niebo gwiaździste nade mną,a we mnie pół litra".? |
|
|
tricolour @Izabela
O tym, że wychowała Pani piątke wiem. Kłaniam się z szacunkiem. Nie zmienia to jednak faktu, że latwo Pani przyszło ocenić cudze zachowania gdy sama Pani poczuła się dotknięta gdy i ja tak postąpiłem.
A te kobiety, gotowe zabić swoje dziecko, postępują tak z jakiegoś powodu, który dosłownie nikogo nie interesuje gdy mowa o aborcji. Ma być zakaz i odniesiemy pełen sukces? Obawiam się, że co jak co, ale ten temat jest z definicji przegrany.
|
|
|
wielkopolskizdzichu Komitet partyjno -episkopalny nie przymuszał. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Nie specjalnie wypada używać argumentum ad hominem ale Pan mnie sprowokował. Wychowałam jako samotna matka ( po śmierci męża ) pięcioro dzieci.i tyle. To Pan chyba nie wie o czym mówi. |
|
|
wielkopolskizdzichu @ Izabela
"W prawie stanowionym zabicie dziecka nawet zdolnego do życia w łonie matki to nie dzieciobójstwo lecz " terminacja ciąży"."
Biologicznie rzecz ujmując od momentu poczęcia do zejścia z padołu łez mamy do czynienia z człowiekiem.
W fazie prenatalnej mówimy o płodzie, embrionie, blastuli, zarodku specjalista ileś tam faz może wymieni więcej. Dzieckiem człowiek staje się pi X oko parę miesięcy po porodzie.
Nazywanie zapłodnionego jaja dzieckiem jest czysto emocjonalnym sposobem manipulacji.
Manipulacja ta polega na tym, iż wpaja się przekonanie, że zażycie pigułki "dzień po" = morderstwo
Założenie gumy na instrument = 1/2 morderstwa.
Co nie przeszkadza w tym, że organ wysyłający taką informację do obiegu publicznego sam wysyła tabletki" dzień po" tam gdzie doszło do gwałtów misjonarek.
Drugi aspekt to wpływ prawa na zachowania ludzkie. Tak się składa że zwolennicy zakazu zabijania ludzi w stanie prenatalnym, gdy zadać im pytanie o reakcję na przymus rodzenia ciężko uszkodzonego dziecka, drapią się po głowie, gdy to pytanie dotyczyć będzie ich córek, sióstr, żon.
Trzeba zadać sobie pytanie czy tego rodzaju zakazy wpłyną na zmniejszenie liczby aborcji?
Odpowiedzią na nie, nie może być tępy argument o rezygnacji z karania za morderstwo z premedytacją.
Wszak nawet jeśli zaczniemy nazywać płód człowieczy dzieckiem, to jest on związany z brzuchem konkretnego człowieka i w związku z tym prawo musi brać pod uwagę interes człowieka w którego macicy jest inny człowiek.
Gadanie o tym że człowiek w macicy jest istotą słabszą jest wytrychem.
Jeśli za zabicie człowieka w macicy, posiadaczka macicy może trafić do pierdla, a to że nie trafi wynika z łagodności ławy sędziowskiej nie jest żadnym ustaleniem hierarchii tylko dominacją interesów i ambicji ustalaczy prawa.
Człowiek w tym przypadku samica, którą nazywamy kobietą ma mieć przywilej - wynikający z bycia samicą - do rzetelnej informacji i pomocy ze strony służby zdrowia, na którą się ona składa, płacąc podatek - lub jej najbliżsi.
Państwo jest zobowiązane do traktowania samicy ludzkiej jako człowieka, a nie inkubatora.
Samica ludzka zwana dalej kobietą ma prawo do pełnej informacji co dzieje się w jej macicy i decyzja co dalej ma wynikać z jej dobrej woli.
Reasumując
Polka ma przyjść do polskiego lekarza, który otoczy ją opieką i poda informację o stanie życia które rozwija się jej macicy.
Jeśli okaże się że dziecko może być "obdarzone" jakimiś wadami to obowiązkiem państwa powinna być propozycja, a nie przymus.
BTW
Czy zauważyliście Państwo, że w toku medialnej batalii nikt, dosłownie nikt nie pokazuje jak wygląda życie wielu naszych bliźnich którzy mają problem z ilością chromosomów. Niech Was nie zwiodą cudowne obrazki. Personel zakładów zamkniętych w tej liczbie siostry to święci za życia.
|
|
|
wielkopolskizdzichu Zapomniałem napisać. Dozwolony jest w języku polskim zapis Msza św. jak i msza św.
W jakiej szkółce nauczano ciebie języka polskiego? |
|
|
tricolour @Izabela
Pani się wypowiada na tematy, o których nie ma pojecia. Dla mojego syna nie bylo w gminie przedszkola. No chyba, ze bylbym alkoholikiem. W pracy mojej żony oczy przewracali gdy szła na kolejne zwolnienie. Gdyby nie niania (dwa i pół tysiąca miesięcznie) a potem przedszkole prywatne, to co? O tym Pani nie napisała słowa, że matka to człowiek, który oczekuje zwyklego traktowania, a dziecko nie jest kulą u nogi. |
|
|
wielkopolskizdzichu youtu.be |
|
|
tricolour @Tomaszek
Z moich wywodów wynikało, że jeśli ktoś sie chce niechcianego pozbyć, to znajdzie sposób bez względu na kodeksy.
Więc zanim mu prawem zakażesz, zanim cieżarne wydrepczą ścieżkę, by swoje plany i tak zrealizować, to pokazać im realną i dobrą alternatywę. Kobiety zawsze usuwały niechciane ciąże, nawet ryzykując zdrowiem więc jakiś śmieszny zakaz niczego nie zmieni gdy i lekarz też chce zarobić.
Wprowadzając prawo trzeba być realistą. Niedziałających paragrafów mamy całe sterty. Zresztą nigdy nie widziałem choć jednego sensownego pomysłu, by zachęcić do rodzenia te, które swoją ciążę chce usunąć. Owszem, prawny zakaz dobitnie pokaże, że nie wolno, ale niczego zasadniczo to nie zmieni - kto nie chciał dziecka, nagle nie zachęca.
Podobnie nie widziałem zachęty by kupować w polskich sklepach... Aaaa, polskich sklepów nie mamy - tak to działa. Prawny zakaz spowoduje, że temat zostanie odhaczony: u nas aborcji nie ma, bo nie wolno.
Śmiechu warte. |
|
|
Guildenstern Zdanie: "My mamy Prawo, a według Prawa powinien On umrzeć..." jest nawet starsze od socjalistów zamawiających projekty mundurów u Hugo Bossa. Co do "prawa moralnego" w nas, piosenkarka której dziecko musiało umrzeć bo nie pasowało jej do feng shui dostała w 2017 r. od "Wysokich Obcasów" nagrodę "Superbohaterki". Może Pani miotać perły w tradycyjnie krytykowanym kierunku lecz domyślnego odbiorcy Pani w ten sposób nie uczłowieczy - awatar @centrystki świadkiem.
P.S.: Na koniec cytat z księżnej Sussex: "Tuląc moje pierwsze dziecko wiedziałam, że właśnie tracę drugie". Czyli mamy podział na royal babies oraz płody (zygoty ew. zlepki komórek) untermenschów. Nie sądzę by na teoretycznej herbatce w Pałacu Buckingham któryś z marksistów zdobył się na przełamanie tegoż. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Matka chce zabić swe dziecko miedzy innymi dlatego, że wmówiono jej że jej dziecko to jest zygota, zlepek komórek, a w najlepszym przypadku płód. Przyczyną aborcji jest częściej presja środowiska niż realne problemy zdrowotne matki czy jej beznadziejna sytuacja życiowa. dziecko przecież zawsze można oddać do adopcji, na dziecko czekają całe kolejki, nie trzeba go zabijać. Ale co powiedzieliby sąsiedzi? Dlatego działalność aborcjonistek jest tak szkodliwa. Niemcom można było łatwo wmówić, że Żydzi to podludzie. Przecież popierali masowo Hitlera. Aborygeni jeszcze w XX wieku byli zaliczani do flory i fauny Australii i zabicie Aborygena wydawało się wielu porównywalne z zabiciem kangura. Tak działa prawo stanowione i język tego prawa. Dlatego trzeba uważać na prawo i na język. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann W prawie stanowionym zabicie dziecka nawet zdolnego do życia w łonie matki to nie dzieciobójstwo lecz " terminacja ciąży". Prawo stanowione zostało raz na zawsze skompromitowane przez nazistów (czyli Niemców- dumny naród,który wydał Beethovena i Kanta) ustawami norymberskimi, pozwalającymi mordować Żydów w majestacie prawa.Powoływanie się na działanie zgodne z prawem nie pomogło jednak tym którzy po procesie w Norymberdze zawiśli na szubienicach. Ludobójstwa nie wolno i praktycznie nie da się usprawiedliwić obowiązującym w jakimś okresie zbrodniczym prawem stanowionym. Gdyby prawo stanowione decydowało o kwalifikacji czynu nie potępialibyśmy Pol Pota lecz stawialibyśmy mu pomniki. Za Pol Pota wystarczyło mieć czyste ręce żeby zostać zabitym motyką. Pol Pot był wychowankiem francuskich uniwersytetów,nie był ciemnym człowiekiem ,który kieruje się mentalnością trybalną pozwalającą zamordować każdego obcego. W ocenie Pol Pota tak jak w ocenie wielkich totalitaryzmów XX wieku ( stalinizmu i hitleryzmu) nic nie pomogło powoływanie się na stanowione przez zbrodniarzy prawo. Dlatego nie mówmy o prawie stanowionym. Niebo gwiaździste nad nami. |
|
|
Centrystka I znowu w tej tak ważnej i drażliwej sprawie pomija się pewne prawne "drobiazgi",a raczej myli się pojęcia wprowadzając zamieszanie,bo: terminacja ciąży,to nie dzieciobójstwo,które zachodzi gdy matka po urodzeniu dziecka zabija je - kodeks karny zresztą przewiduje nadzwyczajne złagodzenie kary lub nawet uniewinnienie jeśli matka dopuściła się tego czynu pod wpływem przebiegu porodu. A pokażcie artykuł konstytucji RP traktujący człowieka od momentu poczęcia (poprzez zygotę,embriona,płód) - wówczas większość tez artykułu i niektórych komentarzy będzie miała jakiś sens. |
|
|
Tomaszek Ty się Zdzichu za Katolików nie spowiadaj publicznie , a to co sam masz za skórą nikogo nie obchodzi . I pamiętaj generał Franco , twórca siły gospodarczej tego kraju , rozpieprzonej i przechwyconej zresztą przez unię gebelsów , zamienionej w pomidorownio ogórkownię i balangownio burdelownię . I msza się pisze z małej litery . |
|
|
Tomaszek @Tricolour
Mi chodzi o ocenę prawną wolno , nie wolno . A kodeks karny to cennik . A samolot to wyjście tylnymi drzwiami i takie istnieje . można jeszcze samochodem i co z tego . Z twoich wywodów wcześniej wynikało , że gościa (dziecko) który komplikuje komuś sytuację czy stoi na drodze trzeba zabić . Cz to twoja potrzeba ? Prawo obowiązuje na terenie państwa , na wycieczce zagranicznej obowiązuje prawo tubylców . I nic mi do tego , że gebelsy samoubijają sobie Herenvolk . Oni tak mają . Ich cyrk , ich małpy . I w przeciwieństwie do was my nie zabijamy nie z braku potrzeby tylko z szacunku do życia . Brak potrzeby to co? Brak ciąży ? Wszyscy się wystraszyli i zeszli z drogi ? Żeby zbój nie miał potrzeby ? A propos tej piwnicy / Czy wiesz że marycha w Holandii czy jak jej tam teraz Niderlandach czy odwrotnie jest nielegalna , i nawet są kary w kodeksie karnym przewidziane . Tylko to państwo z dykty padło na ryj przed dealerami i uchwaliło ustawę depenalizacyjną . Rozumiesz ? To jakby kilku czy kilkunastu watażków postawiło państwo do pionu . I te zwisy próbują nas prostować a sami leżą plackiem przed kilkoma czy kilkunastoma dealerami trawy . A potem zmieniło nazwę bo się kojarzyło z prochami i dziwkami . To taka przemiana duchowa zbója co zmienił nazwisko i zbójuje dalej . Taki gumowaty narodzik co się do gebelsów przykleił , to im pozwalają na takie jaja jak np Tuskoludkom albo i lepiej za lizanie dupy i szczekanie w "jedynie słusznej" sprawie . Wiesz , najsilniejszą armią w historii tego kraju były połączone siły Wehrmachtu i SS ? A na swój rachunek to tylko napadali na jakichś murzynkówi papuasów na zasadzie armaty przeciwko bananom a propos . Pewnie mieli potrzebę . Bez kodeksu . |
|
|
sake2020 We wsplczesnym świecieskrajna hipokryzja jest chyba najbardziej rozpowszechnionym zjawiskiem i przykrywką do działań.Wszędzie burzy i atakuje się kościoły,stosuje przemoc i zabija duchownych.Ci co tak robią nawet nie starają się dostrzec,ile skutków zła jest na świcie nad którymi nikt się nie pochyla z wyjatkiem Kościoła.Tragede dzieci i młodych kobiet zmuszanych do pracy ponad siły,sprzedawanych do domów publicznych zwłaszcza jeśli to jazydki i chrześcijanki.Ile pracy wykonuje misjonarka włoszka Eugenia Bonetti aby wykupywać z niewoli te dzieci sprzedawane i zmuszane do niewolniczej .Ile katolickich ośrodków chce pomóc kobietom pozbawionym wszelkich praw?Czy lewackie ośrodki ładujące ciężkie pieniądze w ruchy i protesty feministyczne dały choć jeden grosz pozbawionym praw i godności dzieciom i kobietom?A przecież ryczą na protestach o prawach,o godności,o demokracji?Czemu nie pojadą i nie ryczą głosno tam gdzie te prawa nie są przestrzegane? |
|
|
tricolour @Tomaszek
Kodeks karny podnosi jedynie cenę nielegalnego zabiegu w piwnicy. To jedyna konsekwencja. No chyba, że w samolot i na aborcyjną wycieczkę. Przyjemne z pożytecznym.
Nie zabijamy (kradniemy, gwałcimy...) nie dlatego, że grozi nam kodeks tylko dlatego, że nie ma takiej potrzeby. |
|
|
tricolour Pani Izabelo,
Ucieczka od odpowiedzi nie rozwiązuje pytania.
Dlaczego pod płaszczykiem 500+, który miał udawać program prodemograficzny warty ze trzydzieści miliardów złotych rocznie, nie wydano choćby jednego złotego na program wspierający matki-potencjanle-dzieciobójczynie w decyzji donoszenia ciąży do adpocji? Dlaczego nie ma studyjnych badań na pytaniem, co popycha matki do zabójstwa, czego im brakuje, że te, które w Polsce decydują się na aborcję już za granicą dzieci rodzą bardziej chętnie? Dlaczego w przypadku niechcianjej ciąży pomysłem pierwszego wyboru bywa "aborcja, a nie "adpocja" czyli urodzę i oddam innym?
Bo widzi Pani - ja wiem, o co Pani chodzi. Mnie też o to chodzi.
Tyle, że ja pytam dlaczego, a nie kto - tak jak Pani. Pani chętnie ocenia ludzi, a zupełnie pomija sprawę dlaczego coś robią. Bo jeżeli jest tak, że lewactwo zaatakowało, to czym chce Pani atak odeprzeć? Wyłącznie gadaniem, oceną, że źle robią? Skrywaną pedofilią w instytucji mającej za zadanie stać na straży prawdy, odwagi?
Co jest na drugiej szali?
Nic? |
|
|
wielkopolskizdzichu Ciekawe. Gwałciciel skazany na lat ileś tam, kobieta uniewinniona od zarzutu morderstwa, lekarz pomagający w morderstwie skazany jak za morderstwo na dożywocie.
Ot poczucie sprawiedliwości tzw. Lepszego Sortu |
|
|
Tomaszek @Tricolour
Nie jestem Izabelą , ale swój kamyczek do ogródka wrzucę .Zdawałoby się że inteligentny jesteś , a tu typowe dla angielskich zjełopiałych małolatów why , na które oczywiście jest because . Oni tak na wszystko , a po ich bikozach to na zmianę śmieszno i straszno . Nie zastanawiaj się nad motywami bo to tylko stopniowanie skali potępienia . Tak potępienia , nie jakiejś fejsbukowej debilnej demonstracji i instrukcji , rozważań tępej głowy . Od tego jest kodeks karny . Tu jest zerojedynkowo , nie ma odpowiedzi trzy , bo więcej to lepiej . I nawet odstępstwa w ustawie były i będą tylko wyjątkami . Bo to jednak życie nie zerojedynkowa matematyka . A ocena motywów nie wpływa na ocenę czy zabić jest dobrze czy źle .Dziecko zawsze można oddać nie zabić .Tak samo gościa , który cię wkurza lub przeszkadza "można" zabić lub obejść . Taki "wybór" masz codziennie . Chyba niewielu z nich zabiłeś , a może nawet żadnego. |
|
|
Izabela Brodacka Falzmann Okoliczności zabójstwa są badane w procesie sądowym i mogą stanowić podstawę do uniewinnienia ( obrona konieczna) lub złagodzenia wyroku. Przed wojną ( II ) została uwolniona od kary kobieta która zastrzeliła swego narzeczonego na jego błagania gdyż nie mógł on znieść bóli związanych z chorobą nowotworową. To samo mogłoby dotyczyć aborcji. Byłoby to zabójstwo nie karane ale nie może być traktowane jako "niezbywalne ludzkie prawo". |
|
|
Anonymous Nie tylko Biesy ;-) |
|
|
tricolour @Izabela
Szkoda, że w tak dlugiej wypowiedzi zabrakło zastanowienia się dlaczego matka chce zabić swe dziecko?
Każdy sądzony mord docieka szczegółowo tej
kwestii, a są też prawodawstwa, które bez motywu nie mogą sądzić za morderstwo. Na zasadzie: jeśli nie było powodu, to nie zabija się człowieka.
Jak zwykle dopytam: celowo pominęła Pani tę kluczową rzecz, czy też akurat w zbrodni dzieciobójstwa nie ma ona znaczenia, a w innych zbrodniach ma, co mogłoby - co nie daj Boże - widzieć w dziecku niepełnego człowieka?
Proszę o odpowiedź. |