|
|
Pani Magdaleno na próżno Pani sie trudzi,by cokolwiek wyjaśniać Pani Daf.
Pani Daf ma swoje utrwalone poglądy i nawet kulturalne mocne argumenty nie zmienią Jej postrzegania
otaczającej nas rzeczywistości w każdym jej wymiarze:politycznym,społecznym,gospodarczym,kulturowym.
Wprawdzie S.Kisielewski powiedział "Tylko krowa nie zmienia poglądów"Czyżby się Kisiel pomylił? |
|
|
Czyli jednak coś pozytywnego z tych stereotypów jest. Przynajmniej jednej targowicy nie mogą łatwiej zrobić te nasze elity po przez unię, ruskiej. Z racji obawy, że jak się ludzie wnerwią, to drzew może zabraknąć i trzeba będzie lasy dosadzać. Jednak jakiś respekt się przejawia w tym stereotypie w YUMIE. |
|
|
gorylisko to szlachetne narzędzie... madame daf jest tylko jej użytkownikiem...czasem zastanawiam się czy latając tu i ówdzie nie narusza czyjejs przestrzeni powietrznej...
bo to, ze stresuje świstaka który zawija sreberka to nie mam wątpliwości żadnych...zwłaszcza kiedy lata bez majtek |
|
|
Co kiedys opisał BHKaczorowski ... 70 lat po wojnie a "ONI" dalej walczą ...
A DAF to szkoda zachodu ... to taka "miotła" jak ja Gorylisko nazywa... |
|
|
" To co powiedzial ten Niemiec, przypuszczalnie ot tak, bo stac w windzie jak jolop i nic nie mowic to niegrzecznie - mowia w moim otoczeniu "szeregowi obywatele" - ze co oni chca tam w Polsce...itp., bo im sie pieniadze posyla ("nasze" - bo my platnicy netto) to niech cos robia, a Polacy niech siedza w domu itp (szczegolnie, jak media relacjonuja o napadach, morderstwach itp.)."
To wszystko tylko potwierdza informacje z artykułu.
Szykuje się znowu ładna aneksja, tylko jak pisze fritz raczej gospodarcza niż wojenna.
Nasza patriotka Daf przesiadując tutaj i dając dobre rady może ratować sytuację wyjaśniając "szeregowym obywatelom" i robić coś dla Polski. Zamiast tego zapewne się nawet nie przyznaje do tej gromady gwałcicieli i morderców :)
Zupełnie jak w przedwojniu. Podludzie.
A tak nawiasem mówiąc, odbywszy niedawno szkolenie europejskie, na którym byli również Niemcy, miałam przedstawić swój kraj. I oto sięgnęłam po animowaną historię Polski. Wszystkim się szalenie podobało, tylko nie Niemcom, ci się obrazili, o te dwie minuty na temat II wojny. I była poważna niesnaska.
To byłby ten niemiecki luz na temat własnej historii, o którym raczyła bredzić kiedyś Szanowna Pani. |