|
|
Dark Regis A w jakiej to dziedzinie wybitną jednostką jest wspomniany Gwiazdowski? Chyba że ma doktorat z indywidualizmu. |
|
|
Czesław2 @Imć Waszeć No cóż, indywidualizm jest cechą, bez którego nie byłoby postępu, ale też możliwa jest destrukcja wpływowych indywidualistów. Natomiast masowy indywidualizm Polaków powoduje, że nie możemy się przebić przez pułap średniości. Bez współpracy człowiek nic nie jest w stanie w skali makro dokonać. Krótko, wybitne jednostki są potrzebne, w skali masowej potrzebna współpraca. |
|
|
Jabe No i jak to się ma do
ma w czterech literach dobro wspólne, wspólne wartości, dbanie o grupę. Ważny jest tylko on i nic więcej.
Nadinterpretacja. |
|
|
Dark Regis (4:13) "W konfederacji są dwa ugrupowania. W Konfederacji są wolnościowcy i narodowcy. No i z narodowcami to sorry mi jest nie po drodze, bo ja jestem in-dy-wi-du-a-lis-ta. Uważam, że człowiek jest w pierwszej kolejności człowiekiem, a nie członkiem jakiegoś narodu, więc indywidualizm liberała i kolektywizm socjalisty, nacjonalisty, komunisty się wykluczają absolutnie. Żebyśmy się dobrze zrozumieli, jak tego kolektywizmu Konfederacji, tej części nacjonalistycznej nie porównuję ani z komunistami ani z faszystami, tylko mówię, że sposób myślenia o społeczeństwie ja mam atomistyczny, a oni mają społeczny, tylko inną grupę wysuwają na pierwszy plan. Dla jednych to jest klasa, dla innych to jest naród, dla kogoś jeszcze innego to jest społeczeństwo bez dzielenia na klasy, narody, ale jednak społeczeństwo ważniejsze od jednostki, a ja uważam, że najważniejsza jest jednostka. Ja. JA"
youtube.com
Tego drugiego fragmentu o łapówkach musiałbym poszukać. |
|
|
Jabe Proszę o jakieś namiary na tę dyskusję. |
|
|
Dark Regis @Czesław2, to są kraje nazywane "demokracją liberalną". Ani to nie jest demokracja ani liberalna w sensie wolnościowa. Panuje w nich umowa pomiędzy partiami politycznymi, że tylko poprawni politycznie politycy mogą obejmować stanowiska albo funkcjonować w mediach. To bardzo przypomina w działaniu nasz stary PZPR. Dlatego kiedyś pisałem, że PIS, jeśli chce wywrócić stolik, powinien też zbudować wokół siebie pełne spektrum polityczne, czyli udawać wszystkie partie (czyli spychać PZPR do rynsztoka). Dziś już mam wątpliwości, gdyż okazuje się, że to nie politycy kształtują środowisko polityczne danego państwa, lecz odwrotnie. Plastusie są formowani za pomocą twardej materii, kształtów i wielkości jam, z których co jakiś czas wysuwają łeb po żer, bo pozbawieni kręgosłupa nie mają szans na wolności. Porowatość miejsca tworzy się niejako sama w sprzężeniu zwrotnym. Miękkość polityków jest zaś funkcją braku punktu odniesienia społeczeństwa nazywającego się już na wyrost narodem. Przykładem jest "nowa" miłość PIS-u do Unii Europejskiej. Zresztą jak popatrzymy krytycznie na najnowszą polityczną historię starych komunistów, to właśnie oni zapoczątkowali ten "etos" ze strachu, że się w końcu coś w narodzie odwróci i dadzą im wreszcie tęgo w papę. Na wzór i podobieństwo każdy inny polityk najpierw wtyka dupę w jakieś pory, które go grzeją, a potem udaje, że działa i dba o dobro Polski i te sprawy. Tymczasem dba tylko o to, że nie daj Bóg przypadkiem dupa nie wymsknęła się z bezpiecznej jamy i aby było co w okolicy zeżreć ("dotacje", czyli procent od "składki"), czyli aby był muł i jakieś glony. Stąd wynika sprzedajność wobec każdego, kto gwarantuje małą stabilizację.
PS: Wczoraj wysłuchałem jakiejś dyskusji z Gwiazdowskim, w której z rozbrajającą szczerością oświadczył, że jest indywidualistą "wolnościowcem" i ma w czterech literach dobro wspólne, wspólne wartości, dbanie o grupę. Ważny jest tylko on i nic więcej. Powiedział też, że gdyby miał dostać łapówkę, to by wziął, o ile suma byłaby wystarczająca do ustawienia całej rodziny. Nieźle jak na jeden wywiad. Argumentował, że przecież każdego można kupić, bo to tylko kwestia ceny. Otóż nie każdego można kupić, a tylko człowieka pozbawionego zasad i tożsamości. Mentzen mu wtórował i dobrze się przy tym bawili. Chyba już widać komu nie należy nigdy oddawać władzy, bo wtedy suwerenność, niepodległość, polskość są tylko nazwami napisanymi koślawo na odpowiednio grubych kopertach z banknotami Euro. |
|
|
Czesław2 dorzeczy.pl
TĘ FURTKĘ ZROBIŁ PIS. |
|
|
paparazzi O to, to. Najgorsze jest to ze dotyczy prawie wszystkich państw włączając USA. |
|
|
Czesław2 Potrafi Pan podać listę krajów, w których istnieje identyczny układ? :) |
|
|
Dark Regis Dymisja Macrona nic nie naprawi, bo on na stołek prezydenta nie wypadł jakiemuś przebiegającemu psu spod ogona, tylko wsadził go tam pewien układ polityczno-ideologiczny, a także finansowy. Nie będzie Macrona, to posadzą na stolcu innego Microna i cyrk będzie się kręcił dalej. Aby uleczyć Francję, to należałoby na początek pozbyć się tam większości tzw. klasy politycznej, która już od dawna siedzi w kieszeni tego nieformalnego układu. Nie wiem czy Francuzi są gotowi, a nawet czy są jeszcze zdolni do takiej aborcji. |
|
|
Anonymous „Macron dimmisione”
Wiadomo jak i o kim przetłumaczyłby to Andrzej Lepper. |
|
|
marsie Panie pośle, nie olewajcie „młodych”...
biuletynnowy.blogspot.com |