Otrzymane komantarze

Do wpisu: Fryzjer, obiad i zostaję w grupie
Data Autor
Teresa Bochwic
Tak, to na pewno był ten sam, widzę, że nawet podobny... Nam pomogło przelezienie przez płot nieobecnego sąsiada o świcie i ukradzenie mu gałązki piołunu. 15 minut gotować, pić po łyżce co godzinę bo trujący, nawet sum (brrrrr!) w śmietanie przejdzie dołem. Albo kobylak, z lipcu zakwitnie, trzeba zbierac.
Teresa Bochwic
Panek uśmiechał się od ucha do ucha, na pewno po szkoleniach. Ale był górą. To on miał dostęp do dań.
Teresa Bochwic
Kontrolujemy sytuację w piekarniku, jak ten oskubany bażant z "Salonu Niezależnych".
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
przez kilka lat wymyślała. Zero konkurencji. Zniknęła mała gastronomia całkowicie. Wycieczkę rowerową z miejsca zakopania się w plenerze musimy planować minimum na 60 km i nie w każdym kierunku, jeśli zamarzy się ciepły posiłek.  Na początku transformacji (przepraszam za wyrażenie), czyli przepoczwarzania nomenklatury w biznesmenów, gdy pospólstwu pozwolono łóżka polowe wwieźć nawet do Berlina, syrenka z ciepłymi pierogami domowymi i pachnący sernikiem mijała nas na leśnych duktach. W każdej mijanej wiosce minimum dwa punkty zaspokojenia gastronomicznego. Tak było jeszcze dziesięć lat temu. Ułatwili i... zero konkurencji. No bo kasa fiskalna, sanepid, toaleta, kominiarz, behapowiec, ukończona wyższa szkoła gotowania na gazie, albo coś takiego i coroczne potwierdzenia z centrum doskonalenia zawodowego o odbytych kursach. A tam gdzie jest najładniej nie wolno jeszcze bardziej bo park. Nie wiem co parkowi szkodzą smażone płocie na przystani kajaków. Nie wolno i już. Wsiowi znów chodzą od otwarcia sklepu do zamknięcia pijani. Ze szczęścia, że tak ułatwiono drobny biznes. Ten PRL musi nie był taki zły skoro powrócił, chodzi im po głowie. Tak było. Jak będzie w tym roku, wkrótce opowiem. Pozdrawiam, Janko Walski
Do wpisu: Upadek rządu Olszewskiego a lustracja
Data Autor
Teresa Bochwic
dzięki!
Marcin Gugulski
Dziękuję za bardzo pożyteczne zestawienie faktów i za ich przypomnienie w XX rocznicę. Naprawdę świetna robota. A teraz nieuchronna korekta: w czwartym akapicie jest: "29 maja Janusz Korwin-Mikke nagle wniósł pod obrady sejmu projekt uchwały o lustracji z terminem wykonania parę dni", choć było to 28 maja, a terminy realizacji uchwała różnicowała jak następuje: - do dnia 6 czerwca 1992 r. [podania] pełnej informacji na temat urzędników państwowych od szczebla wojewody wzwyż, a także senatorów i posłów; - do 2 miesięcy - sędziów, prokuratorów i adwokatów oraz - do 6 mIesIęcy - radnych gmin i członków zarządów gmin będących współpracownikami UB i SB w latach 1945-1990." [M.P. z 1992 r. nr 16 poz. 116]) Pozdrawiam
Gasipies
- odwracanie kota ogonem, bo de facto przeprowadzono zamach stanu. Okazuje się, że już wtedy stosowano w Polsce techniki manipulacji i propagandy wykorzystujące niemieckie wzory z lat 1939 - 1945. Później nasłuchiwałem, na czym właściwie ten zamach, rzekomo przygotowywany przez Jana Olszewskiego miał polegać, ale nie doczekałem się wyjaśnień. Teraz dopiero czytam o wprowadzeniu stanu podwyższonej gotowości w Nadwiślańskich Jednostkach Wojskowych, jednak śledztwo umorzono. A Pan Premier Olszewski może spojrzeć w oczy ludziom. Zdrowia, przy okazji życzę.
Teresa Bochwic
Ten fragment trochę to wyjaśnia, prawda?
Do wpisu: Prof. Pawełczyńska ma 90 lat
Data Autor
Paczula
- jak za komuny. Nie mam jak, więc tą drogą przekazuję Pani Profesor życzenia długich lat w zdrowiu i szczęściu. A Autorce notki dziękuję za informację :) I pozdrawiam :)
Do wpisu: Jak to jest możliwe
Data Autor
Marcin Gugulski
Dziękuję. Nie znałem. Lektura obowiązkowa. A temat ważniejszy niż xx% tego co na pierwszych stronach gazet i w czołówkach tv.
Do wpisu: Jak to na kolei
Data Autor
Teresa Bochwic
Czytelników, którzy namiętnie przekręcają każdą opinię. Nigdzie nie napisałam, że opiniotwórcze dla 300 tys. (?) pracowników kolei, tylko że spędza sen z oczu decydentom. Czy to za trudne?
Do wpisu: I już po zwycięstwie
Data Autor
Teresa Bochwic
Ktoś, kto tam umieścił pomnik, zrobił to przemyślnie - przewidywał ludzką złość i ból. Ból nie BUL. Pozdrawiam
Teresa Bochwic
było zrobione w końcu czerwca 2011 roku. Teraz pomnik wygląda trochę inaczej i zmieniono treść napisu.
Marcin Gugulski
@ Teresa Bochwic Pani była dwa razy w Ossowie przy tym pomniku "w ostatnim czasie", a mój znajomek wybierał się tam wczesną wiosną. Zrezygnował, gdy od miejscowych usłyszał: - Panie... Tam, tam dopiero jak obeschnie. Teraz to tam nie dojdzie, nie dojedzie. Tam bagna, panie... [badania terenowe dowiodły, że miejscowi mówili prawdę] Pozdrawiam
ironiczny anglosas
Bardzo dobry pomysł. POZDRAWIAM SERDECZNIE!!! ironiczny anglosas
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
albo atrapę jakąś. Nie odważą się usunąć jak palące się znicze i kwiaty przynoszone dziesiątego co miesiąc, bo narażałoby to dobrosąsiedzkie stosunki.
Do wpisu: Nowy rozbiór?
Data Autor
Teresa Bochwic
Jeżeli czyta Pan mój blog, zapraszam jeszcze raz do tekstu "Jak diabeł mówiłby o Świętach". Odpowiadam tam na Pana wątpliwości i zarzuty. Krytykowane przez Pana słowa nie są mojego autorstwa, zapraszam na blog.
Teresa Bochwic
Mapka jest u Paczuli tuż nad moją notką.
Teresa Bochwic
Przepraszam, ale to brednie. Amerykanie nie oddają Rosji dyktatu cen surowców, mogą nimi manewrować, gdyby chcieli. Znam dotychczas jedną tylko (poza fatimską) wróżbę, która się spełniła - słowiański papież, trzy korony pomazańcowi z Krakowa. Żadna poza tym - rok 2000, dalsze, nic.
Teresa Bochwic
A widział Pan tę mapę z oznaczonymi strefami? Na mapie jest prawie pól Polski, z Warszawą. Całą.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
To jest to do czego doprowadził "reset". Ciągle rodzą się nowi "pożyteczni idioci", epigoni Roosevelta. Skoro nikt nie nazwał go dostatecznie głośno, tak aby każde dziecko na świecie usłyszało, kretynem, to pojawiają się następcy.  Z takim trudem udało się prezydentowi Reaganowi odsunąć to cholerne kacapskie zagrożenie dla świata, otworzyć dwustuletnie więzienie narodów na oścież i wszystko na nic przez paru kretynów sterowanych sondażami, iluzjami i doraźnymi profitami: Obamę, Schrödera, Merkel, Sarkozego i Berluskoniego. Ciekawe w jakim stopniu na wysunięcie takich żądań przez Putina miało zniesienie embarga na nowoczesne technologie i sprzedaż przez żabojadów dwóch supernowoczesnych lotniskowców. Będzie mógł Putin teraz wysłać swoich szympansów pod wybrzeże Francji i przypilnować by nie podskakiwała gdy prewencyjnie uderzy w Pribałtyki, Polskę, Słowację, Rumunię czy Bułgarię. Polska nie ma armii, nie ma generałów, nie ma sprzętu. Ma Prulskich, Pawlaka, Tuska, Komorowskiego i Sikorskiego, którzy ułatwili Putinowi zbiorowy mord polskiej elity nepodległościowej pod Smoleńskiem. Ma ruskie media, które wytłumaczą nam wszystko jak trzeba. Dopóki ich kukły, Tusk, Komorowski i Pawlak rządzą, spokojnie będą rozbudowywać swoją już potężną agenturę, uzależniać, doić i przejmować spółki ile się tylko da. Gdy bunt Polaków zmiecie kukły będą działania prewencyjne. Jesteśmy w potrzasku. Mieliśmy swoją szansę, nie wykorzystaliśmy. Dzięki ci Michniku z absurdalnymi fobiami i wam intelektualistom od czytania niezbędnika intelignta i oglądania szkła kontaktowego głosującym na kukły. Potrzebny byłby odważny i mądry rząd i prezydent, wielcy mężowie stanu by nie dać się zepchnąć do roli rosyjskiej prowincji granicznej. To jest jednak w tej chwili niemożliwe. Tusku i Komorowski, macie jeszcze szansę uratować Polskę: podajcie się natychmiast do dymisji by mogli pokierować Polską wielcy mężowie stanu - Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz! Jak najszybciej, póki taki manewr możemy jeszcze wykonać.
Paczula
Widzę, że nasze myśli poszły tym samym torem. Pozdrawiam
Do wpisu: Jak diabeł mówiłby o Świętach
Data Autor
Teresa Bochwic
Czy nie zauważył Pan cudzysłowu w moim tekście? Toż to żywe słowo red. Szostkiewicza, o czym na początku cytatu uprzedzam, nie moje. To jego wystąpienie skojarzyło mi się ze słowami Złego. Bo są złe. Pozdrawiam
Do wpisu: Podsumujmy
Data Autor
Teresa Bochwic
Dlaczego w Polsce? Nikt tego nie proponował.
Do wpisu: Ujrzałam obraz Apokalipsy
Data Autor
Teresa Bochwic
I człowiek kręci wszystkim wokół siebie.