|
|
Zapewniam Pana ze jestem ostatnim na tym "łez padole" który by popierał TEGO ... no wiecie co. |
|
|
Teresa Bochwic Nie mam zdania. Rzeczywiście, tak się nieprzyjemnie składa, że to jest ten moment. Znałam dawniej Wierzbickiego jako człowieka uczciwego do kości, że tak powiem, a jego teksty zwykle były trafne i wstrząsająco przenikliwe. Potem czytywałam już tylko teksty i zdumiewały mnie kolejne zachwyty. Ale ci ludzie zaraz upadali, z czego zresztą nie musi wynikać żaden związek w żadną stronę.
Nie sądzę z kolei, żeby za wiele osób kierowało się zdaniem Wierzbickiego w sprawie wyborów, więc zapewne nie zaszkodził p. Dudzie. Za dużo błędów w przewidywaniu i popieraniu popełnił i wiele osób to pamięta, książeczka o Wałęsie to sztandarowy przykład.
Jednakże np. jego analiza "Familia, świta,dwór" doskonale pokazywała stan polityki roku 1990 bodajże.
Wie pan, świetny felietonista to nie musi być jednocześnie dobry futurolog, polityk ani kucharz. |
|
|
Józef Darski nie milczałem, ale to nie miało znaczenia. |
|
|
No tak musze przeprosić , co też czynię P.Darski. Pomyliłem Wierzbickich. Szpetna sprawa.
Boguslaw.
Co do Wałęsy jeżeli Pan swój stosunek do niego opisał uczciwie ... musze przeprosić raz drugi. Na pocieszenie mam tylko w pamieci siebie i moment podpisywania przez Wałęsę w tej słynnej hali BHP porozumień tzw. Sierpniowych.w gronie kilkunastu osób , rodziny i znajomych oglądaliśmy w TV to "wydarzenie" ... a ja wtedy głośno powiedziałem ze coś mi tu śmierdzi . Rwetes był straszny , a ze bylem młody to wszyscy gromko stwierdzili ze "młody to i glupi". Później głośno wyraziłem pogląd ze nie wydaje mi si żeby komuna oddala władze ... oj , oj długi czas się to za mną wloklo ... a później to już było tylko gorzej . Nie mniej nie jest to temat tej notki wiec nie będę więcej. Na koniec chciałbym tylko ... jeżeli Pan to czuł ze z Wałęsa jest coś nie tak a pomimo tego milczal ... to w jakimś sensie będąc opozycjonista ... nie jest to na Pana jakiś atak. Ci co pamiętają ... taka wiedza o Wałęsie ...Paru ludzi przepłacilo to zyciem. Tak uważam. |
|
|
Panie Bogusław ,kim Pan jest? .Nastepna ręka, pomocna P.B.K ? Coraz więcej tu ich sie pokazuje |
|
|
Józef Darski A co za brednie. Wierzbickiego nigdy na NB nie było, bo powstały w 5 lat po odejściu Wierzbickiego z GP.
Ile trzeba mieć złej woli, żeby wypisywać takie kłamstwa, Panie Bogusław. |
|
|
Józef Darski
Dokładnie tak: nigdy nie popierałem Wałęsy i mam na to liczne dowody w postaci tego co pisałem sam i co pisali koledzy. Nie popierałem Wałęsy już w 1980 roku,
gdyż uważałem, że zrobi wszystko co bezpieka mu każe, ale nie wiedziałem, że był Bolkiem. Po prostu analizowałem jego DZIAŁANIA i wypowiedzi. Wiedziałem, że zawsze SB ustąpi, ale przypisywałem to innym powodom niż agenturalność.
Nie popierałem Wałęsy w stanie wojennym, ale koledzy nie pozwolili mi opublikować w "Niepodległości" na ten temat artykułu, bo "Polacy nie zrozumieją".
Nie popierałem Wałęsy później - dowód - odpowiedź w Libertasie art. "Wąsy" już mamy na Piłsudskiego czekamy" na książkę Wierzbickiego Wałęsie.
Wiosną 1990 roku doszedłem do wniosku, że Wałęsa jest nie tylko debilem i zabawką w rękach SB, ale również agentem. Wzięto mnie wtedy za wariata.
Byłem przeciwny poparciu Wałęsy w wyborach i tu kłócił się ze mną śp. Jacek Kwieciński, który później przyznał mi racę na piśmie.
A teraz do Canossy i uzupełnić braki w wiedzy o polityce. |
|
|
Własnie ,obecni władcy Polski tego oczekują.Tacy ,jak Wierzbicki im pomagają.P.B.K moze na niego liczyć |
|
|
"Późno bo późno ... tak to rozumiem" - to jest to dbanie o poziom NB i mentora dbającego o "wlasciwych" tu piszących. Wierzbicki swego czasu żegnając się (ZbigWie) z NB i Darskim jasno i dosadnie to uzasadnił. Teraz to wygląda jak "kasanie" po nogawkach. No przykre P.Darski. |
|
|
NASZ_HENRY Specjalista od POdzialów ;-) |
|
|
To dobrze ze zabrała Pani głos w ... p.t. Wierzbicki.
Prymitywny tekst blogerki Elig i komentarze pod nim są naprawdę na żenującym poziomie. Pani Tereso tekst wydaje się być obiektywny bez zacietrzewienia jak u Elig. Nie chciałem komentować pod jej wpisem gdyż tak prymitywne zarzuty iż Wierzbicki popierał Wałęsę ... no niech będzie , no coment ... bo powinno się napisać ze Elig i Darski od początku wiedzieli że Wałęsa to Bolek i nigdy go nie popierali ... hmmm.
P.Darski , późno bo późno , ale odpowiedział , swoimi komentarzami na swego czasu wolte czy raczej bunt Wierzbickiego i trzasniecie drzwiami na Naszych Blogach. Tak to rozumiem. |
|
|
"nie dociekam ,bo nie mam zdania"Ja zwykly ,niewykszalcony prostaczek ,pozwole sobie zapytać Panią - tak dobrze znając Wierzbickiego,nie zastanawia Pani, dlaczego teraz, parę miesięcy przed wyborami, Wierzbicki zaczyna wystawiac laurki P.B.K.Zamiast tego dociekania ,wystawia Pani laurkę,niewatpliwie sluszną, Wierzbickiemu .Dziwne to jest,ale jedno jest pewne ,że Pan Wierzbicki nie wyplynął po to,by pomoc Andrzejowi Dudzie Naszemu kandydatowi w wyborach prezydenckich |