Otrzymane komantarze

Do wpisu: To nie dzieje się od dziś
Data Autor
Media biorące udział w próbie zamachu stanu w Polsce powinny stracić koncesje! polskaniepodlegla.pl
No, nareszcie się Pani pokazała, bo myślałem, że Pani już się nie odezwie. Szkoda tylko, że z tekstem z 2002 roku. Pani Tereso, czekamy z niecierpliwością na Pani artykuł o KRRiT, którego Pani jast członkiem. Prosimy o przynajmniej kilka słów. Jesteśmy niezmiernie ciekawi, kiedy wreszcie zaczniecie karać kłamców medialnych, nienawistnych jątrzycieli i manipulatorów medialnych. Naprawdę już czas na to. Nie pozwólmy postkomunie, dzieciom resortowym tudzież wściekłym od nienawiści tzw. totalnym opozycjonistom, szKODnikom czy u albo eSBekom. Wiemy gdzie oni byli szkoleni i na co ich stać. Pani Tereso, nie może być tak, że demokratycznie wybrany rząd i prezydent są ciągle opluwani przez media mętnego nurtu. Czas z tym skończyć poprzez karanie (wysokimi karami pieniężnymi) tych manipulatorów. Do dziś pamiętam nałożoną przez Dworaka karę pieniężną w wysokości 30 tas. zł na telewizję Trwam, za co ?! Za transmisję i komentarz marszu niepodległości. Czego wy się boicie ?!! Naprawdę czas zacząć działać !!!
Obserwator
Dzień dobry Pani Dziękuję za przypomnienie tekstu. Chciałbym odwołać się do zakończenia: "...Stratedzy wojskowi wiedzą, że nawet okupacja wojenna może być względnie skuteczna, można zachować spokój w najbardziej nawet buntowniczym podbitym narodzie, gdy najeźdźca znajdzie minimum poparcia, realizując istotne wartości lub interesy podbijanego społeczeństwa (pisał o tym Clausewitz)..."/ Proszę zwrócić uwagę, że używa Pani dwóch określeń: "naród" ("...nawet w buntowniczym podbitym NARODZIE..." oraz "społeczeństwo" ("...interesy podbijanego SPOŁECZEŃSTWA..."). A przecież nie są to określenia tożsame (szczególnie u nas), "społeczeństwo" tworzą wszyscy ludzie mieszkający na danym obszarze i wchodzący ze sobą w interakcje na pewnej akceptowalnej przez wszystkich płaszczyźnie wartości (grupy które tej płaszczyzny nie akceptują, "wyłączają się ze społeczeństwa", są "aspołeczne", wymagają "resocjalizacji" itd.). "Społeczeństwo" jest więc słowem pochodzącym z obszaru mentalnego odgórnie kształtującego relacje międzyludzkie - jest pewien przyjęty lub narzucony wzorzec postępowania, aby być uznanym za "członka społeczeństwa", jeżeli się te kryteria spełnia, no to jest się obdarzonym zestawem przywilejów i obowiązków związanych z tym faktem, jak nie - no to nie. W tym ujęciu "społeczeństwo" traktuje się jako jakiś realnie istniejący byt, zaś poszczególne osoby w ramach "wtopienia się" w tenże byt, tracą nieco indywidualności, natomiast zyskują na masie ("my, społeczeństwo"). Czysta turańszczyzna lub biznatynizm. Słowo "naród" pochodzi z innej zupełnie bajki, z obszaru Cywilizacji Łacińskiej: przynależność do Narodu jest świadomym i dobrowolnym aktem przyjęcia na siebie OBOWIĄZKÓW wynikających z akceptacji zasad przynależności do Narodu. Oczywiście w 2002 r. miała Pani rację, pisząc: "...Czytelnik oczekuje zapewne ode mnie, że zdefiniuję tu polskość. Spotka go rozczarowanie. Próba takiej definicji to ślepa uliczka, jak praktyczna próba zdefiniowania pornografii..."
Obserwator
Na szczęście mamy rok 2016 i sytuacja wygląda zgoła odmiennie: istnieje możliwość ścisłego zdefiniowania kryterium przynależności do Narodu Polskiego (w rozumieniu Cywilizacji Łacińskiej) - skoro podstawą tej Cywilizacji jest prawo rzymskie (bardzo spersonalizowane), realizm filozoficzny św. Tomasza (jedyna filozofia personalistyczna) oraz etyka kościoła katolickiego (indywidualna odpowiedzialność za swoje uczynki), to jednoznaczna deklaracja przyjęcia tego systemu wartości (oraz - rzecz jasna - rzeczywiste jego przyjęcie) jest równoznaczne z deklaracją zgłoszenia przynależności do tak rozumianego Narodu Cywilizacji Łacińskiej. Problemem przez wieki był fakt, że personalizm św. Tomasza ma swoje źródło w hipotezie istnienia prawdy obiektywnej, związanej z indywidualnym aktem istnienia jako źródła prawdy o danym bycie. Niestety, od strony czysto naukowej jest to tylko hipoteza, w dodatku nieudowadnialna (aczkolwiek zarazem niemożliwa do obalenia), ze względu na zawarty w niej pierwiastek transcendentny - jednym słowem jest to kwestia wiary lub niewiary w to, czy istnienie coś takiego jak "indywidualny akt istnienia". I tu nastąpiła kapitalna rzecz: jeżeli rzeczywiście na świat przyszedł Jezus Chrystus, Bóg i człowiek w jednej osobie, zarazem o dwóch tak sprzecznych a odrębnych naturach, to znaczy że zaistniała możliwość powstania takiego bytu, a w takim razie istnieje "indywidualny akt istnienia" przynajmniej Jego, gdyż zawiera on w sobie unikalną w skali Wszechświata prawdę o Nim, a w takim razie w konsekwencji istnieje prawda obiektywna. Aby więc jednoznacznie opowiedzieć się za istnieniem "prawdy obiektywnej", należy przyjąć realne istnienie Jezusa Chrystusa za fakt i do tego jesteśmy zachęcani w drodze przyjęcia Indywidualnych Aktów Intronizacji (akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana), bo skoro przyjmujemy Go za swojego Króla i Pana, to jest to możliwe wyłącznie wtedy, jeżeli uznajemy jego istnienie, a tym samym opowiadamy się za hipotezą prawdy obiektywnej. A co do definicji pornografii, bardzo proszę: "Pornografią jest każda forma przekazu zawierająca elementy prostytucji, zaś prostytucją jest każde świadome działanie lub zaniechanie odwołujące się do czyichś potrzeb seksualnych ze względu na własne korzyści". Pozdrawiam i szczęśliwego Nowego Roku
Do wpisu: Parę słów o dobrej ksiązce i o KRRiT
Data Autor
No właśnie, co z KRRiT ? Pamiętam jak były jej przewodniczący, niejaki dworak, przysunął wysoką karę pieniężną Telewizji Trwam, za relację z marszu niepodległości w Warszawie. To był skandal w wykonaniu tego obrośniętego przygłupa. Teraz mamy nową KRRiT i cicho jak makiem zasiał, podczas gdy np. TVN przynajmniej raz w tygodniu powinien być karany za antapolską działalność, za manipulacje i kłamstwa, do wreszcie zdrady interesów narodu polskiego. A KRRiT milczy ! Dobrze, że mamy naszą wspaniałą Panią Profesor Pawłowicz , która wykonała zestaw manipulacji i antypolskiej działalności TVN i przedłożyła to KRRiT w celu ukarania tych zdrajców z TVN. Zobaczymy co z tego wyniknie ?! Skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski (powołany przez Sejm RP 22 lipca 2016 roku) - Przewodniczący KRRiT (pobierz uchwałę) Teresa Bochwic (powołana przez Senat RP 22 lipca 2016 roku) - Zastępca Przewodniczącego KRRiT (pobierz uchwałę) Janusz Kawecki (powołany przez Prezydenta RP 12 września 2016 roku) - Członek KRRiT Andrzej Sabatowski (powołany przez Prezydenta RP 12 września 2016 roku) - Członek KRRiT Elżbieta Więcławska-Sauk (powołana przez Sejm RP 22 lipca 2016 roku) - Członek KRRiT
Do wpisu: Film doskonały. Resortowi szaleją znowu
Data Autor
A w kinach na "Smoleńsku" nadal pustki zapełniane jedynie przymusowymi wycieczkami do kin młodzieży szkolnej, pierwszaków nie wyłączając. Skąd my to znamy?
" my to mamy w pamięci." Tylko tyle? A to, jak Komorowski z Putinem i Sikorskim tańczyli na tych trumnach, jak śpiewali tryumfalnie i wyli z radości - tego już Xenia nie pamięta?! A, nieładnie, cosik z tą pamięcią nie za bardzo.
Ano widać, żeś nieuk: to nie ten prezydent kazał spieprzać dziadowi, ale prezydent Lech Kaczyński!
Ptr
Odniosłem wrażenie ,że film jest równy, cały czas ciekawy. Najważniejsze ogólne wątki są pokazane. Rozumiem twórców, że nie mogli przeładować filmu nadmiarem szczegółów. Film jest o manipulacjach medialnych , tematu smoleńskiego nie wyczerpuje. Zresztą sekunda po sekundzie , minuta po minucie , ( rok po roku ) -musiałby to być zupełnie inny film. Rzeczywistość nie oglądana z punktu widzenia zbliżonego do rozmawiających osób, kamery i mikrofonu, ale z jakiegoś obiektywnego punktu widzenia. Właśnie co do podstawowych faktów nie ma zgody, jak wynika choćby z dzisiejszych rozmów polityków. Oni trzymają się swoich "nieprawd", aby nie powiedzieć "kłamstw". Jakiś materiał filmowy w TVP powinien to wyjaśniać, pokazywać źródła, dowody.
W odpowiedzi pozwolę sobie jak najgrzeczniej zacytować byłego prezydenta Łodzi, dra Kropiwnickiego, znanego opozycjonistę: "spieprzaj dziadu"
Byłem i mam bardzo duży niedosyt. Film jest bardzo ważny, ze względu na chronologię zdarzeń, ale to: na poziomie edukacyjnym. Żaden z wątków nie został pogłębiony, widać za dużo scenarzystów. Może i taki ten PIERWSZY film smoleński powinien być, ale z powodzeniem można byłoby stworzyć krwisty film, a już na pewno: serial na miarę "Czasu honoru". Uczucia płaskie, główna bohaterka - dziennikarka - nie uzasadnia swojego istnienia w tym filmie. Są, przyznaję, perełki aktorskie rozsypane w piasku przeciętności. Młodzież winna zobaczyć obowiązkowo. A scenarzyści: brać się do poprawek! Czekam na ten serial! PS. sala kinowa w dobrym, popołudniowym czasie sobotnim zajęta w 10%. Hmmm....
To prawda, stare POkomuchy znów wracają na nasz portal i kodzą.
xena2012
no cóż ,wypada tylko Panu podziękować że się pofatygował obejrzec to ,,drętwe filmidło''.Jeśli w salach kinowych są pustki to nie dlatego,że film uważany jest za upolityczniony ,nawet nie dlatego że jest tak jadowicie krytykowany już przed emisją.Ta katastrofa miała miejsce 6 lat temu i większość Polaków pamięta ten okres,pamięta kłamstwa,manipulację radość Komorowskiego i Sikorskiego na widok wynoszonych trumien na lotnisku.Nam niepotrzebny jest film lepiej czy gorzej zrealizowany,lepiej czy gorzej zagrany bo my to mamy w pamięci.
Józef Darski
znów zbanowany musiał zmienić pseudo i adres mailowy.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Dopiero dzisiaj wybieram się. Nie mogę się doczekać. Pozdrawiam, JW
Zapewne Sz. P. film oglądał (skoro zabiera głos)... Może jakaś analiza "kiczowatości": akcja-scenariusz? reżyseria? kamera? aktorstwo? scenografia? dźwięk, muzyka? efekty? ...?
(cyt.): "...TVN24 przeprasza pana Artura Wosztyla za mylne przypisanie mu autorstwa wypowiedzi widza premiery filmu "Smoleńsk" .... Błąd powstał przez nieuwagę dziennikarza" ha, ha, ha! ZASADĄ TVN jest: "...cała prawda całą dobę - ale tylko przez nieuwagę dziennikarzyn TVN"
"Jakże inaczej wypadają w filmie zagraniczni dziennikarze, niepodlegli zawodowo, którzy nie zatracili umiejętności kojarzenia faktów." Wypadają inaczej - w filmie. Zapewne ma Pani rację, bo jeszcze nie oglądałem filmu. Ale czy w rzeczywistości jest też tak różowo... - ataki na kobiety przez "imigrantów" - tygodniami prasa milczy - gwałty, mordy, ataki - to nie muzułmanie-imigranci, to "szaleńcy" - wysadzenie ponad 3000 ludzi w Nowym Jorku - 15 lat kłamstw, braku pytań, wyjaśnienia oczywistych "błędów" (nauka) - notoryczna nagonka na każdego, kto wychyli się w sprawach trefnych (gender, tęczowi, "prawa" zwierząt) - niszczenie polityków dbających o swoją ojczyznę (Orban i nie tylko) ? Pozdrawiam
wielkopolskizdzichu
No i mamy następny element pozwalający ocenić polskość obywatela RP. Podoba ci się film toś Prawdziwy Polak i Patriota, uważasz go za kicz toś sowiecka menda. Film Krauzego będzie w kinematografii przytaczany jako przykład złożenia sztuki filmowej na ołtarzu agitacji politycznej. Na seansach pustki, nawet te niespełna 6 milionów elektoratu PiS-u nie chce sobie psuć humoru w słoneczny weekend drętwym filmidłem.
Do wpisu: Sobowtór Wosztyla w wiodącej prywatnej telewizji
Data Autor
Wasi tak się zachowują, nasi nie :)
Nie First Lady, ale jej małżonek powinien był spytać prezesa RP czy żona może nie pójść na tę premierę wybitnego dzieła manipulatorskiego.
A czy te dranie, co to majo krew na rencach były chociaż na tę premierę zaproszone,co?
Do wpisu: Dziennikarz TVN znał nazwisko sobowtóra Wosztyla
Data Autor
No to czekamy na reakcję KRRiT. Utrata koncesji była by w sam raz.
xena2012
w telewizjach zdawkowe lekcewazące przeprosiny,a sprawa powinna zanaleźć swój epilog w sądzie za naruszenie dóbr osobitych por.Wosztyla,wyrazy oburzenia ze strony poszkodowanych nie wystarczą.Opozycja z każdym głupstwem biega do sądu i wygrywa.
To zdjęcie może Pani dodać do Galerii która jest poniżej notki. To nic trudnego. Najpierw niech je Pani ściągnie na pulpit. Mogła bym to zrobić za Panią, ale nie mam statusu blogerki, a tylko bloger może to zrobić.