Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jak Jan Olszewski „wstąpił” do masonerii
Data Autor
Teresa Bochwic
Książkę Ewy Polak-Pałkiewicz skradziono mi z domu.
Do wpisu: Usunięte
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
Nie jestem fachowcem, ale w kilku źródłach to sprawdziłem. Oczywiście w internetowych. Jednak były one zgodne, że charakterystyka pocisków stosowanych przez te jednostki odpowiada pociskom dum-dum. Nie negując innych cech, mają się one rozpadać w ciele ofiary.
Anonymous
Próbuje się Pan wyzłośliwiać (od kiedy jesteśmy na Wy?), ale rozmawiać zawsze można. Chyba nie wycofuje się Pan ze swoich słów?
nonparel
Ma Pan rację. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo jesteście zdezorientowani. Może powinniśmy więcej ze sobą rozmawiać.
Anonymous
Skomentował Pan u Loseka wpis "Szczepić czy nie szczepić bardzo celnie: "Oczywiście, że szczepić. Tylko na co? Czy obowiązkowe szczepienia wszystkich dzieci na pneumokoki i hemophilus są uzasadnione? Czy szczepienia przeciwko grypie powinny być dla wszystkich obowiązkowe nawet poza okresem epidemii? A może przymusowo szczepić na wszystkie potencjalne patogeny, z którymi możemy się w życiu zetknąć? Tu właśnie jest zasadnicze pytanie: nie CZY tylko NA CO szczepić. ... Mogą być różne powikłania poszczepienne, niektóre z nich bardziej istotne niż tak modny dziś a w rzeczywistości wątpliwy autyzm. Znam to nie z wywiadów ale z podręczników i z praktyki. Niestety nie ma nic za darmo. Właśnie dlatego jestem zwolennikiem ograniczenia zakresu szczepień do tych, które przynoszą w skali populacji więcej korzyści niż szkody. ..." W tym kontekście nie pasuje określanie mianem oszołomów tych, którzy są  zdezorientowani przez karawaniarzy i się buntują.
nonparel
Dzięki za informację. Książeczkę właśnie kupiłem. A co do monotonnego ujadania antyszczepionkowych oszołomów to cóż... psy szczekają, karawana jedzie dalej.
wielkopolskizdzichu
"europejskich krajach niekatolickich wolno było jeszcze nie tak dawno stosować eugenikę" W arcy katolickich krajach takich jak Hiszpania i Irlandia też, w dodatku w sierocińcach prowadzonych przez Kościół Katolicki. Głodzenie kalekich sierot które nie przydadzą się w bogatych domach było stosowaniem w pełni świadomym eugeniki, w dodatku za przyzwoleniem purpuratów i władzy.
Ręce mnie bolą. Bolą, bo przez dłuższą chwilę starały się wyrwać z podłogi wbitą w nią moją szczękę. Za przeproszeniem, ale chyba sobie pani wraz z dr Muchą jaja z nas robi. Gość robiący copy-paste z przygotowanej przez izby lekarskie propagandówki proszczepiennej rozpływa się nad postawą lekarzy niemieckich? Czyli co? Pod koniec wieku spadkobiercy dzisiejszych wakcynologów i wakcynofilów będą prosić potomków ofiar ich eksperymentów medycznych przebaczenie? Jeszcze może używać będą wyświechtane banały o mniejszym złu, itd. Coraz bardziej skłaniam się do reakcji w stylu indyjskim. Najlepiej z wykorzystaniem tak wychwalanego przez dr Muchę prawa do posiadania broni.
Do wpisu: Rynsztok. (Literatura brukowa. Uwaga, obrzydliwe!)
Data Autor
wielkopolskizdzichu
Jesli Bard Lepszego Sortu twierdzi że w Kraju Rad za rubelki nie podrygiwał w tamtejszych kinoteatrach, to wypada mi wierzyć na słowo i przeprosić za podejrzenia. Co absolutnie nie zmienia tego, że jako przedstawiciel szołbiznesu rozkwitającego pod okiem postsowieckich generałów, powinien się powstrzymać z publicznym recenzowniem ówczesnych karier swych kumpli i kumpelek z branży.  
Lech Makowiecki
Nie grałem z Babsztylem w Kraju Rad. Nigdy. Never. Nikogda. Burek z Wielkopolski poniał? To była moja ostatni polemika z tobą. Szkoda czasu. Żal wriemieni na tiebia, , trollu...
wielkopolskizdzichu
"Znamienityje druzja, Babsztyli prybyli!" Nie brali Pana Piosenkarza na te koncerty?
Zygmunt Korus
Panie Lechu, jak tylko ktoś zacznie porywać patriotycznie, zaraz go obszczekują spuszczane z łańcucha burki, unosząc przy nogawce Autora łapę. Człowiek przed gadziną - to naturalne przecież - odruchowo się broni. Szukszyn w "Szpitalu" tłumaczy to w ten sposób: jak nie zniżysz się do poziomu takiego gagatka i nie użyjesz jego kundlego języka, to cię nie zrozumie i się nie odczepi. Oczywiście to recepta z Rosji, w Polsce raczej się w ten sposób nie reaguje, bo podobno drań w perfidii jest bieglejszy od porządnego obywatela. Ale jeśli chodzi o sovieticusa, gdy nam załazi drogę - tutaj z pewnością reguła postępowania zalecana przez Szukszyna jest przydatniejsza. Ja w każdym razie reaguję w takich momentach jako tzw. scyzoryk świętokrzyski - na odlew: paszoł won! Pan zresztą też, choć nie jest moim krajanem. Kielcoki jak widać są w całym kraju - mamy tu do czynienia z  "Wiatrem od morza" (i patronem mojego liceum).
Lech Makowiecki
Nazywam się Makowiecki. Lech Makowiecki. Na blogu wisi moje własne zdjęcie. Dlatego nie wiem, dlaczego wdaję się w dyskusję z kimś, kto wstydzi się swego nazwiska i fizjonomii. Pozostałym internautom wyjaśniam: Teledysk do mojej ballady "Katyń 1940" zmontowała TVP dawno temu. Miał mieć premierę 10.IV.2010r. Z wiadomych powodów nie był emitowany. Zarabiałem już w dolarach, markach, euro, koronach szwedzkich i in. Nigdy w rublach. A Burek z Wielkopolski  (imię dla trolla w sam raz) niech powtórzy mi to samo twarzą w twarz. Obiecuję, że nic mu nie grozi. Ciekaw jestem tylko, jak wygląda indywiduum szarpiące ludzi (anonimowo) za nogawki...
wielkopolskizdzichu
Pytam się o te wcześniejsze ekskursje, Panie Piosenkarzu. Za rubelkami. BTW 1.Video z urywkami filmu Wajdy, na NB? Wstyd 2. Dziwna moda na ubieranie sie w cudze rogatywki by robić za partiotę.
Lech Makowiecki
Zdzisiu! Myślisz, mówisz, masz!  Co prawda byłem tam znacznie, znacznie później niż przedstawiona pod tym linkiem sytuacja. Ale w Katyniu zamordowano w 1940r  dwóch Makowieckich. Dlatego z szacunkiem do nich, chłopczyku...  youtube.com
wielkopolskizdzichu
Czy link do Pana wspomnień z wojaży po Kraju Rad też zostanie zamieszczony?
Lech Makowiecki
Dziękuję, Pani Tereso, za chwilę wspomnień. Mniej więcej w tym samym czasie (czyli za późnego Gierka), uzbrojony w paszport i 100 dolarów puściłem się autostopem przez  Europę. Z racji mizernej kasy nie miałem dylematu - ten czy tamten hotel. Namiot, spanie na dworcu, w rowie przydrożnym, gdziekolwiek (ech, ten śródziemnomorski klimat)... Zwiedziłem Istambuł, Saloniki, Ateny... Prom Patras-Brindisi (30$!) zrujnował mnie zupełnie; w pośpiechu zdobywałem więc Monte Cassino, przebiegłem Rzym, musnąłem Wenecję i Wiedeń... I nikt mi tego nie odbierze!  PS Kiedyś to może opiszę; ośmieliła mnie Pani swoją opowieścią... A gdyby to kogoś interesowało - polecam link z włoskim fragmentem tej podróży: youtube.com
Pani Anna
Powinna Pani częściej publikować, brakuje tu takich wpisów. Pozdrawiam.
Zygmunt Korus
A rok potem, październik 2011: "[...] walka z Kościołem, czczenie szatana, wolny seks od maleńkości, piwo na stadionach, miękkie narkotyki, publiczne figle "gwiazd" dwupłciowych, księżycowe honoraria z kiesy podatnika dla rozmaitej maści indywiduów z fallusami na Krzyżu czy Biblii, lansowanie w świetle jupiterów tego "Merdala biesom" i wszelkich idiotyzmów, jakie od zarania ludzkości dewiantom po łbach chodziły, teraz wyleją się jak szambo pod nasze progi. Bezczelność i chamstwo narzucane ogółowi w niezawoalowanej postaci! Bo ma to zdziczenie obyczajów przyzwolenie walić teraz na odlew w majestacie władzy. Zbydlęcenie jako wzór do naśladowania w projektowanej Sodomie i Gomorze. Biesy, które co i rusz spuszczano ze smyczy, teraz szybko stworzą wszechobecną eskadrę do rąbania opozycji po oczach." [ naszeblogi.pl ]
Zygmunt Korus
Pani Tereso, dziewięć lat temu, ale że to literatura faktu, to się tekst broni formą. A konkretów? Albo przybyło, albo nie - a może już mamy nasycony constans. Czytając akapit po akapicie starałem sobie podstawiać znaki przeciwne, niż wydźwięk tego, co Pani zamierzała  - stąd takie dwuznaczne zdanie poprzednie. Ot choćby taka konstatacja: Polska wschodnia wypiękniała, a zachodnia podupadła, zrujnowana strasznie. Poniemieckie solidne "majdany" skruszały, zżarł je czas, bo nie były remontowane. Na przykład Ukraińcy, tam przesiedleni, mają potoczne powiedzenie na każdy temat: "Szkoda grosza." A w sferze języka? Jest nawet gorzej, niż Pani wtedy na to zwróciła uwagę. Dla mnie takim szokiem był powrót z Włoch po 10.04.10. Czyli jakby rok po Pani opisie. Można zerknąć: naszeblogi.pl Serdecznie pozdrawiam - proszę tu pojawiać się częściej.
Do wpisu: Mój Ojciec zmarł 10 lat temu, miałby dziś 101 lat
Data Autor
Teresa Bochwic
Nie przypominam sobie osoby o takim imieniu w najbliższej rodzinie. Nie figuruje także w drzewie genealogicznym, sporządzonym przez mego Ojca.
Martakk
Chrzestną mojego dziadka była Marianna Rudzińska spod Wilna - może to jakaś rodzina?
Do wpisu: Swiniak. Opowiadanie o PRL
Data Autor
Pani Tereso, napisz pani na miłość Boską coś na temat KRRiT. Czekamy na jakąkolwiek informację, a mamy do tego prawo.
Do wpisu: To nie dzieje się od dziś
Data Autor
Mind Service
Boże, Ty znowu z tą Intronizacją, której nie było i nie będzie. Poza tym ani Intronizacja, ani filozofia św Tomasza nie muszą przesądzać o polskości, czy ją definiować, bo to o wiele szersze i bardziej uniwersalne pojęcie.
Anonymous
Kryzys polskości trwa, bo próbujemy się odnajdywać w antypolskim i antyeuropejskim systemie wartości - w cywilizacji socjalistycznej. Z każdym pokoleniem przybywa lewicowego dziegciu, więc może w przyszłości Polacy (z nazwy) zasłużą na miano "cywilizowanych". Póki co trwa kołobłęd - błędne koło zdominowania cywilizacji wyższej przez niższą, jak pisał Koneczny.