Przejdź do treści
Menu
menu-top1
Blogerzy
Komentarze
User account menu
Moje wpisy
Zaloguj
Primary tabs
Widok
Moje wpisy
Moje komentarze
Otrzymane komentarze
Otrzymane komantarze
Do wpisu:
Sobowtór Wosztyla w wiodącej prywatnej telewizji
Data
Autor
10.09 [18:16]
Skąd się ten człowiek wziął? Stąd:niezalezna.pl
10.09 [17:51]
Powinna była spytać Jagodę, czy może nie być na tym filmie.
10.09 [16:01]
a gdzie była Kopaczka i inne dranie zacierające śledztwo smoleńskie?
10.09 [13:17]
NACZELNĄ ZASADĄ w TVN jest: cała prawda całą dobę ale ... tylko gdy się pomylą te dziennikarzyny liczyli, że manipulacja się uda, że może akurat nikt nie zauważy gdy się taki "FAKT medialny" puści w obieg - a jak wiadomo stado lemingów czyta tylko wyboldowane nagłówki i będzie o tym gadało przez tygodnie bo kto by tam już śledził jakieś sprostowania A swoją drogą to b.ciekawe, skąd się wziął ten człowiek - akurat na tym seansie? jakoś tak zupełnie przypadkiem był na tym filmie? na zaproszenie? czyje? i przez całkowity zbieg okoliczności wygląda jak prawdziwy Artur Wosztyl? i zupełnie przypadkowo akurat TVN z nim przeprowadziło tą rozmowę? w końcu takie przeproszenie TVN to mała cena za całkiem spore zamieszanie jak to mówił pewien złodziej w Sądzie? ojtam, ojtam, "...ja nie ukradłem tego samochodu - ja tylko krótkotrwale go sobie użyczyłem"
10.09 [12:06]
Znacznie ciekawszym wydarzeniem jest ostentacyjna absencja Pierwszej Damy na tej uroczystej premierze z udziałem prezydenta RP i prezesa RP - pani prezydentowa bowiem wraz z córką Kingą w tym samym czasie udały się do kina na komedię Woody Allena, co znalazło szeroki oddźwięk (przychylny!) wśród internautów!
10.09 [12:00]
Draństwo. ... Więc poddany bądź człowiecze tej gazecie co tak rzecze, byś porzucił swe sumienie, tefałsz-enów brał spoźrzenie co moherom (Polek rzędy) przyprawiają krzywe gęby; lej do zniczy Prezydenta, rżnij fetusy, niemowlęta. Stop refleksji co rzecz święta, niech chichrania nic nie pęta (hi-hi, orzeł Piastów stary wziął pajaca okulary). Naszą miarą - brzozy kikut, parlamentem - cmentarz Zbychów (gdzie z platformy oby-czaju załatwiamy sprawy kraju).
Do wpisu:
List spod Kostiuchnówki
Data
Autor
21.08 [11:00]
Lech Makowiecki
Dziękuję za te wspomnienia. Każda prawdziwa polska rodzina ma jakąś historię do opowiedzenia. Dla mnie ikoną patriotyzmu jest mój dziadek, Teofil Makowiecki. Walczył z Moskalami w 1920 roku. Walczył w kampanii wrześniowej. Zamordowany przez Niemców w 1941. Cześć ich pamięci!
20.08 [18:09]
Fascynujace ! Nieznani mi ludzie walczyli i poswiecali wlasne zycie abym mogl po 100 latach mowic wlasnym Polskim jezykiem i miec wlasne Ojczyzne.. Strach pomyslec kim bylbym dzisiaj bez tego poswiecenia ? jak nazwano by obszar ktory znam dzisiaj jako Polske...Moja Matka Ojczyzna.. OJCZYZNA..moje miejsce na Ziemi odziedziczone po Ojcach naszych...Takich jak Pani Dziadek...Jak moj Dziadek.. Bez ich wysilku,,daniny krwi nie bylo by mnie,Nas zapewne.. Dziekuje Wam za to ,ze jestem i moge mowic,pisac po Polsku moi Ojcowie..Jestem Wam wdzieczny na Wiecznosc..... Wtedy Polska i Walka o nia byla dla nich trescia ich zycia... Czy jest tym samym dzisiaj dla nas ? Czy mozna zyc bez Ojczyzny i przynaleznosci Narodowej ?
Do wpisu:
Popatrzcie, to niezła ustawa
Data
Autor
20.08 [09:37]
Teresa Bochwic
Dziękuję! :))
19.08 [22:01]
Lech Makowiecki
Pani Tereso! Od wielu lat zwracam uwagę na to, że Statut TVP - gdyby go tylko realizować w praktyce - nie jest taki zły. Misja aż się z niego wylewa, tyle że nie jest zbytnio realizowana. Polecam mój bardzo stary wpis na blogu na ten temat: wpolityce.pl Pozdrawiam! I życzę powodzenia w pracy u podstaw...
Do wpisu:
Kanikuła, a więc znowu do lektury!
Data
Autor
22.07 [16:33]
Serdeczne gratulacje pani Tereso w zwiazku z nominacja pani na czlonka KKRiT. Niewielu tak jak pani jest wstanie zapewnic jakosc i merytorycznosc w funkcjonowaniu w tak strategicznej instytucji Pluralizmu,Wolnosci i Jakosci Wolnego Slowa jakim jest KKRiT. Mam nadzieje ,ze z nowymi nominacjami skoncza sie patologie i zamordyzm ktore wprowadzil do KKRiT Bolszewicka Kanalia Dworak.
Do wpisu:
Pani Profesor znowu do nas mówi
Data
Autor
02.07 [17:45]
Ryszard Surmacz
Przepraszam, bardzo dziękuję P. dr Teresie Bochwic za kilka zdań poświęconych Tej tak niezwykłej i wybitnej osobie, jaką była prof. Anna Pawełczyńska.
01.07 [12:55]
Ryszard Surmacz
Gwoli ścisłości, recenzja ta przez rok czasu, od ukazania się książki, nie znalazła miejsca na łamach tygodnika "Wsieci". Niechętnie to piszę, ale, w stosunku do Pani Profesor, jest to nieprzyjemne faux pas. Tylko tyle.
Do wpisu:
Przeprosiny Radia TOKFM i inne takie
Data
Autor
28.06 [13:08]
Teresa Bochwic
Wszystko jasne.
28.06 [08:58]
xena2012
dowsciagac się od Najsztuba żdżbła kultury czy wiedzy to nieosiagalne zadanie.Przecież on nawet nie wie że istnieje mydło i woda,zawsze taki niedomyty i niemiły.
Do wpisu:
Czysto jak w szklance
Data
Autor
22.06 [07:14]
I Setlak ulega nawoływaniom przeciwnego swoim poglądom obozu? Zaczyna ziać nienawiścią w każdej,nawet najmniej odpowiedniej do takiego zachowania sytuacji.To w takim razie co on robi w PO?
22.06 [05:34]
Powinniśmy przy każdej możliwej sytuacji wspierać swoje. Ja robiąc zakupy zawsze patrze na producenta i wybieram polskiego.
21.06 [16:19]
Dzień dobry, Kupiłam 6 szklanek, salaterkę i świecznik. Pozdrawiam
Do wpisu:
Opanuj się, prawico
Data
Autor
10.06 [21:30]
Szanowny Panie, Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi. Chciałbym wyjaśnić Panu powody mojej "naiwności". 1. Ja poruszam się na gruncie prawa; dokumentów, zeznań, wreszcie przyznania się do winy przez oskarżonego jeszcze przed procesem, co w amerykańskim systemie oznacza również akceptację dla zaproponowanej kary - słowem udanych negocjacji zakończonych ugodą zarówno w przedmiocie winy (i tu ugoda dotyczyła zmiany kwalifikacji czynu z "gwałtu na nieletniej" na "nielegalny stosunek płciowy z nieletnią") jak i kary. Wszystko, co wydarzyło się później, to tylko domniemania. Polański uciekł z USA, gdyż dowiedział się, że sędzia być może nie zaaprobuje takiej ugody i wyda odmienny wyrok. Popełnił zatem następne przestępstwo - i stąd brak przedawnienia. 2. Nazwanie trzynastoletniej dziewczynki dzieckiem jest absolutnie uprawnione i stosowane w większości kodeksów na świecie a także w światowej psychologii wieku dziecięcego. Pańskie wywody na ten temat mogły by, co najwyżej zyskać aprobatę ruchów pedofilskich, zatem proszę nie tworzyć na użytek polemiki absurdalnej terminologii. 3. Nie będę się zastanawiał nad czymś kompletnie abstrakcyjnym. Mogę zgodzić się z Panem, że matka, przez swoją lekkomyślność, przyczyniła się do zaistnienia tego przestępstwa. Nikt jednak nie udowodnił jej współsprawstwa; podżegania do przestępstwa, pomocnictwa czy wreszcie stręczycielstwa. Gdyby tak było, pewnie stanęłaby na ławie oskarżonych obok Polańskiego. Pańskie spekulacje są zatem bezprzedmiotowe. Nie ma na nie żadnego dowodu.Wystarczy, że matka obawiała się niepotrzebnego rozgłosu. Reszta jest sprawą jej sumienia. 4. Prawo nie zna pojęcia "naiwności interpretacji przepisu". To wszystko. Na Pański ból nic nie poradzę. Serdecznie pozdrawiam.
09.06 [20:57]
Teresa Bochwic
Pan również będzie łaskaw wynieść się z mojego blogu. Żegnam.
09.06 [20:55]
Teresa Bochwic
"albo kto oczekiwał od Pani takiej wolty?" Z powodu tej insynuacji żegnam panią. Prosze nie wchodzić na mój blog.
09.06 [00:42]
Witam Pana, Dokonałem tego wpisu, by przyznać Autorce bloga absolutna rację i pełne wyczucie w tym wszystkim, czym ta sprawa jest i co się z nią wiąże. Jeżeli ma się jakaś opinię, to trzeba ja wyjaśnić i to właśnie próbowałem uczynić. Mam nadzieję nikt z nas tam nie był, więc musimy polegać na informacjach jakie były dostępne oraz na własnej zdolności logicznego myślenia. Ma Pan rację - ironia, jak i opowiadany z poważną twarzą dowcip nie są dla wszystkich od razu czytelne. Gdybym umieścił w cudzysłowiu słowa „ nieopatrznie uchylony lufcik” znalazłyby Pan logike i w tym, i w kolejnym zdaniu. Rzecz inna. Nazwanie trzynastoletniej dziewczynki dzieckiem, podobnie jak nazwanie jej powiedzmy - młodą kobietą, nie ma większego sensu. To jest ten dziwny moment w rozwoju chłopca czy dziewczynki, kiedy taka osoba naprawdę nie jest pewna na jakim poziomie rozwoju psychologicznego się znajduje. Czy ma odwiedzać ciocię wraz z mamusią i tatusiem, czy moze powinna pójść na party ze swoim facetem. Niebezpieczny wiek, gdy czasem dzieje się wokół zbyt wiele i zbyt szybko. W tym wypadku rodzice zawiedli, a może nawet stało się coś więcej i to dużo gorszego. A teraz niech Pan przeczyta zdanie jakie Pan tu zamieścił: - „Według oficjalnej dokumentacji w tej sprawie, matka przyprowadziła swoje dziecko do znanego reżysera, który miał przeprowadzić z dziewczynką profesjonalną sesję zdjęciową.” Po przeczytaniu, niech się Pan zastanowi, czy przyprowadziłby Pan swoja trzynastoletnią córkę do prywatnej rezydencji „na zdjęcia” i zostawil ja tam samą widząc, że odbywa się tam balanga i widząc, że osoba mająca dokonać tych „zdjęć” chodzi po prostu „na uszach”. Zdjęć dokonuje się w atelier, a nie w sypialni, w obecności agenta lub rodzica, gdy ma się do czynienia z osobą under age.. Doza naiwności jaka Pan tu przedstawił jest nieomal bolesna.
08.06 [19:31]
Polska tylko jako przechowalnia, tak zdaje się myśleć Polański. A w Krakowie sprzyjające mu władze odpowiadają pozytywnie na Polańskiego zamiar, film o Dreyfusie nakręcić. Tak, jakby o wszystkich polskich bohaterach filmy były już gotowe! Czy to nie znamienne dla Polańskiego? A krakowski klimat, jak znalazł....
08.06 [17:15]
A czy zastanawiałeś się czy to czemuś nie służy ?!. Polityka , polityka nie jest błędem ... jeżeli tak można powiedzieć.
08.06 [16:14]
JJC
Wiem, że kiku moich, jeśli wolno mi tak powiedzieć, przyjaciół na NB nie zgodzi się ze mną. Ale muszę powiedzieć, że w tej sprawie również uważam, iż zupełnie, ale to zupełnie nie jest nam, Polsce, potrzebne odgrzebywanie sprawy Polańskiego. To błąd.
Stronicowanie
Pierwsza strona
Poprzednia strona
…
Wszyscy
28
Wszyscy
29
Wszyscy
30
…
Następna strona
Ostatnia strona