|
|
Tezeusz Masz racje zero dyskusji z trollami szkoda czasu. Żałuję że nie ma tutaj jak w Scierwoneonku opcji "blokuj" |
|
|
Tezeusz Adminie masz racje szczególnie w tym przypadku
naszeblogi.pl
A prowadzenie konwersacji z trollami to czysta strata czasu. |
|
|
JzL 90. urodziny świętuje pan Andrzej Pilecki – syn rtm. Witolda Pileckiego oraz Marii Pileckiej z Ostrowskich. Urodził się 16 stycznia 1932 roku w Sukurczach.
pbs.twimg.com |
|
|
JzL - admin
Ostrzeżenie jasne,słuszne i czytelne.
Nie mam nic na swoją obronę.
Więcej niż przesadziłem
Przepraszam |
|
|
Ryan 17 stycznia 1949 r. strzałem w tył głowy został zamordowany "Żbik" Tadeusz Pleśniak, żołnierz podziemia walczący przeciw okupacji niemieckiej i sowieckiej. Ur. się 14 sierpnia 1912 r. w Rudniku nad Sanem. Rzeszów, Zamek Lubomirskich - katownia UB,
pbs.twimg.com
Cześć i Chwała Bohaterom |
|
|
Admin Naszeblogi.pl A do innych, którzy już chcą lecieć do prokuratury, nie będę poakzywal kto bo i po co, przypominam, że jest jeszcze administracja, do której można a nawet należy najpierw zgłosić wpis. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Ps. Sprawa jest poważna więc potraktujcie moją prośbę poważnej. Taki język i sformulwoania są NIE DO ZAAKCEPTOWANIA i bez względu na to, ile dobrego wnosicie swoimi wpisami będę musiał zareagować ostrzej, jesli to się nie zmieni. |
|
|
Admin Naszeblogi.pl @JzL i @Tezeusz Dajcie proszę na wstrzymanie, bo przesadzacie mocno ostatnio, zarówno z niewybrednym słownictwem, wzywaniem do rozpraw fizycznych z poszczególnymi osobami jak i podżeganiem do nienawiści na tle narodowościowym.
Może się to skończyć odebraniem uprawnień do prowadzenia bloga, bo inaczej nie można na bieżąco kontrolować Waszych komentarzy. Proszę. |
|
|
keram Żydowskie Gestapo istniało naprawdę ! Działalność żydowskich konfidentów Gestapo z grupy Lonka Skosowskiego, i innych siatek żydowsko - niemieckich agentów kosztowała podziemie, wszystkie organizacje, ale szczególnie AK utratę setek, jeśli nie tysięcy działaczy i bojowników. Żydzi byli niezwykle skutecznymi konfidentami. Skosowski pochodził z Łodzi, gdzie został aresztowany jako Żyd. W czasie przesłuchania nawiązał kontakt z Gestapo, podjął zobowiązanie współpracy i został przeniesiony do Warszawy, gdzie otrzymał mieszkanie przy ulicy Nowogrodzkiej 31. Stworzył grupę podległych mu około 20 osób, przeważnie pochodzenia żydowskiego, świadomych swych akcji konfidentów Gestapo
Od jesieni 1942 roku Gestapo przerzuciło setki agentów żydowskich z Getta do miast, na stronę "aryjską". Mieli za zadanie ścigać i wydawać ukrywających się współbraci – Żydów i zwalczać polskie podziemie.
W opinii przeciętnego mieszkańca Warszawy już sam fakt, że ktoś był z pochodzenia Żydem, dawał poczucie bezpieczeństwa i pewności, stąd członkom grupy Skosowskiego łatwo było penetrować organizacje podziemne.
Warto o tym pamiętać czytając książki rozmaitych epigonów żydowskich agentów Gestapo i/lub NKWD którzy nadal rozpisują się o rzekomych zbrodniach AK, czy Polaków, wobec Żydów, którzy piszą, że harcerze szpiclowali ukrywających się Żydów, a AK ich zabijało. Że Polacy mordowali Żydów... Nikt jednak nie stara się dociec prawdy, że nie chodziło o ukrywających się, niewinnych Żydów, a chodziło o żydowskich agentów Gestapo, których likwidowali bojownicy AK nie dlatego, że byli Żydami, ale dlatego, że byli agentami Hitlera lub Stalina. Stare żydowskie powiedzenie mówi: pół prawdy to całe kłamstwo. A w tych opowieściach, które piszą Żydzi nie ma nawet pół prawdy.
Ktoś powie, że oni to robil aby przeżyć? Ale jaką cenę zapłacili inni? Ilu ludzi wydali? Ilu zginęło Polaków i Żydów, aby oni przeżyli ? Ile ludzkich istnień kosztowało ich życie?
fronda.pl
|
|
|
Pers Stała się rzecz zła. “Żołnierze wyklęci” stali się dogmatem politycznym. I jako dogmat nie podlegają dzisiaj normalnej ocenie historycznej. Na straży tego dogmatu stoją samozwańczy obrońcy wyklęcizmu. Jak nie podzielasz zdania o ich zbiorowej szlachetności, mądrości i prawości – przestajesz być Polakiem.
Mało istotne że takie słowa są również dla tych co upominali się o pamięć o tych żołnierzach gdy temat był niszowy i nie funkcjonował w przestrzeni publicznej – red. Jana Engelgarda, prof. Anny Raźny czy red. Konrada Rękasa.
Wszyscy uznani za wyklętych zostali bezrefleksyjnie wpisani do naszego panteonu bohaterów narodowych. Nie ma już miejsca na żadne odcienie. Prawda ma być jedna. Według talmudystów wyklęcizmu nie wolno nawet krytykować jawnych zbrodniarzy, którzy mordowali ludność cywilną pod płaszczykiem patriotyzmu i antykomunizmu.
W dyskusjach internetowych arcybiskup Stanisław Wielgus został zrównany z Stefanem Michnikiem. Stało się tak tylko dlatego że odważył się w swoich wspomnieniach napisać kilka gorzkich słów o wyklętych z swojej okolicy. Nawet Jędrzej Giertych stał się dla części wyznawców wyklęcizmu podejrzany za brak entuzjazmu w stosunku do działań powojennego podziemia.
Dzisiaj jako żołnierzy wyklętych wymienia się ludzi nie mających z tym zjawiskiem nic wspólnego: Zygmunta Waltera-Jankego, Emila Fieldorfa, Witolda Pileckiego, Witolda Staniszkisa, Władysława Wójcika czy Stanisława Skalskiego. Pomieszane zostały pojęcia represjonowanych i prześladowanych w okresie bezprawia bermanowszczyzny z wyklętymi.
Kult tzw. żołnierzy wyklętych wpisał się trwale w historię i niestety przestał być kwestią politycznych debat i dyskusji. Stał się nie tylko dogmatem, ale również częścią oficjalnej ideologii państwowej współczesnej Polski. Jest to TENDENCJA SAMOBÓJCZA NARODU POLSKIEGO wpisująca się w ciąg DZIEJÓW GŁUPOTY W POLSCE.
Najbardziej zaskakujące to, że bezrefleksyjnie chwalą powojenne działania podziemia antykomunistycznego również ludzie zazwyczaj trzeźwi, odwołujący się do dorobku narodowej demokracji i realistycznej postawy Romana Dmowskiego a nawet Bolesława Piaseckiego. Nie widzą tego że działania znacznej części żołnierzy wyklętych są wręcz odwrotnością realizmu, którego uczył Dmowski.
Bezrefleksyjny kult klęsk – powstania listopadowego, powstania styczniowego, powstania w Warszawie i planowanego powstania antykomunistycznego po wojnie był zgubą dla naszego narodu. Insurekcyjne myślenie niestety wpisało się w naszą tradycję i zawsze było wykorzystywanie, i jest dalej wykorzystywane przez Przeciwnika. myslpolska.info |
|
|
u2 od ponad dwóch dekad, niewiele uczyniono, by Żołnierze Wyklęci z oddziałów NSZ/NZW stali się bohaterami kultury masowej
Oczywiście żadni "wyklęci". To było prawdziwe polskie wojsko. Opowiada o tym np. niezły film pt. "Historia Roja". |