|
|
Coraz częściej odnoszę wrażenie, że naszemu rządowi jest na reke wystepować w roli ofiary, która w związku z tym, że jest atakowana, nie może zrobić nic konstruktywnego, bo całą energie poswięca na bronienie się. Najlepszym dowodem jest nagłasnianie i wałkowanie po telewizji, radiu i portalach (niezaleznych) tych wszystkich ubeckich marszów, wypowiedzi, roztrząsanie na 100 sposobów wypowiedzi jakiegos michnika czy innej postubeckiej figury. Żenujące, żałosne, groźne. |
|
|
xena2012 pan Cejrowski jest niewątpliwie świetnym podróżnikiem ale politykiem żadnym.Niepotrzebnie przekonuje nas do wyjscia z UE,bo ta chwieje się w posadach przytłoczona ogromem własnej głupoty.Jeszcze więcej dyskusji o krzywiźnie ogórka i banana,jeszcze kilka frapujących dyskusji na temat praworzadności w Polsce bo Petru tak bardzo chce być premierem,jeszcze kolejni imigranci ządający socjalu a nie trzeba będzie myślec o wyjściu. |
|
|
Jabe Zwykle aktualne zachowanie jest ważniejsze od przeszłego. Stosunek do własnej przeszłości świadczy o człowieku. Akurat posła Piotrowicza trudno mi oceniać, ale z pewnością nie rozgrzesza go, że został zaatakowany w ramach gry politycznej. Ta sytuacja wyraźnie pokazuje, że najważniejsze obowiązujące kryterium oceny to: nasz czy nie nasz. Być może wręcz jedyne. |
|
|
Zygmunt Korus Wyjście z Unii jest nieuchronne, samo się dokona... Zobaczycie... Kluczenie tylko ten proces spowalnia, OK, można i tak, żeby nie robić rewolucji. Brexit także nie tak dawno był nie do pomyślenia. A teraz Włochy gotują się do ucieczki. Nikt nie musi ogłaszać opuszczenia EuroKomsomołu z trybuny, wystarczy jeszcze trochę popracować nad Polakami i sami zażądają referendum w tej sprawie. Ludzie widzą, jak się obraźliwie do nas stamtąd odnoszą. |
|
|
Dziekuję Danuto. Podobnie myślę. Przydałoby się możliwie szybkie przedstawienie dokumentów zbioru zastrzeżonego IPN. To przypuszczalnie pomogłoby zwykłym ludziom, w zrozumieniu, dlaczego istnieje taka komitywa niektórych prominentnych działaczy PO, PSL, N. KOD-u, z płk SB. Według podanych przez pana Piotrowicza informacji na jego konferencji, był jednym z niewielu przyzwoitych ludzi, zatrudnionych na wysokim stanowisku w PRL. |
|
|
Tylko "pożyteczni" nie pojmują tego ze jak PiS
zapowie w czwartek ze Polska opuszcza Unie
to na weekend dochodzi do rozruchów
a najpóźniej we Wtorek rządzi Tymczasowa Rada Odrodzenia Narodowego z programem " Żeby było tak jak było"
Tym samym cześć tutejszych blogowych pożytecznych idiotów budzi się z ręką w nocniku
a co niektórzy z kolei dostają zasłużone premie i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku
kończą blogowanie na NB |
|
|
Zygmunt Korus Pamiętacie Państwo jak PiS w poprzednim rządowym rozdaniu broniła z uporem lepszej sprawy takiego kogoś:
Andrzej Wacław Kryże (ur. 29 marca 1948 w Warszawie) – polski prawnik, sędzia, sekretarz stanu i podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego (w latach 2005–2007). Syn Romana Kryże.
A WIĘC IDŹMY DALEJ:
Roman Józef Kryże (ur. 4 lipca 1907 we Lwowie, zm. 23 lutego 1983 w Warszawie) – polski prawnik, podpułkownik, sędzia orzekający w procesach politycznych, funkcjonariusz stalinowskiego aparatu represji. Syn Tomasza Kryżego i Aleksandry z d. Jóźwiak. De facto zbrodniarz komunistyczny. Ojciec Andrzeja Kryżego.
Prezes JK nie wyciągnął żadnego wniosku z tamtych fatalnych nominacji i namaszczeń.
Odnośnie pewnego wniosku, wyrażonego we wpisie:
"Najszybszy i jedynie skuteczny byłby wariant Cejrowskiego. Grozi to (oczywiście!) potężnym rumorem w UE, ale… czy my naprawdę mamy tam tak wiele do stracenia? Czy nie więcej do stracenia mamy tutaj, w Polsce?" - to w pełni popieram. Nam już tam, w dookolnej Brukseli, wprost plują w twarz, czas się będzie zabierać do siebie mówiąc im dosadnie "A j... Was pies!". Coraz więcej Polaków to widzi, wbrew pokrętnemu wektorowi spolegliwości, jaki serwują nam rządzący. |
|
|
Drogi autorze tekstu, nie jestem w KOD-zie, PO, Nowoczesnej, nie byłam w ZOMO, SB... Głosowałam na PiS i błagam - nie bądźmy hipokrytami. Polecam tekst Mazurka. Tam jest czarno na białym, że nie o przeszłość tu chodzi, ale o tu i teraz. |
|
|
Nasi nie rozumieją tego, że przeciwnicy tego by Piotrowicz był jak to nazwałeś "głównym..." to nie tylko wrogowie PiS-u. Niektórzy dziennikarze prawej strony, zaczynają totalnie odlatywać. Nie dziwię się Piotrowiczowi, że nie chce ustąpić. On taki jest. Ale dlaczego minister Antoni Macierewicz go broni? Nie dotarła do niego prawda, że tu nie chodzi nawet o to co on robił za komuny. Istotna jest jego obecna arogancja i gra. |
|
|
Jabe To się nie dało znaleźć „głównego rozgrywającego”, który by nie miał łapek ubrudzonych? |