Otrzymane komantarze

Do wpisu: Delegalizacja KOD albo rząd na uchodźstwie. Wybierajcie.
Data Autor
danuta
A dlaczego na Ukrainę? Sugerujesz, że to "zielone ludziki" z Donbasu?
Gniewko
Bo nikt im nie płaci za protestowanie przed Sejmem tak jak Targowiczanom. Spadaj trollu.
Gniewko
Uważam, że nie ma co panikować. Zobaczą, że to im nic nie daje, to przestaną protestować i wyniosą się na Ukrainę albo wrócą do Rosji.
danuta
100/100. I jeszcze jedno. Z jakiegoś powodu tzw."opozycja" usiłuje obalić rząd przed odejściem A. Rzeplińskiego. Czy prezes Rzepliński jest szczególnie ważnym ogniwem tej układanki? Czy ktoś pomyślał o obserwowaniu tego, co się dziś dzieje w TK? A dokładnie - co się dziś dzieje z dokumentami w TK?
danuta
Dziękuję. Ludzie są bardziej skłonni do popierania silnych, niż do popierania łagodnych. To atawistyczna skłonność, ale nie można jej lekceważyć. Pozdrawiam
danuta
To wszystko trzeba było upublicznić. Czas, jaki upływa od podania ważnych faktów do przyswojenia ich sobie przez ogół społeczeństwa - to średnio 6 miesięcy.
Mind Service
A jak ja obserwuję to wszystko, to mam wrażenie, że PiS nie ma żadnego planu i cała taktyka sprowadza się do zwykłego poczekajmy, jakoś to będzie. Widać to choćby przy sporze wokół TK, gdzie zamiast przemyślanego planu i konsekwentnego egzekwowania praworządności jest kolejna nieudolna "ustawa naprawcza" jako odpowiedź na rzeplinizację prawa. Widać to było także dziś w nocy, gdy parlamentarzyści PiS- nie mogli opuścić terenu sejmu, bo byli blokowani przez KOD. Nie można było tego przewidzieć i już dużo wcześniej odsunąć właściwie garstkę protestujących od drogi wyjazdowej?
danuta
Sondaże to tylko... sondaże. Jakie jest rzeczywiste poparcie dla PiS, tak naprawdę nie wiadomo, bo wiarygodność sondażowni jest mniej więcej taka sama, jak wiarygodność "nadzwyczajnej kasty". Jeszcze raz powtarzam: wizerunek bandy usiłującej obalać demokratycznie wybrany rząd nie ma dziś dla tej bandy żadnego znaczenia. Liczy się efekt. Ufam Premierowi Kaczyńskiemu bezgranicznie, ale na wszystko trzeba mieć czas. Czy go mamy? Pozdrawiam
Mikołaj Kwibuzda
O, o, o. I z jakichś powodów od roku tych oczywistych postulatów, znanych od dekady, nie daje się zrealizować.
xena2012
,,zagospodarowanie'' ludzi opozycji i wsparcia dla opozycji dostarczają ,,dobroczyńcy'' zzagranicy.Myślę,że nieskuteczność dotychczasowych wysiłków opozycji zirytowała darczyńców i pojawiło się widmo zakrecenia kurka z pieniędzmi,bądź ultimatum w sprawie bardziej radykalnych działań.I te działania właśnie mieliśmy okazję obejrzeć.
Mind Service
Powtórzę zatem pytanie, które nieśmiało zadałem wcześniej gdzie indziej i na które nie doczekałem się odpowiedzi: gdzie są teraz obrońcy obecnej władzy? Dlaczego nie ma ich pod sejmem?
Mikołaj Kwibuzda
Wizerunek ma znaczenie, gdy chodzi o pozyskanie poparcia około 50% obojętnych dziś obywateli. Przypomnę, że PiSowi poparcie ustabilizowało się na poziomie ok. 35% głosujących i nie zamierza rosnąć mimo takich akcji, jak 500+. Ciągle jest 20% wyborców chcących głosować na nowoczesnych przygłupów i kilkanaście tych, co chcą płacić za ośmiorniczki. Opozycja jest tak beznadziejna, że już teraz z jej poparcia ludzie potrzebują się tłumaczyć. I w takiej sytuacji PiS ma tylko 35% - to jest bardzo niepokojące. Pieniądze "onych" to ważny czynnik, którego nie wolno lekceważyć. Ale Bogu dzięki nie wszystko można kupić za pieniądze. Zaś w sprawie obalenia rządu siłą - to jest to, o czym pisałem: żeby iść z tym na frontalne starcie, trzeba być pewnym własnej przewagi. Bo wróg nie będzie brał jeńców. Widocznie tej pewności nie ma. Albo trzeba trzymać nietknięte odwody. Albo trzeba zastosować klasyczny manewr lekkiej kawalerii: pozwolić wrogowi na brawurową szarżę, żeby oderwać go od taborów - a dopiero potem otoczyć i zniszczyć. Obserwując JK mam wrażenie, że w grze jest ten właśnie wariant.
Dark Regis
A może, zamiast projektować globalne stany wojenne, Berezy Kartuskie i roki sześćdziesiąte ósme, które są właśnie celem Totalnej Targowicy i mają za zadanie zachęcenie Bundeswehry do bratniej pomocy, należałoby na wstępie zgłosić do prokuratury przypadki naruszenia godności i nietykalności osobistej posłów PIS w trakcie ostatnich zamieszek pod sejmem? Jeżeli, parafrazując Kaźmierza Pawlaka, PIS jest za bardzo "obrzydliwy" w stosowaniu przemocy i planuje sorosowego wieprzka dalej pastować i glancować, żeby zginął w przyszłości od jakiejś przygodnej kuli pana sekretarza na łowach, zamiast klasycznie dostać w łeb obuchem, to może już czas na oddanie władzy? Na koalicję pozaparlamentarną z jakimś antykodem raczej się nie zanosi, a więc nie ma też szans na wygranie kryterium ulicznego z bandytami pokroju Szczerby i stalkerami typu Pomaski? A szkoda, bo są w Polsce tacy, którzy by ten nabrzmiały problem rozwiązali w tydzień.
Danuto świetny tekst. Chcę podkreślić, co zresztą Pani pisała, że dzisiaj każdy boi się przekroczyć niewidzialną linię pomiędzy demokracją, a państwem totalitarnym (tak jakby nie było bytu pomiędzy nimi). Poprawność polityczna już dawno zamknęła pismakom usta. Mam nadzieję, że obecne zachowanie tzw opozycji przełoży się na zagospodarowanie ludzi, którzy nie chodzili na wybory. Jeśli to się nie uda opozycja do wyborów pójdzie zjednoczona i jest niestety szansa, że je wygra (sumując wszystkie partie antypisowskie na podstawie obecnych sondaży). Naprawdę świetny tekst
danuta
Więcej wiary! Pozdrawiam
danuta
Jeszcze jeden powód (a było ich już bardzo wiele) do podjęcia zdecydowanych działań. Tak dłużej po prostu być nie może. Pozdrawiam
danuta
PiS ma władzę. I musi jej zacząć bronić, bo to jest władza powierzona mu przez Narod. Pozdrawiam
Inaczej. Czy KOD od momentu powstania i pierwszych, bardzo licznych demonstracji, zyskał teren? Czy ma perspektywiczne przywództwo? Czy zdobywa zwolenników? Odpowiedź na te trzy pytania brzmi: NIE. KOD się tylko zradykalizował ponieważ towarzystwo ma coraz mniej czasu na obalenie rządu, doszła dodatkowo frustracja nieskutecznością dotychczasowych działań - nie osiągnięto celu i pewni ludzie kręcący tym ruchem są bardzo zniecierpliwieni. Ta grupa jest zbyt nieliczna, by mogła już zniewolić społeczeństwo. Natomiast zgodzę się z tym, że widać wyraźnie - nie ma z kim rozmawiać. To towarzystwo należy skończyć, ale nie jakimiś policyjnymi pacyfikacjami czy delegalizacją. Należy wykończyć sbecko-wsiowe zaplecze, które za KODem stoi. Zbiór zastrzeżony, akta wojskowej bezpieki, aneks WSI. Po prostu to trzeba jak najszybciej upublicznić.
danuta
Przeciwnik nie domaga się delegalizacji KOD. Co przeciwnik począłby bez KOD? Pozdrawiam
xena2012
i jeszcze jedno:posłowie PiS powinni mieć przy sobie dyktafony .To co wczoraj spotkało Krystynę Pawłowicz po wyjsciu z sejmu jest nie do uwierzenia:ryczacy ,,bedziesz wisiała''tłum zwolenników KOD szarpał bezbronną kobietę,szarpał odzież,ogłuszał trąbkami i usiłował wyrwać torebkę.Panią Pawłowicz lżoną najgorszymi słowami do radiowozu doprowadziła dopiero policjantka.
danuta
Zgoda. Bez paniki. naszeblogi.pl
danuta
Witam! Wizerunek "opozycji establishmentowej" nie ma żadnego znaczenia w trakcie obalania rządu siłą. To nie jest jeszcze jedna śmieszna demonstracja. To jest cały proces, przygotowany i realizowany z potężnym finansowym wsparciem. Oni nie zrezygnują. Jeśli pozostawimy im zabawki (KOD), będą destabilizować państwo w poczuciu całkowitej bezkarności. Jeśli odbierzemy im zabawki, będą robić to samo, ale w innych, o wiele mniej dla siebie komfortowych okolicznościach. Owszem, ryzyko istnieje. Ale inne wyjście z tej sytuacji moim zdaniem też nie istnieje. Pozdrawiam
Sedno sprawy ... "nigdy nie należy robić tego, czego domaga się przeciwnik." A samej autorce Bloga wielkie dzieki za podjecie tematu. Odnoszę wrażenie ze cala reszta blogerów wsadziła głowy w piasek i udaje ze mieszka na "Wyspach Wielkanocnych" Dzisiejszy " wysyp" tekstów to tematowo sezon ogórkowy jak z lamusa... poprostu wstyd
Jabe
Oj tam, oj tam. Bez paniki.
To może najpierw koniec z bajdurzeniem, że jej nie ma?