Otrzymane komantarze

Do wpisu: Koniec historii, czyli osobliwość
Data Autor
u2
jakiś przykład sztucznej inteligencji Voila : youtube.com Watson and the Jeopardy! Challenge
chatar Leon
Proszę mi najpierw zdefiniować tego stwora, to ja spróbuję takowy przykład podać :)
Roz Sądek
Mam prośbę, mógłby ktoś podać jakiś przykład sztucznej inteligencji, bo prawdę powiedziawszy nie wiem o co chodzi? Z góry dziękuję.
u2
Sztuczna inteligencja  ma byc w słuzbie człowieka czy jako odrębny byt. SI może być wykorzystana przez ludzi dla dobra ludzi, ale też przeciwko innym ludziom. SI jako odrębny byt to bajka dla naiwnych, SI to tylko i aż narzędzie. PS. Rozpad Europy na maleńkie państewka-dzielnice to woda na młyn Rosji Putlera. Autor ucieka do utopii pomijając bieżącą polityczną sytuację :-)
sake2020
@u2........Autor bloga  w swoich rozważaniach nie podał w jakim przedziale czasowym  umieścił zmiany dotyczące cywilizacji mającej funkcjonowac już bezpaństwowo.Sztuczna inteligencja  ma byc w słuzbie człowieka czy jako odrębny byt. Jeśli odrębny to znaczy,że będzie się rozwijać równolegle z ludzkością czy ją przewyższać? Czy wtedy wojny trapiące nas od zarania dziejów znikną w obliczu podboju kosmosu? Wpis ciekawy ale to jeszcze chyba pieśń przyszłości
u2
sztuczna inteligencja zdominuje już nie tylko Ziemię ale i kosmos? Morawiecki senior apelował onegdaj o politykę sensu. SI, czyli sztuczna inteligencja, może pomóc w stworzeniu takiej polityki. SI jest z tego świata, należy do tego świata i może służyć ludziom w szczytnych celach, np. w lotach kosmicznych, albo mniej szczytnych celach, np. wojennych.
sake2020
Gdzie w takim razie widzi Pan w tym wizjonerskim świecie miejsce dla człowieka? W świecie w którym nie będzie państwa, a raczej takie pojęcie nie bedzie już nawet znane gdzie miejsce dla jego działalności? Czy nie sądzi Pan że sztuczna inteligencja zdominuje już nie tylko Ziemię ale i kosmos?.Wtedy bez znaczenia będzie czy jesteśmy ssakami drapieżnymi,leniwymi czy cwanymi sięgającymi po łatwjejszy łup,bo sztuczna inteligencja też będzie się rozwijać czy ,,ulepszać'' nawet szybciej niż człowiek.Jak wtedy zrozumieć pojęcie cywilizacji,też jej nie będzie? 
u2
wy­daj­no­ść pra­cy po­wo­du­je nie­opła­cal­no­ść gra­bie­ży Znowu bajeczki dla głodnych dzieci. A rzeczywistość skrzeczy wojną.
Do wpisu: Czy GPS się myli?
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
"te wszystkie gadżety można przerobić na elektrozłom jedną komendą z centrum decyzyjnego. " Ale nie ma jednego centrum decyzyjnego. Jest kilka systemów nawigacji satelitarnej. W notce kilka z nich wymieniłem. Dopiero zniszczenie ich wszystkich uczyni z wszystkich odbiorników złom. A to jest możliwe tylko w przypadku globalnej wojny jądrowej. "zakłócić albo zmylić system można skutecznie" W notce wyjaśniłem, że jest kolosalna różnica między zakłóceniem a zmyleniem. Zakłócać można lokalnie, a zmylać można tylko globalnie. Lokalnie można zmylić tylko jeden obiekt bardzo dużym kosztem — wszystkie obok będą tylko zakłócane.  "udane próby prawdopodobnie rosyjske już parę lat temu były na morzu czarnym, później na morzu żołtym" Ale to były zakłócenia, a nie zmylenia. Zakłócenia są dość łatwe i nie potrzeba do tego żadnych wyrafinowanych, tajnych metod militarnych — zakłócić może każdy, wystarczy tylko odpowiednio silny nadajnik odpowiednio wysoko umieszczony. Im ma to większy obszar zająć i dłuższy czas trwać, tym będzie droższe. Ale nie da się zakłócić globalnie i bardzo długo, więc to żadnej wielkiej katastrofy nie wywoła.
Kazimierz Koziorowski
system się nie myli. mylą się nawigatorzy wierząc w niezawodność systemu. system jest na tyle dokładny na ile zarządzajacy systemem zechce tej dokładności użyczyć amatorom zabawy a to zależy od uwarunkowań przede wszystkim militarnych w danym obszarze i czasie. te wszystkie gadżety można przerobić na elektrozłom jedną komendą z centrum decyzyjnego. zakłócić albo zmylić system można skutecznie ale to są zaawansowane i tajne działania militarne. udane próby prawdopodobnie rosyjske już parę lat temu były na morzu czarnym, później na morzu żołtym robione albo przez kima albo przez chińczykow. nie wiadomo jak te zakłócenia się robi i nikt się nie przyzna że ma takie możliwości ponieważ w razie W to przede wszystkim cywilni użytkownicy poniosą konsekwencje od banalnych do katastrofalnych 
Grzegorz GPS Świderski
By wszystko było formalnie poprawne, zmieniłem w notce liczbę pojedynczą na mnogą.
Grzegorz GPS Świderski
To nie ma znaczenia. Jak ktoś się włamie do systemu, to do wszystkich satelitów, a nie jednego. Ja tylko zauważyłem, że oszukać może tylko operator systemu, albo hacker, który się włamie. Ale najbardziej istotne jest to, że oszustwo będzie globalne, a nie lokalne. 
wielkopolskizdzichu
"Oszu­ki­wać czy prze­kła­my­wać moż­na tyl­ko glo­bal­nie, czy­li tak, że wszy­scy na bar­dzo du­żym ob­sza­rze, z któ­re­go wi­dać oszu­ku­ją­ce­go sa­te­li­tę (czy­li na du­żej czę­ści pół­ku­li) zo­sta­ną tak sa­mo zmy­le­ni. Zmy­le­nie po­zy­cji o sto metrów gdzieś na Bał­ty­ku, zmy­li też wszyst­kie od­bior­ni­ki w pra­wie wszyst­ki­ch pań­stwa­ch w Eu­ro­pie. Ta­ki zmy­lo­ny sy­gnał mu­si biec z sa­te­li­ty."  To tak nie działa. Aby oszukać GPS odbiorcy potrzebny jest sygnał zawierający kłamliwą matrycę nadawcy z paru satelit. Schemat opisany wyżej był możliwy w czasach gdy przeciętny odbiornik GPS biegał po kanałach, obecnie nawet najprostszy odbiornik jest wielokanałowy.
Do wpisu: Zmurszały pień polityki
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Tu chwalę Rosję: salon24.pl
u2
Kreml już przed woj­ną pro­wa­dził woj­nę in­for­ma­cyj­ną i ho­do­wał wszel­kiej ma­ści oszo­ło­mów, tak jak i dziś to ro­bią. No sam autor GPS widzi, że autor GPS de facto chwali Rosję za jej wojnę i życzy jej zwyciestwa. Koniec będzie jednak zgoła inny :-)
Grzegorz GPS Świderski
Jak najbardziej biorę pod uwagę bieżącą sytuację geopolityczną: naszeblogi.pl
Jabe
Pomówienia
u2
To co dawniej się opłacało, już się nie opłaca Autor GPS uparcie nie bierze pod uwagę bieżącej sytuacji geopolitycznej. Nie uważam autora GPS za użytecznego idiotę, więc uważam za agenta wiadomych sił "wolnościowców" z Mikke i Braunem na czele. Oni się nie krygują, tylko jawnie wspierają zbrodniczą Rosję.
Grzegorz GPS Świderski
To co dawniej się opłacało, już się nie opłaca: salon24.pl
u2
Rozbicie dzielnicowe to nie zniszczenie, ale wzmocnienie Bez przesadyzmu. Wiadomo, że historia uczy iż historia niczego niektórych nie uczy. Rozbicie dzielnicowe w Polsce oznaczało zagrożony byt Polaków. Dopiero połączenie maleńkich księstw przez króla Łokietka zażegnało niebezpieczeństwo ze strony Niemiec. Dzieła w budowie silnej Polski dokończył Kazimierz Wielki, który zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną.  
Grzegorz GPS Świderski
Rozbicie dzielnicowe to nie zniszczenie, ale wzmocnienie. Tu to wyjaśniam: salon24.pl
u2
Z całym szacunkiem, ale chodzi o bieżący tekst. W poprzednich wcale autor GPS (*) nie proponował rozbicia dzielnicowego Rosji tak jak proponuje np. Lech Wałęsa, nie podaje sposobu na pokonanie Rosji. Teraz zaś autor GPS proponuje zniszczenie Europy, rozbicie dzielnicowe. Widać dwulicowość autora GPS. Autor GPS wpisuje się w politykę rosyjską zniszczenia Europy i stworzenia molocha euroazjatyckiego. (*) piszę autor GPS, bo autor GPS czasami nie wie kto jest autorem, tak dla większej jasności.
Grzegorz GPS Świderski
Dobicie Rosji to polska racja stanu! Jak uratować Rosję? Ruscy to gwałciciele, złodzieje i mordercy  
u2
zwykłe chamstwo Brakuje dla autora GPS argumentów więc uderza w adwersarza ad personam. Typowa sieciowa zagrywka. PS. Zaś autor GPS pisze  z pogardą o Europie i chce jej rozbicia, nie pisze autor GPS o Rosji i jej mocarstwowywch zapędach. Czyli autor GPS leje wodę na młyn Putlera i Dupina. Q.E.D.
Grzegorz GPS Świderski
Twoje insynuacje to nie tylko głupota, bo są bez sensu, ale to zwykłe chamstwo. Zmyślasz coś sobie, a potem to mi zarzucasz. Co mnie obchodzą twoje marzenia o imperium? Ja argumentuję za czymś kompletnie przeciwnym. Jak czegoś nie rozumiesz, to pytaj, a nie insynuuj.