Otrzymane komantarze

Do wpisu: Technologiczna euforia
Data Autor
spike
Grzesiu, to że o tym pisałeś niczego nie zmienia, bo powielasz cudze teorie wyssane z palca, do tego przyjmujesz je na wiarę, nie na rozum, czy logikę. Śmiesznie to wygląda, jak "tworzysz" teorie, na które potem się powołujesz, tak robią niektórzy, a może większość nauczycieli akademickich, nie ważne, że to co kiedyś pisał, uległo zmianie, tak jest np. z teorią ewolucji, którą wielu już naukowców kwestionuje, matematycy dawno to zrobili, tylko nie wszyscy się wypowiedzieli, przez ludzi podobnych do ciebie, którzy nie uznają innego spojrzenia na odkrycia i badania.
u2
Późna starość nie jest kolorowa, to udręka dla tej osoby To prawda, dlatego nasze cmentarze są pełne krzyży nad grobami naszych bliskich, które rokrocznie odwiedzamy i palimy świeczki. Ale nieprawdą jest, że bycie rodzicem to udręka, jak to wyraził się niedawno PDT. Fakt, postarzał się brzydko w tej Brukseli i teraz pewnikiem chce przekazać swoje fobie nam Polakom, bo uważa nas za nienormalnych :-) W jego vaterlandzie mają alt-hausy, w których często pracują Polacken, a również w domach prywatnych Polacken pracują jako opiekunowie starszych Niemców, którzy z pewnością pamiętają drugą wojnę. Było głośno niedawno o pewnym Niemcu, który wyemigrował do Polski ze swoją opiekunką, którą traktuje jako swoją nową rodzinę.
spike
W kwestii wieku i sprawności, nie ma rozwiązania, jaki to mechanizm tym zarządza. Miałem sąsiadkę, która w wieku 95 lat mimo problemów z chodzeniem balkonik, to intelektualnie była dość sprawna, mimo że kilka lat temu przeprowadziła się do Domu starców, dzwoniliśmy do siebie, zawsze wiedziała z kim rozmawia, jak on dzwoniła, zawsze pamiętała by mnie pozdrowić. Mój pradziadek zmarł mając ponad 100 lat, sam się poruszał, rozmawiał, prababcia podobnie, a miałem też znajomych, którzy w wieku koło 80 byli dość poważnie niedołężni. Są tacy co twierdzą, że znaleźli gen nieśmiertelności, zobaczymy co pokaże czas, bo jak tylko da się przedłużyć życie, ale nie intelekt, to nie warto tym się zajmować. Późna starość nie jest kolorowa, to udręka dla tej osoby, choć pewnie wielu nie zdaje sobie z tego sprawy, skoro nie pamięta, co przed chwilą jadł, duży kłopot dla bliskich, którzy się taką osobą opiekują. Wg mnie w tym jest sekret naszego życia, nie żyjemy dla siebie, ale dla innych, wg nauki Jezusa "co żeście uczynili najmniejszym braciom moim, mnie żeście uczynili", żadna tam nauka, technologia, kosmos nie mają znaczenia, GPS się kiedyś o tym przekona, jak zostanie poddany eutanazji i świadomy pojedzie na zastrzyk, by potem zrobić z niego "ostatni krzyk mody" liberalnej, nawóz do kwiatków. Człowiek nie został stworzony do podbicia kosmosu, a dla drugiego człowieka i samego siebie.
sake2020
Czyli dochodzimy do pojęcia duszy.na jest nieśmiertelna.
u2
mam pod opieką starszą osobę 87 lat To tak jak ja. Jednak u mnie ojciec jest samodzielny. Strasznie schudł, ale robi wszystko sam oprócz dźwigania ciężarów. Ma swoją dietę, czyli je głównie golonkę i schabowe, przyjmuje leki na serce i nadciśnienie. Oczywiście nie zostawiam go samego na dłużej. Jego pasją jest ogródek, który trzyma go przy życiu, oczywiście cięższe prace wykonuję ja :-) PS. Transhumanizm to taka bajeczka dla młodych, wykształconych i z wielkich miast. Lepszy jest ogródek, a nawet żeglarstwo które uprawia autor GPS, jednak żadne bioczipy nie uratują człowieka na dłuższą metę :-)
Grzegorz GPS Świderski
Leczenie to jest właśnie przedłużanie życia. Choroby to są zjawiska naturalne - leczenie ich, to przedłużanie życia przy użyciu technologii ponad to, co naturalne. Cała medycyna służy tylko i wyłącznie przedłużaniu życia, a zatem dąży do nieśmiertelności - to jest jej ostateczny cel, jej ideał. Jeśli ktoś uważa, że nieśmiertelność jest zła, powinien przestać się w ogóle leczyć i powinien niszczyć wszelkie sposoby leczenia.
sake2020
@spike....Należy chyba liczyć by i medycyna i technologia robiły na tyle szybko postępy,by leczyć a nie tylko przedłużać.Ile chorób nie jesteśmy  stanie opanować,a stosowane leki to tylko półśrodki.dlaczego musimy czekac na nerki,serca od dawców? Może tu pomoże technologia? Przecież pwinna i to chyba jej zadanie.Technologia i medycyna powinna iść w parze a nie własnymi drogami. Tylko wtedy można mówić o rozwiązaniach
Grzegorz GPS Świderski
Tu o tym kiedyś pisałem: salon24.pl
spike
technologia i medycyna już wydłuża życie i co z tego, skoro intelektualnie człowiek nie potrafi samodzielnie żyć, odwiedź dom starców, to się przekonasz jak to wygląda, ja mam pod opieką starszą osobę 87 lat, nie wie kim jestem, nie poznaje bliskich, sika do łóżka, co to za życie, jak się nie wie co to znaczy, to ci się podoba ? Ja nie chcę tak żyć, a człowiek nie przedłuży życia, by był do końca sprawny fizycznie i intelektualnie -głównie.
Grzegorz GPS Świderski
Nie zrozumiałeś tego opisu. Ze względu na moje wywody ten fragment jest istotny: "Naukowcy wskazują, że ok. 400 tysięcy lat temu rozpowszechniło się użytkowanie ognia, a pieczone pożywienie stało się znacznie łatwiejsze do przeżucia. Osłabiło to presję selekcyjną faworyzującą masywną budowę szczęk i zębów. Obróbka cieplna usprawniła bowiem wstępne, najbardziej energochłonne etapy trawienia pokarmu, jak rozdrabnianie i rozkład chemiczny. Poza włącze­niem mięsa do diety do sukcesu ewolucyjnego człowieka znacząco przyczyniło się więc opanowanie ognia. Kiedy człowiek pierwotny nauczył się nim posługiwać bez obaw i przyrządzać przy jego pomocy pokarmy, zmniejszyły się jego możliwości trawienne, ale rozszerzyły możliwości myślowe – szczęka straciła moc, za to zyskał mózg. Naszemu przodkowi łatwiej było trawić pokarm gotowany niż surowy, a jednocześnie zauważył on, że może lepiej gospodarować swoimi zapasami."
Grzegorz GPS Świderski
Brak sierści to nie jest przystosowanie do noszenia ubrań, ale do chłodzenia. Ubrania to przykład technologii, dzięki której człowiek mógł opanować wszystkie nisze ekologiczne mimo przystosowań biologicznych do tropików. Przykładem biologicznych przystosowań do technologii jest układ trawienny i chwytne ręce. 
Grzegorz GPS Świderski
"Co wtedy?Sztuczna inteligencja?" To też. Ale oczywiście technologia spowoduje wydłużenie ludzkiego życia: salon24.pl
spike
Przykład drona jeszcze jest przykładem "przyjaznym" zastosowaniem nauki i technologii w służbie człowiekowi, bo służy do obrony, ale przeciwnik tej jej używa, ale przeciw człowiekowi. Kiedyś budowano grody, zamki dla obrony przed najeźdźcą, dzięki nauce i techniki, ale wróg odpowiedział konstrukcjami jak katapulty, miotacze bomb, wieże oblężnicze itd.a w tym czasie ludzie po staremu ręcznie uprawiali ziemię, alchemia też służyła wojskowości, nawet astrologia, by przewidzieć kiedy wojnę rozpocząć by ją wygrać. itd. etc. Widział ktoś kombajn tak zaawansowany technologicznie jak broń masowego rażenia ?
sake2020
@Spike......Ma Pan rację,technologia nie zawsze jest przyjazna  Turecki producent dronów bojowych Baykar Makina zaprezentował prototyp bezzałogowego samolotu szturmowego (Kizitelm''.Jest wyposażony w silnik odrzutowy,najnowszej generacji czujniki sterowania  sztuczną inteligencję.''Dlatego napisałam -technologia w służbie człowieka.Ale można ją też nazwać przyjacielem człowieka,chocby w medycynie.
spike
Utożsamiać technologię z dobrocią człowieka,może tylko i wyłącznie GPS. Największy rozwój technologiczny od zawsze był związany z rozwojem technologii broni, przykład IIWŚ, uważany za okres największego zaangażowania nauki i techniki w zabijaniu drugiego człowieka, całych narodów, gdzie prym wiedli Niemcy, ludobójstwo opanowali do perfekcji, czy oni byli i są dobrzy ???????? Najnowsze wynalazki, technologie bardzo często zaczynają swoje "życie" w zbrojeniu, część z nich ma zastosowanie w życiu codziennym, reaktory jądrowe powstały dzięki badaniom na bronią jądrową, potem ją zastosowano do celów pokojowych, przykłady można mnożyć.
spike
"o chwytnych rękach przystosowanych do używania narzędz" Bosze ! absurd goni absurd. ręce się przystosowały do narzędzi, czyli co, narzędzia były pierwsze przed człowiekiem, człowiek musiał prosić Słońce, czy może zmienił swoje DNA by miał chwytny kciuk, by używać narzędzi :)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Człowiek stracił sierść, by się dostosować do wiszących na drzewach ubrań, takie ładne, szkoda by się marnowały :)))))))))))))))))) Człowieku miej litość nad sobą, bo się kompromitujesz Najgorsze jest, że w te swoje bajki wierzysz, ale Boga już nie, a dowodów na Jego istnienie masz na każdym kroku.
spike
W podanym linku o jedzeniu mięsa, są same brednie, pisane przez kogoś podobnego do ciebie, powiela głupoty bez zastanowienia się co pisze jak o weganach, to są zafiksowani ludzie, sekta, dowodem jest fakt, że mimo jedzenia trawy, zajadają mięsne suplementy, bo jak piszą, są potrzebne dla zachowania zdrowia całego organizmu, na S24 byli i pisali te swoje głupoty, a także o tych suplementach. Podpowiem ci, że np. świnia jest wszystkożerna, a jakoś nie potrafi czytać i pisać. Widzę, że u ciebie rozum nie pracuje, powielasz czyjeś głupoty bezkrytycznie
sake2020
Pisze Pan-----,,każdy kto zachwyca się technologią,kto się nią pasjonuje,kto ją rozwija,kto się w niej zakochał jest dobry''.No własnie ja jestem taką pasjonatką,ale czy jestem dobra? Co to oznacza -dobra -w czym i czy to dobro nie pochodzi właśnie z biologii? Nie mnie to oceniać. Nie uważam że naszą rzeczą jest biologii się pozbyć,ale przystosować do niej technologię tam gdzie jest to potrzebne czy konieczne na dzień dzisiejszy. Jestem osobą z rozrusznikiem serca,nie mogę więc powiedzieć,że technologia w organizmie to coś nienaturalnego,po prostu technologia w służbie człowieka i im bardziej nowsza i ulepszana tym lepiej.W dalszej perspektywie to coraz śmielsze próby ykorzystywania technologii.Pisze Pan ,,eksploracja to nasz instynkt który trzeba uporządkować do podrózy kosmicznych.'' Te podróże to nie tylko lepsze i nowsze środki transportu,oprzyrządowanie czy potrzebne kombineony.To pokonanie bariery długości ludzkiego życia przy pokonywaniu przestrzeni kosmicznej,bo myśl ludzka poszukuje nieznanego.Co wtedy?Sztuczna inteligencja?Mam nadzieję,że nie obrazi się Pan znowu na mnie jak w poprzednim blogu z powodu moich przemyśleń. 
Grzegorz GPS Świderski
A o chwytnych rękach przystosowanych do używania narzędzi musisz sobie sam poszukać. Przeciwstawny kciuk mają wszystkie naczelne, ale człowiek wyjątkowo potrafi kciukiem dotknąć wszystkich innych palców, a dodatkowo umie małym palcem dotknąć nasady kciuka - dzięki temu sprawniej operujemy narzędziami niż inne naczelne. Człowiek stracił sierść oczywiście z powodów środowiskowych jako przystosowanie do ciepłego klimatu, by mniej się przegrzewać (do tego doszło pocenie), ale już nigdy tej sierści nie odzyskał, mimo migracji na zimne rejony. Więc ubranie to technologia pozwalającą człowiekowi zasiedlić wszystkie nisze ekologiczne na Ziemi, mimo przystosowania do tropików. Dalszy rozwój technologii pozwala nam też przetrwać w kosmosie. 
Grzegorz GPS Świderski
O przystosowaniu biologicznym do rozrusznika serca nic nie pisałem. A o przystosowaniu do jedzenia mięsa, w szczególności grillowanego, możesz sobie przeczytać na przykład tu: informatormasarski.pl
spike
"Uży­wa­my ubrań i na­rzę­dzi, do cze­go je­ste­śmy już ge­ne­tycz­nie przy­sto­so­wa­ni – bo nie ma­my sier­ści i ma­my chwyt­ne rę­ce. Je­my gril­lo­wa­ne mię­so, co wy­ma­ga tech­no­lo­gii, do któ­rej na­sz układ tra­wien­ny je­st przy­sto­so­wa­ny. Je­ste­śmy już ge­ne­tycz­nie wpi­sa­ni w tech­no­lo­gię, je­st w nas wro­śnię­ta bio­lo­gicz­nie. To się cią­gle roz­wi­ja i to się na­zy­wa trans­hu­ma­ni­zm.   Ten trans­hu­ma­ni­zm to ogól­nie po­ję­ta kul­tu­ra, któ­ra wy­pie­ra bio­lo­gię. ble, ble, ble" -podobnych "kwiatków" zrodził twój transhumanoidalny mózg o wiele więcej :))))))))))) o podobnych osobnikach trafnie powiedział Lem, skąd ty czerpiesz te bzdury, jak "przystosowanie genetyczne" do noszenia ubrań, albo to o grilowanym mięsie, czy przystosowanie do rozrusznika serca. Odnoszę wrażenie, jesteś w odosobnieniu, bo może ktoś by ci coś wytłumaczył, że najzwyczajniej bredzisz, to nie jest normalne. Człowieku tak z ciekawości zainteresuj się starożytnością, dowiesz się, że tysiące lat temu ludzie mieli wiedzę i znali technologie, której obecnie nie potrafimy pojąć, ludzi nigdy nie mieli sierści, nawet najstarsze malunki skalne tego nie pokazują, tym bardziej, że najstarsze wykopaliska też tego nie potwierdzają. Organizm ludzki, czy zwierzęcy ma zdolność do przystosowania się do panujących warunków, ale jak one zanikną, to wraca do pierwotnej postaci, najprostszy przykład, to odciski na rękach, gdy pracujesz łopatą, które są reakcją obronną reakcją organizmu, by chronić skórą przed uszkodzeniem przez tarcie trzonka po skórze dłoni, ale jak przestaniesz, to odciski zanikają, kulturysta jak przestanie ćwiczyć, mięśni mu zanikną, pozostanie obwisła skóra, znałem takiego jednego, kiepsko wyglądał. Znajdź sobie pożyteczne zajęcie, może myśli będziesz miał bardziej klarowne, szczególnie logiczne, bo kiepsko z tobą :)))))))))))))))))
Grzegorz GPS Świderski
A gdzie argumenty?
Roz Sądek
Alle bełkot. Z dnia na dzień gorzej. Wiem co piszę, mam umiejętność szybkiego czytania - w polskim, niemieckim, angielskim i włoskim. W przypadku Pana tekstów nie wychodzi mi, nie spełniają podstawowego warunku - semantycznie nie trzymają się kupy.  
u2
Wszystkie przykazania Dekalogu są sprzeczne z instynktami gatunku homo sapiens. Serio ? Czyli autor GPS chce bezkarnie kraść, kłamać, oszukiwać i zabijać, bo tak dyktują jego instynkty ?
Grzegorz GPS Świderski
"Jakimi instynktami" Wszystkimi - ludzkimi, biologicznymi, ssaczymi, nie nadludzkimi. Wszystkie przykazania Dekalogu są sprzeczne z instynktami gatunku homo sapiens. Gdyby były zgodne, to by były niepotrzebne, bo nie trzeba nakazywać tego, co się robi instynktownie.