Otrzymane komantarze

Do wpisu: Stworzenie przerasta stwórcę
Data Autor
Ptr
Aby nie wyszło ,że ignoruje się fakty, moim skromnym zdaniem, coś w rodzaju ewolucji zachodzi. Przecież rodzaj ludzki żył na tej planecie cieleśnie mnóstwo lat. Ale sam mechanizm ewolucji oczywiście nie może być prymitywną selekcją negatywną. Też wierzę w czynnik stwórczy , który jest w rodzaju miłości.  W ogóle obiektywnie patrząc nasz świat, my i wszechświat jest rzeczą dziwną. Mamy poczucie swojskości bo jesteśmy do tego przystosowani. Nasze spojrzenie i rozumowanie jest też produktem przeszłości i jest uwarunkowane egzystencjalnie. Z tego powodu żadne GO nie odgrywa żadnej roli w tej egzystencji. A wielką rolę odgrywają wewnętrzne przekonania, uczucia, wiara, intuicja.  Ale to , co tu się wyprawia jest bardzo złożone, wielowątkowe i tylko ogólne pojęcie zbawienia, miłości, może jakoś ogólnie zdefiniować sens istnienia. 
spike
Nie rozumiesz podstawy Stworzenia, dlatego że wg ciebie jest Ewolucja, piszesz o zdobyczach ludzkiej myśli, nie rozumiejąc, że ewolucja jest niemożliwa. Stworzenie od Ewolucji różni sens, a jest nim Miłość, Bóg stworzył Świat i Człowieka z Miłości. Miłość jest najważniejszym celem każdego człowieka, bez niej zginie, nic nie zastąpi człowiekowi miłość, dla nie jest gotów poświęcić dosłownie wszystko, łącznie z majątkiem, dronami, lotami w kosmos. Jeżeli osiągnięcia intelektualne człowieka nie są poświęcone miłości, na miłości budowane, to te osiągnięcia obracają się przeciw niemu, efektem są wojny i ludobójstwo, całe zło tego świata.  
Grzegorz GPS Świderski
Problem w tym, że te poważne rozważania teologiczne prowadzą do wzajemnie sprzecznych wniosków. Każda religia, kultura, cywilizacja inaczej wyobraża sobie stwórcę, a robi to poprzez tysiącletnie rozważania najmądrzejszej elity. Metodą rozważań można wiele stworzyć. Ale by odkryć, trzeba jeszcze obserwować. Technologia jak najbardziej potrafi ożywiać — bo potrafi wprawiać w ruch. Oczywiście, że postrzeganie świata przez pryzmat postępu technologicznego jest rodzajem ograniczenia umysłowego, bo ogranicza wyobraźnię. Świat duchowy, świat wyobrażeń, świat zmyślony, jest milionkroć bogatszy niż ten rzeczywisty i nie ma żadnych ograniczeń — dlatego warto go rozwijać. Bajki, legendy, mity, morskie opowieści, podkoloryzowane gawędy, beletrystyka, religia etc... to cholernie ważne elementy człowieczeństwa, bez tego wszystkiego nie bylibyśmy zdolni do życia zbiorowego, w tym do wspólnego odkrywania przyrody i rozwijania technologii. Cały postęp — i w technologii, i w sztuce, i w duchowości, odbywa się głównie dzięki wizjonerom, którzy mają dużą wyobraźnię i potrafią zmyślać.
Grzegorz GPS Świderski
To zależy jaki sztuczny mózg. Jedne, będące naukowcami, będą uczuć pozbawione, bo to jest zbędne, to utrudnia odkrycia, a inne, służące do zabawiania nas, będą jak najbardziej uczucie mieć. Wszystko, co da się poznać i zauważyć, da się zaimplementować. Wszystko, co zrobił człowiek, robi to od człowieka lepiej i się ciągle doskonali, więc będzie się też doskonalić w uczuciach, emocjach, sztuce i zabawianiu. Sztuczne gejsze już są — umieją nam zagrać na harfie i wyrafinowaną konwersacją zabawić — a jeszcze na dodatek nie muszą kawy przy tym pić, więc wychodzi taniej. 
Grzegorz GPS Świderski
A ktoś im zbawienie obiecuje?
Ptr
Stwórca nie został wymyślony tylko jest definiowany czyli odkrywany w oparciu o poważne rozważania. A postępowe hasełka nie należą do poważnych. Biologia działa daleko bardziej skutecznie niż technologia. Technologia nie potrafi niczego ożywić.  Technologia i sztuczna inteligencja wykonują pewne funkcje lepiej niż człowiek , ale człowiek może pewnego dnia stworzyć lepszą wersję tej technologii, która pokona wersję starą.  Człowiek jest tu stwórcą.  Postrzeganie świata przez pryzmat postępu technologicznego jest rodzajem ograniczenia umysłowego i grzechu ( rozumianego filozoficznie ), gdyż to jest sprowadzenie duchowości do obszaru postrzegania i rozumowania, co jest w zasadzie domeną ( filozoficznie rozumianego ) szatana. Gdyby byt człowieka ograniczyć do rozumowania ścisłego i postrzegania naukowego to przy całej zawodności naszej otrzymalibysmy coś w rodzaju nazizmu, komunizmu, marksizmu. Byłby to jakiś techno-horror. 
sake2020
Nie sądzi pan,że ten sztuczny mózg,naukowiec,pozbawiony uczuć,nie będący artystą okaże się po prostu nudny? No jak tu iść z takim nawet na kawę?,
Ciekawe, czy te sztuczne mózgi, sztuczni naukowcy też będą dążyć do zbawienia.
Do wpisu: Ukryte podatki to zawsze strata
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Romantyczny anarchizm byłby wtedy, gdybym wyrażał jakieś marzenia, emocje, pragnienia. A to o czym piszę, to co przewiduję, bardzo solidnie uzasadniam rozumowaniem opartym na ekonomii. Więc nie radzę kierować się wrażeniami, ale zalecam stosowanie argumentacji. Wrażenia co do autora jakichś tez nie mają kompletnie znaczenia merytorycznego, mają tylko znaczenie erystyczne. Można mnie pokonać w dyskusji, ale nie zakrzyczy się tym rzeczywistości, którą opisuję.
Grzegorz GPS Świderski
Jednym motorem utrzymującym te wszystkie międzynarodowe organizacje jest terror i przemoc — one wszystkie żyją w symbiozie z państwami, są utrzymywana przez państwa, państwa są niezbędna dla ich działań. Gdy terror i przemoc przestają się opłacać, to i działania tych wszystkich organizacji słabnie, a ich skuteczność się zmniejsza. Technologie nie będą w niczyich monopolistycznych rękach. Gdy ktoś inicjuje przemoc przy pomocy nowatorskiej technologii, to nie ma żadnych przeszkód w tym, by mu ją wykraść wszelkimi możliwymi sposobami, więc nie da się żadnej technologii utrzymać w tajemnicy na dłuższą metę. Żadnemu państwu nigdy nie udało się utrzymać w tajemnicy żadnej technologii, w tym nawet broni termojądrowej. Technologie rozwijają się wykładniczo i kluczowe będzie to, czy do osobliwości szybciej rozwinie się broń ofensywna, czy defensywna. Jeśli wygra ofensywna, to nastąpi zagłada ludzkości, a gdy defensywna, to wszelka przemoc straci rację bytu, a więc upadną państwa. 
Jabe
Tylko państwo, mając monopol na przemoc, może owe naciski uskute­czniać. Cóż mogą na Panu wymóc owe „ponad­narodowe grupy nacisku”? A państwo może.
chatar Leon
Odnoszę wrażenie, że Autor prezentuje jakiś romantyczny anarchizm z przełomu lat 80/90, a przy tym, mając jakąś alergię na instytucję państwa, nie dostrzega innych sprawców zjawisk, które tejże instytucji państwa przypisuje. A ponadnarodowe grupy nacisku, wielkie korporacje, różne "Unie Europejskie", twory typu WHO, itd.? Czy one też nagle znikną na skutek "rozwoju technologi i wzrostu wydajności"? W czyich rękach w idealnym świecie Autora będą owe "rozwojowe technologie"? Akurat w rękach tych mitycznych "dobrowolnie współpracujących, wymieniających się dobrami i nieoszukujących"?
Do wpisu: Pracownicy IKEA są niebezpieczni!
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
To nie ja wyraziłem zgodę na zwolnienie pracownika za cytowanie Biblii, ale sąd obecnego państwa. Sąd orzekł, że to cytowanie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa. Takie mamy obecnie państwo, prawo i sądownictwo. Ja tego nie popieram. Więc skąd pretensje do mnie?
spike
bystrzakiem to nie jesteś, w komentarzu ci odpowiedziałem, co pracownik może w firmie, zależy od jego fiksum dyrdum, do ciebie to nie dociera ? teraz obowiązują różne prawa, a i tak co więksi robią co chcą, choćby za cytowanie Biblii, wg ciebie to jest zgodne z prawem, że za poglądy niezgodne z polityczną poprawnością można kogoś sobie zwolnić? Wg ciebie jest normalne, że sędzia karze kogoś, który zwraca się do faceta przebranego za dziewkę, panie Grzegorzu ?, mało tego ten sam sędzia zwraca się do Grzegorza pani Grażynko. Czy facet po operacji amputacji "wacka" jest kobietą ??? Jeżeli dobrze pamiętam, w sejmie taki był, ktoś się do niego zwrócił panie pośle, dostał naganę od "komisji etyki", dla ciebie to normalne, podobnie będzie w dowolnej firmie, a nawet jeszcze gorzej, ludzie jak nie mają ograniczeń, to robią Sodomę, historia to potwierdza.
Grzegorz GPS Świderski
Jak państwa się rozpadną, to będzie można w IKEA cytować Biblię, czy nie będzie można? Będzie można zwalniać pracowników za to cytowanie, czy nie będzie można? 
spike
no to brakuje jeszcze odwołanie się do roli państwa, jako oprawcy :))))) Tak poważniej, to masz przykład, jak państwa się rozpadną, a pozostaną różne firmy i korporacje jak Ikea, kto im zabroni gnoić pracownika, zmuszając do szczekania na złych klientów, albo merdać doczepionym ogonem na ich widok, bo inaczej będzie zwolniony, a co gorsza, z "wilczym biletem" inna firma go nie przyjmie, no może w oczyszczalni ścieków i kanałów. Dziwne że pominąłeś istotną kwestię, że cytowane fragmenty ze ST, świętej księgi, na bazie której powstały nie tylko te najważniejsze dwie religie, judaistyczna i chrześcijańska, a na chrześcijańskiej powstała nasza cywilizacja łacińska. Skoro ST nawołuje do przemocy, czy można go porównać do innej "świętej księgi" faszyzmu, spłodzonej przez Hitlera, na bazie której zginęło miliny ludzi, czyli ST powinien być zakazany ? Ciekawe czy ktokolwiek z czołowych przedstawicieli tych religii zabierze głos.
sake2020
Pytań nigdy za wiele.
Silentium Universi
Bardzo ciekawy i oryginalny wniosek. Ciekawe, czy poprawna politycznie Firma i Wysoki Sąd się czegoś takiego domyślali 
Grzegorz GPS Świderski
Przecież pod tą notką, się wypowiadałaś: naszeblogi.pl  To skąd to pytanie?
sake2020
Zaintrygowała mnie końcówka pańskiej notki.Czyżby bawił sie pan w Marcusa Porciusa Cato  który wsławił się nawoływaniem w każdym swoim przemówieniu w Senacie do zburzenia Kartaginy?
Do wpisu: Wzrost wydajności pracy zlikwiduje państwa
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Skąd wniosek, że zbychbor jest bolszewikiem?
Grzegorz GPS Świderski
No przecież to jest istota tego, co piszę: niewolnictwo prywatne upadło, ale pozostało to państwowe. Ale ono też wkrótce upadnie z tych samych powodów, co upadło to prywatne, bo się przestaje opłacać. Tu masz moralną cześć wyjaśnienia: salon24.pl - jak czegoś nie zrozumiałeś, to pytaj. Człowiek zawsze będzie niewolnikiem przyrody, ale wkrótce przestanie być całkowicie niewolnikiem innych ludzi, bo niewolnictwo państwowe przestaje się ekonomicznie opłacać, tak jak w ciągu ostatnich dwustu lat przestało się opłacać niewolnictwo prywatne. Jesteśmy teraz na granicy opłacalności tego niewolnictwa państwowego. 
Do wpisu: Pseudopatrioci na służbie u Putina
Data Autor
Grzegorz GPS Świderski
Trzeba kliknąć na link i przeczytać. 
Grzegorz GPS Świderski
A gdzie argumenty? 
Grzegorz GPS Świderski
No to podaj cytaty z tego, co pisałem. I wyjaśnij co w tym zamordystycznego. Bez tego, to twoje komentarze są tylko nieuprawnioną insynuacją. Jeśli nie zrozumiałeś tego co napisałem, to pytaj, a nie zmyślaj.