|
|
Grzegorz GPS Świderski Ale po co piszesz u mnie? Pisz sobie swoje chamskie uwagi gdzie indziej. Na swoim blogu pisz swoje prostackie komentarze. Po co za mną łazisz? Wywalam cię drzwiami, wracasz oknem. Odczep się ode mnie. To, co piszę, jest nie dla ciebie. W święta też będziesz zajmował się hejterstwem? |
|
|
spike Widzisz człowieku, krytykuję ciebie, jak to nazywasz "przysrywam" (i ty uważasz się za lepszego?), bo wg mnie piszesz głupoty, a już twoje infantylne pytania, na poziomie przedszkolaka, powalają z nóg.
Kiedy ciebie zwyzywałem, że mi to zarzucasz, a że piszesz na publicznym forum, nie na własnym blogu, więc każdy ma prawo napisać co myśli o twojej "twórczości", nie masz prawa nikogo przepędzać!
To ty łazisz po blogach i siejesz anarchię i teorie wyssane z palca, nie mające wiele wspólnego z prawdą.
Nie podoba ci się "przysrywanie" to ty idź sobie tam, gdzie spotkasz podobnych do siebie, tu nie masz praw własności, musisz się z tym pogodzić, albo droga wolna.
Jak będę miał ochotę, to będę pisał tu co uważam. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Idę swoją drogą. Ale ty się przyczepiłeś i łazisz za mną. Odczep się, ja cię tu nie chcę. Co cię tu trzyma? Po co mi przysrywasz pod każdą notką? Nie możesz żyć beze mnie? Nie życzę sobie twoich chamskich przysrywanek. Nie łaź za mną! |
|
|
spike Swoim komentarzem dowiodłeś, że jesteś zarozumiałym prostakiem z kompleksem niższości, to co mi zarzucasz, idealnie pasuje do ciebie.
Co do banowania, ty byś praktycznie wszystkich zbanował, jak to uczyniłeś na S24, więc idź swoją drogą, niech ktoś każe nauczać ciebie. :))))))))))))))) |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Posłuchałem dobrej rady, przeczytałem Stary Testament i takie wyszły tego skutki: salon24.pl
Ty nie dyskutujesz, więc się nie trudź. Nigdy z tobą nie dyskutowałem. Możesz więc śmiało sobie stąd pójść i nigdy nie wracać. Nie ma żadnego zysku z wymiany zdań z tobą. Jakby tu były możliwości banaowania, tak jak na każdym szanującym się blogowisku, to bym cię już dawno zbanował, bo ty tylko przysrywasz, atakujesz ad personam. Z takim chamem dyskusja nie ma sensu. |
|
|
spike "A więc "stwórca" to nasze przyziemne, dziecięce, proste wyobrażenia ... "
Może na początek przeczytaj Stary Testament, to może zrozumiesz, że nie o "nasze wyobrażenie" chodzi, bo o samym Bogu jako istocie, nic nie wiemy, tylko tyle, że ma nieograniczone możliwości i władzę nad całym naszym i kosmicznym światem, który nie jest chaotyczny, a uporządkowany, a postąpić może tylko i wyłącznie ktoś, kto wie co robi, człowiek postępuje podobnie, by cokolwiek zbudować, musi mieć wiedzę, potem buduje, a wszystko jest logicznie ze sobą połączone, inaczej nie będzie działać, a teraz weź dziecku czy innemu laikowi wytłumacz, jak działa komputer, będziesz stosował "języka technicznego, naukowego", czy potocznego w stylu "na chłopski rozum", ST Stworzenie świata opisuje właśnie takim prostym językiem, z którym ty sam masz problemy, zmieniając znaczenie słów.
Dyskusja z tobą, to mordęga, dziwisz się, że ludzie nie mają cierpliwości na podobne tłumaczenia. |
|
|
Ptr Nie wiemy jak stwórca stworzył świat i człowieka.Znamy tylko fakty dostępne poznaniu bezpośrednio. Domyślamy się pewnych scenariuszy.
Posługując się logiką człowiek używa woli do wybierania i odrzucania pewnych scenariuszy. Zawsze może powiedzieć, że dostępne fakty nie są wynikiem działania Boga lub nie opisują Boga. I domagać się dowodów i odmawiać rozumienia. W swojej bańce ideologicznej to będzie działało. To jest właśnie to ograniczenie się do logicznej prostoty, która przedstawiając woli wynik swojego rozumownia: np. to stworzył Bóg ,albo to jest Bóg - odrzuca ten scenariusz, bo nie pasuje do koncepcji woli.
Jest taka niemiecka fizyk Sabine H. Ostatnio powiedziała ,że do powstania świata "nie potrzebujemy Boga". Deklaracja subiektywna. Przykład dowolnej interpretacji faktów. Nacisk na MY. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski A więc "stwórca" to nasze przyziemne, dziecięce, proste wyobrażenia tego, czego nie wiemy, nie znamy i nie jesteśmy w stanie zrozumieć, tak? |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Ale starożytni za tego wszechmądrego stwórcę uważali Zeusa, Kronosa czy Uranosa? |
|
|
spike sam widzisz, starożytni byli o wiele mądrzejsi, niż obecni mądrale, skoro widzieli skutki, więc doszli do wniosku, że musiała być przyczyna, a że skutki są nie do ogarnięcia przez ludzki umysł, więc ten Stwórca musi być "wszechmądry". Nawet ci, co twierdzą, że wszystko wzięło swój początek od "Wielkiego Wybuchu", sami się pytają, co wybuchło i kto go zapoczątkował.
Są tacy, co twierdzą, że człowiek powstał dzięki inżynierii genetycznej z jakiejś małpy, a dokonali to "Obcy", tylko że to się nie zgadza, raz, skąd się wzięły na Ziemi te małpy, dwa, dlaczego człowiek nie jest podobny do "Obcego", skoro taki mądry, to i doskonały, choć tego do końca też nie wiemy, ale znane obserwacje ze spotkań UFO, inaczej wyglądają Obcy, a ich możliwości intelektualne i technologiczne, z pewnością muszą klasyfikować ich do miana "bogów", teraz człowiek ma ambicje bycia "bogiem". |
|
|
spike Jakby obecnie pisaną książkę z dowolnej dziedziny nauki, jakimś sposobem, przenieść w czasie do czasów Mojżesza i dać ją ludowi do przeczytania, nie zrozumieli by ani jednego słowa, Biblia zawiera uproszczenia, podobne jakie się stosuje, tłumacząc dzieciom jakieś zjawisko, czy budowę maszyny, jego pojmowanie jest ograniczone, więc i podawana wiedza musi być na tym poziomie. Czyż nie jest trafne określenie "z prochu powstałeś, w proch się obrócisz", zastąpmy słowo proch, w atom, inaczej to brzmi, a mówi to samo, obecnie wiemy, że elementarną cząstką materii jest atom, a najprostszym atomem atom wodoru, ale już kombinacja elementami z jakich atom jest zbudowany, powstają inne atomy itd. mamy ten "proch", z którego zbudowana jest materia świata. (to tak w uproszczeniu), podobnie jest z określeniem czasu Stworzenia Świata, te symboliczne siedem dni, można również porównać do 7 mld lat itd. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski "Obawiam się ,że NIC."
Jeśli nic nie wiemy, to skąd wiemy, kto jest stwórcą? |
|
|
Ptr Pana też stworzył Bóg, ale nie z gliny. Tylko żeś się Pan urodził i najprawdopodobniej każdy z nas miał matkę. Jednak tego rodzaju rozumowania są zawodne jeżeli chodzi o to jak powstał człowiek i jaką siłą stwórczą i kiedy. Świat zamysłu Boga nie musi mieć naszego czasu, a istota człowieczeństwa może być stworzona zanim powstał świat. Czy coś wiemy na ten temat ? Czy doświadczenie i logika wiedzą jak tworzy się człowieka ? Obawiam się ,że NIC. To co sądzi nauka to, poza zbiorem faktów, to interpretacje - bajki z mchu. Bo tam nauka nie sięga.
Czy pismo mówi prawdę ? Adam został stworzony w raju. Wie Pan gdzie jest raj ? Co to jest raj ? Stan umysłu ?
Czy nauka może sprawdzić gdzie jest miejsce przebywania Pana Boga ?
( Pytali Gagarina i powiedział ,że nie widział :) .
|
|
|
wielkopolskizdzichu Dlaczego zakładając Wszechmoc Boga odbierasz mu prawo poprowadzenia zmian ewolucyjnych najprostszych form życia w kierunku stworzenia Człowieka? I dlaczego uzurpujesz sobie prawo do niepodlegającej sprzeciwowi interpretacji Genesis?
Są to pytania retoryczne.
Pycha przez ciebie przemawia, pycha nie jest Wiarą w Boga, lecz tylko w siebie. |
|
|
spike "Co było pierwsze, jajko czy kura",
jak ci się uda ten problem filozoficzny rozwiązać, a niejedna mądra głowa nad tym się głowiła, to poznasz odpowiedź na swoje rozterki i wątpliwości, kwestią jest, czy warto byś tracił czas, skoro uważasz (nie piszę "wierzysz", bo tą cechę mają ludzie stworzeni), że pochodzisz od małpy, to problemu nie masz, tylko nie mieszaj do tego całej ludzkości. :))) |
|
|
spike @Zdzisio, Stworzenie ciebie nie dotyczy, ty istniejesz dzięki ewolucji jakiejś małpy, więc tam szukaj swojego podobieństwa, jednym się tu chwalisz - małpi rozum, tylko pamiętaj byś sierść i pazury przycinał :))) |
|
|
Grzegorz GPS Świderski "Fizycznie - na każdym. "
Stworzony przez Boga na każdym fizycznym etapie rozwoju został tylko pierwszy człowiek, czy każdy z nas? Czy mnie Bóg też stworzył? Jeśli tak, to nie ma żadnego fizycznie wyróżnionego pierwszego człowieka — wszyscy są tworzeni tak samo. A zatem nigdy fizycznie nie istniał człowiek, który by nie miał matki, tak? |
|
|
Czesław2 Na hejt musisz poczekać. W wiki takich haseł nie ma, a przekaz komunistyczno -żydowski musi to przemielić. |
|
|
Ptr Fizycznie - na każdym.
A przykład ewolucji duchowej jest taki : Parafrazując. Nie narodził się na Ziemi człowiek większy nad Jana Chrzciciela , ale najmniejszy w Królestwie Niebieskim większy jest od niego.
Znaczy ,że przynależność do Kościoła stawia człowieka ( w duchu , w sensie jego samoświadomości, i relacji z Bogiem ) wyżej niż jego własne poświęcenie kierowane odruchem dobra i posłuszeństwem słowu prawa.
A jeszcze wcześniejszy stopień miał miejsce przy krzaku płonącym.
Można hejtować. |
|
|
wielkopolskizdzichu Adam był gotowcem z gliny, ulepionym na podobieństwo Boga. W związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że Bóg ma haczykowaty nos, palce drapieżnie wygięte, oliwkową cerę i nerwowo biegające oczęta. |
|
|
Grzegorz GPS Świderski Na jakim etapie rozwoju Bóg stworzył pierwszego człowieka? Jako zapłodnione jajo, embrion, płód, niemowlaka, dziecko, młodzieńca czy dorosłego? |