|
|
Piotr Węcław Wedlug slownika jezyka polskiego PWN obie formy sa poprawne: "Proces odchodzenia od formy tę na rzecz formy tą trwa od dawna, na pewno więc nie jest to coś, co dzieje się „ostatnimi czasy”. Przyczyną jest osamotnienie formy tę, która jako jedyna wśród zaimków przymiotnych ma końcówkę -ę. Por. analogiczne tamtą, moją, każdą i in. – wszystkie z końcówką -ą." |
|
|
(1)
Bardzo pożyteczna nota-postulat. Być może jakąś tam ścieżką dotrze do ludzi władzy, którzy nad sprawą poważnie się pochylą.
Nie wymaga dowodu wskazanie, że szeroka współpraca administracji ze społeczeństwem przydaje nową jakość państwu, podnosząc jego sprawność oraz odporność na różnorakiego rodowodu zagrożenia. Szczególne znaczenie mają te wynikłe z konfliktu obecnego programu rozwoju naszego państwa, jako narodowego, z wdrażanymi właśnie w Europie ideami nowego porządku świata (NWO). Rozbudzona świadomość tego konfliktu uodporni nas, jako społeczeństwo, na manipulacje czy prowokacje, czy wreszcie ataki wręcz na instytucje i potencjał Polski.
Pozytywnego uruchomienia i spożytkowania olbrzymiej energii jaka w nas drzemie można próbować wg różnych scenariuszy. Z jednej strony państwo, jako takie, podejmuje w swych programach przedsięwzięcia, które z natury swej wyzwalają energię i współdziałanie. Potrafili to robić komuniści, pamiętam np. „cały naród buduje swoją stolicę”, czy „tysiąc szkół na tysiąclecie”. Na pewne naśladownictwo zdobyła się ekipa Tuska z tymi stadionami „orlików”. Dlaczego my, teraz, nie wrzucimy np. hasła oczyszczenia lasów i posadzenia np. 100 mln drzew? |
|
|
(2)
Przed atakiem choroby „odśmiecałem” ok. 1 km2 Lasu Kabackiego i w ciągu trzech miesięcy zrobiłem to a co dopiero, gdyby weszła w to zdrowsza warstwa reszty emerytów Ursynowa i dziatwa szkolna !?Z drugiej strony trzeba lepiej zagospodarować już ukonstytuowane ruchy społeczne, które nominalnie tylko, lub rzeczywiście, robią dobrą robotę. Nie bez tego aby warto przetrzepać przez ABW „ekologów” (powinno chyba być ekologistów) – by nie trafiało im się blokowanie rozwojowych inwestycji, szkodliwych z punktu widzenia zagranicznej konkurencji a bardziej wspierali rzeczywistą ochronę i rozumne zagospodarowanie zasobów przyrody.
Funkcjonują też u nas zadziwiające pozytywnie organizacje jak np. Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi” (ICPPC.PL). Oni trochę zdołali się przebić do rządzących, chodzi jednak o to by nie musieli się przebijać. Taki wywiad czołowego uczestnika ICPPC sir Juliana Rose mógł był parę miesięcy temu być przecież rozpowszechniony w TVP, w dobrych godzinach oglądalności. Tylu ludziom może sporo rozjaśnić w głowach. Jeżeli ktoś ma ochotę odsłuchać, a zachęcam, to należy pójść linkiem: youtube.com
Pole do działania i potencjał nieskończone. |
|
|
a nie może być tak lub tak? |
|
|
Tę ośmiornicę, TĘ, nie tą! |
|
|
Zgrabnie Pan opisał sytuację,PIS rzeczywiście słabo wypada w komunikacji ze społeczeństwem. Ba, kiepsko wypada w starciach z zawodowymi kłamcami i oszustami na ekranach TV.
Jedna Gazeta Polska i garstka jej dziennikarzy dwoi się i troi, żeby obskoczyć różne programy ale nie dają sobie rady!
Siła fałszerzy jest potężna i mało wyrobiony widz pozostaje po programie z sieczką w głowie, bo nie zawsze potrafi osądzić kto mówi prawdę, a kto łże bezczelnie. Słowem jest wielki problem komunikacyjny . |
|
|
angela Rakiety zostawia sie na koniec.
Zastanawia mnie tylko,dlaczego taka dluga przerwa? nikt nie pisze,albo nie doczytalam, po co?
Rudy nie odpusci,obiecal sedziom bezkarnosc, a tu musza pocic sie przed jakis komisjami,zeby krola z synkiem, nie pograzyc.
Wrog zewrze szeregi, nie ma mowy.
Oni sa bezwzgledni. |
|
|
Janusz Morski Utrzymywanie społecznego poparcia wydaje się jest.
Zwiększenie społecznego poparcia /na razie nie ma informacji / na pewno ma miejsce jako konsekwencja tego co wyprawia w parlamencie polskojęzyczna grupa zaprzańców określająca się jako „Platforma Obywatelska”
Dlatego nie można się zgodzić z tak kategorycznym zdaniem – „PiS praktycznie nie używa broni najskuteczniejszej w walce z czerwona ośmiornicą.
W tym momencie PIS używa broni, która się nazywa – ośmieszanie, pokazywanie absurdalnej, sprzecznej z elementarną logiką, groteskowej działalności tej grupy w najważniejszym miejscu w Polsce – parlamencie. Wszystko to odbywa się, jest widoczne w przestrzeni medialnej telewizji.
Ale oczywiście –„ Konsultacje z organizacjami społecznymi jak i zespołami niezależnych ekspertów, powinny stać się osią działań nie tylko rządu, ale całej partii.”
Tylko do tego potrzeba odrobinę czasu , spokoju. A przede wszystkim sił i środków. |
|
|
xena2012 Bardzo słuszny i wnikliwy tekst.Dodać tylko należy,że powinno się zwiększyć komunikację ze społeczeństwem odnośnie poczynań czy prac rządu.Niestety (a myślę o sferze ekonomicznej i gospodarczej) serwowane są tylko jakieś urywki wypowiedzi.Tymczasem lewica dostarcza swoimi kłamstwami paliwa do krytyki i rządu i PiS-u,a niedoinformowane przez media społeczeństwo tę manipulację bezkrytycznie przyjmuje jako pewnik.Komunikacja ze społeczeństwem musi się poprawić. |