|
|
Jan1797 "Wciąż logika jest ta sama: nie ufać nikomu, kontrolować każdego i karać, karać, karać.."
-----------------------------------------------.
-Nasze gniazdko- kto nie pamięta tu wielu dyskusji i dominującego głosu zawiedzionych
-no kogo ukarano- no kogo? Taki przykład z Europy; Organizacja pozarządowa -przepisy;
-wymiary ochronne,
-okresy ochronne,
-postępuj tak, aby organa kontrolne nie kwestionowały etyki Twego zachowania.
W sumie pięć zdań, u nas kilkadziesiąt stron przepisów i dość powszechne ich łamanie.
Może pozbawienie części ubezpieczonych zniżek i dodatkowych uprawnień jak to zrobiono
ostatnio, tych "nadmiernie korzystających", wymusi na urzędnikach ludzkie zachowanie w
sytuacji opisanej przez Autora wpisu. |
|
|
Jan1797
Potwierdzam, nawet wspólnota ma problem w konfrontacji z którąkolwiek ze spółek mocno osadzonych
w realiach prawa tak rozbudowanego jak nigdzie na świecie. Większość urzędników czyni swą powinność
po linii najmniejszego oporu. Od czterech lat działa przepis, który wymusza na bankach wykazanie pełnych
kosztów kredytu przy zawarciu umowy. W tym przypadku to firmy ubezpieczeniowe, przyzwyczajone do
swawoli przez dekady a problem dotyczy niewielkiej grupy ubezpieczonych. |
|
|
Obserwator @Jan1797
Problem w tym, że "moment odziedziczenia pojazdu" jest tożsamy z momentem otwarcia spadku, czyli śmierci spadkodawcy. A spadkobierca niekoniecznie ma możliwość dowiedzenia się o tym fakcie, np. ze względu na to, że przez tydzień jest nieprzytomny...
Takich "spadów" po postkomuchach mamy więcej, zresztą obecnej legislacji też nic nie brakuje, wciąż logika jest ta sama: nie ufać nikomu, kontrolować każdego i karać, karać, karać... |
|
|
Jan1797
Przykra sprawa, współczuję osobom samotnym. Pisałem już i mocno podtrzymuję, proszę zakładać wspólnoty;
kamienicy, bloku, osiedla, ulicy, przysiółków, nawet małych miast, po to m.in. aby w podobnych przypadkach
pomóc seniorom. Prawie 14 miesięcy trwało odwołanie od kary w przypadku niepełnosprawnej członkini naszej
wspólnoty. W końcu urząd odstąpił od nałożonej kary. Proszę pamiętać w różnych sytuacjach, np. skarbowych
o możliwości przywrócenia terminu w celu np. umorzenia odsetek.
rankomat.pl
Czy można odwołać się od kary za brak ubezpieczenia OC?
Tak, jeśli mamy trudną sytuację finansową. W szczególnych przypadkach UFG może całkowicie odstąpić lub
zmniejszyć wysokość kary, bądź przesunąć termin płatności lub rozłożyć ją na raty. Jeżeli chcemy odroczyć
datę wpłacenia kary, we wniosku podajmy, kiedy spodziewamy się poprawy sytuacji materialnej.
Warto dołączyć m.in.:
..................
Zaświadczenia lekarskie i dokumenty o leczeniu szpitalnym,
...................
UFG może również całkowicie zrezygnować z kary za brak OC, jeśli jesteśmy:
osobą przewlekle chorą,
posiadamy na utrzymaniu osobę trwale niepełnosprawną,
Zgodnie z art. 922 Kodeksu cywilnego, § 2. „Nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane
z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego
czy są one spadkobiercami". Oznacza to, że spadkobierca nie dziedziczy kary za brak OC, jednak w momencie
odziedziczenia pojazdu powinien natychmiast wykupić OC. |
|
|
Obserwator O ile się o należnościach wie, wyraźnie o tym piszę.
Z przepisów wynika, że bezpiecznie i rozsądnie będzie w momencie śmierci potencjalnego spadkodawcy od razu, na wszelki wypadek, kupić ubezpieczenie na jego samochód - a i tak można mieć pecha, gdy:
a) spadkodawca przeniesie się na tamten świat w dzień wolny przed północą
b) potencjalny spadkobierca otrzyma informację o otwarciu spadku w kolejnych dniach po śmierci potencjalnego spadkodawcy
...
etc.
Skąd pomysł, że jakąś winę przypisuję Prezesowi, skoro ustawę i takie nieprzemyślane zapisy zafundowały nam postkomuchy z SLD w 2003 r.?
Nie nazwę Pana "okrutnikiem", ale osobą demonstrującą w tym komentarzu brak powiązania skutków z przyczynami i mylącą rzeczywistość materialną z formalną.
Jak dowie się Pan niespodziewanie o spadku i o tym, że na Panu spoczywa "...obowiązek dopilnowania terminowego regulowania rozmaitych opłat i danin..." o których nie miał Pan wiedzy, to będzie Pan mógł snuć takie refleksje do upojenia i zachwycać się poskomuszymi przepisami, bo to już wtedy będzie na własny rachunek, a na razie to uprzejmie proszę... |
|
|
Jabe A jeśli nie mają dzieci?
Czy najważniejszą powinnością w takiej sytuacji jest zadowalanie urzędów?
Czy prezes głosował przeciw? |
|
|
AŁTORYDET No tak, najpierw uchwalamy prawo, w reakcji na patologię uderzającą w uczciwych, a potem, ze względu na kilka nieszczęśliwych przypadków, mamy wprowadzić woluntaryzm w wymierzaniu kar. Ogrom współczucia dla zbolałej wdowy, nie oznacza, że należy wywracać system. Nazwie mnie Pan okrutnikiem, ale na dzieciach małżonków 80+, spoczywają także obowiązki. Obowiązek dopilnowania terminowego regulowania rozmaitych opłat i danin, nie jest z tego wyłączony. Ale najprościej przypisać winę Prezesowi. |
|
|
Jabe Opresyjność poluzowano na chwilę przy okazji wycinki drzew i handlu płodami rolnymi. Generalnie jednak z założenia wszyscy tubylcy knują przeciw kochającej władzy, więc muszą być skrupulatnie kontrolowani i represjonowani, gdy tylko wykroczą poza biurokratyczne ramy. Co tam wdowa, prezes z przybocznymi ma na oku przede wszystkim „prywaciarzy”, jako element obcy klasowo.
Przymus ubezpieczeń należy znieść. |