Szanowni W Nowy Rok na łeb skok - posłuchajcie p. Romana Kluski... Ale mimo wszystko - najlepszego dla każdego !!! A dla tych, którzy nie czytali: link do wpisu
@ jabe,
dołączam się 👍.Tu na nb jest pelno socjalistow. P,dr
P. Roman Kluska, to człowiek, który powinien być premierem POLSKIEGO RZĄDU !!! Prawdziwie polskiego.
Nie dziwię się, że Roman Kluska, żyjący z renty kapitałowej, największe zło widzi w inflacji. Ale tą lekcję monetaryzmu, opartą na nielimitowanej aprecjacji złotego, to wzięliśmy w latach 90-tych. 25% (i więcej) bezrobocia, 2 miliony emigracji zarobkowej, 40% rodzin pracowniczych, żyjących poniżej minimum biologicznego, (70% rodzin emeryckich), kapitalizm kompradorski i rozkwit "brudnych wspólnot". Jestem empirykiem, nie doktrynerem, więc grzecznie dziękuję za pomoc Pana Kluski.
Wzrost cen jest jak najbardziej empiryczny. Niestety lekcja socjalizmu poszła w las.
@AŁTORYTET
A ja się trochę dziwię temu co Pan pisze, bo akurat p. Kluska największe zło widzi w niekontrolowanej emisji pieniądza w połączeniu z usztywnianiem regulacji ograniczających aktywność gospodarczą, bo te dwa elementy razem skutkują tą najbardziej niebezpieczną inflacją, będącą efektem sztucznie zaburzonej równowagi podażowo-popytowej (zwiększa się ilość pieniądza w obrocie przy malejącym rynku usług i produkcji na rynek własny - póki Chińczycy dostarczali dużo towarów i tanio, jakoś to się kręciło, ale jak dostawy z Azji zaczęły maleć...). Tak więc naprawdę warto posłuchać, szczególnie że p. Kluska w żadnym wypadku nie jest prostackim monetarystą a'la Balcerowicz. A w ogóle to szczęśliwego Nowego Roku.
Rozumiem na fakt rozgoryczenia pana Kluski, może składać się kilka czynników, również żal za jego aresztowanie w 2002 roku. Choć z relacji prasowych wynika, że rozpatrzono tę sprawę a winni błędów ukarani, gdzie więc problem? Znając pana Kluskę, nie uwierzę, że jest rozczarowany faktem opuszczenia listy stu najbogatszych Polaków? Cóż świat nie stoi w miejscu, ale w kwestii relacji wzrostu cen przypomina dziennikarki z dzisiejszej konferencji rzecznika rządu.
@Jan1797
Gdzie problem? Pewnie w tym, ze zaorano mu decyzją dwóch urzędników firmę o wielosetmilionowej wartości, szantażowano i straszono żonę, wsadzono do pudła, a w zamian winni dostali naganę, zaś p. Kluska coś z pięć czy też piętnaście tysięcy odszkodowania. Pan spróbuje, Pan przeżyje, Pan będzie mówił, a tak to wychodzi żenada...
Oczywiście, że mu współczuję, napisałem przecież; Choć z relacji prasowych wynika, że rozpatrzono tę sprawę a winni błędów ukarani, gdzie więc problem?
Dziwne tylko, że nie wyrażał rozczarowania podczas kadencji popsl-u; forsal.pl
Tylko tyle.
Widocznie nieborak sobie wiele po PiS-ie obiecywał. Zresztą PiS też rządził przed PO.
Jabe,
Tak niewiele pamiętasz, a i wiedzą gardzisz, że jedynie tak można skomentować;
środa czy piątek jeden u ciebie POrządek.
dołączam się 👍.Tu na nb jest pelno socjalistow. P,dr
A ja się trochę dziwię temu co Pan pisze, bo akurat p. Kluska największe zło widzi w niekontrolowanej emisji pieniądza w połączeniu z usztywnianiem regulacji ograniczających aktywność gospodarczą, bo te dwa elementy razem skutkują tą najbardziej niebezpieczną inflacją, będącą efektem sztucznie zaburzonej równowagi podażowo-popytowej (zwiększa się ilość pieniądza w obrocie przy malejącym rynku usług i produkcji na rynek własny - póki Chińczycy dostarczali dużo towarów i tanio, jakoś to się kręciło, ale jak dostawy z Azji zaczęły maleć...).
Tak więc naprawdę warto posłuchać, szczególnie że p. Kluska w żadnym wypadku nie jest prostackim monetarystą a'la Balcerowicz.
A w ogóle to szczęśliwego Nowego Roku.
Gdzie problem? Pewnie w tym, ze zaorano mu decyzją dwóch urzędników firmę o wielosetmilionowej wartości, szantażowano i straszono żonę, wsadzono do pudła, a w zamian winni dostali naganę, zaś p. Kluska coś z pięć czy też piętnaście tysięcy odszkodowania.
Pan spróbuje, Pan przeżyje, Pan będzie mówił, a tak to wychodzi żenada...
Dziwne tylko, że nie wyrażał rozczarowania podczas kadencji popsl-u; forsal.pl
Tylko tyle.
Tak niewiele pamiętasz, a i wiedzą gardzisz, że jedynie tak można skomentować;
środa czy piątek jeden u ciebie POrządek.