Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska ponad partyjnością (część IV) – Suwerenność finansowa albo śmierć państwa
Data Autor
mjk1
Zgadzam się Spike, że ocena rządów wymaga obiektywizmu, ale warto spojrzeć głębiej niż pojedyncze sukcesy gospodarcze. Tak, PiS w pewnych obszarach nie dopuścił do całkowitej destrukcji, a niektóre projekty przyniosły krótkoterminowe korzyści, jak zyski Orlenu czy inwestycje w energetykę. Jednak same sukcesy finansowe nie są gwarancją suwerenności państwa, jeśli brak kontroli nad długiem publicznym i systemem finansowym nadal ogranicza niezależność decyzji.Fakty są takie: Polska pozostaje częścią struktury, która ogranicza pełną swobodę gospodarczą i polityczną. Wyjście z UE teoretycznie mogłoby zwiększyć niezależność, ale jest kosztowne i wymaga przygotowanego fundamentu finansowego – suwerennego pieniądza i zerowego zadłużenia, bez którego każda „wolność” jest iluzoryczna.Krótko mówiąc, nie wystarczy oceniać sukcesów projektów inwestycyjnych czy chwilowych zysków – kluczowa jest strukturalna suwerenność finansowa państwa, bo bez niej wszystkie pozorne sukcesy mogą być krótkotrwałe lub pozorne.
spike
Bądźmy obiektywni, jakby nie patrzeć, to mimo wszystko PiS nie rujnował Polski, wręcz przeciwnie, były plany na przyszłość, nawet taki lewak red. Żakowski w czasach PiSu, stwierdził, że w Polsce żyje się lepiej, nie on jeden. Pamiętasz wyprzedane banki, które zostały odkupione?a to nie jeden sukces, Orlen dawał spore zyski, farma wiatrowa, elektrownie atom., CPK, Polska w rankingu była na plusie, a teraz to ch....., dupa, znowu ch.. i kamieni kupa.By mieć wolność trzeba wyjść z UE, a to nie jest łatwe, do tego kosztowne.
HenrykH.
"Wtedy, mimo ruin i biedy, potrafiono zbudować stocznie, huty, szkoły, sieć transportową i flotę handlową. Dziś, mając znacznie większy potencjał, słyszymy, że „nie stać nas” na nic bez dotacji i kredytów. To nie kwestia ekonomii – to kwestia mentalności."To niestety  tylko część prawdy .Zapomina Pan o przymusowej pracy setek tysięcy młodych ludzi ,często za głodowe  płace. Tak też "wspaniale" rozwijają  się komunistyczne Chiny.
mjk1
Właśnie dlatego trzeba o tym pisać Mazurze. Cierpliwie, konsekwentnie i jasno. Bo jeśli dziś wydaje się to „wołaniem na puszczy”, to tylko dlatego, że przez lata nikt ludziom nie tłumaczył, jak działa system finansowy i dlaczego zadłużenie państwa jest narzędziem jego zniewolenia.Pisanie, mówienie, tłumaczenie to budowanie świadomości a świadomość to pierwszy krok do zmiany. Bo kiedy przyjdzie moment w którym ktoś odważy się realnie wprowadzać zasady suwerenności finansowej, ważne jest, żeby społeczeństwo już wiedziało, o co chodzi, i potrafiło poprzeć tych, którzy będą chcieli to zrobić.Nie chodzi więc o dyskusję dla samej dyskusji. Chodzi o przygotowanie gruntu, żeby przyszłe działania nie były kolejnym „eksperymentem elit”, ale wynikały z woli ludzi, którzy rozumieją, że bez własnego pieniądza i niezależnej polityki kredytowej nie ma ani wolności, ani dobrobytu.
sake2020
@rolnik z mazur.....Przy takiej skali przemocy jaką Polska doświadcza mądrość i prawda nie dojdą do głosu..nie przebiją się przez  represje,cenzurę i strach.  Niemczury zdobyli Polskę bez jednego wystrzału i co smutne rękami również samych Polaków.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mjk1I tu leży pies 🐶 pogrzebany.W Polsce nie brakuje mądrych ludzi ale to jest tak rozdrobnione.Ja popieram to co piszesz ale to jest tzw. wołanie na puszczy.Też uważam, że suwerennosc finansowa jest podstawą rozwoju i dobrobytu.Sam wielokrotnie o tym pisałem- ale kto to zrozumie?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ spike Oczywiście, że dźwigam.Oczywiście, że należy bronić zlotowki jak niepodległości.Zawsze to pisałem i piszę.Ten system nie jest doskonały ale przynajmniej daje jakieś pole manewru, które przy wstąpieniu do euro kurczy się do zera.Nie ma w Polsce sil, które by prowadzily propolską politykę. Niestety 
mjk1
Jeżeli nie oni, to kto?
spike
@Waldemarze, jak dobrze pamiętam, dźwigasz już nie jeden krzyżyk na grzbiecie, powinieneś pamiętać, że to nie ci w/w wsadzili nas do UE, a ta jak już wiemy. nie spełnia warunku unii, bardziej przypomina dywan z buldogami, a co do pieniądza, to akurat ci w/w nie zgadzali się i nie zgadzają na zmianę polskiej waluty, a tylko i wyłącznie rudy bandyta chce zniewolić Polskę Niemcom.Swój plan oparty na idei Hitlera, który przemawiając do Niemców powiedział, "musimy osłabić inne narody gospodarczo, by potem przejąć nad nimi kontrolę", z podobnego przemówienia pochodzi inne określenie, jak "żelazna miotła", Mein Kampf ciągle aktualne.
mjk1
Wypowiedź Bachmanna, to nie jest zwykła opinia jakiegoś komentatora życia publicznego, to polityczny manifest obcego interesu, wypowiedziany z pełną bezczelnością w polskiej przestrzeni publicznej. Gdy niemiecki doradca premiera Tuska otwarcie wzywa do przejęcia rezerw Narodowego Banku Polskiego, czyli serca naszej suwerenności gospodarczej, mamy do czynienia z zamachem na fundamenty państwowości.NBP nie jest tylko instytucją finansową, to ostatnia linia obrony przed całkowitym podporządkowaniem Polski interesom zewnętrznym. Kto kontroluje emisję pieniądza, decyduje o kierunku rozwoju kraju, o tym, kto zyska, a kto zubożeje. To właśnie dlatego w moim cyklu powtarzam, że naprawa państwa musi zacząć się od odzyskania pełnej kontroli nad pieniądzem i kredytem. Dopóki pieniądz ma charakter dłużny, a jego kreacja odbywa się poprzez zagraniczne banki, Polska nie będzie państwem w pełnym znaczeniu tego słowa – będzie zarządzanym z zewnątrz rynkiem zbytu.Trzeba też nazwać rzecz po imieniu: to nie jest już spór polityczny między „naszymi” a „waszymi”. To walka o to, czy Polska będzie w ogóle podmiotem, czy tylko narzędziem cudzej polityki finansowej. I kiedy ludzie tacy jak Bachmann mają odwagę instruować rząd, jak obejść konstytucję, jak usunąć prezesa NBP i przejąć rezerwy walutowe, to znaczy, że granice przyzwoitości zostały już dawno przekroczone.Nie da się mówić o demokracji, jeśli o jej kształcie decydują ludzie, którzy nigdy nie podlegali polskim wyborcom. Nie da się mówić o „repolonizacji gospodarki”, gdy doradcy zza Odry chcą przejąć nasze zasoby finansowe w imię „europejskiej solidarności”.Dlatego właśnie suwerenność finansowa musi być warunkiem odbudowy całego państwa. Bez niej polityka, gospodarka, a nawet kultura będą tylko atrapami. I może dopiero teraz coraz więcej osób zaczyna rozumieć, że nie chodzi o żadne „ideowe różnice” – chodzi o istnienie lub nieistnienie Polski jako realnego bytu.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mjk1USA jest suwerenne choć samo nie emituje pieniądza.Czy ty naprawdę sądzisz, ze środowiska wokół Nawrockiego, Nowaka, Ziobry są zainteresowane suwerenną Polską i co za tym idzie zmianą systemu monetarnego?Nie wiem skąd to wiesz? 
mjk1
Znalazłem, przygotuję komentarz.
mjk1
Wklej dokładny link Danusiu, bo nie chcę komentować nieprawdziwej informacji, która wydaje się wprost niewiarygodna a takiego tematu nie mogę znaleźć na Niezależnej. Jeżeli informacja jest prawdziwa, wymaga ostrego komentarza, ale nie chcę się skompromitować, komentując jakiegoś Fake Newsa.
mjk1
Ciekawe porównanie, ale totalnie nietrafione Heniek. Bo Polska nie tonie w naturalnym bagnie, tylko w bagnie stworzonym przez ludzi, którzy na tym tonącym systemie świetnie zarabiają. To nie fizyka, tylko polityka.Nie chodzi o to, żeby ciągnąć się za włosy, tylko żeby odciąć tych, którzy wpychają nas głębiej. Mamy narzędzia, mamy potencjał i wiemy, co trzeba zrobić, tylko nie ma woli politycznej, bo zbyt wielu żyje z naszego długu.Suwerenność finansowa nie jest cudotwórstwem. To kwestia decyzji, by oddać kreację pieniądza społeczeństwu, a nie bankowym oligarchiom. Kto mówi, że to niemożliwe, ten albo nie rozumie mechanizmu, albo jest jego beneficjentem.
sake2020
niezależna.pl/polityka/bachmann-wzywa-do-zamachu-na -nbp-radzi-tuskowi jak-usunąć-glapińskiego- i przejąć -rezerwy. Wpis wystarczy za tysiąc słów i pokazuje jak niemoc i brak suwerenności warunkuje istnienie państwa. Do wiadomości-Klaus Bachmann to niemiecki dziennikarz obecnie mieszkający w Polsce,doradca i mentor Tuska, autor wizji Polski jako państwa policyjnego rządzonego specjalnie ,,metodami niedemokratycznymi by przywrócić demokrację'' ,a Polskę Europie.
NASZ_HENRY
...................Pytanie sformułuję tak😉 Czy tonąc w bagnie można suwerennie, tfu samodzielnie wyciągnąć się łapiąc się za włosy? Jeżeli autorowi uda się ta sztuczka to będziemy mogli podyskutować dalej😉
Do wpisu: Polska ponad partyjnością (część III) – Fundament, bez którego nic się nie uda
Data Autor
Tomaszek
Po II Wojnie Światowej system w Japonii zadziałał bo równolegle Eskimosi przywieźli wykreowane przez siebie dolary i zawładnęli gospodarką . Jak Japońce zaczęli zbyt mocno rosnąć to przewieżli je do Korei Płd . Podobnie było z Hiszpanią w międzyczasie . Tylko Szwecja rozwijała się za swoje cięźko ukradzione pieniądze .
Alina@Warszawa
@mjk1  To raczej Ty dziecino niczego w ząb nie pojmujesz .... Piszesz takie mundrości:Reforma emisji pieniądza – obecnie ok. 90% pieniądza w obiegu to dług wytworzony przez prywatne banki. Trzeba stopniowo przejąć tę funkcję przez państwo, aby odciąć się od pętli odsetkowej. Kto ma to zrobić?! Ci co głosowali za odebraniem Braunowi immunitetu za zgaszenie świeczek chanukowych - ponad 97% posłów w "polskim" sejmie?! Jak Ty to zrobisz? Potrafisz?
mjk1
Braun też uważa za konieczne przegonienie obcej agentury i Żydostwa.Czyżby Braun też nie miał pomysłu?Aż nie chce mi się wierzyć. 
mjk1
Jak czegoś nie rozumiesz Alinko, to się nie wcinaj, bo tylko z siebie głupią babę robisz. A to, co opisałaś ma tyle wspólnego z tematem, co kino Łuna z lotem na Księżyc.
Mrówka
Niestety, nie mam pomysłu. 
Alina@Warszawa
@mjk1  Mały "dokształt" praktyczny z "Zapisków oficera Armii Czerwonej", dotyczy wartości pieniądza (mówi polski szewc na Litwie w sierpniu 1940 do owego oficera):– A co te wasze pieniądze są warte?... Dopóki tu jesteście, to wasz rubel idzie za lita. A jak was stąd wyrzucą, to i za dziesięć rubli nikt ci lita albo polskiej złotówki, nie da. Też ustanowili kurs, rubel równy jest z litem! To tak samo, jakby my przyszli do waszej Moskwy i zarządzili, że polska złotówka równa jest waszym 1000 rublom. Czyż to nie rabunek? U was marny chleb przydziałowy, za którym trzeba noc w kolejce stać, kosztuje 2 ruble za kilo. A u nas biały chleb kosztuje 20 groszy. I bez żadnej kolejki... ~~~~~~Tak więc życzę @mjk1 sukcesów w tworzeniu "suwerenności finansowej" państwa w komentarzach na NB.... Poza tym może ten krótki cytat wyjaśnia w 100% kurs $ i euro w stosunku do PLN?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ Mrówka Jak chcesz tego dokonać?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ mjk1 Nie obraź się ale jak słyszę srodowiska naukowe to mnie pusty śmiech ogarnia.Sami humaniści.Nawrocki spotkał się w Nowym Yorku z pewnymi srodowiskami i tam mu juz wyłożyli gdzie mauzyka gra.A jak mówi stare przysłowie - kto ma kasę ten zamawia muzykę.
mjk1
Masz rację Mazurze, że odbudowa suwerenności finansowej to kwestia kluczowa, ale zanim przejdę do mechanizmów, trzeba jasno powiedzieć z kim w ogóle można to robić. Bo przecież nie z obecnym układem rządzącym, ani z klakierami Kaczyńskiego – z nim samym włącznie. Oni od lat są elementem systemu zadłużania Polski i wprowadzania obcych reguł gry.Widzę natomiast potencjał w środowisku Nawrockiego, w środowisku naukowym skupionym wokół profesora Nowaka, a także w części PiS-u – konkretnie w ludziach Solidarnej Polski Ziobry, którzy wielokrotnie udowadniali, że potrafią mówić o suwerenności nie tylko w wymiarze symbolicznym, ale i praktycznym. Po wczorajszym rozjechaniu komisji przez Ziobrę i wyciu łże mediów widać to jeszcze wyraźniej. To nie są środowiska idealne, ale przynajmniej jest tam przestrzeń do rozmowy o realnej zmianie.A teraz najważniejsze – jak to zrobić:Reforma emisji pieniądza – obecnie ok. 90% pieniądza w obiegu to dług wytworzony przez prywatne banki. Trzeba stopniowo przejąć tę funkcję przez państwo, aby odciąć się od pętli odsetkowej.Oddłużanie kraju – zamiast wiecznego rolowania długu u instytucji zagranicznych, trzeba wykorzystać emisję suwerennego pieniądza nieoprocentowanego do stopniowego spłacania zobowiązań.Bank narodowy jako motor rozwoju – jego rolą powinno być finansowanie gospodarki, inwestycji, samorządów i infrastruktury, a nie wspieranie spekulacji.Przejrzystość i kontrola społeczna – by nie powstał kolejny oligarchiczny układ, który tylko podmieni szyldy, ale odtworzy te same patologie.W kolejnych częściach mojego cyklu chcę każdy z tych punktów rozwinąć, pokazując zarówno historyczne przykłady (np. Japonia po wojnie, PRL w pierwszych dekadach), jak i współczesne możliwości.