Otrzymane komantarze

Do wpisu: SAFE, weto i miliardy euro - co naprawdę wydarzy się w piątek?
Data Autor
Alina@Warszawa
@mjk1 Zamiast biadolić, że ich tam mało - weź 4 litery swoje i kogo tam masz w okolicy, i sam pokaż jak protestować! Porób zdjęcia i nam pokaż!
u2
Widać, że nie jesteś żadnym Bogiem. Ja jestem. Nieuchwytnym. 60-letnim. Jerzy Ciruk z Dowspudy.
mjk1
"...bo protest był w godzinach pracy, kiedy młodzi muszą zasuwać, żeby zarobić na własne emerytury, a emeryci mogą protestować bezstresowo, bez groźby, że ktoś ich wyrzuci z roboty, albo odbierze emeryturę. Ty tego zapewne nie pojmujesz i piszesz kolejne durnoty". Faktycznie nie pojmuję. Jak będą mieli protestować w obronie prezydenta, to już nie będą się bali, że ktoś wyrzuci ich z roboty albo odbierze emerytury. To już jest logika sekty Brunatnego najwyższych lotów. Nie do pojęcia dla takiego durnoty jak ja.
Alina@Warszawa
@mjk1 - bo protest był w godzinach pracy, kiedy młodzi muszą zasuwać, żeby zarobić na własne emerytury, a emeryci mogą protestować bezstresowo, bez groźby, że ktoś ich wyrzuci z roboty, albo odbierze emeryturę. Ty tego zapewne nie pojmujesz i piszesz kolejne durnoty. Tusk i tak wyśmieje każdy protest skierowany przeciwko niemu - to jest po prostu psychopata na niemieckich usługach bez grama honoru, on niczego innego nie potrafi. "Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni" - w tym przypadku ma zupełnie inne znaczenie - tylko śmiech pozostał Tuskowi jako ostatniemu z 3 tenorów, bo drugi właśnie zmarł - Andrzej Olechowski, z którym Tusk zakładał PO, a pierwszego Tusk zlikwidował w Smoleńsku... 
Alina@Warszawa
@mjk1  Pożyjemy zobaczymy. Co do przypisywania Braunowi Twoich braków mjk1, to dla mnie jest oczywiste, że Braun jest jednym z niewielu facetów z faberge, co widać szczególnie na rozprawach sądowych w sprawie zgaszenia świec chanukowych w sejmie. Poradził sobie nie tylko z kilkoma idiotkami, które wówczas były w sejmie, ale nawet z samym rabinem. O interwencjach poselskich G. Brauna nie masz pojęcia, bo Ci się nie chciało oglądać filmików, do których podawałam linki. Gdybyś widział choć jeden taki film, albo śledził wystąpienia Brauna, kiedy był w sejmie, albo teraz z PE, nie pisałbyś takich eunuchowatych kocopołów... 
mjk1
No i co Droga Alinko? Tusk już wyśmiał ten protest, że przestraszyli tylko dzieci na placu zabaw, bo jego w domu nie było. Czy to też znaczy, że w Konfie i u Brunatnego są same eunuchy?
mjk1
"Jestem ciekaw, czy jakakolwiek informacja o nielegalnosci safe w tej formie poszła z kancelarii prezydenta do instytucji unijnych ten program  organizujacych".I to jest najważniejsze pytanie na które na wczorajszej konferencji prasowej odpowiedział Zbigniew Bogucki. NIE BEDZIE ŻADNEJ INFORMACJI! Sytuacja na dziś jest więc taka, że Tusk wybrał unijne zadłużanie w Euro zamiast prezydenckiego SAFE o czym też mówił Bogucki na wczorajszej konferencji. Każdy za wyjątkiem Uboota  może to znaleźć na YOU TUBE. Uboot po prostu nie potrafi. I tu rodzi się jeszcze ważniejsze pytanie, czy prezydent nie chce, albo nie może? Ale na to chyba najlepiej odpowie... "miejscowa blondynka z tutejszym kretynem". Ja się przecież nie znam.
mjk1
I dalej będę p...lił swoje, że wszyscy dokładnie niczego nie mogą i niczego nie zrobią!!! Dowód możesz zobaczyć w tej chwili w Republice. Przed domem Tuska przeciwko SAFE protestuje trzech emerytów na krzyż w sześciu szeregach, żeby zrobić sztuczny tłok. Dokładnie tyle samo będzie protestowało w ewentualnej obronie prezydenta. Tusk musi mieć niezły ubaw.
spike
Kolego nie idź drogą @świrderskiego, to że Tyfus chce zadłużyć Polskę, jeszcze nie jest przestępstwem, jak jego barany podpiszą kredyt, wtedy jest tego skutek, a Prezydent w uzasadnieniu weta do tej ustawy, powiedział wyraźnie, że decyzja Tyfusa będzie bezprawna, jak też banki które wbrew prawu udzielą kredytu, zrobią to bezprawnie, do tego potrzeba ustawy i podpisu prezydenta. - - - - - - - - Właśnie na brak podstawy prawnej, jaką jest ustawa o zaciągnięciu kredytu, GPT odpowiedział, że Banki mogą mieć problem w dochodzeniu swoich praw, jak np. odsetki i ich wysokości od udzielonego kredytu. - - - - - Dodam, że ja GPT traktuję z przymrużeniem oka, nim to z siebie wykrztusił, trochę trwało, lawirował podobnie jak ty kolego, ciągle było "jakieś", "nie do końca", "mimo", na stwierdzenie, że musi być ustawa, bo tylko ona jest aktem prawnym - etc. dał taką odpowiedź, nie zanegował tego stwierdzenia. - - - - - Konstytucja podaje, najwyższym aktem prawnym jest Konstytucja, potem ustawa, uchwała jak o długu nie ma mocy prawnej, uchwała musi się odnosić do danej ustawy, której dotyczy, jest tylko dodatkiem uzupełniającym ustawę, nie może zastępować ustawę, koniec kropka.
Alina@Warszawa
@mjk1 Ty nie "powtarzasz", Ty pi..lisz jak eunuch, który nic nie może i któremu wydaje się, że wszyscy też niczego nie mogą ....
Es
Co można zrobić gdy ktos w rodzinie zgłasza zamiar zaciągnięcia nie koniecznie potrzebnej pożyczki " chwilówki"  i do tego w podejrzanej firmie? Zabrać i schować mu dowód.  Jestem ciekaw, czy jakakolwiek informacja o nielegalnosci safe w tej formie poszła z kancelarii prezydenta do instytucji unijnych ten program  organizujacych. Wiem, ze to tylko informacja, ktorą mozna zignorować, ale jesli mozna w przyszłości  brać pod uwagę jakies roszczenia, odwołania itd , to trzeba na początek mieć jakąś podstawę przynajmniej.  
mjk1
Właśnie odsłuchałem dzisiejszej konferencji Boguckiego i chyba jednak Chat GPT nie ma racji, bo Bogucki wyraźnie powiedział, że Tusk postanowił zadłużyć Polskę na pokolenia i nie wspomniał ani słowem, że zadłużenia nie będzie ze względu na brak ustawy.
mjk1
Ja uważam, że rząd reprezentuje Polskę na zewnątrz a wierzyciela nie interesują spory wewnętrzne, ale jeżeli chat GPT twierdzi inaczej, to co się będę kopał z koniem. Do piątku niedaleko. Zobaczymy co zrobi Kosiniak z Domańskim, ewentualnie prezydent. 
spike
PS. jaka jest podstawa prawna zaciągnięcia tego kredytu, uchwała nie jest aktem prawnym, a to tak wygląda, jakby było zgodne ustawą, to Tyfus pierwszy by leciał z długopisem, by się podpisać, a on wystawił baranów na ofiarę, ale to mu nie pomoże.
spike
Kolego, UE nie wspomina o polskim prawie, tylko stwierdza, że możemy się zadłużyć, a banki już wiedzą, że będzie to bezprawne z polskim prawem. Ja tobie pozwalam wziąć kredyt, nawet w krypto, weź ile chcesz, ale pamiętaj, że możesz stracić.
spike
widzisz, kolego źle zadałeś pytania, a "pokazał nam @świrderski, jak mądrym być", więc zapytałem mądralę GPT, powiedział, że jeżeli umowa kredytowa nie jest zgodna z polskim prawem, powinna być na to ustawa, więc umowa jest bezprawna i kredytodawca może mieć poważne problemy prawne w dochodzeniu swoich praw, na początki też nawijał siano na patyku, że tak i nie, a może, albo etc. Pytanie zasadnicze, czy w tej sprawie kredytu, nie jest wymagana ustawa?
mjk1
Ja też cały czas powtarzam, że Nawrocki nie za wiele może, bo nie ma poparcia ani w koalicji ani w opozycji, ani niestety w społeczeństwie. Przynajmniej kierownictwie tych wszystkich formacji. I za to jestem tu wyzywany od niemieckich trolli po ruskie onuce. Nikt nie chce przyjąć do wiadomości, że Nawrocki nikomu nie pasuje i obawiam się, że nie za wiele może. Zobaczymy czy cokolwiek zrobi. Do piątku jeszcze trochę czasu pozostało.
Alina@Warszawa
Można zastosować metodę najbardziej "cywilizowanego" europejskiego państwa - niemiec! Oświadczyli, że nie zapłacą Polsce odszkodowań, ani nie zwrócą zagrabionych dóbr w latach 1939-1945 i co? jajco! To samo powinny robić prawdziwe polskie rządy wobec cwaniaków, którzy "udzielili" nam pożyczek i kredytów. Proste. Po prostu stwierdzamy, ze nie mamy dla nich pieniędzy i co nam zrobicie? Możecie sobie wziąć z niemiec
paparazzi
Sake , jak zawsze w sam punkt. pozdrawiam.
paparazzi
Tez to chciałem napisać Spike, wyręczyłeś mnie, dzięki -).  Te cale zamieszania prawne , konstytucjonalne to woda na młyn tuska i jego mocodawców.
Hornblower
mjk1, to naprawdę nie jest frustracja, tylko opis rzeczywistości. Ale nie o to chodzi, to wszak subiektywna ocena każdego z nas. Co innego mnie dziwi. Otóż, przypisujesz mi stwierdzenia, których nie wyartykułowałem. Nie napisałem przecież, że w naszym bantustanie zauważam całkowity brak systemu. Napisałem, że jest nieudolny, niewydolny i skorumpowany. Nie napisałem, że ustawa o zasobach własnych UE została nam narzucona. Napisałem, że przepchał ją PiS w sojuszu z Lewicą towarzysza Czarzastego, dla naszego i umiłowanej Ojczyzny dobra rzecz jasna. Itd., itp. System ma problemy, to fakt. Nie zgadzam się natomiast, że jesteśmy w sporze konstytucyjnym o granicę władzy. ja osobiście nie jestem, co ważne, nikt mnie o zdanie nie pytał i nie zapyta, bo i po co. Podobnie jak reszty obywateli naszego bantustanu. System jest rozpieprzany nie z powodu sporów o pryncypia. Jest rozwalany przez dwa polityczne gangi w walce o pieniądze i wpływy. Które na dzień dzisiejszy gwarantuje wypełnianie w podskokach poleceń i życzeń Naszych Najważniejszych i Naszych Mniej Ważnych Sojuszników. Cały problem w tym, że dla każdej z dwóch stron politycznej wojny w naszym bantustanie, pański stół z resztkami i ochłapami jest w innym pokoju. I tyle.
mjk1
Znowu mieszasz się kilka różnych rzeczy Spike.1. "Przyszła władza cofnie skutki i wykaże, że prawo obowiązywało".Nie do końca tak to działa. Można wykazać, że coś było niezgodne z Konstytucją (np. przez Trybunał Konstytucyjny), ale to nie oznacza automatycznego unieważnienia zobowiązań wobec podmiotów zewnętrznych. Państwo w relacjach międzynarodowych odpowiada jako całość, niezależnie od zmiany władzy.2. „Kredytodawca ryzykuje, bo bierze udział w łamaniu prawa”W praktyce instytucje finansowe opierają się niestety na formalnych decyzjach państwa, a nie na sporze politycznym wewnątrz kraju. Jeśli państwo (reprezentowane przez rząd) zawiera umowę to dla partnera zewnętrznego jest to co do zasady wiążące.3. Porównanie z ambasadorami.To akurat inna sytuacja. Powołanie ambasadora wymaga współdziałania kilku organów, w tym Prezydenta RP i inne państwa patrzą na formalną kompletność procedury. W przypadku zobowiązań finansowych mechanizm jest inny - rząd ma tu znacznie większą samodzielność.4. „UE tylko pozwala, a banki zdecydują”W instrumentach typu SAFE, to nie jest zwykły kredyt komercyjny, że bank zaryzykuje, tylko mechanizm oparty o struktury Unii Europejskiej. Ryzyko jest rozłożone inaczej niż w prywatnym kredycie.Reasumując. Można spierać się, czy działanie rządu jest zgodne z Konstytucją i czy przyszła władza może to ocenić i rozliczyć, ale niestety nie cofa to automatycznie zobowiązań państwa. Partnerzy zewnętrzni opierają się na działaniach państwa jako całości. Analogie do ambasadorów czy prywatnych kredytów są tu nietrafione
mjk1
Rozumiem frustrację Hornblower , ale w Twoim komentarzu jest sporo uogólnień, które nie oddają realnego stanu prawnego.1. „Bantustan” i brak państwa prawa.To jest ocena polityczna, nie opis rzeczywistości. W Polsce jednak nadal obowiązuje Konstytucja. Działają instytucje (Trybunał Konstytucyjny, sądy, parlament) i odbywają się realne wybory. Problemem jest skuteczność i tempo działania, a nie całkowity brak systemu.2. Prawo UE vs prawo krajowe.Nie ma prostej zasady, że UE zawsze jest nad Konstytucją. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stoi na stanowisku pierwszeństwa prawa UE, ale Konstytucja RP pozostaje najwyższym prawem w kraju (art. 8). Tego akurat nie przekazaliśmy Brukseli i np. dzisiejszy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie nakazu zatrudnienie niezaprzysiężonych sędziów TK możemy spokojnie wrzucić do kosza. W praktyce jest tylko spór prawny, a nie żadna utrata kontroli.3. Czy UE „nakłada podatki i zaciąga długi za Polskę”.Nie wprost. Decyzja o zasobach własnych UE została przyjęta przez państwa członkowskie, w tym Polskę za zgodą parlamentu i z udziałem Prezydent RP. To była decyzja polityczna państwa, a nie narzucone odebranie suwerenności.4. Czy dług może powstać bez ustawy.To jest sedno sporu i tu nie ma oczywistej odpowiedzi tak/nie. Jeśli powstaje klasyczne zobowiązanie państwa,to powinna być ustawa. Jeśli jednak rząd próbuje to obejść inną konstrukcją, to mamy tylko spór konstytucyjny i to właśnie rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny5. Czy obywatele nie mają żadnego wpływu?To zbyt daleko idące. Mają wpływ poprzez wybory, poprzez presję społeczną i polityczną, i poprzez instytucje kontroli. Niestety jest to wpływ pośredni i często opóźniony i to rodzi frustrację.Najuczciwsze podsumowanie. System ma realne problemy (polityzacja, opóźnienia, spory), ale nie jest tak, że nie ma prawa i wszystko jest dowolne. Jesteśmy w sporze konstytucyjnym o granice władzy, ale nie w sytuacji całkowitej utraty kontroli przez państwo i obywateli. Innymi słowy, to nie jest brak systemu, tylko system, który działa niedoskonale i jest pod silną presją polityczną.
mjk1
Nie trzeba znać życia Mrówka. Wystarczy znać prawo żeby wiedzieć, że to obecne i przyszłe pokolenia będą spłacały SAFE. Pytanie jest inne: czy dadzą radę bo kredyt jest w Euro?
spike
to są bzdury, jedna władza jak obecna sobie lekceważy prawo, ale druga która nadejdzie, do prawa powróci, nie na zasadzie, jak sobie widzi, tylko wykaże że to prawo istniało w czasie jego łamania, więc nie ma mowy o "prawie wstecz", kredytodawca wie o tym, więc jeżeli udzieli pożyczki, będzie brał udział w procederze łamania prawa. By twierdzić, że prawo danego kraju nie ma znaczenia w podobnych kwestiach, trzeba tego dowieść. - - - - - Dlaczego Tyfus nie obsadza placówki ambasadorami, którzy nie mają podpisu Prezydenta? - bo wie i się spodziewa odmowy ich przyjęcia. UE nie daje pożyczki, tylko na nią pozwala, a banki będą o tym decydować, ciekawe który zaryzykuje. - - - - Podobnie jest z kryptowalutami, POlszewicy podcierają się zwykłymi Polakami, a ci nie mają kryptowalut, tylko Nowaki, Nitrasy itp. szemrani politycy, bym się nie zdziwił, jakby Tyfus miał ukryte w krypto niemieckie dotacje.