Przejdź do treści
Menu
menu-top1
Blogerzy
Komentarze
User account menu
Moje wpisy
Zaloguj
Primary tabs
Widok
Moje wpisy
Moje komentarze
Otrzymane komentarze
Otrzymane komantarze
Do wpisu:
Czy PiS wejdzie na minę PSL? Polityczna pułapka wokół SAFE 0%
Data
Autor
26.03 [11:36]
mjk1
I tak i nie Spike. Generalnie Polakom powinno na tym zależeć. Niestety większość Polaków się tym nie interesuje i jest pod wpływem mediów. Tak jest nie tylko w Polsce, ale w większości krajów Świata. Rządzący doskonale o tym wiedzą, dlatego pierwszą decyzją i to prawie natychmiastową było zajęcie mediów publicznych, aby odciąć społeczeństwo o rzetelnego przekazu. Mojej tezy, że społeczeństwo się tym nie interesuje, dowodzi ilość uczestników broniących TVP. Zaledwie garstka emerytów!!! Przewodzić musi inteligencja i to jest podstawą. I taka inteligencja jest częściowo w PiS, ale i w innych ugrupowaniach. W tej chwili przewodzi obóz Nawrockiego, ale bez poparcia reszty niewiele może zrobić. Społeczeństwo w swojej masie nie jest do tego zdolne Spike. Może to smutne, ale prawdziwe niestety.
26.03 [11:32]
sake2020
@spike.....Ci co teraz chcą spokojnie w papućkach przed telewizorem czekać aż prezydent wkroczy z wojskiem do Sejmu i RM zrobi co trzeba a PiS ustanowi rządy zdaje się zapomnieli jak milcząco i pokornie przyjmowali ,,demokrację walczącą'' Tuska. Zapomnieli jak sekowali PiS i wieszali liderów. Teraz znowu w płomiennych słowach zagrzewają do walki.Tyle że nie stać ich na obronę prezydenta przed tuskowymi hienami, chocby zdawkowym komentarzem czy blogiem i też milczą wymownie.
26.03 [10:36]
mjk1
"PiS zamiast rozwalić ten "sejm" i ogłosić nowe wybory...to swoim zwyczajem...czekał...czekał...czekał NA CO???"Przyczyny mogą być tylko dwie. Jedna, że PiS znało sondaże, które nie gwarantowały zwycięstwa. I druga, bardziej prawdopodobna - kierownictwo PiS, to jednak POPiS i ma decydujący wpływ na mniejszą cześć reformatorów w PiS, co widać coraz wyraźniej a Nawrocki, to kandydat obywatelski a nie PiS-owski o czym pisałem wielokrotnie. Wszystko może się wyjaśnić po zachowaniu PiS w głosowaniu na PSL-owskim SAFE 0%.
26.03 [10:20]
spike
K..mać, jak ty to sobie wyobrażasz, Prezydent zmobilizuje wojsko i wkroczy do sejmu?komu powinno zależeć na przepędzeniu Kartelu Oszustów, PiSowi, czy Polakom? kogo wybrali do sejmu, sam wcześniej wyzywałeś PiS, a teraz narzekasz?Litości !!!
26.03 [07:07]
Ijontichy
Zaraz po wyborze Nawrockiego na prezydenta,tyfus był w szoku i jego debile przyboczni byli posrani! PiS zamiast rozwalić ten "sejm" i ogłosić nowe wybory...to swoim zwyczajem...czekał...czekał...czekał NA CO??? Aż sie samo ZROBI??? Od początku PiS TAK MA..."samo sie wygra" głosami emerytów i tych z Podlasia i Małopolski.UWAGA! BĘDZIE BRZYDKO! CZEKAJCIE --KURWA MAĆ --DALEJ!!Macie Kaczyńskiego i Morawieckiego....litości!!!
25.03 [20:57]
wielkopolskizdzichu
Nie, ale,,,, może o twoim.
25.03 [12:11]
Tezeusz
"A ciebie zrobił knur."Piszesz o swoim ojcu ?
25.03 [10:54]
wielkopolskizdzichu
A ciebie zrobił knur.
25.03 [10:51]
mjk1
Nie gniewaj się Zdzisek, ale Ciebie chyba akuszerka zamiast w dupę w łeb pierdyknęła.
25.03 [10:39]
wielkopolskizdzichu
"Zawsze podkreślałem, że Karol Nawrocki jest obywatelskim kandydatem na prezydenta, "Zakładając że tylko pisiory są obywatelami, a cała reszta to gorszy sort.
25.03 [10:14]
mjk1
Jest malutkie światełko w tunelu. Czarzasty odroczył procedowanie na dwa tygodnie. Na razie postanowił walić w Prezydenta "nowo powołanymi sędziami TK". Prezydent ma dwa tygodnie czasu na opracowanie strategii.
25.03 [09:54]
mjk1
Właśnie ta cisza najbardziej mnie martwi. Czyżby cisza przed burzą? Wydaje mi się, że projekt, złożony przez PSL, jest "bombą" wymierzoną przede wszystkim w Karola Nawrockiego. I to "bombą", przed którą nie za bardzo można się obronić. Zawsze podkreślałem, że Karol Nawrocki jest obywatelskim kandydatem na prezydenta, na którego w ostatniej chwili i to pod presją szantażu zgodził się Jarosław Kaczyński. Nie zgadzała się ze mną większość zwolenników PiS. Właśnie dzisiaj i w najbliższych dniach może wyjaśnić się, kto miał rację. Ale po kolei. Co zawiera projekt i dlaczego jest groźny wyjaśniłem we wpisie. Poza tym, projekt ustawy został zgłoszony w ostatniej chwili i prawie w zupełnej ciszy. Z PiS-u zareagowali na niego tylko Czarnek i Błaszczak i co niepokojące, obaj go pochwalili. Wszystko się wyjaśni, jak zachowa się Czarzasty. Jeżeli skieruje projekt do procedowania, będzie to oznaczało, że bitwa została rozpoczęta i to bitwa śmiertelnie niebezpieczna. która może się zakończyć tym co przewidział Spike, że: "... wtedy Polski jaką jeszcze znamy, już nie zobaczymy przez kolejne dekady..." . Poczekajmy jednak na ruch Marszałka.
25.03 [01:31]
spike
Nie wiem skąd kolega ma wiedzę o projekcie PSLu, bo nigdzie nie słyszałem jego omawiania, a projekt nie jest złożony do sejmu, ale zakładam, że to prawda. Moje pierwsze wrażenie po reakcji PSLu na projekt Prezydenta, który jako jedyny łasił się do niego, by przed kamerami napadać i tłamsić ten projekt, wzbudziło niepokój, to mi przypominało wcześniejsze postępowanie Tuska względem Prezydenta Kaczyńskiego, było b.podobne, aż tu nagle pojawia się Kosiniak i oznajmia, że jednak projekt prezydencki jest dobry, ale trzeba go poprawić, to już wywołało niepokój, - " Jeżeli wróg cię chwali, sprawa jest problematyczna; jeśli ci ubliża, znaczy to, że jesteś na dobrej drodze." August Bebel., ale też jest inna myśl: "Wróg jest wobec ciebie najbardziej uprzejmy wówczas, gdy zamyślał bądź już zaplanował twoją zgubę." Jamesa Clavella, która oddaje sens tego co kolega przedstawił.Sądzę, że PiSowcy nie są tak głupi i tego nie zauważą, choćby zaczynając od prof.Glapińskiego. Kwestią jest, czy Prezydent odda pomysł PSLowi, który będzie wodą na ich młyn propagandowy, bo jakby nie patrzeć, wg sondaży nie mają szans wejść do sejmu, a ten numer może im dać "klucze" i mogą znowu być tym przysłowiowym "języczkiem u wagi" w koalicji z Tuskiem, a wtedy Polski jaką jeszcze znamy, już nie zobaczymy przez kolejne dekady, Kosiniak to człowiek bez charakteru i honoru.Jeszcze jedna sprawa, jeżeli ma wejść do sejmu projekt Kosiniaka, to bezwarunkowo Pisowcy powinni domagać się procedowania projektu Prezydenta, inaczej wszystko przepadnie, no jeszcze ratunek weto Prezydenta, ale wtedy będzie wycie aż do Marsa.
24.03 [21:21]
sake2020
Tam gdzie pojawia się Lelum-Polelum wiadomo że będzie to operacja polityczna,jego zawsze wyznacza się do takich zadań w których premier woli pozostać w cieniu. Zgadzam się to mina i sposób na wykluczenie prezydenta z decyzji co do przeznaczenia. Tu zechcą uderzyć w prezydenta jako wg nich autora przyszłej biedy, bezrobocia i takiego który nie chce ,,ratować'' budżetu ani ,,wspaniałych'' projektów rządu ani nawet Polski. Tusk ostrząc już zęby na przejęcie SAFE0% okazał zresztą niezwykłą łaskawość dla prezesa Glapińskiego którego już jakoś nie chce siłowo wyprowadzać,stawiać przed TS albo zrobi to później jak już osiągnie cel. Gratuluję panu przenikliwości i szybkości choć ja też już o tym myślałam kiedy Kosiniak-Kamysz który przecież sam jest słabym ogniwem w tym rządzie zgłosił plan wykorzystania projektu prezydenta i Glapińskiego po naniesieniu przez niego poprawek. To nie w jego głowinie powstał ten plan.
Do wpisu:
Jak Prezydent Zabezpieczył Polskę i Ograł Układ Rządzący: SAFE 0% jako Narzędzie Patriotycznej Strategii.
Data
Autor
22.03 [20:16]
Alina@Warszawa
Mam nadzieje, że wymienione zabezpieczenia ZADZIAŁAJĄ skutecznie!
22.03 [18:48]
mjk1
Rozumiem obawy i one nie są „oderwane od rzeczywistości”. W polskim systemie faktycznie zdarzały się napięcia wokół prawa, procedur czy relacji między organami państwa. Natomiast warto oddzielić dwie rzeczy: polityczne sygnały i deklaracje od twardych mechanizmów instytucjonalnych, które działają niezależnie od bieżącej retoryki. I właśnie te drugie są tu kluczowe.1. Czy „państwo może nagle zmienić zdanie”?Politycznie tak, rządy się zmieniają, narracje się zmieniają. Ale prawnie nie wszystko można zmienić „z dnia na dzień” bo system ma zabezpieczenia:- Prezydent nie jest zależny od rządu i ma własne kompetencje,- zobowiązania międzynarodowe wymagają określonych procedur,- istnieją organy kontroli (sądy, NIK, itd.).To oznacza, że nawet jeśli politycy mówią różne rzeczy nie mogą swobodnie „przestawić wajchy” bez konsekwencji prawnych2. Rola Prezydenta w tej układance.Tu wracamy do sedna całej sprawy. Prezydent RP ma realne narzędzia: może zablokować ratyfikację (a bez niej kluczowe zobowiązania nie działają), może formalnie ostrzec instytucje zewnętrzne, może uruchomić kontrolę konstytucyjną i może reagować w sytuacji naruszenia prawa. To nie są „gesty polityczne”, tylko konkretne bezpieczniki systemowe3. Czy możliwe są „polityczne układy ponad podziałami”?Oczywiście - polityka zna takie scenariusze. Ale układ polityczny to nie automatyczna zdolność do obejścia prawa Bo nawet jeśli KO, Konfederacja, czy inne ugrupowania doszłyby do porozumienia, to nadal muszą działać w ramach konstytucji, ustaw i procedur finansowych państwa.4. Co robi NIK i jakie ma znaczenie (również wobec NBP)Najwyższa Izba Kontroli to jeden z kluczowych elementów kontroli państwa. Jej rola kontroluje legalność, gospodarność i celowość wydatków publicznych, bada działania organów państwa, w tym rządu i instytucji finansowych, może ujawniać naruszenia prawa i kierować zawiadomienia do prokuratury.W kontekście NBP:Narodowy Bank Polski jest instytucją niezależną, ale NIK może kontrolować wybrane aspekty jego działalności (np. gospodarność, zarządzanie), nie ingeruje w politykę pieniężną (to jest chronione niezależnością banku centralnego) a jej raporty mają duże znaczenie polityczne i prawne. Czyli NIK nie „steruje” NBP, ale może ujawnić nieprawidłowości i uruchomić odpowiedzialność5. Najważniejsze: gdzie jest realne zabezpieczenieTwoje pytanie sprowadza się do jednego: „czy mamy gwarancję, że ktoś tego nie obejdzie?” I uczciwa odpowiedź brzmi: 100% gwarancji w polityce nigdy nie ma, ale są mechanizmy, które bardzo utrudniają nadużycia. Rozdział władzy (rząd - prezydent), obowiązek procedur (ustawy, ratyfikacja), kontrola (NIK, sądy), odpowiedzialność karna i konstytucyjna6. Najbardziej realistyczna ocena sytuacjiMasz rację, że trzeba być czujnym i patrzeć na sygnały polityczne. Ale jednocześnie nie wszystko zależy od dobrej lub złej woli polityków System jest tak zbudowany, że pojedynczy minister nie może sam „wciągnąć państwa w dług”. Nawet większość parlamentarna napotyka realne ograniczenia a Prezydent ma narzędzia, które działają jako ostatnia linia obrony.Reasumując. Czujność - tak. Brak zaufania do polityków - zrozumiały. Ale państwo nie opiera się tylko na deklaracjach, ale na mechanizmach A te mechanizmy, mimo wszystkich napięć, wciąż działają i stanowią realną ochronę przed nielegalnymi decyzjami finansowymi.
22.03 [15:02]
sake2020
Owszem-trzeba i warto spojrzeć merytorycznie, ale nie można lekceważyć niepokojących sygnałów.Wystarczająco dużo mamy przykładów że w Polsce rządzący nie szanują prawa,łamią Konstytucję,wydają miliardy na propagandowe kłamstwa,uchwałami zastępują ustawy omijając prawo i wprowadzając chaos, wykorzystują KE czy władze Niemiec do uderzenia w polskiego prezydenta. Dla potrzeb chwili i zamydlenia oczu w wywiadzie Schetyna w końcu prominentny polityk KO mówi o skręcaniu jego formacji w prawo.Tłumaczy to faktem,że cała Europa też dla własnego bezpieczeństwa też dąży do pójścia w prawą stronę. KO skręcając w prawo musi mieć sojusznika i Schetyna już go wymienia w postaci Konfederacji a zwłaszcza Dobrej Nadziei Menzena. Górnolotnie stwierdza,że razem mogą rozpatrywać ,,leżące na stole'' ultraambitne plany. W polityce nigdy nie mówi się nigdy i nigdy tez nie można mieć pewności. Trzeba bacznie wsłuchiwać się w wypowiedzi członków czy liderów Konfederacji oraz rządu.Rozumiem,że bezpieczne środki są zabezpieczone i pod kontrolą państwa,ale to państwo co rusz zmienia zdanie a my żadnej pewności. Jakie zadanie ma NIK w NBP?
22.03 [14:08]
mjk1
Dziękuję za komentarz Danusiu, ale warto jednak spojrzeć na sprawę merytorycznie, nie tylko przez pryzmat politycznych gestów i teatralnych narracji.SAFE 0% to mechanizm w pełni legalny i bezpieczny dla państwa, opracowany w ścisłej współpracy z NBP. Każdy krok - od konstrukcji instrumentu, aż po konieczność ratyfikacji przez Prezydenta - daje państwu pełną kontrolę nad środkami i ich wykorzystaniem.Nie ma znaczenia, że panowie Mentzen, Świderski czy Kosiniak-Kamysz komentują projekt w tonie mentorskim, krytycznym czy teatralnym. Mogą wskazywać „problemy”, kwestionować realność środków czy potencjał produkcyjny, ale prezydent ma pełną kontrolę nad mechanizmem, a jego decyzja nie zależy od opinii polityków, którzy nie zapoznali się z dokumentacją lub nie rozumieją konstrukcji instrumentu, albo udają, ze nie rozumieją.SAFE 0% działa wyłącznie w oparciu o:- formalną ratyfikację Prezydenta,- zgodność z prawem krajowym i konstytucją,- procedury NBP i kontroli Trybunału Konstytucyjnego oraz NIK w razie potrzeby.Jeżeli chodzi o unijny SAFE, to każdy minister czy polityk, który próbowałby podpisać umowę bez podstawy prawnej, działałby wbrew prawu, a państwo nie poniosłoby skutków finansowych.W praktyce oznacza to, że komentarze krytyków pozostają w sferze retoryki, a mechanizm SAFE 0% - niezależnie od teatralnych gestów czy politycznych emocji - jest w pełni pod kontrolą Prezydenta i gotowy do wykorzystania w interesie państwa, na strategiczne inwestycje i bezpieczeństwo narodowe.Krótko mówiąc: politycy i publicyści mogą się kompromitować, kwestionując projekt bez znajomości faktów, ale bezpieczne środki są zabezpieczone i pod kontrolą państwa, a Prezydent czuwa nad każdym krokiem, zapewniając bezpieczeństwo Polski i jej obywateli.
22.03 [13:21]
sake2020
Spoglądając oczami zwykłego Polaka na ogólnokrajowy odbiór tematu SAFE0% pomijając sondaże widać jak wiele się pracuje by dobry projekt utrącić.Pan Mentzen mentorskim ale i złośliwym tonem strofuje i poucza prezydenta RP,że realne pieniądze nie pochodzą z czarów,operacji bankowych ani z drukarki. Pan Świderski członek a może i we władzach Nowej Nadziei poucza w podobnym tonie użytkowników NB. Zaś główny bohater dramatu pan Czarzasty już bez złośliwego tonu, w końcu nawet projektu nie przeczytał,ale ze złosliwym usmieszkiem i ostentacyjnie wrzucił do kosza. Żeby sztuka wybrzmiała lepiej na scenę wchodzą postacie drugoplanowe-Kosiniak-Kamysz, ni to wojak ni to reprezentant wsi,ni to lekarz który chce po ,,swoich'' poprawkach projekt kiedyś tam i do czegoś tam wdrożyć a prezydenta nakłonić do przeproszenia UE za wyjście z własną wizją. Nie może się sztuka obejść i bez wątku kryminalnego, trzeba ukarać winnych takiej śmiałości a więc prezesa NBP stawiając go przed TS po uprzednim siłowym i spektakularnym wyprowadzeniu z siedziby banku. To zapewne utuli skołatane nerwy pani von der Leyen,Webera i kanclerza Niemiec i będzie przestrogą dla prezydenta RP. Jakbym to już gdzieś słyszała,, kto podniesie ręką na władzę,to mu tę rękę się utnie''.Cóż z tego ,że prezydencki projekt jest dobry i bezpieczny? Zostało to jasno i przystępnie napisane na blogu więc nie muszę nic dodawać.Trudno jednak nie ocenić wszystkich nieprzyjaznych gestów,w tym wypowiedzi pana Mentzena,trudno odważyć się na pytanie jakim sposobem ,,koncern'' pana Poncyliusza nie posiadając żadnego zaplecza,fabryki ani załogi ma produkować sprzęt militarny. Pan Czarzasty owinąwszy się tęczową flagą też nie zamierza tego wyjaśnić.
Do wpisu:
Dlaczego wszyscy kłamią o SAFE.
Data
Autor
18.03 [10:36]
Michu
Teraz czytaj uważnie. Jak wybory wygrał rudy strupel, bank od razu zanotował straty.Ciekawe to znaczy, że rudy strupel jak to kolega napisał rządził w 2017 (strata 2,5 mld zł), w 2022 (ok 17 mld zł strat), w 2023 (ok 21 mld zł strat - musiał Glapiński mieć niezłe przecieki, że rządu nie będzie w stanie założyć PiS który wygrał de facto wybory - istny geniusz)Przedsiębiorstwo, czy firma, która kupuje taniej a sprzedaje drożej i jednocześnie jest monopolistą na jakimś zamkniętym obszarze, nie ma prawa zbankrutować i nie może nie przynosić zysku. Jest to matematycznie niemożliwe!!! Totalne bzdury!! Monopoliści mają lepiej ale nie są oderwani od mechanizmów rynkowych takich jak popyt. Porównywanie NBP (Bank Centralny, albo inaczej nazywany bank banków) do firm czy spółek handlowych to już wyższy poziom oderwania od rzeczywistości:)Ktoś kumaty zapytałby, jakim cudem skoro wyżej napisałem, że straty przynieść nie może? Już tłumaczę. Zgodnie z ustawą 95% zysku NBP musiałby przekazać rudemu struplowi, który by tę forsę przerżnął na bank. Co zrobił Glapiński? Za ten zysk a nawet za więcej kupił złoto i rudemu struplowi pokazał figę[...] A jednak przynosi, choć jako emitent pieniądza strata nie prowadzi do bankructwa, jedynym efektem negatywnym jest brak wpłaty 95% zysku rządowi. Straty generuje wartość PLN, im mocniejsza waluta to wycena rezerw walutowych NBP jest mniejsza co wykazywane jest księgowo jako strata, NBP w przypadku wysokich stóp procentowych (koszty polityki pieniężnej) musi płacić bankom komercyjnym wysokie oprocentowanie za lokaty krótkoterminowe - co też wpływa na stratę banku.Polski NBP nie jest tu wyjątkiem, podobny problem ma większość banków centralnych np. Bundesbank wykazał stratę (po 40 latach) w 2024 roku ok 20 mld Euro, a za 2025 rok ok 28 mld Euro.[...]Co zrobił Glapiński? Za ten zysk a nawet za więcej kupił złoto i rudemu struplowi pokazał figę.[...]Totalne brednie:) Wypracowany zysk (jeśli jest) musi w 95% być wpłacony do budżetu państwa (bez względu na to kto rządzi). Środki na zakup kruszcu NBP bierze z rezerw dewizowych np. Euro, Dolary (których złoto jest częścią), polega to na dywersyfikacji oficjalnych aktywów rezerwowych NBP - obecnie udział kruszcu szacuje się na ok 30%.[...]Teraz rozumiesz skąd Glapiński ma forsę na, nie tylko jeden, ale kilka polskich SAFE 0%.[...].Kolejne brednie;) Glapiński nie ma tej forsy. Ma niezrealizowane zyski na kruszcu, nie mniej jedynym sposobem realizacji tych zysków jest sprzedaż kruszcu co dałoby zysk rzędu ok 200 mld zł i pozwoliło zasilić budżet ok 185 mld zł. Tylko sam Glapiński zarzeka się że nie tyle nie chce pozbywać się kruszcu co nawet chce dalej zwiększać jego ilość w aktywach NBP. Na dzień dzisiejszy NBP cały czas wykazuje straty, samo NBP szacuje straty na ok 100 mld zł. Nikt nie ma pojęcia jak prezes NBP chce wyczarować ten zysk. A nawet jeśli jakimś cudem wyczaruje to jeśli nie zajdą jakieś zmiany legislacyjne by ten transfer zysków przyśpieszyć, środki na zbrojenia z SAFE 0% były by najwcześniej w 2027 roku.Należy tu nadmienić, że jakakolwiek ingerencja zmierzająca do zmniejszenia rezerw NBP może w istotny sposób wpłynąć na wiarygodność finansową Polski, co może przyczynić się do osłabienia złotego i wzrostu rentowności obligacji co mogłoby się przyczynić do silnego wzrostu zadłużenia Polski.Pzdr.
Do wpisu:
SAFE czy finansowy zamach na Polskę? Czy klasa polityczna w ogóle myśli?
Data
Autor
18.03 [07:33]
mjk1
Być może to są poglądy Rydzyka, Sakiewicza, czy Karnowskich Zdzisek. Jednak tych poglądów wymienieni przez Ciebie przynajmniej się nie wstydzą i mogę ich swobodnie słuchać zagranicą. A jak chce sobie obejrzeć fajny kabaret typu Fakty TVN, czy dziennik telewizyjny i 19.30, to tablet mi pisze, że w Austrii nie mogę. I jeszcze jedno Zdzisek, od wczoraj wisi pytanie skierowane do ciebie w jaki to sposób Nawrocki z Glapinskim chcą ogołocić NBP? Odpowiedzią udowodnisz, że myślisz samodzielnie a nie propagandą Czyża, Płuski, czy TVNu. Miłego dnia Zdzisek.
17.03 [22:33]
sake2020
A czyje to poglądy pan wyraża w swoich ordynarnych tekstach.? Przypuszczam,że propaguje pan poglądy ośmiogwiazdkowców albo prymitywów z KOD-u.
17.03 [22:19]
wielkopolskizdzichu
"Nie,ja w swoim komentarzu udowodniłam tylko to,że każdy ma prawo mieć swoje zdanie,swoije poglądy nawet jeśli się róznią."sake, ty nie masz poglądów. To co prezentujesz to są poglądy Sakiewicza, Karnowskich, Rydzyka itp. specjalistów od ogłupiania.
17.03 [21:09]
sake2020
Nie,ja w swoim komentarzu udowodniłam tylko to,że każdy ma prawo mieć swoje zdanie,swoije poglądy nawet jeśli się róznią.Nie było w moim ani poprzednich komentarzach żadnej bezkrytycznej uwagi czy oceny związanej z PiS-em bo tematu PiS-u wcale nie poruszałam. Tematem który poruszyłam jest wolność słowa która wg mnie jest wartością demokracji i nie widzę tu związku z sekciarstwem. Podobno o tę wartość nawet Polacy walczyli.Teraz już niemodna?
17.03 [20:04]
mjk1
Tym komentarzem właśnie udowodniłeś, że jesteś całkowicie bezkrytyczna wobec PiS i tylko przez grzeczność nie nazywam tego sekciarstwem. I jeszcze jedno, bardzo ważne a może najwazniejsze, nigdy nie wywyższałem się wobec nikogo w żaden sposób, nie tylko intelektualny i naprawdę mi przykro, że odniosłaś takie wrażenie.
Stronicowanie
Pierwsza strona
Poprzednia strona
…
Wszyscy
47
Wszyscy
48
Wszyscy
49
…
Następna strona
Ostatnia strona
Kontrast
A+
A−
Reset