Otrzymane komantarze

Do wpisu: Najsmutniejszy dzień polskiej prawicy. PiS właśnie przegrał coś znacznie ważniejszego niż wewnętrzny spór.
Data Autor
Alina@Warszawa
Piszesz: "PiS przez lata był partią idei, partią uczciwej Polski"  i masz racje, bo taka była "narracja i wielu patriotów cieszyło się, ze ma swoich reprezentantów. Wprawdzie były zajawki, że coś tu może być nie tak, kiedy PiS nie bardzo chciał wchodzić w koalicję z Ligą Polskich Rodzin, która była patriotyczna nawet w nazwie. Dopiero akcja G. Brauna pokazała czego dotyczy PiS-owski patriotyzm - kiedy nastąpiło zgaszenie świec chanukowych w Sejmie i kiedy okazało się, że święto Chanuki wprowadził do pałacu prezydenckiego Lech Kaczyński, a do sejmu jeden z posłów PiS-u. No. teraz mamy większą świadomość kto i co reprezentuje. I żeby nie było, że PiS taki zły, czapeczkowy i mafijny, to formacji gorszej od PO chyba nie było po 1990 roku. Co widać najlepiej po stanie państwa, stanie budżetu, bezrobociu, własności, podatkach. To PO i Tusk dopuścił do władzy w Polsce w 2023 roku starych komuchów, którzy powinni siedzieć w pierdlu, a nie w fotelu marszałka sejmu! Dno! 
Siberian Dog Husky
PiS przez lata był partią idei, partią uczciwej Polski. Dlatego miał szerokie poparcie. Propaganda 13-grudnia zaczęła robić z nich złodziei, żeby podważyć ideowość. I to się udało. Resztę politycy PiS zrobili sami. Prawica jest obecnie w rozsypce. Ratunkiem partia prezydencka
spike
Niestety kolego, twoja mowa - logika, jest "ponadto ", wyrzucenie jest wbrew woli wyrzuconego, jeżeli masz wolny wybór, wybierasz daną swoją opcję, to sam siebie wyrzucasz, odchodzisz w swoją drogę. Podam ci przykład: - Raj, Bóg określił Adamowi i Ewie pewne warunki ich beztroskiej egzystencji , ale dali się namówić i omamić, świadomie je złamali, potem już nie mieli wyboru, dobry Bóg nie dał im szansy, zostali natychmiast wyrzuceni z Raju.Coś mi wychodzi, że podobnie jest z Morawieckim, poczuł się zmarginalizowany, że nie został namaszczony na przyszłego premiera, a resztę dokonało jego otoczenie, jego żony bym nie pomijał, żony wielu wielkich tego świata, potrafiły zmieniać bieg historii, więc dał się omamić, że dorówna Prezesowi i przejmie władzę w PiS, to się nie udało, więc zdecydował, wybrał opcję odejścia z partii.Ciekawa i przewrotna jest twoja deklaracja głosowania na Morawieckiego, jak pamiętam obwiniałeś go za Covid, szczepionki, "nadmiarowe" zgony, maseczki, koklusz i stonki, nie wyłączając Izery, a tu taka deklaracja, przyznam że ci nie wierzę, zagłosujesz na każdego, złodzieja czy zboka, byle nie rządził Kaczyński.
Tomaszek
Spokojnie Sake . Chciec podobnie jak spiewać każdy może . kiedyś był taki kawał Chciałbym jeszcze raz polecieć do USA .A co już byłeś ?Nie , ale raz chciałem .
sake2020
@Siberian Husky....Niestety nie skończy się tylko na cichych dniach jak w małżeństwie.W światowych mediach aż huczy,ale pokazuje się wyłacznie poeszechną radość z ,,puczu'' w wykonaniu Morawieckiego i jego drużyny.Skąd poszło zlecenie na promowanie takiego przekazu? 
sake2020
@Tomaszek....No i rośnie grono sympatyków nowego ,,stowarzyszenia'' czy też już ,,partii'' jak dowiedzieliśmy się wczoraj. Do grona rozłamowców zamierza dołączyć ze swoim bagażem zasług ,,prorozwojowych'' pańcia Jachira o nienachalnej urodzie tudzież intelekcie zwana posłem. Tylko pogratulować nowego nabytku. Postęp ruszy z kopyta.
Alina@Warszawa
@mjk1  Ten Twój komentarz świadczy tylko o jednym - że nie masz pojęcia o zarządzaniu, a tym bardziej o polityce. Skąd się wziął obecny minister zdrowia, gospodarki, i inni ministrowie i wice? Braun znajdzie na pewno większych fachowców (o ile już nie ma gotowego rządu), a jego bezpośrednie otoczenie i posłowie o tym najlepiej świadczą. Mam nadzieję, że zmiana rządu nastapi szybciej niż za rok, bo jak przed paroma chwilami temu w programie "Rewolwer" w TV Republika dziennikarze mówili wprost, że Tusk to nie jest zdrajca, ale delegat Niemiec zadaniowany do likwidacji państwa, czyli Polski, co robi z dużym zaangażowaniem, a biedy nie ma, bo jego wynagrodzenie jako premiera i emerytury, które dostaje, to ponad 70 000 miesięcznie... Dziennikarze zauważają tylko ten problem, że wyborcy Tuska jeszcze tego nie widzą. Polecam ten program (na stronie TV Republika), szczególnie ostatnie 45 minut, które udało mi się obejrzeć. Teraz na żywo red. Klarenbach prowadzi wywiad z Mateuszem Mazowieckim! 
Tomaszek
Opcji jest multum . Od partii prezydenckiej po samodzielny start . Co najważniejsze ma kadry do rządzenia . Będzie odczytywany też jako nowa siła , być może jako realna nowa trzecia droga nie noga . Jest opcja przyciągnięcia niestałego elektoratu przystawek KO i jej samej , konfederacje też będą nadgryzione . Myśle że pierwszym ruchem bedzie partia samodzielna . Morawiecki nie jest graczem z krótkim lontem , on myśli perspektywicznie i trochę dalej jak następne wybory . Do wyborów ponad rok a do kampanii niecały . Najpierw było "buźki" , teraz będzie kamasutra .Będzie się działo .
Siberian Dog Husky
Wszyscy zapomnieli że gdyby nie Prezes Kaczyński nie byłoby Premiera Morawieckiego, nie było by Prezydenta Nawrockiego i nie byłoby już niepodległej PolskiAle wierzę,  że wszystko skończy się dobrze. Czasem wbrew pozorom ciche dni, a nawet dłuższa separacja są potrzebne, żeby oczyścić atmosferę i obu stronom wychodzą na dobre
mjk1
Załóżmy Droga Alino, że Grzegorz Braun wygrywa wybory. I co dalej? Kogo powoła na premiera? Grzegorza Brauna. Kogo na ministra spraw zagranicznych? Pewnie też Grzegorza Brauna. Kogo na ministra finansów? Nie widzę nikogo innego oprócz Grzegorza Brauna. Minister zdrowia? Grzegorz Braun. Rolnictwa? Grzegorz Braun. Cyfryzacji? Dla odmiany... Grzegorz Braun. A gdyby zabrakło rąk do pracy, zawsze zostaje plan B – zaprzysiężenie gaśnicy.Polityka to nie tylko wygrywanie wyborów. Trzeba jeszcze mieć ludzi zdolnych stworzyć rząd, kierować ministerstwami, negocjować ustawy i utrzymać większość parlamentarną. To właśnie odróżnia internetowe marzenia od realnego rządzenia państwem.Podobnie z Konfederacją. Nawet gdyby razem z Koroną uzyskała świetny wynik, to kto miałby tworzyć rząd? Bosak i Mentzen wielokrotnie podkreślali, że nie palą się do obejmowania funkcji rządowych, a poza kilkoma rozpoznawalnymi nazwiskami kadrowo jest tam dość nędznie.Łatwo powiedzieć: „Braun powinien rządzić”. Znacznie trudniej odpowiedzieć na dużo prostsze pytanie: z kim konkretnie? Państwem nie rządzi jeden człowiek. Państwem rządzi kilkuset ludzi - ministrowie, wiceministrowie, wojewodowie, prezesi instytucji, eksperci i całe zaplecze administracyjne. Dlatego między hasłem „niech Braun wygra” a rzeczywistym rządzeniem Polską jest jeszcze kawał bardzo twardej politycznej rzeczywistości.
sake2020
@mjk1..,,Do samego końca swojej konferencji Morawiecki nie nawoływał do rozłamu,nie ogłaszał nowej partii i nie wzywał do wojny z PiS''.No jasne-takich działań nie robi się publicznie tylko w białych rękawiczkach, zakulisowo,zachowując pozory lojalności wobec partii i dobrych intencji.Doprawdy uśmiałam się z pańskiej naiwnej wiary.I nie wiem na jakiej podstawie wysnuwa pan wnioski,,że środowisko pozostałe przy Kaczynskim nie ma wizji rozwoju kraju,nie myśli propaństwowo,blokowało czy blokuje postęp.Proszę wskazać takiego hamulcowego.Ja natomiast przytoczę nazwiska posłów znanych z zaangażowania dla prorozwojowych rozwiązań do których jeśli nie doszło to za przyczyną Tuska,by nic co ,,pisoskie'' nie było realizowane a jeśli już to pod szyldem Koalicji .To b.minister Gróbarczyk i poseł Ayadhur,chyba słyszał pan o nich? Zostali przy niedobrym Kaczyńskim uznani przez pana i wasze środowisko jako beton i niepoprawnie twardogłowi.Ale teraz po gościnnych występach rozłamowców propaganda będzie takich jak oni lekceważyć ,,bo mądrzy i rozwojowi to jesteśmy tylko my''.Morawiecki i jego trupa przewidzieli,że sprawa nie przycichnie i to o to im chodziło, bo dziś już o tym piszą światowe media.Pani i panowie rozłamowcy pod przewodem swego guru liczyli i liczą,że odejście tak widowiskowe  ukróci ataki na nich ze strony reżimu i pozwoli na szybsze kariery.To niestety jak zwykle -osobiste korzyści,bo chyba Tusk doceni ich wysiłki a nie żadne prorozwojowe działania dla Polski wzięły tu górę.Uśmiałam się jak norka widząc ,,prorozwojową'' trupę z teatralnymi ,marsowymi minami  stojącą za plecami dyrektora teatrzyku. Przypomina mi się dzień po wygranych przez Tuska wyborach,kiedy KOnfederacja usłużnie meldowała,że trzeba zdelegalizować PiS by przejąć elektorat .To chyba też chce przeprowadzić ,,grupa rozwojowa''.   
Alina@Warszawa
@u2  Każdy oprócz @u2 wie, że Braun jeszcze nie rządził i nie miał żadnych prawnych narzędzi, żeby upominać się o tego typu sprawy. @u2 - dlaczego nie pytasz tych co rządzili i RZĄDZĄ w Polsce - kiedy wystąpili do Niemiec o reparacje i odszkodowania? Jedyne odszkodowania dla przymusowych robotników z II wś. załatwił rząd Jana Olszewskiego, w którym sprawami odszkodowań zajmował się chyba Jan Parys.
mjk1
Chętnie poznam Twój punk widzenia i na pewno się odniosę. Może trochę później, bo mamy słoneczny dzień i jest okazja na skoszenie trawnika.
u2
Czy Braun już zaczął domagać się degermanizacji Polski i reparacji od Niemiec? Jak nie, to niech spada na drzewo banany prostować :)
u2
Już Ziobro i Kurski odchodzili na zawsze od PJK i co? Wrócili :) Co prawda pytanie, czy PJK dożyje setki? Życzę Mu jak najlepiej! :)
u2
Nie fake, tylko f*ck :)PS. Kaczorem Donaldem wiadomo kogo nazywano w szkole. Bynajmniej nie Kaczyńskiego :)
Es
Sorry za obcesową trochę ocenę,ale z częściowo tylko (tak jak je opisałeś) poprawnych obserwacji działalności samego Morawieckiego, jak i Pis, wyciągnąłeś masę nietrafionych wniosków. Rozumiem przy tym intencje, ale nie mogę zaakceptować ignorowania faktów które doprowadziły Pis do obecnej sytuacji. Późno już, więc do samego tekstu jak i dyskusji zszokowanych wydarzeniami komentatorów,która eksplodowała -jak widzę- pod nim postaram się odnieść jutro.
mjk1
Ty z uporem maniaka cały czas odpowiadasz na tezy, których nie postawiłem Droga Sake. Nigdzie nie napisałem, że wszystkie sukcesy rządów PiS są wyłączną zasługą Mateusza Morawieckiego. Byłoby to równie nieprawdziwe, jak twierdzenie, że są wyłączną zasługą Jarosława Kaczyńskiego. Rządziło całe PiS i każdy miał w tych sukcesach swój udział. W porażkach zresztą też.Od dawna twierdzę zupełnie coś innego. Uważam, że za większością projektów rozwojowych, inwestycyjnych i gospodarczych stała konkretna grupa ludzi myślących kategoriami rozwoju państwa. I dziś właśnie ta grupa znalazła się w konflikcie z otoczeniem prezesa. To nie jest kwestia mojej sympatii czy antypatii. To jest moja subiektywna ocena polityczna i można się z nią zgadzać lub nie. Musu nie ma.Uważam też, że obecne otoczenie Jarosława Kaczyńskiego w ogromnej części składa się z ludzi, którzy przede wszystkim potwierdzają jego decyzje, zamiast proponować nowe rozwiązania. Nie twierdzę, że są głupi. Twierdzę, że od lat nie pokazali żadnej nowej wizji, która pozwoliłaby PiS odzyskać nowych wyborców. I właśnie dlatego od długiego czasu piszę o konieczności zmiany pokoleniowej.Piszesz, że to mój „wielki dzień”. Wręcz przeciwnie. To jeden z najsmutniejszych dni dla polskiej prawicy. Wielokrotnie pisałem, że rozbicie PiS będzie prezentem dla Donalda Tuska. Nadal tak uważam. Dlatego od miesięcy apelowałem o zmianę przywództwa w sposób uporządkowany, a nie poprzez wewnętrzną wojnę.Nie zgadzam się również z zarzutem, że „szkalowałem” Jarosława Kaczyńskiego. Ja krytykowałem konkretne decyzje. Tak samo krytykowałem Mateusza Morawieckiego za ustępstwa wobec Unii Europejskiej, za błędy covidowe czy za inne decyzje, które uważałem za niewłaściwe.Nigdy nie krytykowałem ludzi bez wskazywania konkretnych powodów. Nigdy!Co do rzekomej koalicji Morawieckiego z PSL, Polską 2050 czy Tuskiem - na dziś nie widzę żadnych faktów, które by to potwierdzały. To są hipotezy, powtarzane tylko przez przeciwników Morawieckiego.Faktem natomiast jest zupełnie coś innego. Od chwili wybuchu konfliktu Mateusz Morawiecki konsekwentnie mówi o jedności prawicy, nie atakuje personalnie Jarosława Kaczyńskiego i nie zapowiada współpracy z obecną koalicją rządzącą. Z kolei druga strona rozpoczęła od dyskredytowania jego intencji. Dlatego na razie pozostaję przy swojej ocenie, ale nie zamykam się na zmianę zdania. Politykę oceniam po czynach, a nie po deklaracjach. Za kilka tygodni będziemy wiedzieli znacznie więcej niż dziś. I wtedy wrócimy do tej dyskusji, opierając się już nie na przypuszczeniach, lecz na faktach.
tricolour
Ostatnie wybory Tusk przecież przegrał.  A rządzi do dziś.Naprawdę chcesz, by znów przegrał?
tricolour
Tak, partia moze stawiać warunki i wymagać ich przestrzegania. I jeśli  ktoś tych warunków nie przestrzega, to po ultimatum trzeba powiedzieć jasno, że zostal usunięty na skutek nieprzestrzegania zasad. Często sam powtarzasz, że mowa ma być tak-tak,  nie-nie.Prosta sprawa: decyzja - konsekwencja. Złamałeś zasady wiec wylatujesz. A nie, że sam chciałeś odejść. Nie, Morawiecki nie chciał odejść, został wyrzucony. 
sake2020
@Chatar Leon...Niech pan wykorzysta ten czas i założy partię antyszczepionkowców i antymaseczkowców. Będzie okazja do rozliczeń i wieszania o co tak żeście często i gorąco apelowali na NB.
sake2020
mjk1...Rozumiem,że pan uważa,że przyczyną rozłamu są różnice w postrzeganiu myślenia o gospodarce,państwie ,komunikacji .To tylko pana sugestie podbudowane niechęcią do grupy pozostałej przy Kaczyńskim by tłumaczyć,że wszelkie dotychczasowe dobre decyzje za czasów rządów PiS-u są wyłączną zasługą Morawieckiego i jego rozłamowców. Szkoda że tyle projektów ,rozpoczetych inwestycji za czasów PiS nie uważa pan za sukces partii a tylko wybranych ludzi. Skąd pana przeświadczenie że otoczenie Kaczyńskiego  składa się z ludzi nie nadających się do polityki, pewno głupimi ,bez doświadczenia i są tylko wiernymi potakiewiczami.Pan po prostu od początku Kaczyńskiego nie znosił,szkalował go z całych sił uważając ,że każdy niech rządzi byle nie PiS. Dziś jest pana wielki dzień,tylko że polityka niczym fortuna bywa zmienna,a polityk sekowany i atakowany po latach jest uznany za wybitnego.Rozłamowcy zresztą nie będą mieli łatwego zadania,ani łatwego życia po wyborach. Koalicja z Polską 2050,KOnfederacją,PSL może nie wypalić i wtedy trzeba będzie albo uśmiechnąć się do ,,głupków i potakiwaczy ''albo wejść w koalicję z Tuskiem i jego furią.Serdecznie im tego tego życzę. 
Alina@Warszawa
Braun mówi wprost: "Polacy, sprzedani przez zdrajców i durniów w Warszawie w niewolę eurokołchozową – płacą i płacą..." - lektura obowiązkowa! 
u2
u2 24.07.2026 20:07Jestem po obejrzeniu rozmowy Marcina Wikły z Jarosławem Kaczyńskim. Teraz trwa ciekawa dyskusja po wywiadzie. Okazuje się, że nowa partia Morawieckiego jest planowana od marca tego roku. Były już rozmowy z PSL i Polską 2050. Więc stosując logikę spiskową Prezes wysłał Premiera, aby szukać koalicjantów wśród koalicji 13 grudnia. Jest to gra w dwa ognie :)
spike
Jak mówił pewien "mędrzec ojropy" - - jest to całkiem możliwe, choć niewykluczone". Morawiecki tylko z Prezesem może się dogadać.