Otrzymane komantarze

Do wpisu: Definicja socjalizmu i rodzaje własności
Data Autor
mjk1
@Silentium Universi. Ja ożeniłem się dość późno bo w 1980 roku. Wszyscy moi koledzy, którzy zawarli związki małżeńskie po 1975 r. mieszkania z reguły otrzymywali do roku. Tyle się wtedy budowało na Śląsku. Ja dostałem  po pół roku, ale już wtedy byłem na dość wysokim stanowisku a mieszkanie dostałem zakładowe. W późniejszych latach było podobnie. Krach nastąpił dopiero pod koniec komuny, jak Balcerowicz rozwalił finanse państwa, wtedy finansowo oberwały spółdzielnie.
HenrykH.
"Najbardziej znamienne i cenne, że w narodzie nie było tyle nienawiści co obecnie, ludzie częściej się uśmiechali," -Zapomina Pan o kilku milionach gnębionych ,zamykanych i szkalowanych.Również o uśmięchniętych odwodach ORMO I ZOMO trzeba pamiętać .A  fakt ,lewacy nie szydzili z kościola . woleli zabijać księży .Mam nadzieję że ten Pana wpis to ironia,bo inaczej o innym kraju i Narodzie mówimy.
Tezeusz
A " Murzynek Bambo w Afryce mieszka" jak to boli to pisać... ansfalt !
spike
"Spieszmy się kochać NB, bo szybko może odejść". Na Salonie24 nie można używać słowa murzyn, zaraz cały komentarz jest kasowany. Pod tekstem o znaczeniu słowa "murzyn", więcej jest skasowanych komentarzy niż tych co ocalały bo nie miały słowa murzyn  :))))
Jabe
Jeśli za­kłada się, że prze­szukanie jest jedynie re­presją...
sake2020
Czemu z równym zaangażowaniem nie przeszukano mieszkania nożownika usiłującego zabić Bąkiewicza i puszczono wolno? Bo był przez nich nasłany?
Jabe
Czemu mieliby protestować prze­ciw prze­szukaniu u jakiegoś szem­ranego sprze­daw­czyka? (No i nie żadnego „twórcy”.)
sake2020
NB jak zwykle spóźnione. Chyba czas pogadać o złym PiS-ie jak przez wszystkie lata. To wychodzi na NB najlepiej.
spike
My tu ble, ble, ble, a folksdojcz Tyfus rujnuje nam Polskę, jak tak dalej pójdzie, z Polski zostanie "Tuska ch..j, dupa i jego śmierdząca kupa". Teraz pokazują siłowe wejście do siedzimy Marszu Niepodległości, tak czeka nas przyszłość. Polacy, trzeba coś zrobić, larum grają.
spike
Za prawdę powiadam Wam, że jak porozmawiacie z pokoleniem PRLu, to większość powie, że było ciężko, ale dużo lepiej niż obecnie. Najbardziej znamienne i cenne, że w narodzie nie było tyle nienawiści co obecnie, ludzie częściej się uśmiechali, powstawały jak "grzyby po deszczu" różne dowcipy, skecze etc., nie było takiej jak obecnie lewackiej nienawiści do kościoła, nawet lewactwo potrafiło uszanować świętość tego miejsca, pomijam akcje polowania na księży, które w porównaniu z obecnym, też wydają się marginalne. Na mieszkania trzeb było kilka lat poczekać, ale były, chyba za Gierka najwięcej ich wybudowano. Jedna sprawa skrzętnie pomijana, mimo Sowieckiego buta, Polska się rozwijała, problem był w tym, że byliśmy dojeni przez Sowietów, a wielu gałęziach przemysłu mieliśmy duże osiągnięcia naukowe i technologiczne, maleńki przykład, to wg polskiej technologii są produkowane procesory i pamięci do komputerów. Jeden ze znajomych, były wykładowca na WAT-cie, opowiadał, że już w tamtych czasach pracowano nad silnikami z zapłonem laserowym, a to tylko mały przykład. Mieliśmy przemysł elektroniczny, wiele urządzeń sprzedawaliśmy na zachód, najczęściej po cudzą marką, cieszyły się uznaniem za rozwiązania i jakość. Przykładów można mnożyć. Najbardziej śmieszyły mnie zarzuty miernot z Kaczyńskiego, który swego czasu nazwał Gierka patriotą, nie przyjmując do wiadomości cały kontekst jego wypowiedzi, jakby nie patrzeć, komuna internowała Gierka, chyba nie bez powodu. To był chyba jedyny komuch, do którego Polacy nie mają żalu.
Jan1797
 Kity na metry, a tymczasem; Weszli do domu twórcy Marszu Niepodległości gdzie protesty; Brauna, Bosaka, Gadowskiego i całej reszty od bicia piany.
Anonymous
Społeczna własność może być publiczna, kolektywna, kooperacyjna lub udziałowa. Chodzi o zwalczanie własności prywatnej. To jeden z aspektów. Jak i inne odmiany lewicy socjalizm walczy z Bogiem i człowiekiem Z pozycji internacjonalistycznych walczy z państwem suwerennym, natomiast w stosunku do człowieka stawia państwo w pozycji dominującej. Dysfunkcyjna natura socjalizmu odpowiada za patologię budownictwa i w PRLu i teraz. Ani wówczas, ani teraz nie ma realnej wyceny kosztów budownictwa i cen rynkowych mieszkań Wtedy w zmiązku państwowymi cenami i z ingerencją w tzw. przydział mieszkania. Teraz z powodu regulacji dotacji, załatwiania sobie przez deweloperów przywilejów. Ceny mieszkań sa zawyżone np. kredytem od Morawieckiego który podniósł ceny mieszkań w Krakowie w ost.roku o ponad 25%. Efekt jego "putinflacji" był wcześniejszy. Już nad podobnym dofinansowaniem pracuje koalicja Tuska.  
Silentium Universi
Planowanie ma wiele wspólnego z przewidywaniem przyszłości :) tym niemniej jakieś formy zgrubnych planów są konieczne. W istniejących formach socjalizmu są z jakiegoś powodu konieczne np. UE planuje przegonienie USA (od wielu lat), wynalazki umożliwiające przechowywanie energii i zmiany płci ...
Silentium Universi
Krótko mówiąc, dwa kryteria: 1. Uczciwość (o tym mało kto mówi, ciekawe czemu) 2. Profesjonalizm Jedno nie wystarczy. A warunki mają to umożliwiać. Własność w realnym socjalizmie była znacznie ograniczona przez zabobony ideologiczne i niejawne władze partyjno - wojskowe, efektywność była nieistotna
r102
No super - będzie miał co zajmować jakiś współczesny  "kwaterunek" na kwatery dla beżowych i czarnych inżynierów i lekarzy...
r102
Zapomniałeś Tezeuszu o skojarzeniach gastrycznych ???
r102
Pomijając już sprzeczny z zasadami NB atak ad personam - musisz młodziutki być - i nie pamiętać czasów socjalizmu - no wyobraź sobie że  jesteś derektorem fabryki sznurówek  - skąd byś wiedział ile ich wyprodukować ???
Silentium Universi
Nie będę się gniewał. Ciekawe, skąd pochodzi ta rozbieżność naszych wiadomości. Mieszkałem wtedy na Śląsku i nadal tam mieszkam. O mieszkanie starałem się później, i to kolejowe, a nie górnicze. Może czasy średniego Gierka były korzystniejsze? Rodzice czekali na przeprowadzkę do Katowic, po 89 roku ktoś wyszperał, że przeprowadzkę blokował osobiście z nieznanego powodu wojewoda Ziętek, ale nie o tym piszę 
sake2020
Żeby odpowiedzieć na pytanie ,,kiedy nie opłaca się kraść'' trzeba wypracować odpowiednie mechanizmy .Zatrudniając prezesa, menadżera czy pracownika należy ustawić takie warunki płacowe i dać na tyle swobody w zarządzaniu by ten poczuł się współautorem sukcesu przedsiębiorstwa. Prestiż i wysokie uposażenie będzie w miarę skuteczną metodą przed zakusami dorabiania się. To kwestia zaufania i właściwego zrozumienia relacji na linii właściciel-dozór wyższy i średni co w pierwszym rzędzie wiązę się z fachowością. Armator zatrudniając kapitana musi wiedzieć na ile można mieć zaufanie do jego umiejętności, kapitan jako pierwszy po Bogu na statku ma wystarczająco dużo władzy by nie uciekać się do szwindli. Oczywiście zdarzają się wyjątki. Uwikłani w narkotyki czy hazard dopuszczają się przestępstw kradzieży w firmie czy przedsiębiorstwie. Drugą część pana bloga zostawiam na jutro.
Tezeusz
@r102 "Właśnie planowa gospodarka obok szalonych zbrojeń - ostatecznie położyły socjalizmus." To po tatusiu socjalizmus czy UBctwo !
mjk1
Nie gniewu się rudy, ale jesteś głupszy niż jakiekolwiek ustawy przewidują. Jak udowodnisz, co ma wspólnego społeczna własność produkcji z gospodarką planową to najnowszy model Ferrari Ci kupię. Próbuj.
mjk1
@Silentijm Universi. Nie gniewu się, ale nie masz bladego pojęcia o tamtym okresie. W połowie lat siedemdziesiątych (środkowy Gierek) młode małżeństwa dostawały mieszkania do roku a w rejonach przemysłowych (Ślask) nawet szybciej. Oczywiście, że nominaci partyjni dostawali mieszkania szybciej, ale ci, którzy dawali łapówki prezesom spółdzielni, też. 
mjk1
Ależ ja się niczego nie wypieram Droga,Sake. Bezapelacyjnie zaletą nominatów PiS było kierowanie się dobrem firmy. Tyle tylko, że akurat mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy na uczciwych ludzi a nie geszefciarzy. I nie miernoty z PC, tylko inteligentów z SP, jakkolwiek to brzmi. Tak więc nominaci partyjni, jak najbardziej się do tego nadają pod jednym wszakże warunkiem, że są uczciwi. Kadencyjność może oczywiście utrudnić tuczenie się tłustych kotów, ale może też to tuczenie przyspieszyć. Wystarczy, że nominujemy geszefciarza a nie uczciwego. Geszefciarz jeszcze szybciej będzie chciał się załapać, bo jego kadencja się skończy. Kadencyjność to jak leczenia dżumy cholerą. Można oczywiście powoływać do kontroli CBA i kolejne instytucje kontrolujące prawidłowe kontrole, kolejnych instytucji kontrolnych, tylko po co? Wydaje mi się, choć mogę się mylić, że lepiej stworzyć taką formę przedsiębiorstwa, aby nie opłacało się kraść. Taką opisałem, Być może jest lepsza. Jak taką znasz, to chętnie podyskutuję.
u2
*** spółdzielnie mieszkaniowe, jakie nie byłyby ułomne, zapewniały mieszkania na które prawie każdego było stać. *** Ba, mój braciak załapał się z bratową na takie mieszkanko jeszcze w końcówce PRL-u. Potem pomogłem mu je wykupić na własność. Podobnie jak dla rodziców. Obecnie zainwestowaliśmy z braciakiem i bratową w republikę deweloperską. Oczywiście deweloperzy zarabiają krocie na naszej "krwawicy". Ale w krwiożerczym kapitalizmie chodzi o to aby kapitaliści się bogacili. Co nie? PS. Niedawno  dowiedziałem się na X od od p. Śpiewaka aka Singera, że w takiej Warszawce jest ponad 200 tysięcy pustostanów. Jako że spis był podczas pandemii, to liczba trochę myląca, ale dobrze oddaje faktyczny stan zamożności Polaków. Biedy nie ma. Może dlatego bez echa odbiło się rzekome samobójstwo Jolanty Brzeskiej. Wszyscy gangsterzy od Nikosia i Perszynga kładą na biedaków lachę, a od bogaczy Bogatinów pobierają "opłaty" :-)
r102
No społeczna własność - i jej smutna konieczność - PLAN  obejmujący wszystko -  bo jak inaczej tym kierować. Czyli próba osiągnięcia niemożliwego - bo jak np ustalić ile trzeba wyprodukować sznurowadeł i ile wysłać do poszczególnych sklepów GS po wsiach.  Właśnie planowa gospodarka obok szalonych zbrojeń - ostatecznie położyły socjalizmus.