|
|
mjk1 Masz rację Spike – bez polityków żaden duży projekt nie ruszy, ale sama wola polityczna to dopiero początek. Przekop Mierzei Wiślanej pokazuje mechanizm: decyzja centralna zapadła, inwestycja powstała, ale brak koordynacji i opór lokalny (np. brak pogłębienia toru do Elbląga) sprawiły, że efekt jest połowiczny. Podobnie z „Mieszkaniem Plus” – hasła były, ale brak narzędzi prawnych i finansowych pogrzebał projekt.Dlatego w sprawie spółdzielczości i tanich mieszkań potrzebne są:Polityczny mandat i zmiana prawa – proste procedury, preferencje podatkowe, łatwe przekształcanie gruntów.Publiczne finansowanie – bank mieszkaniowy lub fundusz gruntowy, który pożycza tanio i bez lichwy.Rozliczalność samorządów – brak współpracy = konsekwencje budżetowe.Pilotaże – 10–20 spółdzielni z prefabrykacją, a potem szybka skala.To prawda, że „politycy nie zrobią tego za nas” – ale prawdą jest też, że bez polityków nic nie ruszy. Potrzebne są oba elementy: polityczna decyzja i obywatelska kontrola. Inaczej skończymy z kolejnym „pomnikiem łopaty” zamiast realnych mieszkań.Naprawa państwa zaczyna się tam, gdzie polityka staje się wykonalna, a ludzie patrzą jej na ręce. |
|
|
spike "Politycy nie zrobią tego za nas. Ale mogą przestać przeszkadzać."
Bądźmy poważni, bez polityków sprawa nie do ruszenia.
Przypomnę, Kaczyński w jednym z postulatów wymienił mieszkanie jako dobro narodowe, zamiast rozmowy, został wyzwany od gangsterów.
PiS może wiele chcieć, jak było z obietnicą mieszkań, ale mimo wszystko, sam niewiele zdziała, prowincją jeszcze rządzi układ PO-PSL-SLD, onie nie pozwolą na zmiany, które dają im władzę i poparcie oligarchów.
Wyśmiewany przekop, plany były śmiałe, ale władze Elbląga zablokowały modernizację szlaku wodnego i para poszła w gwizdek, może kiedyś.
Taka ciekawostka, wiele lat temu powstał pomnik-kamień węgielny przekopu Mierzei Wiślanej powstały w 2008 roku, ciekawe że nikt tego nie obśmiał, bo rządziła PO?
upload.wikimedia.org |
|
|
paparazzi Od stodoły i waszego guru Kosinika-Kamysza. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1.
Znam ten projekt. Takich Woergl jest sporo. Żaden sie nie przebił. Nawet Keynes stwierdził kiedyś, ze Gesell to najbardziej niedowartościowany ekonomista. Dlaczego? Nie trudno zgadnąć. |
|
|
mjk1 Zdziwiłbyś się Mazurze. Kilkanaście lat temu, jak byłem w Austrii na nartach wybrałem się do miasteczka Wörgl. Akurat lało, co w marcu się czasami zdarza. Miasteczko słynie z eksperymentu wprowadzenia lokalnej waluty znanej jako "Freigeld" lub "wörgl schilling". Szczegóły znajdziesz w sieci. Tam pamięć o tym wydarzeniu jest powszechnie znana a na głównej ulicy jest wbudowana tabliczka upamiętniająca Silvio Gasella, ekonomisty na którego teorii oparto ów eksperyment.
|
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1
Założę się, ze o Silvio Gesell oprócz nas prawie nikt nie słyszał.. |
|
|
mjk1 Tak Mazurze, Gesell miał rację diagnozując problem – pieniądz nie może być narzędziem gromadzenia władzy kosztem realnej gospodarki. Ale jego idee upadły, bo uderzały w interesy banków i elit finansowych. Dziś sytuacja jest identyczna – dopóki system pieniądza dłużnego nie zostanie zastąpiony modelem opartym na realnej pracy i produkcji, każda reforma będzie pudrowaniem trupa. To my musimy zdecydować czego chcemy. Nikt za nas tego nie zrobi. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @ mjk1
To juz niejaki Silvio Gesell postulował dobre 100 lat temu i g.... tego wyszło póki co. |
|
|
mjk1 Trzeba uderzyć w źródło, a nie w skutki.
Pierwszy krok – państwo przejmuje kontrolę nad kreacją pieniądza i emisją kredytów, ogranicza lichwiarskie odsetki, eliminuje spekulację ziemią i mieszkaniami.
Drugi krok – rozwój taniego, społecznego i spółdzielczego budownictwa poza logiką bankowych kredytów.
Cel ostateczny – odejście od systemu pieniądza dłużnego, w którym każdy metr kwadratowy to haracz dla banku. |
|
|
rolnik z mazur Waldek Bargłowski @mjk1
Tak. Minimum to kontrola państwa. Tak każdy centymetr kwadratowy domu to 70 %lichwy. Jak to zmienić?. |