Otrzymane komantarze

Do wpisu: #28 Jednodniowy post ZwgD: Czy można utyć od wody?
Data Autor
spike
Pewien mnich z Góry Athos powiedział że:"przypadek to drugie imię Boga"
Es
ona ma niewiele wspólnego z tyciem ". Wręcz przeciwnie . Jej powszechny brak wśród "przeciętnych osób", nie obarczonych chorobami, ma zasadnicze znaczenie. Jeśli kanapa telewizor i piwo ogranicza wydatek energetyczny do prawie zera, to gdzieś te przyswajane kalorie muszą się podziać. Widziałeś kiedyś otyłego biegacza lub zawodowego tancerza?
Ijontichy
Polska jenzyk,tródna jenzyk! Tego na farmie nie nauczą...
spike
"Czy można utyć od wody?"jak najbardziej, np. spożywając "zupę z gwoździa" :))
Zbyszek
@Es: "Najlepiej wykazać się silną wolą w aktywnosci fizycznej"Aktywność fizyczna to skarb. Ale ona ma niewiele wspólnego z tyciem lub nie przeciętnych osób. Za to z pewnością przymnaża zdrowia.
Es
Proponuję sprawdzić osobiście  jak to jest. Wiec : jeść do woli i biegać po lesie całymi dniami. A najlepiej uciekać przed czymś.  Sorry trochę sobie żartuję. Oczywiście i zwierzęta tyją. Zalezy to od pożywienia jak i trybu ich życia. I właśnie tryb naszego życia jest tym decydującym  w wiekszosci czynnikiem jesli bierzemy pod uwagę człowieka nie obciążonego zadna z chorób. To chyba wie każdy.Najlepiej wykazać się silną wolą w aktywnosci fizycznej, a nie w "niejedzeniu".
Ijontichy
Te słowa o reżyserii, to też księdza ,a nawet kardynała...Richelieu.
NASZ_HENRY
@Ijontichy... Także na NB "Nie ma przypadków są tylko znaki" jak mawiał ksiądz Bronisław Bozowski. Za znaki ... dziękuję 🌼
Zbyszek
@u2"W obu przypadkach decyduje psychika, czyli wola mniej jeść."A to jest bardzo ciekawa i powszechnie, a niewłaściwie, uznawana teza. Jest takie pytanie: Dlaczego musimy się wykazywać silną wolą, aby mieć korzystną dla nas wagę ciała? Czy widział ktoś drapieżnika w obszarze powszechnej dostępności jego ofiar, który by utył? A może ktoś widział jelenia otyłego w bezmiarze trawy, którą je? Nie. Dlaczego? Dlaczego zwierzęta w naturalnym środowisku nawet w obliczu obfitości pożywienia nie tyją, nie kierując się w ogóle silną wolą? Dlaczego człowiek musi się kierować "silną wolą", żeby nie utyć? 
Ijontichy
@Zbyszek & @mjk1Jak małżeństwo zawarte na farmie....W necie nie ma przypadków,a jeżeli już są,to są dobrze wyreżyserowane...Na s24 za Igora Janke debiutowali coryllus i toyah...w końcu sie przyznali żę są "parą" ale tylko dziennikarzy.Coryllus to etatowy w olsztyńskiej GW a Toyah to agent ....no właśnie.Janke ich w końcu wywalił z salonu24,bo go chcieli dla swoich....piękne czasy...:-))
r102
No ale przeważająca większość  miastowych nigdy nie widziała  krzaka pomidora. Tym bardziej nie zerwali z niego owocu...Dotyczy też ogórka. Z bliżej nieznanych przyczyn truskawka może być owocem 
u2
"dzięki sałatce z pomidorów na śniadanie"  Pomidor to owoc, nie warzywo. Nie chce mi się tej całej biologii tłumaczyć. Moja znajoma z Podkowy Leśnej na pewno zna się lepiej, choć zadarła z mafią podwarszawską:) Pamiętaj droga Sake3, że jesli ktoś chciałby Ciebie zabić, to zabiłby cały świat, a to od dawien dawna wiadomo, że jest niemożliwe. Ty jesteś wszechświatem.  Jerzy Ciruk z Dowspudy.
sake2020
Toż to schudnę od samego szukania tych wrogów i to z tacką z kolacją. Teraz też nie jestem za puszysta dzięki sałatce z pomidorów na śniadanie.
u2
"Więcej pomidorów i likwidacja kolacji"Śniadanie zjedz skromniutkie. Obiadem podziel się z przyjacielem. Kolację oddaj wrogowi.  Ale i tak droga Sake3 Świat nie może przestać istnieć. Jerzy Ciruk z Dowspudy Soul Kitchen The Doors youtube.com  
sake2020
Można się obyć bez tych restrykcji.Więcej pomidorów i likwidacja kolacji..albo ostatni posiłek w okolicach 16-tej.
u2
"żeby człowiek nie miał siły i ochoty jeść" Akurat to najlepsza dieta typu MŻ, czyli "mniej żreć". Niedawno poczytałem o Grzegorzu Halamie, który stosował dietę ketogeniczną, czyli mięsko w miejsce węglowodorów. Potem przeczytałem historię Borysa Szyca, który odstawił 3 białe śmierci : sól, cukier i mąkę. W obu przypadkach decyduje psychika, czyli wola mniej jeść. A finalnie warto uważać się za nieskończony wszechświat. Zawsze wtedy przyjdzie niespodziewana pomoc:)
Zbyszek
Chyba po to te 3 litry, żeby człowiek nie miał siły i ochoty jeść. Wtedy to działa.
Zbyszek
Dokładnie tak. Chodzi o równowagę i obecność pewnych elektrolitów w płynach ustrojowych. Nadmierne ich wypłukanie i ...
u2
"600 kcal dziennie w postaci warzyw nisko-kalorycznych" Jak to się przekłada na wodę np. zmineralizowaną Cisowiankę? Mój kolega z tajnych służb PRL, stwierdził niedawno pod Kauflandem w Suwałkach, że aby schudnąć trzeba pić dużo wody, co najmniej 3 litry dziennie. :)
Jarosław Banaś
Nie tylko nie to, kawa podstawa... A tekst OK, znaczy się ciekawy. 
Kazimierz Koziorowski
utyć raczej się nie zdąży, ale można zejść z tego świata.Amerykanka Jennifer Strange zmarła w 2007 roku w Sacramento w Kalifornii, po udziale w konkursie radiowym KDND-FM „Hold Your Wee for a Wii”, podczas którego wypijała ogromne ilości wody w krótkim czasie. Przyczyną śmierci było zatrucie wodne, znane jako hiponatremia, które prowadzi do obrzęku mózgu i zaburzeń funkcji życiowych. Stacja radiowa została uznana za odpowiedzialną za ten wypadek, a jej właściciel musiał wypłacić rodzinie Strange 16 milionów dolarów odszkodowania.  scientificamerican.com
Zbyszek
Oficjalnie zakazana. Ale w tym trybie organizm często podnosi noradrenalinę, więc efekt może być podobny.
Zbyszek
Dzięki. Poprawiam.
Do wpisu: Tycie i odchudzanie - mit silnej woli
Data Autor
Es
@HenryJaka tematyka na nb ma "uzasadnioną" wyłączność? Ględzenie w kółko o tym samym i bezsensowne w większości bicie piany?
NASZ_HENRY
Czy zamulanie blogów to tylko heretyckie kaznodziejstwo? 😉