|
|
Pani Anna Następna porcja bredni. Teraz należałoby się zapoznać z tym, co może zawierać w sobie status "ułaskawionego". Nie, nie będę już komentować prawnika-chalupnika. |
|
|
u2 Czyli uznaje ten proces - oraz jego wyrok, prawomocny.
To jak w szachach, ty uważasz, że lepiej zaszachować, ale może lepiej nie szachować. Jedni wolą zroszować w tę samą stronę co przeciwnik, ale inni wolą zroszować w drugą stronę. A niektórzy wolą zostawić króla na środku, robią taką wycieczkę Kf1 lub Kf8 pozostawiając wieżę na miejscu.
Zaszachowaliście króla, choć nie musieliście tego robić. Zdradziliście swoje agresywne zamiary. A król zroszował w tę samą stronę co wy. To są proste sprawy :-) |
|
|
smieciu @u2
To czy mu daje, czy nie to jest typowa prawnicza nadinterpretacja. SO prawomocnie umorzył postępowanie względem skazanych Wąsika i Kamyka z uwagi na akt łaski PAD-a wynikający z Konstytucji, a nie KPK.
Ok. Niech będzie. W sumie to czyni obecną sytuację nawet ciekawszą. Gdyż Duda ułaskawiając ponownie - ułaskawia ze względu na nowy proces. Czyli uznaje ten proces - oraz jego wyrok, prawomocny.
Wcześniej, faktycznie, nie wnikając w szczegóły, była możliwość przyjęcia umorzenia a tym samym braku wyroku. Czyli braku podstawy do wygaszenia mandatów. Ale teraz już nie. Słowem Duda swoim ruchem legalizuje narrację obozu rządowego. I nie tylko. Naprawdę bardzo ułatwia mu życie. Gdyż wyjaśni się sytuacja z mandatami Kamińskiego oraz Wąsika. Nawet Izba Kontroli Nadzwyczajnej będzie musiała uznać że te mandaty przepadły. Dzięki czemu Sejm będzie mógł wreszcie wrócić do pracy i nie będzie wątpliwości co do prawidłowego jego składu.
Sam oceń w tym kontekście ruch Dudy. Owszem Kamiński i Wąsik z kicia wyskoczą. Ale przecież gra była o wiele większą stawkę. Istniała rzeczywista możliwość doprowadzenia do nowych wyborów. |
|
|
u2 Po prostu uznał że Konstytucja daje prawo do rozpatrzenia sprawy, więc należy ją rozpatrzyć.
To czy mu daje, czy nie to jest typowa prawnicza nadinterpretacja. SO prawomocnie umorzył postępowanie względem skazanych Wąsika i Kamyka z uwagi na akt łaski PAD-a wynikający z Konstytucji, a nie KPK.
PS. Zadziwia tempo w jakim procedował SN, a potem SO w sprawie ministrów. Przez 8 lat bali się, dopiero kiedy pełomafia zaczęła swoje nierządy zaczęli brykać pod dyktando mafiozów.
PS2 A skazanie ministrów przed 8 laty też zadziwia. Znaleziono proroka, który był agenciakiem SB. Sędzia Ł. również bezstronny nie był. Zresztą już nie jest sędzią. Nie jest nawet sędzią w stanie spoczynku. No jakieś jaja z tym Ł. :-) |
|
|
smieciu @u2 A już myślałem że będziesz próbował coś wyjaśnić...
Ja za to wyjaśnię:
Więc ... Ta Dam! Sąd Najwyższy, zezwalając na wznowienie sprawy Kamińskiego i Wąsika nie sprzeciwił się wyrokowi TK. Więc i ja nie muszę. Po prostu uznał że Konstytucja daje prawo do rozpatrzenia sprawy, więc należy ją rozpatrzyć. Bo przecież pozostała nierozpatrzona. A Konstytucji trzymać się trzeba. I tak została przeprowadzona jeszcze raz i mamy to co mamy.
To są proste sprawy u2 ;)
|
|
|
u2 Logika procesowa wskazuje że sprawa powinna dojść do końca czyli uprawomocnienia.
Powtórzę po raz kolejny, specjalnie dla ciebie, Konstytucja idzie przed ustawkami niższego rzędu, których są tysiące i konflikty mogą się zdarzyć. To normalne, bo nikt tak naprawdę nad tym nie panuje, są ustawki sprzed wielu, wielu lat i ich zapisy mogą się diametralnie różnić od zapisów Konstytucji z 1997 roku. Jest RCL, które powinno porządkować tą stajnię Augiasza, ale one nie jest stabilne, zmienia się zwykle wraz ze zmianą rządu. Dlatego rozsądne jest opieranie się na wyrokach TK, które uważacie za nieważne. Macie typowe anarchistyczne, czyli lewackie podejście do prawa. A od anarchizmu przecież się nie odżegnujesz. Masz w nosie polskie prawo. Dla ciebie ważna jest lewizna, czyli brak podstaw prawnych w waszych zamachach na demokrację. |
|
|
tricolour @Anna
Chęć dowalenia Tuskowi jest tak wielka, że cena się nie liczy. To nawet lepiej - wedle tych skrzywionych moralnie pisiorów - gdyby ze dwie dziesiątki ludzi szlag trafił, bo wtedy zwycięstwo nad Tuskiem byłoby jak nad Hitlerem. |
|
|
smieciu Zgadza się. Nie można sobie rozszerzać prawa łaski jak niektórzy próbują.
Jedyne wąskie okno, gdzie ktoś może próbować coś naciągnąć, to, tak jak Duda ułaskawić przed uprawomocnieniem.
Nie chcę tego wałkować, napisałem z 50 komentarzy w tym temacie. Logika procesowa wskazuje że sprawa powinna dojść do końca czyli uprawomocnienia. Bo inaczej znów wpadamy w kolejne problemy prawne. A przecież o to prawo chodzi. Podobno.
Nie ma co bronić Dudy. To była zwykła zagrywka polityczna. Odpowiedź na zapewne równie polityczny wyrok sądu, który pozbawiłby Kamińskiego i Wąsika mandatów. |
|
|
Pani Anna @Tricolour
To już nie chodzi o dyskusję. Mam taką nadzieję, że może ktoś inny coś zrozumiał, coś mu się rozjaśniło. Proszę zwrócić uwagę, że nawet "eksperci" z opozycji nie mówią o porażce Andrzeja Dudy, ale się gotują, że drugi raz nie sięgnął po akt łaski.
Nawet Marcin Matczak dyżurny konstytucjonalista pochwala ten ruch i apeluje do Bodnara.
. To jest naprawdę jedna z mądrzejszych decyzji i do tego nie z gatunku "moralne zwycięstwo", pieśni będą o was śpiewać. A tu, na forum sam Pan widzi. Oni chyba naprawdę by chcieli, żeby dwóch ich własnych posłów zmarło w tym więzieniu.
|
|
|
u2 Rzeczywiście prof. Czarnek się pomylił powtarzając zapewne internetowe niusy:
demagog.org.pl
Nie zmienia to faktu, że zapisy Konstytucji idą przed zapisami ustaw niższego rzędu Nie można sobie dowolnie interpretować Konstytucji w razie konfliktu z ustawką niższego rzędu. Ustawka niższego rzędu nie może obalać zapisu w Konstytucji. To są proste sprawy :-) |