Otrzymane komantarze

Do wpisu: Depp – Heard, proces naszych czasów
Data Autor
sake2020
Dla mnie najbardziej fascynujący jest sposób dochodzenia do znalezienia i oskarżenia mordercy,praca laboratoriów,badaczy stosowania nowych metod dochodzenia do prawdy.Jeśli się do niej dojdzie proces sądowy i batalia ekspertów na sali sądowej już nie jest czymś niewiadomym albo nieoczekiwanym,
Pani Anna
Oj, tylko ten netflix, którego nie cierpię... Dexter dexterem, ale np. "Milczenie owiec"... Wie Pan, że Tomas Harris napisał te powieść w oparciu o autentyczne akta spraw FBI, do których otrzymał dostęp,  jak również przez jakiś  czas obserwował pracę  słynnej sekcji behawioralnej akademii FBI w Quantico? Powieść ta powstała właśnie na zamówienie FBI i miała na celu "reklamę " nowych metod, a także rekrutację kobiet ( słynna Jodie Foster jako Clarice Starling). Plan się powiódł nadzwyczajnie. 
Zbyszek
Rozumiem preferencje. One mają też odbicie w kulturze, np. kultowy jest serial "Dexter" właśnie o seryjnym mordercy. Ja bym polecał, jeśli się trafi czas i okazja film dokumentalny w temacie wymiaru sprawiedliwości pt. "Making a Murderer". Pełny odlot. imdb.com
Pani Anna
Procesy sądowe w Ameryce to faktycznie widowiska, począwszy od wyboru składu sędziów przysięgłych. Obejrzałam tego mnóstwo,  ale szczerze mówiąc wolę seryjnych morderców.  W tej Ameryce tego mają od groma...  
Zbyszek
Rozumiem. To kwestia wrażliwości oraz zainteresowań. Dla mnie to jest ciekawe i nawet fascynujące. Fascynujący jest sam przebieg procesu sądowego. To jest prawdziwa bitwa. Fascynujący jest jego wydźwięk. Mnóstwo spraw i kontekstów. To, że jest tam także typowa pralnia brudów, no cóż... nie ma róży bez kolców, a i z niej, wiele można się dowiedzieć i nauczyć. Do czytania proszę się nie zmuszać. Proszę wybierać to, co "rezonuje" z Pani światem wewnętrznym. To zwykle jest dobry wybór.
Pani Anna
Ma Pan zdrowie i cierpliwość,  żeby to oglądać.  Mnie jest trudno nawet o tym czytać. 
Do wpisu: Po kolejnym tygodniu bez mediów
Data Autor
Zbyszek
Z mojej młodości: "Szkoda to jak krowa w żyto wejdzie" :)
marsie
Szkoda!
sake2020
Tak ,przerwy są wazne,ale przecież w mediach jest wybór co i kiedy chcemy oglądać czy słuchać.Nasza ciekawość została zagospodarowana i wykorzystana przez coraz liczniejsze i irytujące reklamy ,których chcąc nie chcąc musimy słuchać. Jednak zawsze da się coś znaleźć dla siebie z ciekawości czy chęci uzupełnienia wiedzy.Dla mnie są to programy dokumentalne z różnych dziedzin.
Zbyszek
Tak. Mamy też pewne "skłonności", które media starają się wykorzystywać, jak np. ciekawość nowości, silne reagowanie na impulsy zagrożenia itd. Media starają się nas dosłownie PRZYKUĆ do głośników, ekranów. Dlatego te przerwy są ważne :)
sake2020
Bóg obdarzając nas takimi przymiotami jak rozum,wola,talenty,poczucie odpowiedzialności,predyspozycje i zainteresowania dał nam narzędzia abyśmy umieli i mogli sterować swoim życiem.To od nas i tylko od nas zależy jak go sobie urządzimy i jaką rolę w tym zyciu będą spełniac media.Obdarzył nas też marzeniami i to one też mają rolę w ,,przerwach''o których Pan pisze,bo wyzwalają nas od poziomu codzienności. ale są przesłanką do dążenia do doskonałości.
Zbyszek
I don't get it
Zbyszek
Bardzo dobre przesłanie. Dodałbym, że temu, kto pakuje mediami nam do głowy treści, mysli i emocje, wydaje się zależeć na tym, by ludziom wskutek tego, było DALEJ do siebie. Tym bardziej rozsądne korzystanie ze środków społecznego i masowego przekazu, wydaje się potrzebne.
marsie
No jasne, wybieraj, i tu akurat bez przerwy: biuletynnowy.blogspot.com Pozdrówka!
Maverick
Polecam do obejrzenia: rumble.com
EsaurGappa
Być z ludzmi blisko bliżej kiedy czas ucieka tylko to nas zbuduje jak trzeba.
Do wpisu: Własny chleb na zakwasie
Data Autor
u2
Więc - pomijając koszt pieczenia - kg własnego żytniego chleba można mieć już za ok 2,50 Pomijanie kosztu pieczenia ? To nie ekonomia, tylko myślenie życzeniowe. PS. Można kupić smaczny i zdrowy chleb w dużych supermarketach i w małych marketach. Tylko trzeba wiedzeć co z czym się je.
Zbyszek
Są rzeczy na które mamy wpływ. Zrobienie własnego chleba jest jedną z takich rzeczy. Pozdrawiam.
Zbyszek
Polityka w nadmiarze jest niezdrowa i to wcale nie jest tylko figura retoryczna. Dzięki za podpowiedź z kminkiem. Spróbuję. Niech żyje życie! :)  
Pani Anna
Prawda, dzięki również za ten wpis. W końcu,  czy jest coś ważniejszego od chleba, zwłaszcza w tych parszywych czasach? (Jeszcze żeby tak mieć piec chlebowy, taki prawdziwy...)
Adam66
Dzięki za niepolityczny wpis, niedobrze się już robi od tego ciągłego nawalania rezunów na kacapów i odwrotnie.  A chleb piekę systematycznie, wiele lat temu nawet piekarnię miałem, teraz tylko na użytek domowy.  A chleb domowy jest po prostu lepszy bo nie ma żadnych dodatków, chyba że ktoś kombinuje.  Ja najbardziej lubię chleb 70/30 - 70% mąki pszennej, 30% żytniej, można jednak te proporcje dowolnie zmieniać aż do uzyskania smaku, który będzie najlepiej pasował. Oczywiście, można też dodawać różne zioła, kminek bardzo dobrze się komponuje zarówno z ciastem pszennym, żytnim czy też mieszanką tych dwóch.
Do wpisu: Ślepnąc od mediów
Data Autor
Zbyszek
Tak. Ale mam nadzieję, że Pan poprawnie odczytał intencję przekazu. To jest inflacja tego, co jest wytwarzane przez ludzi i dociera do człowieka. Chodzi o wolumen informacji w sensie przekazu informacyjnego. W tym znaczeniu każdy przekaz to informacja. Jedna jest opisem czy odzwierciedleniem faktów, druga opinią. Zgadzam się, że faktów jest coraz mniej. Żyjemy w świecie coraz bardziej oderwanym od realnie istniejacej rzeczywistości.
Ijontichy
"inflacja informacji."---koniec cytatu. Nie ma informacji!!! Nie ma faktów!!! Są tylko interpretacje...ale to juz powiedziano dawno... NB to też interpretacje...w większosci kretynów,dla półgłowków.
Zbyszek
Brawo. Polegajmy na własnym doświadczeniu i rozumie. Nie dajmy się "wciągnąć" i "naciągnąć". Ja czasem odnoszę wrażenie, że sporo ludzi jednak się daje wkręcić w "medialny świat".
Pani Anna
Nie korzystam z Facebooka. Mediom, nawet jeżeli przez przypadek coś usłyszę nie wierzę od 3 lat. Wierzę w to, co widzę,  a to co widzę nijak nie chce korelować z tym, co nadają media. Więc co, mam zwątpic we własne oczy i osąd? Tylko to jedno i drugie nigdy mnie nie zawiodło. I tego się będę trzymać.  W końcu za PRL wszyscy wiedzieli, że tv kłamie.