Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ważne zdjęcie - co na nim zobaczysz?
Data Autor
Zbyszek
Ano właśnie. Jakaś taka, cho.. wie jaka, wspólnota, człowieka, zwierzęcia i dobro może. Którego ponoć nie odczuwa "człowiek zachodu" :)
Zbyszek
A to też... Jak to ocenić? Jak odebrać? Może to troska o zwierzęta? Braci mniejszych? Chęć czucia się potrzebnym tym stworzeniom?
Czesław2
Ja na tym zdjęciu widzę moje sąsiadki i sąsiadów codziennie rano, tak, żeby nikt nie widział, wysypujących latem siatki chleba przy śmietniku dla głodnych ptaszków.
jazgdyni
@Autor Cześć Dobre serce zobaczę i tyle. No może jak będę po halunach, jak ten nasz błazen, to nie tylko żołędzie będę widział, a nawet banany.
Zbyszek
@Grzegorz GPS: Pisząc "Typowy przedstawiciel zachodu odpowie, że to zdjęcie przedstawia jedną rudą wiewiórkę stojącą na tylnych łapach, wiele zżółkłych, jesiennych liści, jedną ludzką rękę, a w niej trzy żołędzie" jest pan chyba w błędzie. Ja widzę w ręce orzechy laskowe.
Zbyszek
@Tomaszek: ups.... Ale zaraz takie określenie? To po prostu przedstawiciel faktów i nauki :)
Zbyszek
@Pani Anna: A widzę na nim uśmiech :) Sam nie wiem gdzie, ale kurcze jest widoczny! :)
Zbyszek
No ale... śliczne to to! Ale ciekawe, bo pan opisał to, czego na zdjęciu NIE WIDAĆ. I bardzo dobrze. Bo to znaczy, że pan na nie patrząc, zobaczył część swojego własnego doświadczenia, niemiłego, z tymi zwierzątkami :)
Adam66
No cóż, zdjęcie technicznie poprawne, ideowo też.  Ja mieszkam w okolicy gdzie wiewiórek jest stanowczo za dużo, niszczą wszystko co się da, a często i to co nie powinno się dać ale one daja radę. Dokarmianie takich szkodników powinno być karalne, niemniej jednak, te szkodniki, zwłaszcza młode są bardzo zabawne.  Ale spróbujcie mieć ogródek w okolicy gdzie one są, zwłaszcza w nadmiarze...
Grzegorz GPS Świderski
Kobiecej.
Tomaszek
To są orzechy jełopie .
Pani Anna
A ja widzę tu samą słodycz.  To jakiej kultury jestem reprezentanka?
Grzegorz GPS Świderski
Typowy przedstawiciel zachodu odpowie, że to zdjęcie przedstawia jedną rudą wiewiórkę stojącą na tylnych łapach, wiele zżółkłych, jesiennych liści, jedną ludzką rękę, a w niej trzy żołędzie, a typowy reprezentant wschodu odpowie, że widzi to, jak ludzie karmią jesienią głodne zwierzęta. Pierwszy poda fakty oraz odróżni, policzy i nazwie byty, drugi poda przepływy substancji i nazwie ich ruch i mieszanie się, oraz poda tego interpretację. 
Edeldreda z Ely
Jak dla mnie - fotografia spełniła pokładane w niej nadzieje: po pierwsze primo - skłoniła do wpisu, po drugie (też primo) - wywołała miłe u Podmiotu Kontemplującego skojarzenia, po trzecie (ostatnie primo, a bynajmniej nie najmniej ważne) - prowokuje albo może być przyczynkiem do dyskusji - co Ijon miał w plecaku, że wiewióra zdecydowała się tam zajrzeć... 🙂
Zbyszek
Komentator zobaczył na zdjęciu to, że "Takich zdjęć ma od groma". No co człowiek, to "zobaczenie".
Ijontichy
Takich zdjęć mam od groma...Park Zachodni we Wrocławiu i moi wnukowie  w różnym wieku...z wiewiórkami i orzeszkami :-))) Nawet mnie zaglądała jedna do plecaka... Ciao
Do wpisu: Nie wolno swoich problemów oddawać Bogu
Data Autor
spike
Komentarz jest, ale odpowiedzi nie ma, niech i tak będzie.
Zbyszek
@spike: Do osób obych, w kulturze kontynentalnej Europy zwracamy się poprzez formy grzecznościowe, chyba, że to taki styl ogólny pisany w drugiej osobie. Co do "prostych" spraw, to wyjaśnił je Pan Jezus w odpowiedzi na pytanie, które przykazanie jest najważniejsze. Ale trywializować tego i zawężać, jak Pan to czyni - nie warto.
A mi się wydaje, że większym problemem jest wymiana nauki Syna Bożego na naukę Marksa, Hegla,  Marcusego i in., co skutecznie popiera Kościół Chrystusowy (np. w drodze synodalnej). Droga do zatracenia jest szeroka a do zbawienia wąska i wyboista.
spike
Jeżeli się modlisz, to powierzasz Bogu swoje życie również z problemami, które sam stworzyłeś, bo nie słuchałeś Boga, licząc że ci pomoże je rozwiązać. Rozwiązanie problemów jest prostsze niż się wydaje, wystarczy wrócić na drogę Boga, tylko że człowiek chciałby "zjeść ciastko i dalej je mieć", człowiek najczęściej żyje dla samego siebie, a to ślepa droga. Wielu zastanawia się nad sensem życia, a odpowiedź jest bardzo prosta, człowiek powinien żyć dla drugiego człowieka, a wtedy życie jest łatwe i piękne, z tego powodu że pewnym ludziom się to wyjątkowo nie podobało, został skazany na okrutną śmierć Jezus. Paradoksem jest, że ci co Go skazali na śmierć, mieli nauczać nawracać ludzkość wg nauk swojej ofiary, na którą jeszcze czekali kilkaset lat !
u2
Ano, świat jest lepszy niż nam się wydaje :-)
Zbyszek
@u2: Oczywiście!
u2
Do Boga jak do znajomego zza rogu. We wszystkich sprawach, głupich i mądrych. Od tego świat się nie zawali, ale może się troszeczkę polepszy :-)
Zbyszek
@tricolour: Celnie i do rzeczy.
u2
do Boga nie chodzi się po coś, co leży i da się wziąć własnymy ręcamy, tylko się nie chce zgiąć. Typowe roszczeniowe podejście pełomafii. A przecież Nietsche oznajmił, że Boga ni ma i nie będzie :-) PS. Zgodnie z teorią Big-Bang Bóg jest wszędzie. Więc jak ktoś zaprzecza istnieniu Boga, to zaprzecza swojemu istnieniu. To są proste sprawy :-)