Otrzymane komantarze

Do wpisu: A gdyby tak dać ludziom władzę...
Data Autor
Zbyszek
Trochę smutna uwaga.
Zbyszek
Nie wiem, co pan ma na myśli, używając pojęcia społeczeństwo anarchistyczne. Na pierwsze podejście, to społeczeństwo bez instytucji państwa, bez armii, policji, sądów, parlamentu, rządu i premiera lub prezydenta. Bez podatków, kodeksów, norm zapisanych i uchwalanych. Tacy górale ludożercy w Papui Nowej Gwinei chyba są bardzo blisko tego ideału, no bo gdzie poszukać praktycznych przykładów realizacji takiego postulatu?
smieciu
Że byłby porządek. Że... no żyłoby się dobrze. Anarchistyczno liberalne bajki, nie są warte przytaczania i analizy. Zresztą ludzie aż tak głupi nie są, żeby w nie wierzyć A może właśnie są głupi skoro nie wierzą. To właśnie słowo klucz autorze. Nie podałeś żadnego argumentu że miałoby być źle. Ale wierzysz że tak będzie. Dla odmiany opisałeś spory kawałek obecnej rzeczywistości, opartej na fikcji demokracji, pokazując jej patologie i ciągłą kreację nowych problemów. Z jakiegoś jednak powodu uważasz że tak ma być. No skoro się z tym godzisz, godzisz się, to na jakiej zasadzie uważasz że przyjdzie ktoś i zrobi dobrze? Przecież skoro godzisz się z wadami, nie chcesz zrobić kroku w inną stronę to władza nie ma żadnego powodu by rezygnować z dających jej korzyści patologii. Czy gdyby ludziom rzeczywiście dać władzę, władzę po równo. Temu, co wykłada na uniwerku, temu, co wykłada rozbite szkła na ścieżce rowerowej, i tamtemu i tamtej.... No przecież siebie znamy. Kto niby miałby dać władzę po równo? Jakaś nowa tajna władza? Wychodząc z fałszywych założeń donikąd się nie zajdzie. Anarchia nie bazuje na tajnej władzy, która da ludziom tyle samo. Ale na otwartości zasad. Na wolności wyboru. Jeśli się nie zgadzasz zakładasz swoją wspólnotę i ... przekonujesz że jest właśnie tym o co chodzi. Najważniejsze jest by był wybór a nie tak jak dzisiaj jedyna słuszna organizacja państwa i społeczeństwa. W anarchii kluczem jest autorytet. A nie jakieś równe obdzielenie władzą. Ludzie z autorytetem będą naturalnie mieć większe możliwości sugerowania rozwiązań. Natomiast ci z drugiej strony albo wesprą te rozwiązania. Albo będą musieli szukać innych. Sprawowanie „władzy” w społeczeństwie anarchistycznym wymagać będzie podtrzymywania  najwyższych umiejętności umysłowych oraz poziomu moralnego. Jeśli zaczniesz popełniać błędy twoi zwolennicy nie będą skrępowani żadnym systemem policyjnym, prawnym, który chroniłby cię przed ewentualną karą czy czymś takim. Oświecenie zakładało, że każdy jest w stanie rządzić, tylko trzeba go podnieść, w jego wiedzy, zdolności myślenia i rozumowania W społeczności anarchistycznej nie będziesz mieć wyboru. Żeby zdobyć autorytet będziesz musiał pracować nad sobą. Żeby społeczność przetrwała i nie pogrążyła się marazmie, chaosie czy jakiejś dyktaturze, która będzie myśleć za ciebie, członkowie będą musieli się wykazać rozsądkiem. Nic się samo nie stworzy. Ani nie będzie zaraz super hiper. Trzeba będzie umieć wyciągać wnioski z błędów i się nie poddawać.
Czesław2
Władza to są media i inżynierowie dusz. Potrafią sformatować i nagrać każde społeczeństwo. Potem wybory mogą sobie być Był czas, kiedy w necie szukało się wiedzy. teraz to dowcip..
Do wpisu: Instynkt – czy życie ma inny, realny wymiar
Data Autor
smieciu
Dobre. Ja też bym chciał myśleć na zamówienie ale różnie z tym bywa ;)
Czesław2
To nie jest takie proste. Nie zawsze myślę o czym powinienem, i nie zawsze umiem przestać myśleć, o czym nie chcę. Tak, że ta świadomość jakaś dziwna jest.
Czesław2
Tak, ale nie zawsze wojna na fizyczne wyniszczenie. Wygląda na to, że zbyt wielu ludzi widzi zagrożenie globalizmem, i może byç konieczna czystka. Zapewniam Pana, że potrzebne rejestry są cały czas aktualizowane, jak przed 2 Wojną Światowà.
Zbyszek
To się nazywa post-racjonalizacja.
Zbyszek
Wojna jest zawsze. Jak nie z narkotykami, to z wirusem, jak nie z wirusem to z ucinaczami głów i wysadzaczami, jak nie z nimi to z Rosją, jak nie z Rosją, to z klimatem. Nie może nie być wojny.
mada
Ja się zastanawiam nad pytaniem: Skąd wiem o czym chcę myśleć?
Czesław2
Bo wówczas wojna.
Do wpisu: Boże mój, Boże mój czemuś mnie opuścił...?
Data Autor
Edeldreda z Ely
@Adarus2 Przykro mi... Moja Matka Kościół, zainspirowana przez pewną grupę zawodową, która w czasie pandemii odpowiadała tylko na szczególny kod, wystukany kosturem w przezroczystą powierzchnię, umiarkowanie przeszła test braku nadmiernego  przywiązana do funkcji życiowych, dla zachowania pełni życia w innym wymiarze, co przyczyniło się do "200 tysięcy" nadmiarowych wierzących-niepraktykujących. Zdaje się też, że ponownie zapatrzona w swój wcześniejszy wzór chciałaby, aby litościwie nie wspominać o niczym i uznać, że nie było sprawy. Nadmienię tylko, że przeżywając wtedy opuszczenie, o którym pisze Zbyszek_S był Pan dla Szefa szczególnie bliski. Serdeczności. 
Piotr Węcław
Słowa jakie umieścił Pan w tytule to fragment Psalmu 22, którym Chrystus modlił się umierając na krzyżu.  Psalm 22 jest Psalmem proroczym, dokładnie opisuje śmierć Chrystusa. Koniec tego Psalmu jest w zupelnie innym tonie. Pokazuje Boga jako ostatecznego Zbawiciela człowieka: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił, czemu pozostajesz głuchy na moje błagania, na jęk moich słów? Boże mój, wołam za dnia, a Ty nie odpowiadasz, (...) Twojej to pieczy poruczony jestem od powicia, Tyś Bogiem moim od chwili, gdy matka na świat mnie wydała. Nie opuszczaj mnie, gdy ogarnia mnie trwoga, bo nie ma nikogo, kto by mi przybył z pomocą. Otoczyło mnie stado cielców, (...) Gardło wyschło mi jak gliniana skorupa, język przywarł do podniebienia; położyłeś mnie w prochu śmierci. Otoczyła mnie sfora psów, obstąpiła mnie zgraja złoczyńców; przebodli mi ręce i nogi, mogę policzyć wszystkie kości moje. Oni zaś patrzą na mnie i napawają się mym widokiem; dzielą między siebie szaty moje, a o suknię moją rzucają los. Ty jednak, Jahwe, nie opuszczaj mnie, wspomożenie moje, pośpiesz mi z pomocą! Wybaw mnie od miecza, jedyne [życie] moje z psich pazurów! Wyrwij mnie z paszczy lwa, mnie biednego — spod rogów bawolich! Będę głosił Twe Imię pośród braci moich, będę Cię sławił wobec zgromadzenia: „Wy, co się Jahwe boicie, chwalcie Go; wysławiajcie Go, wszyscy potomkowie Jakuba; żyjcie przed Nim w bo jaźni, wszystkie plemiona Izraela! Bo nie miał we wzgardzie i obrzydzeniu nędzy nieszczęśliwego, nie zakrył przed nim swego oblicza; a kiedy wołał do Niego, wysłuchał go”. 2Będę [Go] sławił pieśnią wobec wielkiego zgromadzenia, wypełnię swe śluby przed Jego czcicielami. Ubodzy najedzą się do syta i będą wielbili Jahwe ci, którzy Go szukają, a serce ich niechaj ożyje na wieki! Wspomną na Jahwe i nawrócą się do Niego wszystkie krańce ziemi, i na twarz upadną przed Jego obliczem wszystkie rodziny narodów. Do Jahwe bowiem należy królowanie, On jest władcą narodów. Zaprawdę, Jemu cześć oddają wszyscy, którzy spoczywają w ziemi; przed Nim korzą się wszyscy, którzy zstępują do prochu [ziemskiego]. I ja także żyję dla Niego. Potomni moi będą Mu służyli, będą opowiadać o Panu przyszłemu pokoleniu i będą wieścić ludowi, który się narodzi, Jego sprawiedliwość: On tego dokonał
Straciłem wiarę. Nie wiem czy to dobrze czy źle. Nie wiem czy ma to w ogóle jakieś znaczenie. Z powodu pandemii robiłem w domu za księdza, znaczy się poświęciłem jajka. Wydało mi się to kiczowate i przestałem wierzyć. Dziwne to było bo wcześniej wierzyłem, modliłem się, chodziłem do kościoła. Więcej nie byłem.
Do wpisu: Trump jednak oskarżony i co będzie dalej
Data Autor
Zbyszek
Wzrost popularności i zwycięstwo jest możliwym skutkiem całej sprawy. Znacznie trudniej skupić na sobie uwagę i "wykreować się" na "wroga systemu" drogą tradycyjnej walki z konkurentami, jak np. z de Stantisem
marsie
Nic nie będzie! Amerykańskie lewactwo wykreuje Trumpa na męczennika i wtedy on spokojnie wygra! Trochę o tym tu: biuletynnowy.blogspot.com Tzw. Demokraci dają ciała – ale kto im zabroni?  
EsaurGappa
Kurwa mać dzień jak co dzień, w GoTV Chatgpt.com.  A Gdzieś tam jacyś tam degenerci przyjaciel "Demokracji" katują naszego człowieka w Waszyngtoniii.Krainy Szalonegon SHOW!Kto go w media wrzuca na pierwsze strony gazet ...wszyscy o niego pytali więc jest...  Słychać echo odchodzącego milenium,drugiego takiego nie będzie,śpiewu słów nie ma końca,szczególnie tych milczących w cierpieniu martwych nienarodzonych słów ...iskierek które się nie przeistoczyły w duszę ciało i rodzinę.Ten Fa-cet ma 50%-65% poparcia starych yankesów 50% sosu genetycznego 20 z wieku 33% centrali 12% dobrych nie Lewych łotrów i  0% tych co jeszcze sufit mają.Siedział cicho dojrzewał układał ostatni Pasjans i oto nadchodzi w Glorii Chwały on prześladowany on skazany ...buhahaha Donald jesteś ikoną 20Wieku ...fałszywym dolarem.
Siberian Dog Husky
Senator Ted Cruz - Akt oskarżenia Trumpa jest zwieńczeniem 6 lat, w których Demokraci wykorzystywali organy ścigania jako broń do namierzania i prześladowania swoich wrogów politycznych. Tak działają dyktatury – USA mają być inne. Akt oskarżenia Trumpa jest NIEBEZPIECZNY.
Czesław2
No popatrzcie, fundacja kwacha i wpłaty ruskich oligarchów idące w miliony nikomu nie przeszkadza. W Polsce nie ma ani jednego prawnika czy sędziego. I TAK MA BYĆ.
Do wpisu: Czego uczy kościół katolicki o mężczyznach i kobietach?
Data Autor
Zbyszek
Nie.
RinoCeronte
Czy mamy zatem kryzys męskości?
EsaurGappa
Świat chyba stał się kliniką samotności a pacjenci są jednocześnie nie douczonymi  lekarzami.Horror sztucznego piękna trwa oślepiający błysk i wrota ludzkiego okna na świat zamknięte w jednym wymiarze,pospolita reedukacja ciała. Jest człowiek a dopiero póżniej dziecko mężczyzna kobieta rodzina gromada naród cywilizacja,samotność. Myślę że każdy kapłan pragnie być kochanym jako człowiek dalej jako dziecko ...przyjaciel,ale nie jako mąż i ojciec,bo to najtrudniejsze jest.Uchować kobiecą miłość.   
Do wpisu: Wieści z frontu wojny z polskimi lekarzami
Data Autor
juur
Nie można piętnować debila za to, że jest debilem. Inaczej jeżeli ktoś, kto nie jest debilem w sposób świadomy z premedytacją podejmuje decyzje takie jak gdyby był nim był.  Nie można powiedzieć, że np. Niedzielski jest debilem czy ktokolwiek z jego rady medycznej. Niestety to świadome działania i mam nadzieję, że przyjdzie moment odpowiedzialności za całokształt. Co do e-porad "ratujących życie" zmienia się narracja, są już passe. Nie tyle chodzi o porady a o e-recepty. W domyśle ktoś mógłby poprosić o Amantadynę i ocalić życie a to jest niedopuszczalne. Znamienne, że są naukowcy którzy poświęcają życie na badania i czasem mają wątpliwości a taki Niedzielski czy Horban itd... nigdy niczego nie badali ale oni "wiedzą". Czy to w genach ta wiedza na każdy temat? Bo zawsze ma szkodzić rdzennym mieszkańcom, to musi być w genach.
Pani Anna
Ludzkość w swojej masie, powiedzmy w 90% to jeden wielki debil. Jeszcze 3 lata temu powiedziałabym,  że w 80%. Widać tempo i tendencje. No i widać, co jest ważne.  Nie wyzionął taki jeden z drugim ducha przy e - poradach, to co go to obchodzi. 
Zbyszek
Tak. Napisałem o tym kilka gorzkich słów na salonie {LINK}. Tutaj tego tekstu nie będę zamieszczał.