|
|
Senat okazał się być azylem występku akurat wtedy, gdy zmieniła się większość. Relatywizm? |
|
|
Ma Pan rację. Rzeczywiście zwykli ludzie rozgrzeszali się, tłumacząc sobie, że inaczej się nie da, bo wszystko jest farbowaną propagandą fikcją. Za to z telewizyjnej ambony prawiono ludowi kazania o… |
|
|
Rzecz w tym, że za czasów owego pinaccle utyskiwano na zepsucie moralne zupełnie tak samo, jak Pan teraz, upatrując przyczyn w zepsuciu ludzi, a nie w korumpującym ich systemie.
Socjalizm – tak… |
|
|
Toć za PRL łapówki były również tępionym wystękiem. Odraza, jaką Pana napawają, nie koniecznie jest więc przejawem chrześcijańskiej etyki. Zarówno z łapówkami, jak i z niewydolnością służby zdrowia… |
|
|
Czemu są kolejki? |
|
|
Nie kto inny, a właśnie ludzie, których dochody oscylują wokół mediany utrzymują państwo. To oni płacą za „darmowe” prezenty od opiekuńczych polityków, i muszą te obciążenia znosić. Socjaliści… |
|
|
Pan nadal myśli w kategoriach kolektywów. |
|
|
Jeśli się zadecyduje, że kolektyw ludzi ma oddawać połowę pensji kolektywowi lekarzy, to nie można liczyć na dobrą obsługę. Wprowadzenie prywatnej służby zdrowia uzdrowiłoby sytuację, i to byłoby… |