|
|
Kolektyw narodowy sam sobie swoje daje. Kwintesencja socjalistycznego myślenia. Naturalnie konsekwencją jest kolektywizacja dzieci i marginalizacja rodziny. |
|
|
Zatem dzieci wraz z rodziną są z założenia na łasce zinstytucjalizowanego kolektywu narodowego, czyli państwa.
Na tym polega prawdziwy, fundamentalny podział cywilizacyjny – kto jest podmiotem.… |
|
|
Państwo powinno być „zasobem” narodu, a nie ludzie zasobem państwa. Jestem przeciwny redukcji rodziny do funkcji prokreacyjnej na usługach planistów populacyjnych. Niech sczeźnie państwo, które się… |
|
|
Zanim się Pan upora ze swoimi wyobrażeniami na temat tego, co kto myśli, proszę łaskawie się zastanowić, czemu państwo miałoby łożyć na dzieci, które są rodziców, a nie państwowe. |
|
|
Dlaczegóż państwo miałoby rekompensować ludziom za dzieci? |
|
|
Tak więc – rekompensata za poświęcenie się dla wychowania państwowych dzieci. |
|
|
Stolice mają gdzie indziej. Ot co. |