|
|
u2 Za nudne, może żydów to interesuje, mnie nie. Dlatego Nagroda Nobla, za żydowskie historyjki. |
|
|
Zygmunt Korus W obronie Autorki, 7 lat temu na tym forum:
naszeblogi.pl |
|
|
Centrystka @Autira
Oczywiście Pani może sobie pisać dowolnie to,co Ją interesuje,ale raczej nie powinna się spodziewać większego zainteresowania ze strony czytelników,o czy może świadczyć brak komentarzy pod wieloma Pani wpisami. Ale np. taki abp Jędraszewski, twórca tęczowej zarazy z pewnością pochwali Pani teksty. Czy jednak rodzice będą się cieszyć z nazywania ich dzieci zdemoralizowanymi....? Czy również o swoich dzieciach tak by Pani mówiła,gdyby je miała? |
|
|
Centrystka @U-2
Oczywiście: Tokarczuk nie jest dla ciebie,za trudne. |
|
|
u2 "którekolwiek z arcydzieł naszego pisarstwa religijnego."
Ale, ale. Henryk Sienkiewicz, dziadek Bartłomieja Sienkiewicza, był napisał książkę pt. Quo Vadis, za którą był otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
Zaś Olga Tokarczuk napisała Księgi Jakubowe, też o tematyce religijnej. Pani Tokarczuk również otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
Obie książki przeczytałem i dużo lepiej wypada jednak Quo Vadis. |
|
|
dr Anna Faktycznie, miara jaką stosują jurorzy rozstrzygający o przyznaniu nagrody Nobla nigdy nie będzie na tyle pojemna, by ująć we właściwe ramy którekolwiek z arcydzieł naszego pisarstwa religijnego. |
|
|
dr Anna Celem prowadzonego przeze mnie bloga jest m.in. przypominanie o różnych niesłusznie zapomnianych faktach, zdarzeniach, wytworach kulturowych, dziełach literackich itp. W obliczu współcześnie występujących zagrożeń naszej (i nie tylko naszej) tożsamości, zagrożeń typu np. tęczowej zarazy, konieczne jest powracanie do tego, co zawsze było i nadal jest istotą polskości, ba - istotą człowieczeństwa. Nie ma nic doskonalszego, nic co byłoby bardziej adekwatne do zatrzymania obecnego masowego ogłupienia, jak właśnie te XIX-wieczne rozważania. Zarówno wtedy jak i dziś nasz byt narodowy, byt człowieka jako istoty myślącej - był zagrożony. Ówcześnie i dzisiaj, odrzucanie naszego polskiego dziedzictwa jest oznaką całkowitego spustoszenia moralnego i intelektualnego. Nigdy w dziejach naszej Ojczyzny nie mieliśmy tylu ignorantów ilu aktualnie chodzi po naszych ulicach, zasiada w katedrach naukowych, ławach sejmowych, gabinetach lekarskich. Jeszcze nigdy człowiek nie upadł tak nisko jak to ma miejsce obecnie. Nigdy jeszcze nie zdarzyło się tak, by rodzice zamiast odczuwać wstyd za niewłaściwe wychowanie własnych dzieci, wyrażali głośne poparcie wobec ich zezwierzęcenia, stopnia ich demoralizacji. Cechą upadku obyczajów jest np. nazywanie "dziwactwem" tego, co najcenniejsze w polskiej (i europejskiej) historii.
Pani Centrystko, cieszę się, że czyta Pani mojego bloga. Sukcesywnie będą się tutaj pojawiać konkretne dowody, które ukażą prawdziwość moich twierdzeń.
|
|
|
Centrystka No i te rymy gramatyczne zwane popularnie częstochowskimi - wg. Pani to jest literatura warta Nobla? |
|
|
Centrystka Może Pani autorka przedkłada kazania polskich kaznodziejów XIX-wiecznych nad literaturę nagradzaną Noblem, to Pani sprawa - de gustibus et... , w końcu żyjemy w wolnym (jeszcze) kraju i wolno każdemu głosić swoje dziwactwa i zaskakujące - oględnie mówiąc - teorie. Ale cofnąć czasu o jakieś 150 lat raczej się nie da,a tęsknoty i marzenia o wolnej ojczyźnie w czasach zaborów raczej dzisiaj się spotkają z nikłym zainteresowaniem. Jedno jest trochę zadziwiające: to w polskiej literaturze, zwłaszcza okresu zaborów zasadniczą grupę pisarzy tworzyli duchowni? Chyba wliczając w to autorów książeczek do modlenia... |
|
|
dr Anna Proszę także zauważyć, które nazwiska zostały usunięte z programu nauczania obowiązującego w roku 1917 w porównaniu z tym, który Państwo znacie z autopsji oraz sprawdzić jaki procent z tych usuniętych dotyczył osób duchownych.
Podpowiem : prawie wszystkie usunięte z przedwojennych programów edukacyjnych nazwiska polskich literatów należały do księży lub zakonników. Czy fakt ten kogokolwiek z Państwa zaskakuje ?
I pytanie drugie : czy jesteśmy pewni, że znamy twórczość polskich duchownych katolickich ?
Czyż eliminując ich pisma możliwe jest zrozumienie polskiej kultury ?
A czy zdajecie sobie Państwo sprawę z tego, że niejeden katolicki kaznodzieja w swoich dziełach prezentował znacznie wyższy poziom intelektualny niż większość aktualnych noblistów z literatury ?
Mam nadzieję, że zdołam zaciekawić Państwa tym tematem.
|