|
|
Ryszard Surmacz Mam takie samo wrażenie. Skończyły się dwa lata nakręcania, teraz następuje odkręcanie. Tylko jaką mamy alternatywę? Warto też zadać nieco głębsze pytanie - na jakiej uwięzi umocowany jest nasz rząd? I czy, gdy ja zwolnimy, to zmieni się na lepsze, czy gorsze?
Państwo, to my - jakie będzie społeczeństwo, takie będzie państwo i tacy będą politycy. Jeszcze rok, jeszcze dwa... a bylejakość zostanie ukoronowana!!!!
Pozdrawiam |
|
|
Dark Regis Gdybym był bardzo złośliwy, to obecną sytuację nazwałbym "drugą transformacją" w miejsce rewolucji. Pierwsza transformacja była w latach 1984-1989 i doprowadziła do uwłaszczenia się na Polsce głównie chamokomuny i żydokomuny. |
|
|
jazgdyni Nie wiem co pana ogranicza, że nie jest pan zrozumieć przesłania tego tekstu i czyta go pan literalnie. Ten tekst jest troską o PIS i o naszego wodza. I chyba nawet zadziałał. Wczoraj w tv usłyszałem ważnego polityka dobrej zmiany, który po raz pierwszy od objęcia władzy, użył słowa które tu lansuję - waleczność. |
|
|
Odpowiadam:
1. Jestem Polakiem, który zrozumiał, że Jarosław Kaczyński to nie tchórz, jak pan piszesz, a wielki patriota. A jego partia PIS to jedyna siła polityczna, która już (po 3 latach rządów) wprowadziła Polskę do grona 25 najwyżej rozwinętych państw świata. Pan nie masz prawa pisać o jakimś wyimaginowanym przez pana tchórzostwie tego człowieka. Pan jesteś po prostu za głupi do tego !
2. Posłuchaj pan co mówi premier Morawiecki na spotkaniach przedwyborczych w różnych miastach. On zaprasza tych buczących do współpracy, uczy ich Konstytucji i proponuje pomachać im chorągiewkami. Po jakimś czasie oni zmiękną jak kartofle w garnku. Pan jednak oczekujesz ode mnie, że napisze, aby ich wszystkich załadować do pociągu i wywieźć na Syberię. To nie ta droga !! Tak panie, o wiele wolniej przeprowadzane są potrzebna Polsce reformy, ponieważ oni ciągle przeszkadzają i utrudniają je jak mogą. Czy pan jest aż tak ograniczony, że pan nie pojmujesz tego ?!
3. Możesz się pan odciąć od pańskiego psa czy kota – mam to na końcu (wiesz pan czego). Ale my musimy się odciąć od obecnej targowicy (głównie PO i Now.), bo to są przestępcy i zdrajcy narodu polskiego. Tego pan też nie rozumie ?!
Panie Januszu, bardzo pana szanuję i poważam. Czytam pańskie publikacje z uwagą, ale to co zrobiłeś pan tym razem, a szczególnie nazwanie Kaczyńskiego tchórzem, przekroczyło wszelkie granice. Pozdrowienia.
|
|
|
Zygmunt Korus Janusz, cięty komentarz do sytuacji w Polsce jak najbardziej trafny. Wróciłem po dłuższej nieobecności w kraju zza granicy i to, co zastałem, wygląda tak, jak opisałeś. Premier sam poszedł do Gersdorf i zebrał od niej medialne cięgi, potem dostał wyrok za słowa prawdy od "funkcjonariusza" opozycji, i polityczny wyrok potulnie uszanował, itd, itp. Kapitulanctwo władzy zdumiewające! Pytanie nie polega na tym, czy stać po stronie PiS-u, bo innej drogi wyboru nie ma, tylko - czy powiększy się SWÓJ elektorat, gdy się rząd wykaże zwyczajnie stanowczością. Z tego względu wszelka publicystyka, nawołująca do ostrzejszego kursu, wydaje mi się słuszna, bo jest mnóstwo ludzi, którzy są rozdrażnieni takim ruszaniem się władzy w stylu lelum-polelum. Certolenie się z "opozycją" (czytaj: zdrajcami Polski) ewidentnie podważa zaufanie do Dobrej Zmiany. |
|
|
Zygmunt Korus Hola, hola! A może należy przypomnieć tutaj, że przed panią Le Pen była groźba rzucana panu Kaczyńskiemu (skierowaniem pod przymusem na badania psychiatryczne), a teraz pan premier Morawiecki już ma wyrok od rozgrzanego sędziego (funkcjonariusza "Batorego") i grzecznie prostuje swoją co do joty prawdziwą wypowiedź.
Więc Xena 2012 wie, co pisze. |
|
|
jazgdyni Zostałeś już amigo olany. Więc śmierdzisz. Więc się nie wysilaj. Jesteś out. EOT na zawsze. |
|
|
Vadim Niżyński Nie wysilaj się,dziadku, bo się jeszcze bardziej ośmieszasz, a wystarczy prosta sztuka czytania: przytoczyłem twoje słowa o sędziach,a już od siebie skomentowałem dlaczego uważasz,że stoją oni po stronie opozycji - proste? Proste, niestety dla ciebie za trudne. I nie wysilaj się znowu na usiłowanie obrażenia mnie, bo już ci powiedziałem, że są to usiłowania nieudolne, znane w prawie karnym,więc wprawdzie nie będziesz za to karany,a tylko ośmieszony. |
|
|
jazgdyni Czy coś nie teges z pojmowaniem ewidentnie prostej logiki?
"... sędziowie są też po stronie opozycji." - to jak najbardziej moje słowa. Proste i uczciwe stwierdzenie faktu. Tylko, że dalej szanownemu któraś zębatka robi klik w mózgu (często się zdarzało zegarkom Poliot). Gdziej jest napisane, co wierutny kłamca i konfabulator, niejaki Vadim Niżyński, przytacza niby z mojego tekstu: "... stoją po stronie opozycji dlatego tylko, że bronią konstytucyjnej zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziów."
No nie wiem... LSD? Psylocyby? Czy po czym tam jeszcze można mieć takie halucynacje. Pozostaje jeszcze tylko schizofrenia paranoidalna. Żeby na oczach wszystkich wymyślać całe zdania i imputować je interlokutorowi. To już doprawdy wyższa szkoła jazdy.
Ps. Jak mnie poinformowano, to absolwent tej szkoły trollingu z Kaliningradu więc olewam. |
|
|
Vadim Niżyński Wskazuję (choć kolegą Pana nie jestem)
"Wiem, wiem – sytuacja jest trudna, bo akurat tak się składa, że sędziowie są też po stronie opozycji."
Skoro Pan autor się wypiera własnych słów użytych w tym tekście, to znaczy, że to nie są jego słowa, lecz kogoś, kto mu ten tekst napisał (może w TVPiS lub "Sieci"?)
"A na dodatek, jeszcze nikt z ekspertów, polityków, czy samych sędziów nie określił niezawisłości w taki sposób, by pasowała do mojej, dobrze przemyślanej, istoty niezawisłości".
To zapewne ma oznaczać, że definicja niezawisłości sędziowskiej należy wyłącznie do Pana autora jako najwyższego autorytetu prawniczego.
Odbieram Pana komentarz w odpowiedzi na mój, jako jedno wielkie nieporozumienie (nie wspomnę już o niektórych fragmentach samego wpisu) i usiłowanie wsadzenia mi szpilki - niestety:usiłowanie nieudolne... |
|
|
jazgdyni Durnota takiego pustosłowia ne ma niestety granic.
"...tzw. straszaki to głupki nie rozumiejący polityki." , niech będzie. jestem głupkiem, straszakiem nie rozumiejącym polityki. A kim pan jest, panie Lektor, że tak świetnie politykę rozumie? No - słuchamy.
"Pomyślmy jednak sobie o ile szybciej i sprawniej byłoby możliwe przeprowadzanie niezbędnych reform..." Słusznie! Brawo! Czekamy na te pomysły. Co robić i jak to robić? Czekamy na świetne porady. Przyrzekam, że przekażę władzom.
Ps.1. Z tym podziwianiem ludzi PIS byłbym raczej ostrożny. Ja np. podziwiam tylko i wyłącznie Jarosława Kaczyńskiego. Nieco mniej Antoniego Macierewicza.
Ps.2. "Odetnijmy się od nich raz na zawsze..." Rany Boskie! Od kogo ja się mogę odciąć?! Od żony? Dzieci? Psa i kota? Szanowny pan jest jeszcze powiązany z totalniactwem, że krzyczy - odetnijmy się!
Proszę wybaczyć, dla mnie to bełkot-agitka, robiąca PISowi więcej złego, niż dobrego. Daj pan sobie z tym raczej spokój.
|
|
|
Jabe uzyskanymi dochodami dzielą się z Polakami – A to dobre. Tyrają na nas. |
|
|
Cz.2.
Coraz częściej czytam notki lub dłuższe artykuły, które straszą nas, że błędy czynione przez PIS mogą powodować wygraną PO w kolejnych wyborach parlamentarnych w 2019. Ci tzw. straszaki to głupki nie rozumiejący polityki.
Do PiS-u można mieć parę uwag – nie ma władzy idealnej, trzeba jednak wziąć pod uwagę warunki w jakich przyszło im rządzić. Przeprowadzanie jakichkolwiek reform, oczekiwanych przez społeczeństwo, jest bardzo trudne. Z tego powodu sposób ich przeprowadzania – procedowanie w Sejmie – nie zawsze jest takie, jakiego można by oczekiwać. Jeśli PIS robi jakiekolwiek błędy, to są one wynikiem albo kłamstw totalnej opozycji, albo wynikiem nienawiści i presji czerwonego lewactwa w Polsce.
Ludzi PIS nalwży podziwiać i chronić za to, że przy takiej fali nienawiści, kłamstw i presji siłowego lub podstępczego odsunięcia ich od demokratycznie wybranej władzy, robią to co obiecali wyborcom, tzn, z jednej strony reformują kolejne instytucje państwa, a z drugiej strony b. dobrze rządzą gospodarką, bezpieczeństwae i ochroną socjalną Polaków.
Pomyślmy jednak sobie o ile szybciej i sprawniej byłoby możliwe przeprowadzanie niezbędnych reform bez tej post-peerelowskiej gangreny i tych agresywnych dzikusów przepełnionych nienawiścią do Polski i do idei naprawy naszego państwa.Totalna, destrukcyjna i targowicka opozycja, powiązana z lewackimi strukturami UE robi wszystko, by legalnie wybranej władzy rządzenie uniemożliwić, a rząd obalić.! Odetnijmy się od nich raz na zawsze, i nie wybierajmy przestępców i przygłupów by nami rządzili.
|