Otrzymane komantarze

Do wpisu: Będzie gorzej niż było
Data Autor
Jaworowski
>>>haratający w gałę Tusk<< Gdy ponownie zasiądzie na tronie tego zidiociałego narodu dalej będzie haratał. Wg Ryżej Małpy, krula Seplena I-szego, to sport "elyt", a na czele  elyty Wałęsa Bolek i Kopaczka tryknięta przez Tyranozaura.
Bo nie ma to jak haratający w gałę Tusk i powiatowa lekarka z poplątanymi nogami na czerwonym dywanie. Ci , to dopiero byli premierzy z górnej  półki. Co za strata dla Polski , to ich odejście!!!
jazgdyni
Widzi Pan dobrze czytam mowę ciała, a na psychologii, a jeszcze bardziej psychiatrii znam się począwszy jeszcze od czasu sławetnego prof. Bilikiewicza (starszego). Socjologia - nie za bardzo, lecz statystyka matematyczna i modelowanie, to część mego zawodu. Zgoda, co do premiera Morawieckiego. Ponieważ nie ma naturalnego talentu ojca i raczej medialnie i dyplomatycznie szkolony nie był, nie wypada najlepiej publicznie. Lecz czas się zmieniają, co pewnie zauważa Pan w stylu Donalda Trumpa. Ja tam defetyzmem obrażać nie chciałem, a może Pan zauważył, że w tekście przywołałem definicję pragmatyzmu. Proszę też (przy okazji) zwrócić uwagę na moje motto. Zawsze do rozważań i analiz staram się w pewnym stopniu podchodzić w miarę naukowo, co nawet pewna pani mi tu z pogardą rzuciła, że jestem tylko inżynierem. No tak... A w tym segmencie wiedzy nie ma możliwości działania bez matematyki i logiki. Natomiast to NIGDY w stosunku do premiera. Widzi Pan, w projektach międzynarodowych sporo obracałem się również wśród takich ludzi (np. ostatnio inwestorzy z Huston z miliardowym kapitałem) którzy, wypisz, wymaluj, pasują do Morawieckiego. To, mimo że MM to bankowiec, są technokraci. I chyba ich era rządów nadchodzi. Humanistyczni wodoleje i niedouki nie mają już szans. Ostatni wysyp historyków na eksponowanych stanowiskach bardzo dużo nas kosztował. Przypomnę - nie przestaję być krytyczny, a PiS uważam za etap na drodze w dobrym kierunku. System docelowy widzę zupełnie inny, jak już uporamy się z paradoksem demokracji (wg rozkładu statystycznego, głupcy zawsze będą rządzić mądrymi). Pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
100/100 sam bym tego lepiej nie użył. Pozdrawiam
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
I tu jest kot pogrzebany. To tylko świadczy jakim durnym jesteśmy narodem  Po naczelniku tylko pulkownicy. Czym się skonczylo kazdy wie. Pozdrawiam
jazgdyni
Wypluj te słowa Leszku! Nie, na serio, sądzę, ze on jest dość zapobiegliwy, by sobie przygotować dobrego delfina. jesteśmy niegłupim narodem. A Tusk? Za bardzo to on wracać nie chce. Lecz oni też juz go nie chcą.
Lech Makowiecki
Cyrk to się zacznie na całego, gdy któregoś dnia PJK zniknie z polityki (obrazi się, zachoruje, lub nie daj Boże,  umrze). Wtedy zacznie się na prawicy taka wojna o schedę po nim, że nic już nam nie pomoże... Wróci Tusk i będzie po Polsce...
nonparel
Proszę bardzo... Pan Jacek Matysiak po sąsiedzku pięknie opisał proces wykorzystania przez Żydów żelaznej kurtyny do konsekwentnego urabiania opinii świata przeciwko Polsce: "Największym osiągnięciem narodu żydowskiego w ostatnich dekadach jest jednak oswojenie i zdominowanie Amerykańskiego Supermocarstwa". Nie wierzę, żeby PIS od początku o tym nie wiedział. Co trzeba było zrobić? Grać na tylu fortepianach ile się da. Dywersyfikować politykę. Szukać taktycznych sojuszy. A nade wszystko z całych sił odkręcać tę kłamliwą propagandę - poprzez filmy, konferencje, książki, prasę, media, internet. A co zrobił PIS? Ekspertem od spraw żydowskich jest Jarosław Gowin a nie Ewa Kurek. Budujemy muzeum Polin i eksterytorialne Auschwitz. Z pieniędzy podatników finansujemy Grossa. Ekshumacja w Jedwabnem? - nigdy w życiu! Z ustawy o IPN sromotnie się wycofujemy i stawiamy wszystko na jedną kartę sojuszu z USA. A przede wszystkim: 447 POD DYWAN. POD DYWAN. Tylko dokładnie, żeby mi nic nie wystawało. Głupotali to, czy zdrada? 13 lutego w Warszawie g... się rozlało. Internet, to potężna siła. Dobra zmiana w odwrocie. Panika w oczach. Jedni mówią: Zróbmy sondaże: 41%, nie, lepiej 56%, a co tam. Drudzy radzą: dajmy wszystkim po 500, nie, po tysiąc a emerytom po dwa tysiące. Przecież nic nie mamy do stracenia a nie ze swoich dajemy. Ci najbardziej strachliwi krzyczą: to koniec, DO BRUKSELI! EWAKUACJA! To nie tak. - Co trzeba zrobić, gdy jesteśmy ze wszystkich stron otoczeni przez przeważające siły wroga? - Trzeba zachować spokój. Podstawowe pytania, to: 1. Czy "dobra zmiana" może odzyskać reputację przed wyborami? Raczej nie. 2. Czy może wygrać? Mała szansa. 3. Co możemy zrobić? Możemy tworzyć lokalne komitety wyborcze. Przecież jest internet. Ktoś, kto ma sto tysięcy wejść ma szansę. Trzeba tylko odsiać prowokatorów i osoby podstawione. Możemy skończyć z wyborczą kalkulacją wybierania mniejszego zła - bo ci, na których chcielibyśmy zagłosować i tak nie mają szans. Czy to jest rozwiązanie pragmatyczne? Z całą pewnością nie. Ale najlepsze... "Zdrada stoi na boku i czeka! Na powiekę się wparła powieka, Oko w oko zajrzało i patrzy: Kto z nas dwojga trwożliwszy i bladszy? Kto z nas dwojga pod wstydu drży łuną?... Pistolety, jak węże, w dłoń suną... Znam cię! Twoja goniła mnie ślina Od Powązek, od armat Raszyna! Za śladami mych kroków szłaś cieniem, Godząc z bruku wydartym kamieniem! I o serca odbita pawężę Powróciłaś! — Lecz ja cię zwyciężę! Nad Krakowem poranna mgła biała, We mgle trąbka ułańska zagrała, Z mgły wysnute cudowne zjawisko Nad książęciem pochyla się nisko, W oczy patrząc, co jej się nie zlękną, Masz mnie — szepce — Śmierć piękną... Śmierć piękną..." (Artur Oppman - Noc w Krakowie)  
Valdi
Ciekawe towarzystwo tutaj komentuje. A wydawałoby się że to blogi pro-PISowskie. Panie Targalski wróóóóóóć !
Jaworowski
jazgdyni>>>Bzdurą jest utrzymywanie przyjaznych stosunków ze wszystkimi. Bzdurą jest bezwarunkowe akceptowanie tzw. zachodnich wartości. Bzdurą jest także już na początku (Ludzie! Dopiero trzy lata!) zadzieranie nosa, popularnie określane jako dbanie o godność i honor, wobec tych, co mogą nas zjeść niedużą łyżeczką, albo tylko potężnie zaszkodzić. Poczekajmy tylko jeszcze trochę, a to do nas będą się w lansadach zalecać.<<< Jestem w letkim szoku. Pan się w końcu obudził i gada jak człowiek. Brawo. Przed wyborami należy mobilizować elektorat. Wątpiących, defetystów i tych, których komuchy wywiedli na manowce, a niestety tych przekabaconych jest trochę i tutaj, należy sprowadzić na właściwą drogę, gdyż  prawda i dobro niezależnej Polski to nasz najszczytniejszy  cel. Przestrzegam przed huraoptymizmem. Skonsolidowany wróg brunatny, czerwony i żydowski jest potężnym przeciwnikiem, który stosuje taktykę wszystkich chwytów dozwolonych, czyli najohydniejszych prowokacji  włącznie z skrytobójstwami.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
No dobre sobie . Niedługo nie będzie można kupić chińskiego telefonu ! Wszystko za zielone, które jak wiadomo są wymienialne na ołów. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jazgdyni jakie kwity? Jesteppewien, ze sprawa roszczen juz dawno jest zaklepana. Teraz chodzi tylko o przyspieszenie splaty o czym przypomnial pompeo. Pzdr
Dark Regis
Jak cena jest zaporowa, to można kupić to samo w Chinach albo w Rosji. Ryzyko backdoora zamieniającego w krytycznym momencie sprzęt w złom na kółkach jest podobne. Ponadto nikt nikogo u władzy siłą nie trzyma. Nie podoba się praca, za mało możliwości, za mało ruchu, to proponuję odpuścić kadencję lub dwie, to się od razu przyjemniej zrobi. A, zapomniałbym o wzięciu kredytu jak Bull ;)
jazgdyni
Kwity proszę pokazać! Mówisz pan jak ten austriacki agent od Prezesa. Płaciliśmy do 1993 komuchom i potem jeszcze Pawlak za prywatę im kapnął. A potem stop.
jazgdyni
Tylko, ze ja demokracji nie cierpię. Z Powodu krzywej Gaussa IQ.. A słowo socjalizm jest w moim domu zabronione.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jazgdyni placilismy, placimy i bedziemy placic i prezs ma tyle do gadania jak ....wystarczy, ze zaplacimy za amerykanski demobil tyle co za nowki. Pzdr
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@trotelreiner Niestety masz kolego rację. Mam podobne odczucia i doświadczenia. Socjalizm jest wrogiem demokracji. Pozdrawiam
xena2012
Polska nie zapłaciła?
jazgdyni
Więc mobilizujmy siebie i innych! Takie sianie defetyzmu, jak tu robi pan Troteleiner to zachęcanie wszystkich, by byli za tym, aby "Było tak, jak było". Czy o to mu w tych marudzeniach chodzi? Pytania które stawia wkrótce będą miały sprecyzowane odpowiedzi. A kłamstwa o zaniechaniu realizacji obietnic wkrótce go samego ośmieszą. Na przykład załatwienie problemu "frankowiczów" (i nie tylko - inne waluty kredytowe też) przewidziane jest na czerwiec br.
jazgdyni
Rany Boskie! Niektórzy, jak ten pan T. powyżej uważa, że PiS do grupa świętych Apostołów, na dodatek wybitnie mądrych i dobrych. Ministrów się zmienia, rotacja jest. Niestety, fakt isnienia koalicji nieco sprawy komplikuje. Lecz to w zasadzie mało istotne. Nasz Narodowy Geniusz, Wieszcz Juliusz Słowacki powiedział: "Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy" panie Troteleiner. Powiedział też w swoim testamencie, co dedykuję wszystkim niezależnym :Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec;...  
jazgdyni
@Marek 1Taki & Xena Macie faktycznie rację, tylko... Ważna jest kwestia priorytetów. Od czego zacząć? Chyba każdy z funkcjonującym zdrowym rozsądkiem przyzna, że aby się z nami liczono i byśmy byli poważnie, podmiotowo traktowani, to musimy być silni i docelowo niezależni. Widać Prezes i Morawiecki również przyjęli, do czego nawołuję od lat, fundamentalną tezę suwerenności Adama Smitha - "Państwo jest bogate bogactwem swoich obywateli". Nikomu nie dam się przekonać, że inne priorytety są ważniejsze. Bzdurą jest utrzymywanie przyjaznych stosunków ze wszystkimi. Bzdurą jest bezwarunkowe akceptowanie tzw. zachodnich wartości. Bzdurą jest także już na początku (Ludzie! Dopiero trzy lata!) zadzieranie nosa, popularnie określane jako dbanie o godność i honor, wobec tych, co mogą nas zjeść niedużą łyżeczką, albo tylko potężnie zaszkodzić. Poczekajmy tylko jeszcze trochę, a to do nas będą się w lansadach zalecać. Summa summarum - pierwszorzędnym i zasadniczym zadaniem na parę najbliższych lat jest odbudowanie społeczeństwa na miarę Rzeczypospolitej. A czerwone i różowe dinozaury zatłuczemy kamieniami. Ps. 73 lata po II WŚ - Niemcy Żydom zapłaciły. Szwajcaria zapłaciła. Kto pamięta, kto tam jeszcze? A my - Polska i Polacy nie daliśmy nawet złamanego grosza. Ktoś się boi, że jednak zapłacimy? Póki jest PJK nie zapłacimy. Też popełnia błędy, ale nie takie.  
xena2012
Dlatego uważam,że rząd powinien się skupić również na ocenie swoich ministrów.Wydarzenia ostatich dni pokazały,że polityka zagraniczna,kultury i nauki kuleje,o ile nie legła w gruzach.Gliński powinien natychmiastowo sie rozliczyć z pochodzacych z kieszeni podatnika funduszy wpychanych wrecz w inicjatywy żydowskie a ukoronowaniem jego antypolskich działań jest dotowanie konferencji w Paryżu.Czy nazwiska ,,prelegentów'' takich jak Gross,Engelking,Płatek,Leociak były mu nieznane i nie wiedział o czym będzie konferencja?Jak rozumiec politykę PAN?Po co mają Polskę w nazwie? Niech się nazwą IAN i przeniosa do Izraela.
Do wpisu: Prosty pomysł za darmo
Data Autor
Pani Anna
  "Sądziłem dotychczas, że tylko kobiety z Nowoczesnej i KODu są ordynarne i głupie. Widać, myliłem się." Cóż panie Januszu, jednak jest pan DYLETANTEM, nie pomyliłam się ?.
jazgdyni
Sądziłem dotychczas, że tylko kobiety z Nowoczesnej i KODu są ordynarne i głupie. Widać, myliłem się.
Dark Regis
A wie Pan gdzie znajduje się Puszcza Kampinoska? No właśnie. Nie chodziło mi o wyssane z palca wydarzenie (*), o typową stalinowską hagadę, relacje leśnego dziadka z mchu i paproci, która cudownie przesuwała linię frontu na zachód od Wisły jeszcze przed wybuchem Powstania Warszawskiego, lecz o takie właśnie metody dezinformacji sowieckiej i ubeckiej. O fałszowanie dokumentów i zeznań "naocznych świadków". O tym mówił w wykładzie Leszek Żebrowski. Grupa "Kampinos": pl.wikipedia.org tvp.info (*) Uwaga dla przygodnych czytelników: Przekłamanie z "ruskimi", czyli manipulacja faktami polega tu na utożsamieniu tych ruskich, którzy rzekomo przepuszczali AK-owców do Warszawy, z ruskimi z formacji RONA, którzy wraz z Niemcami brali udział w rzezi ludności Warszawy i pacyfikacji Kampinosu.