|
|
Es To tylko zarys, ograniczony 3tysiącami znaków,ale chyba przydatny niektórym osobom o świadomości Dyzia Marzyciela |
|
|
Tomaszek Ludomirku magiku , ty to jakieś perpetum mobile na NB uprawiasz nagminnie . Może ci się wydaje że jak wytłuścisz to będzie mądrzej ? Pamiętaj że to czerwone co leży w krzakach to dupa skopana za opowiadanie starych kawałów . |
|
|
jazgdyni Świetnie!
Zabrakło tylko jeszcze 9., 10. i 11.
Pozdrawiam |
|
|
Es Nie tylko procedury planowania i organizacji lotu, ale zaczynając od początku tej chociażby tragicznej historii to na prędce można by wymienić:
1.procedury wyłonienia kontrahenta remontującego samolot-oddano to firmie zorganizowanej ad hoc,bez żadnego doświadczenia w tej dziedzinie,prawdopodobnie-nie jestem pewien- bez wywiadowczego jej prześwietlenia-a więc też odpowiednie procedury,
2. protokoły zdawcze i odbiorcze-procedury
3.zabezpieczenie techniczno inżynieryjne w czasie remontu dotyczące jakości wykonywanych prac,włącznie oczywiście z certyfikatami wymienianych częśi i podzespołów-procedury
4.całodobowe zabezpieczenie kontrwywiadowcze obszaru remontu- wykonywane i nadzorowane przez zaufane i odpowiedzialne osoby wykluczające chociażby chlanie wódy z miejscowym personelem i podstawionymi do tego chlania wyłącznie.przesadzam? Zdziwił byś się
5.procedury nadzoru nad maszyną w miejscu jej stsłego stacjonowania, z certyfikatami dostępu do niej uprawnionych osób i zabezpieczeniem pirotechnicznym
6.procedury serwisowania i wykonywanych prac i przeróbek ze szczegółową dokumentacją,oczywiście poprzednio poddaną procesowi oceny pod względem technicznym i bezpieczeństwa
7.proceduryoceny bezpieczeństwa docelowego miejsca lądowania i lotnisk zapasowych,włącznie z opisem i oceną procedur i kompatybilności systemów nawigacyjnych lotnisk
8.procedury zabezpieczenia podróży, pobytu i zabezpieczenia logistycznego w miejscu docelowym osoby chronionej
To tylko przykład części wymogów jakie należało by spełniać mając na względzie prawidłową organizację służb państwowych tylko na tym wąskim wycinku, a które były i są nadal kompletnie zaniedbywane i którym tradycyjnie towarzyszy rozkładanie rąk jeśli tragedia sie przydarzy.
Jeśli nadal nie wiesz o jakie podejście do procedur chodzi, to poczytaj i odpowiedz który z tych przytoczonych chociażby przeze mnie punktów został należycie zrealizowany.Jeśli mówisz,że "został wysadzony w powietrze"- no to chyba nie siłą woli zamachowców, ale ten materiał musiał być przez kogoś, w jakimś momencie i jakoś tam umieszczony i ktoś odpowiadał za to ,żeby to się nie stało.Nawet zakładając, że hipotetycznie z jakichkolwiek powodów tak miało by się stać.
To tylko odnośnie tego tragicznego wydarzenia,ale wymogi proceduralne jakie powinny obowiązywać i być przestrzegane w dobrze zorganizowanej służbie państwowej i publicznej pomnóż przez te sensacje o absurdach powodujących opadanie rąk,aferach i zwyczajnej grandzie dochodzące codziennie i będziesz miał odpowiedź na pytanie :dlaczego wciąż żyjemy w państwie z paździerza |
|
|
Tomaszek A to wy swojego nieba nie mieliście ? I teraz musimy wam wam go oddac ? Jakaś u ciebie logika kaliszanina . Czyżby jakaś turbohybryda piątej kolumny ? |
|
|
Tomaszek A ciebie co ? Odgrażałeś się , przy okazji sforując Jaworuckiego , że sobie na wczasach od NB odpoczniesz . Czyżbyś kopa i tam dostał ? Nie dziwi nic . |
|
|
jazgdyni Procedury organizacji i planowania lotu proszę pana. Zawsze przed podróżą, czy projektem mamy wspólną naradę z omówieniem i sprawdzeniem tzw. check-list. |
|
|
HenrykH. Super komentarz.:) |
|
|
Ale o co Panu chodzi z tym lotem do Smoleńska? Jakie podejście do procedur? Jeśli "wyższe sfery" zaplanowały eliminację wrogiej opozycji przy udziale (a na pewno wiedzy) ówczesnych rządzących to o jakich procedurach Pan mówi. Wszystkie zostały wypełnione, państwo zdało egzamin a...skutek osiągnięty. Jakie inne procedury mógł zastosować biedny pilot, który próbując odchodzić na 2gi krąg, został wysadzony w powietrze. |
|
|
tricolour Praprzyczyną jest to, co się wyniosło z domu. Gdy wynosi się cwaniactwo, oportunizm, kolesiostwo, to nigdy nie będzie odpowiedzialności za swoje czyny. Nawet gdy się leci na ślepo we mgle. |
|
|
jazgdyni Smutne słowa, lecz prawdziwe.
Czekałem na skuteczność władzy, a tej ciągle nie ma. A jeżeli chodzi o procedury lotów najważniejszych w państwie, to zawsze za punkt odniesienia powinniśmy brać lot PLF 101 10 kwietnia 2010 do Smoleńska. Oto kwintesencja polskiego podejścia do najważniejszych procedur.
Praprzyczyną systemową jest konieczność prawnie określonej odpowiedzialności za swoje działania. Nie tylko polityków i urzędników państwowych. Wszystkich.
Pozdrawiam |
|
|
Jabe Infantylne – odpowiednie słowo. |
|
|
tricolour @angela
Co racja, to racja. Wiezienia buduje sie po to, by zlodzieje mogli dodatkowo upokorzyc ofiary i nie bezwstydnie nie kraść. |
|
|
Es
"Chłopisko lubiło sobie polatać"?Trywializuje Pan bardzo poważny problem nieprzestrzegania procedur,nagminnego ignorowania przepisów, co jest polską regułą i codziennością a wreszcie zwyczajnego braku etyki osób na stanowiskach decyzyjnych administracji rządowej i publicznej.Jeśli przykład idzie z góry, to nic dziwnego,że mamy państwo z paździerza,utopione we wszechogarniającej niemożności , zaniedbaniach i aferach, od których już każdy normalny człowiek chodzi z permanentnie rozdziawioną ze zdumienia gębą.
Słysząc tak infantylne wywody:" wy robiliście tak samo" przedstawicieli rządu i partii rządzącej, wyniesionej do rządzenia na hasłach i zapotrzebowania społeczeństwa na naprawę państwa ja dostaję białej gorączki.Chyba nic głupszego i bardziej kompromitującego nie można w takiej sytuacji powiedzieć.Przypominam,że chodzi o loty o statusie head,ze wszystkimi należnymi im z założenia rygorami, a nie kurs taksówką Ubera.Jeśli używa się takiego "narzędzia " dla wyprawy po pietruszkę to zwyczajnie nadużywa się pozycji i zwyczajnie okrada podatników,a jeśli, znając watpliwą rangę takiego wyjazdu obniża się standardy,to gdzie gwarancje, że w przypadku uzasadnionej potrzeby zostaną one utrzymane? Wydawać by się mogło, że dla formacji rządzącej najbardzie doświadczonej tragicznymi konsekwencjami proceduralnych zaniedbań, legislacja i egzekucja procedur państwowych będzie sztandarową.Ale jak widać wygrała coraz mocniejsza w miarę upływu kadencji pokusa skorzystania z możliwości nieograniczonego czerpania z dostępnego koryta.I tu nie zgodzę się,że Kuchciński nie wiedział ,ze robi coś niewłaściwego.O tym wiedzą wszyscy,a PIS miał to państwo teoretyczne zmieniać,tylko, że zapału wystarczyło na kilka tygodni po wyborach.Uderzająca jest jedynie niezwykła polityczna-może nie tylko-głupota i wiara,że przeciwnik nie wykorzysta wiedzę o czymś takim, nawet jeśli sam poprzednio w takim procederze uczestniczył.Mieliśmy być uczestnikami i świadkami naprawy państwa,a nie zrobiono nic.Nawet w tak prostej sprawie,nie mówiąc o seetkach mniejszych i większych nie rozliczonych afer,czy jakichkolwiek wnioskach z audytu startowego.No chyba,że wszystko to jest trzymane jako haki w podobnych przypadkach,aby można było za każdym razem mówić :"wy robiliście to samo".Czy zatem czekamy na kkolejną odsłonę serialu z kimś innym z pis-u w roli głównej?Kimś kto na przykład doprowadzi do bankrutwa pare kolejnych firm podwykonawców autostrad i "przewali parę okrągłych baniek?Czy rzeczywiścvie Polacy tego oczekiwali, tak ochoczo Kuchcińskiego rozgrzeszając? |
|
|
Ludomir naszeblogi.pl
|
|
|
marsie Tak prawdę mówiąc, a nie do autora tu uderzam - czy wy naprawdę jesteście "pojebani"? |
|
|
angela Jak się nie ma programu wyborczego, to się tworzy program "PiS be".
A swoją drogą, to marszałek jest bezlitosny, wytrącic taka fuche łopozycji.
Wniosek o dymisję marszałka w sejmie, juz tam by sobie łopozycja używała, wycie na wszystkie tony.
Ileż hejtu na marszałka na PiS by poszło, ale używanie, a tu znów marszałek dokuczyl, wziął i zrezygnował, ech. |