Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wygramy czy nie? Rozważania w momencie przełomu nad losem RP
Data Autor
U mnie w Warszawie widać to bardzo wyraźnie.Także w mojej dalszej rodzinie.Dominuje cwaniactwo i prymitywne a la Wałęsa i inteligentne .A w życiu codziennym coraz więcej utrudnień.
megalampus
..."Polacy wojowali o Inflanty, Spisz, Krym, Mołdawię, Szwecję, Ukrainę."...O bosze...a kiedy to Polska "wojowala o Spisz ,Krym ,Szwecje i "Ukraine"..?? Panie kolego,,,panskie braki w podstawowej wiedzy historycznej sa histerycznie porazajace :-)) ..."Rzeczypospolita była prawdziwym imperium. Byliśmy pierwszymi władcami Berlina"...hihihihi :-)) Niezly odjazd czy tylko ignorancja ?
jazgdyni
Rzeczywiście- powinienem napisać, że ci w polityce bardziej rzucają się w oczy. A poziom pospolitej głupoty jest niestety bardzo wysoki. I tak, ci pseudo-inteligenci to narodowe utrapienie.
jazgdyni
Pełna zgoda.Filozofia rzeczywiście nie jest nauką. Nie spełnia paradygmatu i metodologii. Lecz trzeba przyznać, że jest bardziej zapładniająca, w treningu myślenia abstrakcyjnego
Jabe
Tacy sami.
Jaworowski
Jazgdyni>>Lecz niestety można być inteligentnym głupkiem. Albo sprytnym głupkiem. Tych ostatnich pełno jest w polityce.<< Dlaczego w polityce? Cały elektorat splatfusiałych to elektorat wielkomiejskiej inteligencji. Ta inteligencja a raczej pseudo inteligencja uzurpowała sobie prawo do bycia przewodnią siła narodu, jedynie słuszną, postępową i rzekomo awangardową. Czy ta hołota miejska, gdyż inaczej tego nazwać nie można, to tylko inteligentne inaczej głupki, czy tylko cwaniacy rozgarnięci inaczej? Czy w ogóle mają prawo nazywać się inteligencją, gdyż zakrawa to na jakąś ironię?
Jabe
To zbyteczne, bo wolności Polski dzielnie pilnują sojusznicy. Miałem nadzieję, że się Pan o ludzi zamierza upomnieć. No ale oni (w całej unii) dostają plusy do koryta, więc niech się nie odzywają.
Jaworowski
Jabe>>Co do wolności, zgaduję, że ten wpis to wstęp do protestu przeciw ACTA2.<< Jabe, twoi od Grzesia Szablozębnego głosowali za ACTA2, co im za chwilę nie przeszkodziło, by wyć obłudnie  przeciw cenzurze w internecie. Ot, takie rozdwojenie jaźni. Czy są inteligentni, czy raczej głupcami, pokrętnymi manipulatorami bez zasad, pozostawiam ocenie innym.
Czesław2
Sądzę, że dla 99% ludzi nie matematyka jest gwarantem sukcesu, lecz predyspozycje do słowotoku.
jazgdyni
Witaj po długim czasie! Mam nadzieję, że choroba ostatecznie pokonana. Brak takiej osoby, jak Ty, natychmiast się w internecie zauważa. I oczywiście masz rację - po 50-tce zmienia się głębia ostrości, na życie patrzy się nieco inaczej i cele są już inne. Chyba, że jesteś człowiekiem przegranym i nadal musisz się borykać z codziennością i wolą przetrwania. Pozdrawiam
jazgdyni
Co z tego? Ano trzeba przybliżyć coś, o czym mało myslimy i prawie nie dyskutujemy, a czym jest geopolityka i geostrategia. Bo to ważniejsze niż nieustanne pitolenie o Berlinie, Moskwie, czy Izraelu.
jazgdyni
Nie. Tu będzie chodziło o działania zapewniające Polsce wolność na stulecia.
jazgdyni
No pewnie, że jestem polonocentryczny! W końcu nawet pojąłem, mimo że Koneczny tego nie sprecyzował, istnieje odrębna od europejskiej, cywilizacja polska. I nie zapominam, że od średniowiecza do XVIII wieku Rzeczypospolita była prawdziwym imperium. Byliśmy pierwszymi władcami Berlina, zasiadaliśmy na moskiewskim tronie, posiadaliśmy Krym i forty na Karaibach. Polacy wojowali o Inflanty, Spisz, Krym, Mołdawię, Szwecję, Ukrainę. I jak tu nie być polonocentrycznym?
jazgdyni
A już 19 maja będą urodziny Rudolfa Kalmana. Miałby lat 90, gdyby nie zmarł trzy lata temu. To on nieco praktycznie ujarzmił teorię chaosu, która, jak dzisiaj już nie mamy wątpliwości, kręci całym wszechświatem. Jego matematyczne odkrycia (a był głównie inżynierem) pozwoliły na program Apollo, potem obsługiwały pociski samosterujące Tomahawk (również te w wersji 109), a na koniec zetknąłem się z nimi w systemach manewrowania DP - Dynamic Positioning. Matematyczne tak zwane filtry Kalmana to wg wikipedii [ pl.wikipedia.org ] to : "... filtr Kalmana jest estymatorem tego co nazywa się problemem liniowo-kwadratowym, czyli problemem estymacji natychmiastowego stanu liniowego układu dynamicznego, który narażony jest na perturbacje białego szumu (zob. regulator liniowo-kwadratowy-Gaussa) – przez użycie pomiarów liniowo związanych ze stanem, ale zakłóconych przez biały szum. Wynikowy estymator jest statystycznie optymalny w odniesieniu do dowolnej funkcji estymowanego błędu. Równania filtru Kalmana nie zmieniają swojej postaci w przypadku, gdy układ jest niestacjonarny. Jest to jedna z jego podstawowych zalet w stosunku do filtru Wienera. Funkcja będąca filtrem Kalmana posiada dwa parametry wejściowe – są to wejście układu oraz jego wyjście. Na tej podstawie oblicza się estymaty zmiennych stanu (zob. też obserwator Luenbergera)." Filtr Kalmana znalazł zastosowanie w ogromnej liczbie dziedzin techniki, do których należą m.in.: automatyka, robotyka, elektronika, teoria sterowania, przetwarzanie sygnałów, inżynieria dźwięku i obrazu, rzeczywistość rozszerzona i wiele innych. Wśród aplikacji wymienić można sterowanie złożonymi systemami dynamicznymi, takimi jak ciągłe procesy produkcyjne, samoloty, statki wodne i kosmiczne. Dla takich aplikacji często nie jest możliwe lub pożądane by mierzyć każdą zmienną, którą chce się sterować, a filtr Kalmana dostarcza środków do „wydedukowania” brakującej informacji z pomiarów pośrednich. Filtr Kalmana może także być użyty do predykcji (prognozowania) możliwego przyszłego kursu systemów dynamicznych, takich jak przepływ rzek podczas powodzi, trajektorie ciał niebieskich czy ceny towarów będących przedmiotem handlu. Rozwinięto w ten sposób teorię systemów, a także problem sterowalności. To jest matematyka w pełnej krasie.
krzysztofjaw
:) Masz rację. Postęp techniczno-technologiczny jest obecnie szalonym galopem. Ważne żeby to wykorzystywać dla dobra ludzi a nie przeciw nim.  Pozdrawiam 
Dark Regis
Widzę, że dziś sporo tu o matematykach, a tak się szczęśliwie składa, że obchodziliśmy wczoraj (23.03) 270 urodziny Pierre-Simona de Laplace'a (1749), 137 urodziny Emmy Noether (1882, jeśli ktoś nie słyszał o niej, to po prostu nie jest matematykiem, a jedynie profanem), zaś dziś (24.03) obchodzimy 210 urodziny Josepha Liouville'a (1809), 63 urodziny Edmunda Whittakera (1956, ja go znam z metod numerycznych, ale to badacz o bardzo szerokich horyzontach), a także w dniu 24.03.2007 zmarł mniej u nas znany Paul Cohen, który zasłynął rozstrzygnięciem problemu Hilberta dotyczącego hipotezy continuum dzięki stworzonej przez siebie nowatorskiej metodzie forsingu. Już niebawem 30-tego marca będą urodziny Stefana Banacha (1892) i Stanisława Leśniewskiego (1886). Gdybyśmy nie mieli Wikipedii i komputera, to zestawienie tych kilku prostych faktów graniczyłoby z cudem, albo byłoby domeną zelotów-encyklopedycznych, o ile przyszłaby im na to ochota ;)
Dark Regis
Taka drobna uwaga. Filozofia nie jest nauką. Przekonywał mnie o tym zawzięcie na zajęciach z filozofii fantastyczny człowiek i filozof Ulrich Schrade: pl.wikipedia.org Pozostaje więc matematyka :)
krzysztofjaw
Witam serdecznie... Dla mnie notka zupełnie nostalgicznie kapitalna znaczeniowo. Szczególnie teraz, gdy przekroczywszy 50-tkę podjąłem się budowy nowej firmy i... niestety poważnie zachorowałem, co zakłóciło i powstanie owej firmy, i odłożenie w czasie napisania dwóch książek, jak również 9 miesięcznej absencji na forach internetowych. Szczęśliwie się złożyło, że  jak na razie pokonałem chorobę i wracam, chcę wrócić do mojej subiektywnej "formy". Utrata zdrowia i niepewność jutra wyzwalają też inne spojrzenie na życie, na jego znaczenie i tego, gdzie winniśmy w tym życiu być i co robić... Twoje przemyślenia są mi bardzo bliskie z różnych powodów. Po pierwsze (też rodzinnie) chciałem zostać lekarzem (akurat chirurgiem), tyle tylko, że kończyłem technikum i było mi trudno opanować niezbędną wiedzę w ciągu kilku miesięcy. Po drugie to też chciałem mieć dra a może hab. czy prof. przed nazwiskiem. Dwa razy podchodziłem do doktoratu, ambitnego doktoratu i... życie napisało inny scenariusz. Po trzecie wreszcie to też uwielbiam wiedzę, doświadczenie życiowe innych ludzi (biografie i autobiografie) oraz uwielbiam czytać, nawet teraz poprzez e-booki, choć to już nie to samo. Skończyłem ekonomię a to też nauka interdyscyplinarna skupiająca w sobie i matematykę, i filozofię, psychologię, i statystykę, i historię i wiele innych (tak to wtedy było, dziś naucza się inaczej a szkoda). Życie dla mnie układało się różnie i chcę trochę wnieść tego mojego doświadczenia i moich przemyśleń w pisanej obecnie książce. I jeszcze jedno: królową nauk jest filozofia, później matematyka a później już wszystkie inne.  Pozdrawiam serdecznie
marsie
Dobre. Miłe, mądre, pouczające - ale co z tego? Pozdrawiam!
Jabe
Co do wolności, zgaduję, że ten wpis to wstęp do protestu przeciw ACTA2.
Anonymous
W tej sytuacji dylatant to byłby od rozszerzania np. horyzontów. Blisko dyletanta dawcy rozkoszy ignorancji. "Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię, polskie go wydało plemię" to polonocentryzm. Mam dla inż. szacunek niezależnie czy solo, z mgr, czy dr. To wy rozwijacie medycynę m.in. Ukłony inżynierze.
Do wpisu: Przywódca narodu
Data Autor
jazgdyni
Tylko, że wówczas nie mógłby realizować swojego celu jakim jest wywyższanie się klasycznego besserwissera. To wbrew pozorom nie mania wielkości, tylko silny kompleks niższości,który rekompensuje złośliwością i pogardą do wszystkich. Nieszczęsny człowiek.
Valdi
No jasne ... Żaden bloger nie powinien mieć większego ego niż zbieracz śmieci. I żeby broń Boże nie banowali - no bo gdzie zbieracz będzie się publikować. Przypomnę tylko że nawet komuna była niezdolna do zmuszenia ludzi do czytania Trybuny Ludu. Czytasz co chcesz i ego blogera nie ma nic do rzeczy. Nikt ci nie zabroni na swoim blogu krytykować innego blogera. Popapratki
Pers
Pers ma jakieś wyroki? Proszę o szczegóły. Jak nie będzie szczegółów to Pers cię znajdzie... 
paparazzi
Puszcze ci perskie oko. Sa tacy co nie chcą rozumieć i odrzucają wszelki dialog lub zadaniowcy jak wy.