|
|
xena2012 Moznaby pomyśleć,że tę słynną Czajkę budowały krasnoludki albo kosmici,którzy oddawszy ją do użytku spokojnie odlecieli na swoja planetę.Winnego bowiem jak nie ma tak nie ma. Co pewien czas tylko przed kamerę wyłazi Trzaskowski w twarzowej roboczej kamizelce i kasku,powie kilka zdawkowych .słów nie omieszkając ,,dołożyć'' rządowi,konsumuje podstawionego pączka i idzie opracowywać plan kolejnej parady równości.A panowie budowniczy tego bubla gdziś pewno na Kajmanach czy Szeszelach po ,,rozliczeniu się ''ze zleceniodawcą i wszystkimi wykonawcami popijają na lezaczku drinki. |
|
|
Andy51 Janusz, dlaczego kurwa w końcu nie ukarze się tych przestępców i złoczyńców? dobre pytanie. |
|
|
tricolour No to nie żądał kategorycznie, a poprosił, by mu się nie wtrącano więc się nie wtrącano gdy brał setkę ważnych ludzi na pokład (wbrew procedurom) potem latał we mgle, a nawigatora nie zainteresowało skąd wskazania wysokościomierza radarowego tak różnią się od ciśnieniowego. Pewnie nie doczytał w procedurach wszak nie miał uprawnień na ten lot.
Wiem, że Pański emocjonalny wpis o pieprzeniu głupot to wynik walki ścisłego umysłu z beznadzieją emocjonalnej części osobowości, gdy okazuje się jak fatalny (i jednocześnie głupi) wynik dało zlekceważenie oczywistych rzeczy. Ale zapewniam Pana, że młodzieniec ścinający motocyklem zakręt też ma nadzieję, że nic nie nadjedzie z przeciwka, a mąż pędzący dwie setki na godzinę do żony i dzieci też nie myśli, że nie dojedzie. I obaj giną... jak tamta setka. Z tego samego powodu. Identycznego. |
|
|
Anonymous To ważny wpis. Oczywiście prawicowy - o neopseudoliberalizm nie będę się strzępił. Tak samo na to patrzę. Procedury stały się biurokratyzacją naszych zasad i podstawą czegoś co należy nazwać talmudyzacją prawa czyli wyższością kruczków prawnych nad obiektywną oceną rzeczywistości i wynikającej z niej sprawiedliwości. Dlaczego globaliści to narzucają? Dla kontroli nad światem. Celem działania nie jest człowiek tylko totalitarny system i dehumanizacja życia.
Procedury, standardy traktowane jako reżim stwarzają pozory ekonomizacji działań. W rzeczywistości generują koszty działań zbędnych i szkodliwych. Najlepszym przykładem są przepisy unijne. Wartościowe albo warunkowo przydatne stanowią wierzchołek góry lodowej. Nie chodzi zatem o zysk tylko o władzę i lewicową ideologię. |
|
|
Oczywiście, że ma Pan rację z tymi procedurami, jednakże nieśmiało chciałbym dodać, że:
1. zobaczylibyśmy, gdzie mieliby procedury platformersi po ponownym dojściu do władzy, a przy wsadzaniu pisowców do więzień
2. przecież PiS wiedział o procedurach, więc po co było obiecywać ukaranie przestępców z PO (i to z wierchuszki, a nie jakiegoś bidnego urzędnika) na podstawie wspaniałej reformy sądownictwa, która okazała się tak samo bezsilna. Wszystko to obiecanki, cacanki.
Istnieje, i to niemały, elektorat dla którego ukaranie przestępców jest ważniejsze niż 500+ i dopłata do leków. |
|
|
NASZ_HENRY Tych 3ch Cię wkręca ;-)
|
|
|
Jabe Wystarczy zaprowadzić sieczkę pojęciową i już można przekonywać, że socjaliści to prawica, a (neo)liberałowie (ci od wolnego rynku) to (neo)marksiści. Z tą uwagą, że w tej sieczce lubuje się właśnie lewica, bo pozwala się jej przepoczwarzać. Z czymś takim mamy właśnie do czynienia, bo pod antykomunistycznymi hasłami odbudowuje się nam komunę. |
|
|
jazgdyni Nie pieprz pan głupot. Polski prezydent nie był dyktatorem i jego władza była na prawdę iluzoryczna. Nie mógł niczego żadać, zawsze musiał prosić. |
|
|
jazgdyni Pojęcia lewica i prawica obecnie nie mają najmniejszego sensu. To, co wyznaje neoliberalizm to kryptokomunizm lub neomarksizm, gdzie ekonomiczną walkę klas zastąpiono walką kulturową - tradycjonalizm vs. liberynizm. |
|
|
tricolour Mamy pojęcie wolności do... I wolności od..
Procedury ograniczają obie wolności, zdejmują cześć odpowiedzialności redukując (czy symetrycznie i w takim samym stopniu?) wolność do tworzenia.
Jako inzynier elektronik i informatyk czuję to wręcz codziennie namacalnie gdy procedura literalnie zabrania mi czegoś traktujac zmianę jako ingerencje w konstrukcję czyli ma to wymiar karny.
A z drugiej strony mogę popełnić prawie dowolny błąd jesli tylko nie wykracza on swoimi konsekwencjami poza granice opisane procedurami, chocby testowymi. |
|
|
jazgdyni Jasne, że zawsze były procedury. Więcej - były całe ceremoniały. To się do dzisiaj ostało np. w dyplomacji, czy kindersztubie i kościele.
Jednakże, jako pracownik, zazwyczaj samodzielny specjalista na międzynarodowym rynku poczułem bardzo mocno po tragedii WTC radykalne przykręcenie śruby. Oczywiście dokłada się do tego również komputeryzacja i zbieranie danych o ludziach.
Co do wychodzenia z UE, to to samo odczuwam. Procedura ma zrujnować państwo, któremu to przyjdzie do głowy. To właśnie moja teza - wszystkie procedury są antywolnościowe. |
|
|
Jabe Czy z tego wynika, że neoliberalizm nie jest ulubionym słowem lewicy? A może, że lewica może być neoliberalna? |
|
|
tricolour Gdyby prezydent zachował procedury, to by wszyscy żyli. Niestety wiedział lepiej... jest przecież dokument, by się do lotu nie wtrącać. No to się nie wtrącali i wyszło...
Nasz Pan Inżynier należy do gatunku, juz na wymarciu, ktory ma wiedzę i potrafi ją stosować. Niestety dzisiejsi absolwenci wydziału elektroniki nie potrafią zmierzyć napięcia woltomierzem wiec mają na to procedurę. Przykre, ale prawdziwe. |
|
|
jazgdyni Mój tradycyjny dręczyciel ma coś słabe rozeznanie w temacie nowych ideologii.
Przytaczam fragment dotyczący obecnych czasów:
" [...] In the 1960s, usage of the term "neoliberal" heavily declined. When the term re-appeared in the 1980s in connection with Augusto Pinochet's economic reforms in Chile, the usage of the term had shifted. It had not only become a term with negative connotations employed principally by critics of market reform, but it also had shifted in meaning from a moderate form of liberalism to a more radical and laissez-faire capitalist set of ideas."
Źródło ogólnie, bez wysiłku dostępne, tylko musi się chcieć.
en.wikipedia.org
|
|
|
kaliszanin procedury istniały od zawsze i być może nakazywały naszym przodkom schodzić z drzew ostrożnie rozglądając się stale, czy aby obok nie czai się lew albo komornik.
nie neguję tego co Pan napisał, ale czy jest możliwe aby prezydent USA, królowa brytyjska czy też kanclerz Niemiec wzięli w ogóle pod uwagę próbę lądowania na kartoflisku pod Smoleńskiem - pewnie nie. czy lecieliby gdziekolwiek oblepieni urzędnikami i wojskowymi z najwyższej półki - też pewnie nie. itd. dlaczego - ano właśnie bo mają procedury.
zalew procedur pisemnych nastąpił w okresie powojennym i wzbudzony został przez chęć standaryzacji życia ludzi i wykonywanych przez nich czynności, którzy mając za dużo swobody mogliby zamiast wkręcać śrubki z konkretną siłą (ustaloną gdzieś tam w biurze konstrukcyjnym zgodnie z inną procedurą) raz by je przekręcili a raz dokręcali ale za słabo. mleko się rozlało o czym szeroko pan pisze powyżej. zadziwiające jest tylko to, że procedury dotyczące najprostszych czynności wykonywanych przez najprostszych ludzi/pracowników, są z reguły zero-jedynkowe a ich nieprzestrzeganie pociąga za sobą konkretne i przeważnie równie jasno określone konsekwencje (np. obcięcie premii itp.). czym wyżej i poważniej tym więcej swobody na interpretację choć mam nadzieję, że w obronności, medycynie, lotnictwie jest jednak inaczej bo w sądownictwie niestety nie.
ps myślę, że Chrystusa również ukrzyżowano w zgodzie z jakąś ówczesną procedurą (może i nawet pieczołowicie spisaną), od której jednak w trakcie jej wypełniania w wyniku krwiożerczości "oskarżycieli posiłkowych" zrobiono wiele odstępstw.
ps na przykładzie IIWŚ można się przekonać, że nawet najlepiej spisane procedury nie przewidziały i nigdy nie przewidzą, że w najbardziej odczłowieczonych czasach znajdą się ludzie, którzy pójdą pod prąd, którzy powiedzą głośno nie, którzy czasem tylko podaną kromką chleba zburzą misterny faszystowski ordnung często przypłacając to życiem swoim i swojej rodziny.
no i na koniec proszę jeszcze spojrzeć w jaki w gruncie rzeczy dziecinny sposób utrudnia się WB wyjście z UE zapewne też w myśl jakiejś procedury tak zaplanowanej aby już nikt nigdy w przyszłości nie zechciał nawet o tym pomyśleć, a kolejka chętnych do kołchozu się wydłuża...
nie dajmy się zwariować! pozdrawiam |
|
|
Jabe kryptokomunistyczna neoliberalna lewica – Słowo liberalny ma wiele znaczeń, ale z przedrostkiem neo- używane jest w lewicowej retoryce dla określenia dążenia do wolności jednostki. Takie zestawienie świadczy o Pańskiej nieuczciwości lub sieczce pojęciowej.
byliśmy zachęcani do donoszenia, gdy zauważyliśmy, że kolega łamie procedury. – W języku rządzących to są „sygnaliści”. |