Otrzymane komantarze

Do wpisu: PROCEDURY
Data Autor
jazgdyni
Tu ci się udało. MIT jest komunistyczny. I skończ z tym samobiczowaniem. Nigdy nie powiedziałem, że jesteś świnią.
jazgdyni
Znam ten ból. Właśnie udało mi się znaleźć jeden cieniutki podręcznik z psychologii transpersonalnych, gdy świat w tym temacie szaleje. Intelektualna pustynia powstaje nad Wisłą.
jazgdyni
Tym, co jeszcze nie czują bluesa w temacie dedykuję jakże trafne proroctwo sprzed pół wieku. W roku 1969, w momencie szczytu mojego buntu i oporu, na listach przebojów królował utwór duetu Zager and Evans In the Year 2525. Było tam o przyszłości , gdzie: - "obejdzie się bez prawdy i kłamstw / A wszystkie swoje myśli, czyny i słowa / Zażyjesz w pigułce." youtu.be  .  
Dark Regis
Tak właśnie pisałem parę miesięcy temu w dyskusji dotyczącej procedur w medycynie. Widocznie tam zaproponowane przeze mnie komputerowe środki wspomagające byłyby użyteczne także w nauczaniu akademickim. Wygląda na to, że w Polsce istnieje nie tylko pilna potrzeba centralnej bazy wiedzy i procedur w służbie zdrowia (by uziemić nieco "znafcóf" z ministerstw i rektoratów), żeby globalnie zoptymalizować użycie skromnych zasobów, a przede wszystkim zatkać dziurę wrzeszczącej niekompetencji, wypływającej szerokim nurtem z uczelni medycznych. Komputerowe wspomaganie naukowości i filtrowanie ideologii konieczne są na każdej uczelni i w każdej dziedzinie. Ostatnio szukałem pewnych informacji z matematyki w języku polskim i z zaskoczeniem stwierdziłem, że jest ich w zasadzie niemal zero, null. Była taka jedna lista dyskusyjna, na której kilkunastu doktorantów z całego kraju pchało się niemożebnie na jakiś cykl wykłado-konferencji w Warszawie, pomstując na terminy, godziny i harmonogramy. Widać więc, że doktoranci i doktorzy stale potrzebują kontaktu z guru w celu podnoszenia swoich kwalifikacji. Postanowiłem ten ewenement zbadać i jakoś sobie poradziłem z tematem sam. W języku angielskim na renomowanych uczelniach amerykańskich dostępnych jest tysiące prac i wykładów z tej konkretnie dziedziny. Czy barierą jest język? Nie sądzę. Oczywiście dobrze by było, żeby kończący studia znali język angielski przynajmniej biernie w zakresie własnego przedmiotu, ale nie można wymagać, żeby rozpoczynający dopiero co naukę przedmiotu studenci, musieli pracować w trybie turbo: czyli uczyć się jednocześnie słownictwa angielskiego i pojęć matematycznych, łatając dziury w wiedzy na krzyż i w poprzek. Wyraźnie mówię "musieli" a nie "chcieli", bo sam nie jestem zwolennikiem ograniczania czyjegokolwiek pragnienia posiadania większej wiedzy i umiejętności oraz metod jej zdobywania (precz z uczeniem w stylu "żeby najgłupszy w klasie zrozumiał"). Przydał by się po prostu taki akcelerator uczenia, przyśpieszacz akwizycji wiedzy w języku polskim :] Chodzi też o mnemotechniki, które dobrze działają w języku rodzimym, w którym myśli się ugruntowanymi w umyśle pojęciami, zaś fatalnie wypada w obcym, dla którego zwykle jest konieczne przełożenie w locie wszystkiego na własny język. Widocznie ci z nowej HAKATY uznali, że będzie to dobre dla interesów europejskich w Polsce, gdy spowolni się u polskich studentów prędkość uczenia poprzez różne bzdurne wymagania. Naciski na afirmację na uczelniach ideologii zboków są tylko kolejnym szczeblem wygaszania polskiej niezależnej od zachodu kadry oraz inteligencji.
jazgdyni
Tak. To Poszukiwacze Zgubionego Rozumu.
jazgdyni
Ad.2. Niestety, nie wszystko dało się przewidzieć. PIS nie ma nieograniczonych zasobów intelektualnych. Szczególnie jeżeli sytuacja jest kompletnie nowa. .
jazgdyni
"...Dla kontroli nad światem. Celem działania nie jest człowiek tylko totalitarny system i dehumanizacja życia." Dokładnie tak. Cieszę się, że mam identyczne poglądy w tej sprawie .
jazgdyni
Gdybym był na innym portalu to już dawno bym cię wyrzucił. Nie odpowiada mi twoja osobowość. Jesteś klasycznym przypierdalaczem. Nic ciebie nie interesuje - teza, treść, przekaz. Tylko forma - tu cudzysłów, tam literówka, byle tylko coś znaleźć i na tym podłożu ośmieszyć, wykpić całość. Klasyczna postawa człowieka z kompleksem niższości, który pychą, butą i pogardą rekompensuje swoje wewnętrzne, psychiczne problemy. Masz resztki osobistej godności to spływaj i już się u mnie nie pokazuj. .
jazgdyni
Słuszna uwaga co do wielokropka. Tylko trzeba się zastanowić, czy mówimy o literaturze, czy o publicystyce. Faktycznie wielu i amatorów i profesjonalistów pisze felietony powoli i na zimno. Cyzelują każdą literę i znak drukarski. Wg. mnie, czyniąc to niszczą naturalną spontaniczność tekstu, w który autor osobiście jest emocjonalnie zaangażowany. Więc dylemat - czy podobać się krytykom za elegancję, czy raczej pokazać uczciwie własne przeżycia i emocje. Ps. Jest paru takich blogerów, co notorycznie nadużywają wielokropka, pokazując w taki sposób, że są myślący, mądrzejsi i rozdarci. .
jazgdyni
Słusznie. Trzeba jednak pamiętać, jak to już napisałem: procedury są tylko pomocą w każdym działaniu. Procedury nie zastępują myślenia i zdrowego rozsądku. Bosman w czasie tragedii tonięcia promu Heweliusz złamał zasadnicze procedury otwierając tratwy ratunkowe na burcie przechylonego statku. Uratował w taki sposób wiele ludzkich istnień. II oficer trzymając się ściśle procedur wyrzucał tratwy za burtę, aby zgodnie z instrukcją tam się hydrostatycznie otwierały. Niestety, huragan natychmiast porywał te tratwy w siną dal. II oficer nie uratował nikogo. Potem była wielka dyskusja w tym temacie w sądzie, jakim jest Izba Morska.
Anonymous
To prawda. Problemem jest tworzenie procedur na wszystko i monopolizowanie praw do tworzenia procedur. Na koniec patologiczne korzystanie z procedur z pobudek ideologicznych i niezdolności do działań poza procedurą. Potem dzieje się tak: niezalezna.pl Wszystko zgodnie z procedurami niezgodnie z normalnością.
jazgdyni
Tak Cybie - złamanie procedur. I to ważnych - naukowych i logicznych. Ale dlaczego? Bo władza centralna i KGB miały swoje, wyższego rzędu procedury, ważniejsze dla władzy, nie spójne z tymi naukowymi i jak widzieliśmy, prowadzące do katastrofy. Musisz koniecznie, powoli i sumiennie obejrzeć serial. W przypadku Szajki, nikt nie pomyślał by były jakiekolwiek procedury awaryjne. Uruchomienie drugiego rurociągu to był idiotyzm.
paparazzi
I to jest cale clou.
nonparel
Zawsze tłumaczyłem studentom: standardy i procedury trzeba znać. To upraszcza podejmowanie decyzji i w razie czego służy jako dupochron. Ale w miarę zdobywania doświadczenia można i trzeba czasem postępować wbrew procedurom. Tylko trzeba mieć pełną świadomość, dlaczego tak postępujemy i mieć pełną świadomość ponoszonego ryzyka.
@tricolour  Brakuje mi jeszcze żebyś trolu napisał oficjalnie: że pijany gen. Błasik na polecenie Prezydenta, wymusił lądowanie prezydenckiej "tutki" - i mamy komplet ruskiej łże propagandy oraz ruskiego trolla który te kłamstwa rozpowszechnia. Bij w otwór boś POtwór !  
xena2012
Chce,chce tyle że to nie takie łatwe a nawet niemożliwe  przy dzisiejszych ,,niezawisłych '' sądach.Zresztą afery dziś są w cenie i powodem do awansu czy udziału w wyborach.Pan z PO mając 14 zarzutów prokuratorskich startuje do parlamentu.
Francik
Procedura stosowania wielokropka w polskiej ortografii: wielokropek - znak interpunkcyjny złożony z trzech kropek następujących po sobie, oznaczający przerwanie toku mowy lub niedomówienie. Wielokropek służy głównie do zaznaczania, że tok mówienia, na ogół z powodu emocji, został przerwany. Wielokropek to nie przecinek czy myślnik, jak go szanowny bloger raczy używać. No chyba, że tok mówienia jest przerywany co kilka słów z powodu emocji. To może przydałoby się jakąś walerianę zażywać.
tricolour
Nie zajmuję się. Dla mnie wypadek pod Smoleńskiem niczym się nie różni od niedawnego wjechania hulajnogisty pod auto. Przyczyna ta sama, efekt ten sam, ranga ta sama.
jazgdyni
Nie, to przewaga prawej półkuli nad lewą - tej intuicyjnej i syntetyzującej. Dawno już przebrnąłem przez rozważania analityczne, którymi, jak widać., Pan się nadal zajmuje.
kaliszanin
brawo 
jazgdyni
Łapiemy tylko za te nitki, które za bardzo wystają. W samym 3mieście mam skatalogowanych ze 20 spraw. A najnowsza będzie o : Jak pan rektor zostaje deweloperem.
tricolour
Nie na Kajmanach tylko w Warszawie albo Poznaniu lub zaraz obok Pani czy mnie. Tylko trzeba chcieć ich wsadzić... ale nikt nie chce.
jazgdyni
Czekaliśmy i jeszcze trochę poczekamy. Chyba Prezes to czuje.
jazgdyni
Wszystko rozbija się o precyzję słowa. Czy DNA to procedura? Guzik - to kod, ewentualnie algorytm. A RNA? Nop. To narzędzie deszyfrujące albo klucz do kodu. A przyzwyczajenia, nawyki i automatyzmy to procedury? Nieco za bardzo nagięta interpretacja. Tutaj napisałem i jakoś większość nie ma z tym problemu, a na dodatek to felieton a nie dysertacja naukowa, że omawiamy wymyślone i spisane przez człowieka procedury, które nie mają nic wspólnego z tradycyjnymi prawami natury i działań społecznych. Takie procedury są novum, protezą na nasze zwykłe metody zachowań i wartości. Przestajemy działać instynktownie i myśleć zdroworozsądkowo. Pan się coraz bardziej zakręca w swojej złośliwości i zjadliwości, produkując coraz bardziej absurdalne komentarze. Wpływ Zachiry?
kaliszanin
to i tak włosi delikatni byli bo mnie znajomych niemców cytować nie wypada