Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rozporkowy biznes
Data Autor
Dark Regis
A fuj, no proszę czym się tutaj leciwi panowie zajmują po zajęciach domowych! I jeszcze podsuwają linki do stronek fu-fu-fu kropka. A potem płacz i zgrzytanie zębów, że konto obrobione i dysk zakodowany jakimś potrójnym szyfrem z Pentagonu. Potencjalni klienci hehehe ;)
kaliszanin
no to wspominamy. kolonie letnie, rok '83 lub '84, ahlbeck, ddr. pierwsza naga kobieta w życiu, w dodatku niemka ale ładna jak nie niemka do końca moich dni nie zapomnę jej intymnego afro. kupiłem sobie wtedy kolejkę piko i starsi koledzy powiedzieli mi, że na granicy mi ją zabiorą. pamiętam, że żałowałem wówczas, że nie mam takiego łonoafro, bo mógłbym w nim ukryć całą kolejkę ze stacją i semaforem i drzewami ech... załamany przewiozłem kolejkę nomen omen na pałę.  kolejki już nie mam, twarzy nie pamiętam a afro owszem, nigdy mnie nie opuści.  pozdrawiam serdecznie 
Kolega mówił, że obecnie przeważają Czeszki. Swego czasu wyprzedzały je Węgierki, ale pojawiła się moda na filmiki niby amatorskie i tu nasze południowe sąsiadki prześcignęły Madziarki.
Oszczędne bo oszczędne są wypowiedzi ale  widać , że z fachowcami mam do  czynienia 
Oszczędne bo oszczędne są wypowiedzi ale  widać , że z fachowcami mam do  czynienia 
jazgdyni
Chyba Czeszki są na pierwszym miejscu z tych stron. Zresztą pamiętam z młodzieżowych obozów, że były to rajcowne panienki.
jazgdyni
Wiedziałem, że w końcu zaczną świntuszyć. Seks jest jednak silniejszy (i ciekawszy) niż forsa. A to błąd.  Seks + forsa = euforia.
jazgdyni
Pewnie wg. przysłowia - "ręka rękę myje".
tricolour
Może językiem? 😋
kaliszanin
teraz całkiem serio - proszę pamiętać o ogromie krzywd jakie stoją za tymi liczbami. to poranione nie tylko psychicznie kobiety, to całe pokolenia dzieci i młodzieży, którym grozi życie bez właściwych wzorców to w końcu rozpadające się nawet tzw. związki z długoletnim stażem...
kaliszanin
podobno pani kopaczowa jak ma ochotę na seks po tych dwóch miesiącach biegania i rzucania ostatni kamień cichcem podmienia na styropianową kulkę, po akcie zwanym kopalacją z zaskoczonym jaszczurem temu gadu odkleja się już nie tylko oczko, tak to właśnie drogie dzieci wyginęły dinozaury... ciekawe jak się onanizują pingwiny?
jazgdyni
Jaki wniosek? Mamy już w polityce dumnych pedałów, a nawet entuzjastycznego pedofila (C-B w EU) i także w innych sferach publicznych. Poznaliśmy ich twarze i poglądy. A wygląda na to, że wkrótce będziemy mieli osobników obu płci, których będziemy znali również fizycznie - i od góry i od dołu. W tym panią, która gdy ma ochotę na banana, połyka go w całości. A czy pamiętasz początki 90-tych, gdy po transformacji rewolucyjnie starano się u nas rozpowszechnić pornografię? Chyba do historii przejdzie próba bicia światowego rekordu, bardzo nagłośniona medialnie, gdzie panią, oczywiście po intensywnym treningu, miało przelecieć jak najwięcej facetów w określonym czasie.
jazgdyni
Witam Połączenie mistyki i ludzkich słabości z wielkim biznesem to doprawdy majstersztyk. Czego jeszcze możemy się spodziewać od tych geniuszy zarządzania ludzkością? Dla mnie te liczby są oszołamiające.
seafarer
@ jazgdyni "Świat istnieje dzięki masturbacji ..." Witaj krajanie 'zgdyni' ... :)  popatrz jakie to dziwy dzieją się na tym świecie ...
Do wpisu: Podaj dalej
Data Autor
jazgdyni
Dobry Ojciec przewidział i zabezpieczył, żeby już nigdy nie było militarnej wojny światowej. Dał ludziom wiedzę, a ci zbudowali bomby atomowe. Nikt, za wyjątkiem schizofreników paranoidalnych i skrajnych fanatyków - terrorystów, nie użyje broni nuklearnej. Bo tu nie może być zwycięzców. Wojny światowe będą się toczyć poprzez przejmowanie umysłów. W sferze ideologicznej, kulturowej, oraz oczywiście gospodarczej.
mjk1
Jabe jesteś boski. Nie rozumiem tylko, jak można tyle razy na grabie nadepnąć i niczego się nie nauczyć. Skoro jednak prosisz, wypada ową prośbę spełnić. Sowiet to po angielsku advice. W tym momencie zapytasz, dlaczego więc Angole nie nazwali Związku Radzieckiego-Advice Union. Tu już niestety trzeba znać zasady gramatyki angielskiej a nie angielski dla klientów sieci McDonalda. Szczegółowo nie będę tłumaczył, bo i tak nie zrozumiesz, więc napiszę Ci tylko, że dla przeciętnego Angola jest różnica pomiędzy związkiem rad a radą związku. Podobnie w naszym kraju są ludzie, którzy widzą różnicę pomiędzy np. cichą lipą a licha c…ą, że Ty do nich nie należysz, to już naprawdę tylko Twoja wina.    
Anonymous
Gdyby to był problem z moją osobą to byłoby nieźle. Aż takim egocentrykiem nie jestem. Będzie wie trochę ble, ble, ble czyli niepoprawności nienawistnej politycznie. Problem widzę w nienazywaniu rzeczy po imieniu. Potem wynikają z tego fałszywe kierunki, fałszywe flagi. Tymczasem białe jest białe a czerwone jest czerwone, a siadając do stołu z szulerami tym bardziej trzeba grać w otwarte karty, a nie udawać głupiego. To pułapka częsta i chyba leżąca w naturze ludzkiej, ale polityka to nie sprawy prywatne gdzie każdy może się mylić na własny koszt. Oczywiście doceniam trud rozwiązywania dylematu stawianego Polsce: albo damy się oszukać albo nie będzie żadnego interesu. To dylemat petenta PKO, który nie spełnił kryteriów i został frankowiczem w kolejnym banku, by w dalszej kolejności zaciągał chwilówki. W temacie poruszonym przez Pana zwrócę uwagę na troskę o nasz rozwój, abyśmy pozostawali w konflikcie z Niemcami. Dlatego doceniam, że rocznicę wybuchu wojny upamiętniają wspólnie prezydenci Niemiec i Polski. Nie doświadczaliśmy konfliktów z Niemcami prawie przez tysiąclecie. Póki Prusy nie podbiły Niemiec. Dlatego istotne jest rozróżnienie cywilizacyjnych postaw ze strony Niemców. Tresuje się nas tymczasem w niewłaściwości sojuszu z Hitlerem, a czym innym jak nie nową pruską polityką w służbie rewolucji jest Unia Europejska? Jesteśmy w niej w sojuszu z nowym Hitlerem czy nie? I zastanawia propagandowa dwoistość przedstawiania Rosji. Jesteśmy naturalnymi wrogami pod względem geopolitycznym i cywilizacyjnym, a mimo to 17 IX 1939 nie ma należnej rangi. Nie zyskał brakiem wypowiedzenia wojny czy stwierdzeniem tego faktu. Został przemilczany w relacjach rządu Londyńskiego - nie zawarto traktatu pokojowego. Nie wyciągnięto wniosków z mordu w Katyniu. Prowadzono wojnę na korzyść czerwonej zarazy zamiast stać z bronią u nogi, czym propagandowo tresuje się nas do dziś. Jednocześnie ubezwłasnowolniono nas w NATO, które "rotacyjnie" z Rosją się konfliktuje i godzi prowadząc politykę ponad naszymi głowami. Nic więcej nam nie potrzeba niż przyjęcia za dobrą monetę głoszonej przez Trumpa polityki relacji dwustronnych opartych na wzajemnych korzyściach. Rozgrywanie roszczeń wobec Niemiec przez pośredników to gorzej niż naiwność.
kaliszanin
nie mam kompleksów więc ich nie konsultowałem ale jako praktykowi wierzę panu. ad1. skoro uważa pan, że angole czytają pański tekst po polsku to to właśnie kwalifikuje się do skonsultowania. ad2. szczerze tego argumentu w dziaiejszej gejopolityce nie ogarniam.  ad3. bla bla bla - to cytat zdaje się pański, bardzo głęboki. ad4. stoi, ale proszę się już więcej nie asekurować. jak cię cenią tak cię wożą - ja nigdy nie narzekałem.
jazgdyni
Tak jest. I ostrzegam - już wiele osób w mojej akcji konsumenckiej się skarżyło, że kupując żywność w Lidlu przywlekli do domu mole spożywcze. Jak się w końcu ujawnią, to zaczynasz długotrwały, krwawy bój.
jazgdyni
Kolejny specjalista od dzielenia włosa na czworo, czyli gamoń, co będzie gadał, byleby tylko nie działać. Panu się coś w życiu udaje?
jazgdyni
Bla, bla, bla ... - A na początku Bóg stworzył Adama i Ewa. Więc nie do amerykańskiej finansjery tylko do Pana Boga trzeba się zwrócić. Panie Marku - co z Panem?
jazgdyni
Cóż, kompleksu niższości, jak twierdzą psychiatrzy, trudno się pozbyć. My, marynarze, mający niemiłych i przechwalających się Niemców zamykaliśmy i zawsze to skutkowało, krótkim: - Ja,ja - Volkswagen is gut! Ad1. Zauważył Pan, że tekst jest dwujęzyczny. A Angole i Amerykanie nie tylko, że używają cale zamiast centymetrów, galony zamiast litrów i mile zamiast kilometrów, to nasze poczciwe miliardy nazywają bilionami. Oczywiście niepoprawnie, ale co im zrobimy? Ad2. Oczywiście możliwe do realizacji, przy pomocy silnego wsparcia zewnętrznego. Ile to już lat Ameryka okupuje Niemcy? Jakoś nie słyszałem, że okupacja się skończyła. I jeszcze jedno - długo Niemiec w historii nie było. Były takie księstwa, że Bawaria wraz z Napoleonem walczyła przeciwko Prusom. A jak sobie niemiaszki popiją, a jest tam np Bawarczyk i szkop z Niedersachsen, to jest murowana kłótnia co lepsze - BMW czy Mercedes. Ad3. To my policzymy warość utraconych kresów i co? To nie my im zabraliśmy, tylko świat nam dał, więc niech się zwrócą do świata o korektę. Ad4. Założymy się, że nie? Oczywiście będzie to rozłożone na stulecia. Dopiero co spłacili Francję za I WŚ. Lecz przecież głównie nie o forsę chodzi. Te 100 mld euro rocznie wystarczy (no dobra, może nawet 50). Jak byłem gówniarzem to miałem Garbusa. Potem już nigdy nie kupiłem przereklamowanego niemieckiego rzęcha. Wystarczy, że dużo byłem wożony po Europie Mercedesami i tak niewygodnych foteli nie ma w żadnych innych autach. A bardzo łatwo się obejść bez niemieckich smakołyków a w radiu słuchać sobie coraz lepszej Trójki panie Untermensch.
Super, pan z Gdyni promuje trzecia wojne swiatowa. Cale szczescie, ze wiekszosc wie iz wybory tuz, tuz, wiec nalezy kroliczka gonic.
kaliszanin
proszę jeszcze pamiętać, że z tą pamięcią z każdym kilometrem od polskiej granicy jest coraz gorzej i to niezależnie od obranego kierunku podróży. a przy próbie tłumaczenia czegokolwiek wychodzi się na kosmitę.
tricolour
Tańcowanie z Niemcem w rocznicę nie jest złe. Tańcowanie codzienne w Lidlu jest złe.