|
|
jazgdyni Pewnie, że o cyklach słyszałem. Przecież wiadomo, ze wszystko kołem się toczy. Tylko na szczęście w końcu pojęliśmy, że zjawiska gospodarczo - społeczne są nieliniowe,z zakresu matematyki chaosu, Więc mamy ten atraktor, po którym ekonomia się obraca, tylko każda pętla, każdy obrót nie pokrywa się z poprzednimi. Poza tym, szanowny Imciu, zakłada Pan warunki stacjonarne i raczej stabilne w dłuższym okresie. Ta cykliczność będzie zdecydowanie inna i nam nie znana w warunkach rewolucyjnych przełomów (a w takim właśnie jesteśmy), kataklizmów światowych, czy potężnych wojen.
Oczywiście, że w całej działalności makroekonomicznej jest dużo brudu i manipulacji. Taka już jest ludzka natura, Poza tym sektor finansowy stał się dziwny i brzydko pachnący, jak odeszliśmy od parytetu w złocie i powszechną zgodę banków narodowych na kreowanie przez banki komercyjne wirtualnego pieniądza. A sądzę również, że i bitcoin może jeszcze narozrabiać.
A co do zadłużenia, to przypomnę,że rolowanie długów ma się wyjątkowo dobrze. Pozdrowienia z krainy FOZZ.
Pozdrawiam |
|
|
Dark Regis No jeśli, ktoś jest bardziej zafascynowany obcym krajem i obcemu krajowi chce pomagać w ograbieniu własnego, to jest po prostu obcy agent. Zgadłem? |
|
|
Dark Regis A słyszał Pan jazgdyni o cyklach w gospodarce i koniunkturze? Długi socjalistów spłacać będziemy setki lat, a koniunktura utrzymuje się ledwie kilka. Ponadto ten nasz "wzrost" to jest po prostu pompowanie przez amerykańskie agencje ratingowe (czytaj: spekulantów giełdowych) w celu uzasadnienia, że stać nas na spłacenie haraczu. To akurat zjawisko normalne, bo jak sąsiad weźmie milion kredytu, to zaraz zlecą się do niego różni "kuzyni" oraz "koledzy", żeby mu mendzić i coś sobie uszczknąć i nikogo nie obchodzi, że jest to tylko kredyt. |
|
|
jazgdyni Głupio z mojej strony byłoby przedstawianie tutaj, jaki dług mają Francja, czy Stany Zjednoczone. Bo są to kraje bardzo bogate. Jednakże żaden dług nie jest problemem tak długo, jak jest postęp gospodarczy i nie ma ewidentnych zagrożeń.
Ostatnie dane GUSu są szokujące, głównie w odniesieniu do wzrostu PKB, skali inwestycji i eksportu. Pozwala to na to, byś złagodził swój niepokój.
Co do wojsk amerykańskich, to nie sądzę, ze my wyłącznie poniesiemy całe koszty. A jeżeli nawet nasza część będzie spora, to nie w gotówce, tylko w naturze, jak ziemia, infrastruktura (drogi, lotniska, itp) i dostawa mediów. Pewnie też gros żywności będzie od nas. Myślę, że będą się cieszyć z naszych jabłek i truskawek.
Ostatni twój akapit jest gorzki, lecz prawdziwy. Zmuszono nas do życia w biedzie. Mamy trudności z wyobrażaniem sobie jak to jest być bogatym. Wiele się dopiero uczymy. Nawet w tak prozaicznej dziedzinie, jak domowa ekonomia.
Serdeczności |
|
|
Ryszard Surmacz Nie zawsze mam czas na rekonesans po naszychblogach, ale dziś mogłem to zrobić i przeczytać Janusz twój wpis. I muszę pogratulować ujęcia. Tak to jest, tylko ciągle zastanawiam się skąd rząd weźmie taką kasę na opłacenie socjalu, pobyt wojsk amerykańskich w Polsce i zakup samolotów piątej generacji? Bo przecież Amerykanie za to płacić nie będą. Podchodząc intuicyjne do tematu, to aż skóra cierpnie.
No, ale może jestem zbyt przyzwyczajony do peerelowskiej biedy... Ale wpis naprawdę dobry. Gratuluję i pozdrawiam. |
|
|
Jabe USA występują przeciw Polsce. Kto im pomaga? |
|
|
jazgdyni Andrzej,
to nie jest tak, że Trump bezpośrednio do czegoś rękę przykładał. Nie, nie. Lecz w podtekście Konfederacja występowała mocno przeciwko USA. No i nie dała rady i tak to się skończyło. |
|
|
Andy51 Janusz, Konfederacji nie "zabił " Trump, Konfederacja zamordowała się sama, ile można było jechać na " żydach" i 447, podobnie KUKIZ 15 miał jeden temat i poległ. |
|
|
Anonymous Nie wiemy o czym będą rozmawiać na szczytach władzy, co nam dadzą do podpisania, jakie strategiczne plany ma PiS, ale pewne polskie interesy są wyrażane od dawna. Ciekawa rozmowa z 2013r. Panów Targalskiego i Bartosiaka.
youtube.com
13:25 - naszym interesem jest obecność Białorusi w NATO mówi Dr Targalski
17:00 i 18:30 też warto zwrócić uwagę, w kontekście nacisków na Polskę i rozmów ponad naszymi głowami. |
|
|
Anonymous Tylko wariat chce marksizmu, a skoro go nie chce to nie nadaje się na polityka. A polskie róże w Monteaux to Pieńkowska, Sikorski, Trzaskowski. |
|
|
Jabe „Dla dobra Polski” w nowomowie znaczy to samo, co „dla utrzymania się przy władzy”. |
|
|
Dodam, że moja lakoniczna odpowiedź dotyczyła komentarza Pana Mikołaja K. |
|
|
Anonymous Dla dobra Polski to jest różnie rozumiane. Dla dobra Polski zrobiono Polsce wiele kuku. Śpiewać będziemy do tej muzyki, którą nam zagrają. Wysopranują nas bez litości. |
|
|
jazgdyni Tusk pijakowi zakładał marynarkę, a Duda może Trampowi buty wyczyścić,jeżeli będzie to dla dobra Polski.
Dumni dla czystej dumy są tylko popier...ni egomaniacy.
Zobaczymy na jaką nutę będziemy śpiewać po wizycie w USA. |
|
|
jazgdyni Cześć Lechu!
Tak... ten wizerunek tu nie pasuje, choć wzbudził spore zainteresowanie. Zmienię go. Tylko galerię mam na innym komputerze.
Pozdrawiam |
|
|
Dokładnie 100/100. |
|
|
Lech Makowiecki Jazgdyni. Tak na marginesie: Janusz! Nie zmienia się ikonki po tylu latach! O mało co bym przegapił Twój wpis... :))) A szkoda by było... Jak zwykle w punkt! |