Trump zamordował Konfederację

Oczywiście dla jasności precyzuję to w pierwszych słowach: - nie Donald Trump tylko Fort Trump. Zresztą Amerykanom ta nazwa za bardzo się nie podoba, więc zapewne, aż się czegoś dobrego nie wymyśli (może na przykład Donald Duck, co było by symbolicznym połączeniem Trumpa i Kaczyńskiego), będzie jakieś USPL-19XXI.

Szanowni koledzy ekscytanci, co kochają każdy włos dzielić na cztery, z zapartym tchem czytają, słuchają kolejnych teorii spiskowych, ba, sami je tworzą, są tak zajęci kolejnymi grami, że całkowicie tracą pełen obraz i mimo, że często powołują się na podejście holistyczne, nie dokonują żadnej syntezy, przez co ciągle poruszają się w sferze nieco marginalnych problemów, żeby nie powiedzieć – prowincjonalnych.
Tymczasem zwracałem uwagę i to wielokrotnie, że na końcu (a może na początku) jest geopolityka i działania geostrategiczne.

Jestem wielki naiwniak, bo po dubeltowych wygranych w 2015 spodziewałem się spokoju i harmonii po naszej prawej stronie Polski. Tyle się przecież razem nawalczyliśmy by wygrać. Tacy byliśmy dumni i szczęśliwi... Myślałem sobie – teraz tylko harmonijnie budować i naprawiać. Polepszać co się da. Bo dobro jest jedno i dokładnie określone. Co tu dużo deliberować?
Tak, tak... głupie marzenia... Może gdzieś na świecie byłoby to realne. Ale nie w Polsce.

Wielu bojowych kolegów, prawdziwych wojowników, gdzie niektórzy z nich w czarnych latach komuny płacili za to prześladowaniami i aresztowaniami, dobrych ludzi, nie potrafiło się po piętnastym przestawić z trybu wojny, walki, na tryb pokojowy.
Niemalże natychmiast zaczeli szukać, a potem zwalczać nowego wroga. Opozycja, która natychmiast ogłosiła się totalną, uznana została za cel niegodny wojownika. To łachudry i kompletne nieudaczniki. Musiał być ktoś godniejszy, potężniejszy. A ponieważ walka z władzą została już na polu walki przećwiczona, to naturalnym było podjęcie wojny z nową władzą, z Prawem i Sprawiedliwością, Jarosławem Kaczyńskim i po kolei z jego ludźmi.

Od momentu zdobycia władzy i początku dobrej zmiany Polska stała się areną jeszcze bardziej zdecydowanego działania służb specjalnych wielu mocarstw (i nie tylko), niechętnych dokonywana przeobrażeń, które zostały zadeklarowane.
Właściwie chodziło tylko o jedno – Polska nie może stać sie silna i suwerenna.
Nowością w tych działaniach stało się położenie głównego nacisku na kształtowanie opinii publicznej i postaw obywateli. Do pracy ruszyło parę tysięcy tak zwanych agentów wpływu. Sporą część tych oddziałów stanowili zwykli zdrajcy,ludzie kupieni, ludzie szantażowani, a także ci, którzy ideologicznie byli przeciwni mocnej ojczyźnie.
W czasach poprzedniej władzy środowiska prawicowe i patriotyczne zostały dość dokładnie zinfiltrowane, co jest elementarzem działań służb. Wiadomo więc mniej więcej, na kim ewentualnie można polegać, a kogo należy zdecydowanie niszczyć.
Nawet, jak za czasów Kiszczaka doszło do paru tajemniczych zgonów i dziwnych, śmiertelnych wypadków.
Służby dokładnie wiedziały, że Polaków jest bardzo trudno pokonać w bezpośredniej walce. Niestety, wiedziały aż za dobrze, że spora część polskiego narodu, głównie ta część,która żywo interesuje się polityką jest bardzo podatna na wpływy. Łatwo przyjmuje logiczne teorie spiskowe, szczególnie gdy są one podbudowane tradycyjnymi resentymentami i skrywaną wrogością.

I tu coś, co daje do myślenia. Odwiecznymi wrogami ojczyzny w powszechnym rozumieniu Polaków jest Rosja i Niemcy. Tymczasem na tych kierunkach jest dziwnie cicho.
A ostrza naszych patriotów zostały skierowane na drugorzędnych wrogów, od których doznaliśmy też wiele krzywd, lecz w skali zdecydowanie mniejszej niż od tych dwóch dużych. To oczywiście Ukraina i żydzi.
Przez pryzmat stosunku władz kraju do tych dwóch nacji, prawi bojowcy rozpoczeli atak na PIS i jego ludzi, a wkrótce też na zwolenników i wyborców.

O to właśnie zagranicznym służbom specjalnym i ich agentom wpływu chodziło.
Niech Polacy zaczną sami siebie okładać pałami,niech się kłócą,niech wściekają,niech nienawidzą. Może nawet zaczną do siebie strzelać i podkładać bomby?

Wydawać by się mogło, że domowa wojna propagandowa osiągnęła apogeum w momencie wyborów do parlamentu europejskiego.
A krzyk dziki rozgoryczonej narodowej prawicy poszybował aż do nieba, gdy okazało się, gdy wspierana i lansowana przez nich Konfederacja, czyli towarzystwo panów Michalkiewicza, Brauna, Korwina-Mikke i Liroya, a także dwóch "pryszczatych" – Bosaka i Winnickiego, przerżnęło z kretesem, nie osiągnęło progu wyborczego, choć wieczorny exit poll dawał im upragnione 6%.
Przegrali i już. Normalnie i po ludzku. Choć osobiście wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby do tej porażki rękę przyłożyły tajne służby amerykańskie, bo kto chce mieć sojusznika, którego politycy jeżdżą po instrukcje do Moskwy, na wypoczynek na ruski Krym i udzielają wywiadów oficjalnemu organowi spadkobierców NKWD i KGB.

Otóż ja jestem święcie przekonany, że te majowe harce, walki i zaczepki, miały bardzo mało wspólnego z wyborami do parlamentu europejskiego.

Geopolityka jest zawsze na pierwszym miejscu, gdy rozgrywane są przełomowe plany mające zmienić układ sił na świecie.

Już wkrótce, w środę 12 czerwca prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką, zaproszeni oficjalnie do USA, spotka się w Białym Domu z prezydentem Donaldem Trumpem. To druga taka wizyta w ciągu paru miesięcy, a jeszcze możemy się spodziewać rewizyty 1 września na Westerplatte,

W komunikacie Biały Dom, jak zwykle lakonicznie napisał:

  • Prezydent Trump i prezydent Duda będą omawiali rozwijające się strategiczne partnerstwo oraz szereg spraw interesujących obie strony, w tym obronność, bezpieczeństwo, energię oraz kwestie handlowe

Lecz liczni obserwatorzy sceny politycznej nie mają wątpliwości, że głównym tematem będzie stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce i wspólne budowanie defensywnej tarczy chroniącej Europę od Zatoki Botnickiej po Morze Czarne.
A to z kolei zmieni rozkład sił na wschodniej europejskiej flance i złamie rosyjską strefę wpływu, którą wg. nich rozciąga się niemalże po Berlin i Wiedeń.

To nie są jakieś hocki – klocki. Jakiś Tusk na białym koniu, wybory w Koninie, czy biedacy z Konfederacji, co nie odrobili politycznego przedszkola i dali się zwieść starym sępom, którzy, kto wie, może właśnie dostali polecenie rozwalania ruchu narodowego w Polsce.

Tak czy inaczej, dla najważniejszych tego świata, wybory do parlamentu Unii Europejskiej były znacznie mniej istotne, niz zbliżające się polsko -amerykańskie rokowania.

Bo to jest własnie coś,co jest światową geopolityką takiej samej skali, jak amerykańska flota w Zatoce Perskiej, czy budowanie chińskich baz na Wyspach Paracelskich i Spratly.

Dlatego też,praktycznie od roku robiono wszystko z wielu stron, by jak tylko się da, zepsuć stosunki Polski z Ameryką. Wielkie siły działały zarówno w Waszyngtonie, jak i w Polsce.

Cel tylko jeden -nie żadna tam konfederacja – nie dopuścić do silnej obecności Amerykanów w Polsce.
Bo jak już to stanie się faktem, to zbudowanie Federacji Trójmorza to będzie bułka z masłem.

A w Moskwie, Berlinie i Paryżu będą płakać i rwać szaty.
A Chiny nabiorą odpowiedniego respektu dla Polski i pewnie pogłębią wieloletnią przyjaźń.

.
 

Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Komentarze

Obrazek użytkownika paparazzi

30-05-2019 [19:37] - paparazzi | Link:

Obiektywnie, chłodno i na temat. Z Konfederacja i jej upadkiem to tylko szkoda mi porządnych ludzi, patriotów którzy się znaleźli pod liderami pokroju Korwina-Mikke. Teraz jest czas dla nich wyciągnąć wnioski. Polska potrzebuje jak nigdy koncentracji politycznej i zaufania czasowego dla uzyskania podmiotu europejskiego.

Obrazek użytkownika Jabe

30-05-2019 [19:38] - Jabe | Link:

Choć osobiście wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby do tej porażki [Konfederacji] rękę przyłożyły tajne służby amerykańskie – To się chyba nazywa ochrona inwestycji.

...czy biedacy z Konfederacji, co nie odrobili politycznego przedszkola i dali się zwieść starym sępom, którzy, kto wie, może właśnie dostali polecenie rozwalania ruchu narodowego w Polsce. – ...przy użyciu oszczerczej nawały propagandowej w mediach nomen omen „narodowych”.

W tych geopolitycznych ogólnikach zapodziały się gdzieś roszczenia wspierane przez sojusznika, do którego silnej obecności u nas nie chcą dopuścić jedynie agenci przez Moskwę nasłani. Takie to całościowe spojrzenie.

Obrazek użytkownika paparazzi

31-05-2019 [01:01] - paparazzi | Link:

Zapomniałem, załóż na drugi próg f-is kliper rąbnij a-mol On a dark desert highway, -E7,  cool wind in my hair -G , Warm smell of colitas -D, rising up through the air -F, Up ahead in the distance, -C, I saw a shimmering light -Dm,  My head grew heavy and my sight grew dim --E,  I had to stop for the night,,,,,,,,  piknie brzmi :-) ---F  Welcome to the Hotel -C ,,California. E7 Such a lovely place, Am,  such a lovely face F,  There's Plenty of room at the Hotel  -C, California Any timme D of year,(anytime of year)E  You can find us here...  Przepiekne " Eagle"

Obrazek użytkownika RinoCeronte

30-05-2019 [19:47] - RinoCeronte | Link:

Oby, oby! Dzięki Mistrzu z Gdyni.

Obrazek użytkownika Mikołaj Kwibuzda

30-05-2019 [19:49] - Mikołaj Kwibuzda | Link:

Ale chyba nie ma specjalnej szansy, by - nawet, jeśli uda się ustawą odwojować Westerplatte na Swawolnym Mieście Dancing, zrobić tam porządek przed wizytą Trumpa? Boże, co za wstyd... Dlaczego dopiero teraz...

A co do Konfederacji - niezwykle ciekawy przypadek. Co należało sądzić o jej liderach, to dawno wiadomo, ale kto ją popierał z osób, których żadną miarą nie da się posądzić o naiwność! - zaiste, niejedno zadziwienie zaliczyłem. No ale zakarbować sobie trzeba te nazwiska.

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

30-05-2019 [22:43] - Imć Waszeć | Link:

Myślę, że każdy popierał tego, kogo miał popierać i dorabianie teraz gęby, że popierał tego innego, kto fikał nie po jego linii, jest naciąganiem faktów i redefiniowanie pojęć takich jak konfederacja. W przypadku POKO-nanych też każdy głosował na swoich, a przeszedł zwartym szykiem beton PZPR ;) Warto jednak zakarbować nazwiska tych, którzy znów z dziennikarstwa zrobili urbanowski burdel, bo to się po siedmiu dniach nie kończy jak katary.

Obrazek użytkownika Dorota M

31-05-2019 [11:44] - Dorota M | Link:

Dokładnie 100/100.

Obrazek użytkownika Dorota M

31-05-2019 [16:03] - Dorota M | Link:

Dodam, że moja lakoniczna odpowiedź dotyczyła komentarza Pana Mikołaja K.

Obrazek użytkownika nonparel

30-05-2019 [20:16] - nonparel | Link:

Hmm...
Irak, Afryka Północna, ISIS, Ameryka Środkowa, Soros...
Wojny, destabilizacja i grabież całego świata...
Petrodolar oparty o lotniskowce...
Kto jest sojusznikiem USA? Arabia Saudyjska, Katar i Izrael.
To już nie jest to USA, które było wzorem demokracji i jedyną siłą mogącą powstrzymać szaleńczą ekspansywność ZSRR (Z kim graniczy ZSRR? - Z kim chce. A z kim chce? - Z nikim.)
Dlatego w sprawie USPL-19XXI jestem ostrożny, żeby nie powiedzieć - sceptyczny.
Bo może być tak, jak w znanej fraszce Waligórskiego o niedźwiedziu i zającu.
A Konfederację położyli: Korwin, Braun (lubię jego filmy ale wariat to on jest) oraz media a nie żaden Trump

nonparel

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

30-05-2019 [22:37] - Imć Waszeć | Link:

Widocznie koronowaniem Chrystusa na króla Polski nie da się wygrać wyborów w Polsce. Poza tym, o jakiej demokracji mówimy w przypadku śmiesznego nabzdyczonego kraju, który dał się podbić od wewnątrz jakiemuś szowinistycznemu plemieniu, zaś jego polityka zagraniczna jest na stałe wprzęgana w operacje przestępcze jakiegoś gangu wyłudzaczy ogromnych haraczy? Mówmy poważnie ;)

Obrazek użytkownika paparazzi

31-05-2019 [01:08] - paparazzi | Link:

Teoretyzujesz, docent.

Obrazek użytkownika foros

30-05-2019 [21:18] - foros | Link:

Jakoś inaczej postrzegaliśmy rzeczywistość. Bo ja przez 3,5 roku rządów PiS widziałem głównie konflikt z Niemcami, odmieniany na różna przypadki, głównie jednak związany z działalnością Niemiec przez struktury UE i przez niemieckie media w PL. Kwestia sporu z Żydami zaistniała szerzej tylko 2 razy: na kanwie ustawy o IPN i ostatnio ustawy 447. Obie kwestie ważne, jeśli nie bardzo ważne i obie wywołane na forum publicznym przez USA..
Jeśli zaś mówimy o Fort Trump to przyznam, że bardzo dziwi mnie, że niemal bez echa przeszedł wywiad ambasador Mossbacher udzielony Polskiemu Radiu w który otwartym tekstem mówi ona, że nie będzie Fortu Trump w sensie stałej bazy wojsk USA w PL, natomiast nastąpi zwiększenie obecności wojsk amerykańskich ale na dotychczasowej rotacyjnej zasadzie - czyli czegoś podobnego do firm walizkowych, jest interes są, nie ma interesu mogą się szybko spakować i zniknąć.
Termin opublikowania video na YT to 26 kwietnia - równo miesiąc przed wyborami. Sądzę więc, że łączenie Fortu Trump z akcją przeciw Konfederacji to jednak błąd, bo Amerykanie decyzję o braku Fortu Trump musieli podjąć wcześniej, przed wywiadem z p. ambasador.
Link do video: https://www.youtube.com/watch?...
 

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

30-05-2019 [22:32] - Imć Waszeć | Link:

Dr Jacek Bartosiak o Forcie Trump i sensie całego projektu z punktu widzenia Amerykanów i geopolityki: https://www.youtube.com/watch?...

Od 9:50: "Trzecia rzecz, o której argumentowałem, jest wystarczająco otrzeźwiająca dla nas. Amerykanie nie mają dostatecznych sił, żeby być istotnie obecni w Polsce, a mają powiązania globalne wszędzie w różnych miejscach. A po drugie, że geografia teatru wojny na wschodniej flance plus koncepcje operacyjne wojny ...trycznej kompleksu rozpoznawczo-uderzeniowego na dużą ??? powoduje, że trzeba wchodzić w teatr wojny w manewrze i to komplikuje znacząco nasze położenie geopolityczne oraz powiązanie ze światem atlantyckim, ze Stanami Zjednoczonymi. To jest po prostu trudne. Tym bardziej potrzebujemy własnych sił zbrojnych zdolnych autonomicznie do wytrwania i funkcjonowania, wręcz pokonania przeciwnika na ???  autentycznym polu walki, nowoczesnej sieci wywiadowczej z własnym systemem świadomości sytuacyjnej, autonomicznym w dużej mierze. Co nie jest oczywiście proste. Tutaj się pojawiają tysiące wyzwań, ale musimy sobie zdawać sprawę z tego, że połączenie z podstawą operacyjną Atlantyku z Amerykanami może być przerwane przez przeciwnika."

Obrazek użytkownika jazgdyni

30-05-2019 [23:01] - jazgdyni | Link:

Bardzo cenię doktora Bartosiaka i często od niego zapożyczam. Jednakże to tylko teoretyk, obserwator. A coś zawsze może mu umknąć. Już za dwa tygodnie zobaczymy, czy ma rację, czy nie. Friedman sięga dalej i rozważa więcej zagadnień strategicznych, w tym również cech charakteru przywódców,co również ma duże znaczenie.
Czy Amerykanie nie mają dostatecznych sił? Może... Lecz coś słyszałem o okrojeniu bazy w Ramstein. No... zobaczymy. Co nie stoi w konflikcie z moim spostrzeżeniem, że powazne gry się toczą.

Ps. O wadze ekspansji Chin na Morze Południowo-chińskie, zwróciłem uwagę jako na najważniejszy punkt zapalny. Tylko Amerykanie mogą tam zainscenizować wojnę proxy, szczując Wietnam i Filipiny na Chińczyków.

Obrazek użytkownika paparazzi

31-05-2019 [01:30] - paparazzi | Link:

Mówi, "pojawiają tysiące wyzwań".  Oczywiście to jest fluktuacja polityczna we wszystkich krajach na świecie. Skromnie powiem ze Amerykanie nigdy nie robili czegoś co nie przyniesie im korzyści. Wiec róbmy to samo. Wierze ze PiS walczy o podmiotowość Polski "No matter what you've done
You can't erase His love
Nothing can change it
You're not separated.

Obrazek użytkownika Marek1taki

30-05-2019 [22:11] - Marek1taki | Link:

"Przegrali i już. Normalnie i po ludzku." To oczywiste tak jak to, że te wybory to tylko sondaż. Widocznie przeraził PiS skoro tak się dalej ciska. W sumie zrozumiałe, bo to jedyny wróg ideologiczny. PiSowi wolno oddać władzę PO ale nie prawicy. Dlatego nie neguję podejrzeń spiskowych o udziale służb zagranicznych w polskich wyborach. To więcej niż pewne. Mamy położenie, którego nie można odpuścić. Ważniejsze nawet niż ważne przecież położenie Iranu, z którym tak się liczy Trump i dąży do nawiązania stosunków agresywną grą wstępną. Niczym innym nie jest atak aktem447 i podgotowka jakimś tam listem jakichś tam senatorów. Duda nie powinien tam jechać, a być może pojedzie i znowu podpisze bumagę. Okaże się czy nie na darmo zainwestowano w jego kampanię. Tymczasem Trump się okazał niegodny zaufania jako sojusznik, bo nie potrafił? przewidzieć i rozbroić unijnej? dywersji z reformą sądów. Oni tam mają jakiś wywiad w tych stanach? Czy mają i sami to zorganizowali? Fakt faktem, że z hołdem-wekslem od Dudy Trump uda się do Palestyny zawrzeć sojusz z Rosją przeciw Chinom i Iranowi.
Ostatnia okazja żeby chociaż wykręcić korki i zgasić światło w Legnicy. Tzn. chciałem powiedzieć w Żaganiu. To się zdarza. Całkiem jak awaria monitorowania przestrzeni powietrznej w XII 2017r.

Obrazek użytkownika jazgdyni

31-05-2019 [14:15] - jazgdyni | Link:

Tusk pijakowi zakładał marynarkę, a Duda może Trampowi buty wyczyścić,jeżeli będzie to dla dobra Polski.
Dumni dla czystej dumy są tylko popier...ni egomaniacy.

Zobaczymy na jaką nutę będziemy śpiewać po wizycie w USA.

Obrazek użytkownika Marek1taki

31-05-2019 [14:28] - Marek1taki | Link:

Dla dobra Polski to jest różnie rozumiane. Dla dobra Polski zrobiono Polsce wiele kuku. Śpiewać będziemy do tej muzyki, którą nam zagrają. Wysopranują nas bez litości.

Obrazek użytkownika Jabe

31-05-2019 [16:40] - Jabe | Link:

„Dla dobra Polski” w nowomowie znaczy to samo, co „dla utrzymania się przy władzy”.

Obrazek użytkownika jazgdyni

31-05-2019 [08:12] - jazgdyni | Link:

Do wszystkich zdezorientowanych i lekko sfrustrowanych obserwatorów i analityków rzeczywistości:

"Orr was crazy and could be grounded. All he had to do was ask; and as soon as he did, he would no longer be crazy and would have to fly more missions. Orr would be crazy to fly more missions and sane if he didn't, but if he was sane, he had to fly them. If he flew them, he was crazy and didn't have to; but if he didn't want to, he was sane and had to."

I po naszemu:

"Orr był wariatem i mógł być zwolniony z lotów. Wystarczyło, żeby o to poprosił, ale gdyby to zrobił, nie byłby wariatem i musiałby latać nadal. Orr byłby wariatem, gdyby chciał dalej latać i byłby normalny, gdyby nie chciał, ale będąc normalny musiałby latać. Skoro latał, był wariatem i mógł nie latać; ale gdyby nie chciał latać, byłby normalny i musiałby latać."
[ Źródło: Joseph Heller   "Paragraf 22"  Rozdz. 5; tłumaczenie Lech Jęczmyk]

Ktoś zapyta - po cholerę on to tutaj cytuje? Ano po to, że każdy kto chce w pełni całkowicie pojąć wszelkie ruchy w obszarze polityki musi mieć ciągle z tyłu głowy Paragraf 22.

Obrazek użytkownika Marek1taki

31-05-2019 [18:12] - Marek1taki | Link:

Tylko wariat chce marksizmu, a  skoro go nie chce to nie nadaje się na polityka. A polskie róże w Monteaux to Pieńkowska, Sikorski, Trzaskowski.

Obrazek użytkownika Lech Makowiecki

31-05-2019 [10:04] - Lech Makowiecki | Link:

Jazgdyni. Tak na marginesie: Janusz! Nie zmienia się ikonki po tylu latach! O mało co bym przegapił Twój wpis... :))) A szkoda by było... Jak zwykle w punkt!

Obrazek użytkownika jazgdyni

31-05-2019 [14:08] - jazgdyni | Link:

Cześć Lechu!

Tak... ten wizerunek tu nie pasuje, choć wzbudził spore zainteresowanie. Zmienię go. Tylko galerię mam na innym komputerze.

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika maks jamnicki

31-05-2019 [13:10] - maks jamnicki | Link:

Wszystko to logiczne i dość  przekonujące. Jednak z  poprawką właśnie  na ten  Paragraf 22. Ale Tak.

Obrazek użytkownika Marek1taki

31-05-2019 [18:33] - Marek1taki | Link:

Nie wiemy o czym będą rozmawiać na szczytach władzy, co nam dadzą do podpisania, jakie strategiczne plany ma PiS, ale pewne polskie interesy są wyrażane od dawna. Ciekawa rozmowa z 2013r. Panów Targalskiego i Bartosiaka.
https://www.youtube.com/watch?...
13:25 - naszym interesem jest obecność Białorusi w NATO mówi Dr Targalski
17:00 i 18:30 też warto zwrócić uwagę, w kontekście nacisków na Polskę i rozmów ponad naszymi głowami.

Obrazek użytkownika Andy51

01-06-2019 [07:52] - Andy51 | Link:

Janusz, Konfederacji nie "zabił " Trump, Konfederacja zamordowała się sama, ile można było jechać na " żydach" i 447, podobnie KUKIZ 15 miał jeden temat i poległ.

Obrazek użytkownika jazgdyni

01-06-2019 [11:01] - jazgdyni | Link:

Andrzej,

to nie jest tak, że Trump bezpośrednio do czegoś rękę przykładał. Nie, nie. Lecz w podtekście Konfederacja występowała mocno przeciwko USA. No i nie dała rady i tak to się skończyło.

Obrazek użytkownika Jabe

01-06-2019 [12:17] - Jabe | Link:

USA występują przeciw Polsce. Kto im pomaga?

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

02-06-2019 [12:16] - Imć Waszeć | Link:

No jeśli, ktoś jest bardziej zafascynowany obcym krajem i obcemu krajowi chce pomagać w ograbieniu własnego, to jest po prostu obcy agent. Zgadłem?

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz

01-06-2019 [17:35] - Ryszard Surmacz | Link:

Nie zawsze mam czas na rekonesans po naszychblogach, ale dziś mogłem to zrobić i przeczytać Janusz twój wpis. I muszę pogratulować ujęcia. Tak to jest, tylko ciągle zastanawiam się skąd rząd weźmie taką kasę na opłacenie socjalu, pobyt wojsk amerykańskich w Polsce i zakup samolotów piątej generacji? Bo przecież Amerykanie za to płacić nie będą. Podchodząc intuicyjne do tematu, to aż skóra cierpnie.
No, ale może jestem zbyt przyzwyczajony do peerelowskiej biedy...  Ale wpis naprawdę dobry. Gratuluję i pozdrawiam.

Obrazek użytkownika jazgdyni

02-06-2019 [11:15] - jazgdyni | Link:

Głupio z mojej strony byłoby przedstawianie tutaj, jaki dług mają Francja, czy Stany Zjednoczone. Bo są to kraje bardzo bogate. Jednakże żaden dług nie jest problemem tak długo, jak jest postęp gospodarczy i nie ma ewidentnych zagrożeń.
Ostatnie dane GUSu są szokujące, głównie w odniesieniu do wzrostu PKB, skali inwestycji i eksportu. Pozwala to na to, byś złagodził swój niepokój.
Co do wojsk amerykańskich, to nie sądzę, ze my wyłącznie poniesiemy całe koszty. A jeżeli nawet nasza część będzie spora, to nie w gotówce, tylko w naturze, jak ziemia, infrastruktura (drogi, lotniska, itp) i dostawa mediów. Pewnie też gros żywności będzie od nas. Myślę, że będą się cieszyć z naszych jabłek i truskawek.
Ostatni twój akapit jest gorzki, lecz prawdziwy. Zmuszono nas do życia w biedzie. Mamy trudności z wyobrażaniem sobie jak to jest być bogatym. Wiele się dopiero uczymy. Nawet w tak prozaicznej dziedzinie, jak domowa ekonomia.

Serdeczności

Obrazek użytkownika Imć Waszeć

02-06-2019 [12:14] - Imć Waszeć | Link:

A słyszał Pan jazgdyni o cyklach w gospodarce i koniunkturze? Długi socjalistów spłacać będziemy setki lat, a koniunktura utrzymuje się ledwie kilka. Ponadto ten nasz "wzrost" to jest po prostu pompowanie przez amerykańskie agencje ratingowe (czytaj: spekulantów giełdowych) w celu uzasadnienia, że stać nas na spłacenie haraczu. To akurat zjawisko normalne, bo jak sąsiad weźmie milion kredytu, to zaraz zlecą się do niego różni "kuzyni" oraz "koledzy", żeby mu mendzić i coś sobie uszczknąć i nikogo nie obchodzi, że jest to tylko kredyt.

Obrazek użytkownika jazgdyni

03-06-2019 [04:39] - jazgdyni | Link:

Pewnie, że o cyklach słyszałem. Przecież wiadomo, ze wszystko kołem się toczy. Tylko na szczęście w końcu pojęliśmy, że zjawiska gospodarczo - społeczne są nieliniowe,z zakresu matematyki chaosu, Więc mamy ten atraktor, po którym ekonomia się obraca, tylko każda pętla, każdy obrót nie pokrywa się z poprzednimi. Poza tym, szanowny Imciu, zakłada Pan warunki stacjonarne i raczej stabilne w dłuższym okresie. Ta cykliczność będzie zdecydowanie inna i nam nie znana w warunkach rewolucyjnych przełomów (a w takim właśnie jesteśmy), kataklizmów światowych, czy potężnych wojen.
Oczywiście, że w całej działalności makroekonomicznej jest dużo brudu i manipulacji. Taka już jest ludzka natura, Poza tym sektor finansowy stał się dziwny i brzydko pachnący, jak odeszliśmy od parytetu w złocie i powszechną zgodę banków narodowych na kreowanie przez banki komercyjne wirtualnego pieniądza. A sądzę również, że i bitcoin może jeszcze narozrabiać.

A co do zadłużenia, to przypomnę,że rolowanie długów ma się wyjątkowo dobrze. Pozdrowienia z krainy FOZZ.

Pozdrawiam