Otrzymane komantarze

Do wpisu: PROCEDURY
Data Autor
jazgdyni
Tak Cybie - złamanie procedur. I to ważnych - naukowych i logicznych. Ale dlaczego? Bo władza centralna i KGB miały swoje, wyższego rzędu procedury, ważniejsze dla władzy, nie spójne z tymi naukowymi i jak widzieliśmy, prowadzące do katastrofy. Musisz koniecznie, powoli i sumiennie obejrzeć serial. W przypadku Szajki, nikt nie pomyślał by były jakiekolwiek procedury awaryjne. Uruchomienie drugiego rurociągu to był idiotyzm.
paparazzi
I to jest cale clou.
nonparel
Zawsze tłumaczyłem studentom: standardy i procedury trzeba znać. To upraszcza podejmowanie decyzji i w razie czego służy jako dupochron. Ale w miarę zdobywania doświadczenia można i trzeba czasem postępować wbrew procedurom. Tylko trzeba mieć pełną świadomość, dlaczego tak postępujemy i mieć pełną świadomość ponoszonego ryzyka.
@tricolour  Brakuje mi jeszcze żebyś trolu napisał oficjalnie: że pijany gen. Błasik na polecenie Prezydenta, wymusił lądowanie prezydenckiej "tutki" - i mamy komplet ruskiej łże propagandy oraz ruskiego trolla który te kłamstwa rozpowszechnia. Bij w otwór boś POtwór !  
xena2012
Chce,chce tyle że to nie takie łatwe a nawet niemożliwe  przy dzisiejszych ,,niezawisłych '' sądach.Zresztą afery dziś są w cenie i powodem do awansu czy udziału w wyborach.Pan z PO mając 14 zarzutów prokuratorskich startuje do parlamentu.
Francik
Procedura stosowania wielokropka w polskiej ortografii: wielokropek - znak interpunkcyjny złożony z trzech kropek następujących po sobie, oznaczający przerwanie toku mowy lub niedomówienie. Wielokropek służy głównie do zaznaczania, że tok mówienia, na ogół z powodu emocji, został przerwany. Wielokropek to nie przecinek czy myślnik, jak go szanowny bloger raczy używać. No chyba, że tok mówienia jest przerywany co kilka słów z powodu emocji. To może przydałoby się jakąś walerianę zażywać.
tricolour
Nie zajmuję się. Dla mnie wypadek pod Smoleńskiem niczym się nie różni od niedawnego wjechania hulajnogisty pod auto. Przyczyna ta sama, efekt ten sam, ranga ta sama.
jazgdyni
Nie, to przewaga prawej półkuli nad lewą - tej intuicyjnej i syntetyzującej. Dawno już przebrnąłem przez rozważania analityczne, którymi, jak widać., Pan się nadal zajmuje.
kaliszanin
brawo 
jazgdyni
Łapiemy tylko za te nitki, które za bardzo wystają. W samym 3mieście mam skatalogowanych ze 20 spraw. A najnowsza będzie o : Jak pan rektor zostaje deweloperem.
tricolour
Nie na Kajmanach tylko w Warszawie albo Poznaniu lub zaraz obok Pani czy mnie. Tylko trzeba chcieć ich wsadzić... ale nikt nie chce.
jazgdyni
Czekaliśmy i jeszcze trochę poczekamy. Chyba Prezes to czuje.
jazgdyni
Wszystko rozbija się o precyzję słowa. Czy DNA to procedura? Guzik - to kod, ewentualnie algorytm. A RNA? Nop. To narzędzie deszyfrujące albo klucz do kodu. A przyzwyczajenia, nawyki i automatyzmy to procedury? Nieco za bardzo nagięta interpretacja. Tutaj napisałem i jakoś większość nie ma z tym problemu, a na dodatek to felieton a nie dysertacja naukowa, że omawiamy wymyślone i spisane przez człowieka procedury, które nie mają nic wspólnego z tradycyjnymi prawami natury i działań społecznych. Takie procedury są novum, protezą na nasze zwykłe metody zachowań i wartości. Przestajemy działać instynktownie i myśleć zdroworozsądkowo. Pan się coraz bardziej zakręca w swojej złośliwości i zjadliwości, produkując coraz bardziej absurdalne komentarze. Wpływ Zachiry?
kaliszanin
to i tak włosi delikatni byli bo mnie znajomych niemców cytować nie wypada 
xena2012
Moznaby pomyśleć,że tę słynną Czajkę budowały krasnoludki albo kosmici,którzy oddawszy ją do użytku spokojnie odlecieli na swoja planetę.Winnego bowiem jak nie ma tak nie ma. Co pewien czas tylko przed kamerę wyłazi Trzaskowski w twarzowej roboczej kamizelce i kasku,powie kilka zdawkowych .słów nie omieszkając ,,dołożyć'' rządowi,konsumuje podstawionego pączka i idzie opracowywać plan kolejnej parady równości.A panowie budowniczy tego bubla gdziś pewno na Kajmanach czy Szeszelach po ,,rozliczeniu się ''ze zleceniodawcą i wszystkimi wykonawcami popijają na lezaczku drinki.
Andy51
Janusz, dlaczego kurwa w końcu nie ukarze się tych przestępców i złoczyńców? dobre pytanie.
tricolour
No to nie żądał kategorycznie, a poprosił, by mu się nie wtrącano więc się nie wtrącano gdy brał setkę ważnych ludzi na pokład (wbrew procedurom) potem latał we mgle, a nawigatora nie zainteresowało skąd wskazania wysokościomierza radarowego tak różnią się od ciśnieniowego. Pewnie nie doczytał w procedurach wszak nie miał uprawnień na ten lot. Wiem, że Pański emocjonalny wpis o pieprzeniu głupot to wynik walki ścisłego umysłu z beznadzieją emocjonalnej części osobowości, gdy okazuje się jak fatalny (i jednocześnie głupi) wynik dało zlekceważenie oczywistych rzeczy. Ale zapewniam Pana, że młodzieniec ścinający motocyklem zakręt też ma nadzieję, że nic nie nadjedzie z przeciwka, a mąż pędzący dwie setki na godzinę do żony i dzieci też nie myśli, że nie dojedzie. I obaj giną... jak tamta setka. Z tego samego powodu. Identycznego.
Anonymous
To ważny wpis. Oczywiście prawicowy - o neopseudoliberalizm nie będę się strzępił. Tak samo na to patrzę. Procedury stały się biurokratyzacją naszych zasad i podstawą czegoś co należy nazwać talmudyzacją prawa czyli wyższością kruczków prawnych nad obiektywną oceną rzeczywistości i wynikającej z niej sprawiedliwości. Dlaczego globaliści to narzucają? Dla kontroli nad światem. Celem działania nie jest człowiek tylko totalitarny system i dehumanizacja życia. Procedury, standardy traktowane jako reżim stwarzają pozory ekonomizacji działań. W rzeczywistości generują koszty działań zbędnych i szkodliwych. Najlepszym przykładem są przepisy unijne. Wartościowe albo warunkowo przydatne stanowią wierzchołek góry lodowej. Nie chodzi zatem o zysk tylko o władzę i lewicową ideologię.
Oczywiście, że ma Pan rację z tymi procedurami, jednakże nieśmiało chciałbym dodać, że: 1. zobaczylibyśmy, gdzie mieliby procedury platformersi po ponownym dojściu do władzy, a  przy wsadzaniu pisowców do więzień 2. przecież PiS wiedział o procedurach, więc po co było obiecywać ukaranie przestępców z PO (i to z wierchuszki, a nie jakiegoś bidnego urzędnika) na podstawie wspaniałej reformy sądownictwa, która okazała się tak samo bezsilna. Wszystko to obiecanki, cacanki.  Istnieje, i to niemały, elektorat dla którego ukaranie przestępców jest ważniejsze niż 500+ i dopłata do leków.
NASZ_HENRY
Tych 3ch Cię wkręca ;-)  
Jabe
Wystarczy zaprowadzić sieczkę pojęciową i już można przekonywać, że socjaliści to prawica, a (neo)liberałowie (ci od wolnego rynku) to (neo)marksiści. Z tą uwagą, że w tej sieczce lubuje się właśnie lewica, bo pozwala się jej przepoczwarzać. Z czymś takim mamy właśnie do czynienia, bo pod antykomunistycznymi hasłami odbudowuje się nam komunę.
jazgdyni
Nie pieprz pan głupot. Polski prezydent nie był dyktatorem i jego władza była na prawdę iluzoryczna. Nie mógł niczego żadać, zawsze musiał prosić.
jazgdyni
Pojęcia lewica i prawica obecnie nie mają najmniejszego sensu. To, co wyznaje neoliberalizm to kryptokomunizm lub neomarksizm, gdzie ekonomiczną walkę klas zastąpiono walką kulturową - tradycjonalizm vs. liberynizm.
tricolour
Mamy pojęcie wolności do... I wolności od.. Procedury ograniczają obie wolności, zdejmują cześć odpowiedzialności redukując (czy symetrycznie i w takim samym stopniu?) wolność do tworzenia. Jako inzynier elektronik i informatyk czuję to wręcz codziennie namacalnie gdy procedura literalnie zabrania mi czegoś traktujac zmianę jako ingerencje w konstrukcję czyli ma to wymiar karny. A z drugiej strony mogę popełnić prawie dowolny błąd jesli tylko nie wykracza on swoimi konsekwencjami poza granice opisane procedurami, chocby testowymi.
jazgdyni
Jasne, że zawsze były procedury. Więcej - były całe ceremoniały. To się do dzisiaj ostało np. w dyplomacji, czy kindersztubie i kościele. Jednakże, jako pracownik, zazwyczaj samodzielny specjalista na międzynarodowym rynku poczułem bardzo mocno po tragedii WTC radykalne przykręcenie śruby. Oczywiście dokłada się do tego również komputeryzacja i zbieranie danych o ludziach. Co do wychodzenia z UE, to to samo odczuwam. Procedura ma zrujnować państwo, któremu to przyjdzie do głowy. To właśnie moja teza - wszystkie procedury są antywolnościowe.