|
|
jazgdyni Trollada. Piękne!
Tylko nie mylić z balladą!
Obserwacja natury i dostrzeganie analogii do ludzkiej społeczności to bardzo ciekawe zajęcie. Najwięksi bajkopisarze od wieków z powodzeniem to prezentowali. "Już był w ogródku, już witał się z gąską..." Lecz ja, nie daj Boże, bajkopisarzem nie jestem. Potem to naukowcy, jak laureat Nobla prof. Konrad Lorentz, zajęli się obserwacją żywego świata. Ja mam pod codzienną obserwacją dwa psiaki i kotkę. Pies małolat n.b. już jest trollem. Za oknami mam stada ptaszków. Już dzisiaj sikorki czekają i sprawdzają, kiedy otworzę zimowy bufet.
Tak, że mnóstwo obserwacji.
Natomiast w naturze przedrzeźniacza nie spotkałem. Wśród ludzi mnóstwo.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Ryszard Surmacz Gratuluje krótkiego tekstu. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że jesteś takim ostatnim Mohikaninem, który swoje myślenie opiera na zjawiskach i kontakcie z przyrodą. Tymi kategoriami myśleli założyciele naszej cywilizacji: starożytni Grecy i Rzymianie. Ale nie tylko oni, bo potem, chyba wszyscy, aż do wynalezienia komputera i sieci. Nowa epoka zaczyna kreować swoje zasady, prawa w oparciu o opozycję do świata, w którym wszyscy żyjemy. I dziś wydaje nam się, to właściwym kierunkiem rozwoju. Nie mamy jednak cech danych Bogu. Natomiast trolle byli zawsze, złośliwcy też. Dobór prawdopodobnie dokonuje się już na poziomie pierwszej weryfikacji genów. Oni zawsze przegrywają. Wykańcza ich trollada.
|
|
|
Jabe Tak więc posądzenie o trollowanie pozostaje jedynie wyzwiskiem, jak „postkomunista” czy „faszysta”. |
|
|
jazgdyni Panie Jabe,
gdzie wy się uczycie tak durnych zagrywek ze szkoły podstawowej? Mówisz, to podaj przykłady. Udowodnij. Ble, ble, ble...
Nic nie muszę i po prawdzie, to, że odpisuję jest już sporą grzecznością. A pan tu jeszcze jakieś wymagania ma. No cyrk. Milicyjna przeszłość? Podejście prokuratorskie? Czy zwykły belfer do ucznia? |
|
|
Natalia Zychówna Xenna
jak zwykle w formie: niezwykle celne merytorycznie odniesienia się do moich komentarzy - majstersztyki po prostu! Kręci się wprawdzie wokół tematu "trolle,trollowanie" (nie bardzo zresztą kumając co to oznacza, ale powtarzać trzeba po innych), ale za to jak wyrżnie z grubej rury o zadaniach, służbie, centrali, to boki srywać! I tak wkoło Macieju... |
|
|
Tomaszek Bo jakieś pewnie brzydkie słowo napisałeś . |
|
|
Anonymous "Cenzura jest be, ale "polityka społeczna firmy" i " standardy" - cacy."
Kwintesencja. |
|
|
xena2012 Ależ pani Natalio nikt Pani nie podejrzewa o trollowanie.Przecież nawet w waszej cetrali też chyba mają nieco oleju w głowach by nie ,,powierzać''Pani tak karkołomnego zadania.Pani debiut na NB niestety obraca się w ilość ,nad jakościa spuśmy zasłonę milczenia ,żeby nie wybuchnąć smechem. |
|
|
tricolour @cyborg
Może ślepy jestem i durnowaty, ale nie zauwazylem tutaj - po stylu - nikogo, który mógłby być opłacany za swoje pisanie.
W ogóle uznaję NB za tak niszowy twór netowy, tak rzadko odwiedzany i tak zerowo opiniotwórczy, że jakakolwiek forma zorganizowanego płacenia bylaby wyrzucaniem pieniędzy w błoto.
Jest za to grupa ludzi sympatyzujacych ze sobą, którzy trolling widzą u nielubianych, a nie widzą u siebie wiec taka grupa spelnia wymogi towarzystwa wzajemnej adoracji. Nawet w tym wątku piszą o mnie obraźliwe i nikt z tropicieli trollingu slowem się na ten temat nie wypowiedział, ale w drugą stronę - natychmiast.
Nie dodaje to powagi tematowi wątku. Ani całemu portalowi. |
|
|
Natalia Zychówna Ale jakim chorym gówniarstwem jest wymądrzanie się na temat tzw. trollowania - jeszcze nikt ci o tym nie powiedział? No to ja ci mówię. |
|
|
Jabe Jakieś przykłady, czy zdecydowany jest Pan pozostać gołosłownym? |
|
|
Natalia Zychówna @cyborg59
cierpliwie wyjaśniam, że skrót TWA od wieków znany jest powszechnie jako Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Na resztę głupawych uwag odpowiedziałam w poprzednim komentarzu. |
|
|
Tomaszek @Natalia
Uderz w stół , czapka gore . A któż by inny się znalazł . |
|
|
jazgdyni Może mylę. Bo od krytyki też wymagam pewnego stylu, lub pewnej klasy. Chamskie lub prześmiewcze odezwania w żadnym wypadku krytyką nie są. To zaczepki. |
|
|
angela PEWNIE, że pusty śmiech, boś pusta Natalko. |
|
|
Proste zasady obowiązują a jakich metod się użyje to dzięki tym co mają czerepy ! |