Otrzymane komantarze

Do wpisu: BRAWO PUTiN I TOWARZYSZE
Data Autor
jazgdyni
Bez złośliwości Rolniku, ale ludzie pozbawieni wyobraźni nie są zdolni do kreatywnego myślenia. A bez tego nadal byś orał prymitywnym pługiem człapiąc za koniem i siał ręcznie z chusty przewiązanej na brzuchu. Więc nie wcinaj się swoim przyrodzonym sarkazmem w dyskusję, która cię przerasta. Chyba, że chcesz się o coś spytać... nie, nie możliwe - pycha ci nie pozwala.
live free or die
A ty?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Smiesza mnie te wasze dyskusje !. Ot  starzy ludzie ! Zupełnie pozbawieni łączności z realem. Nic w tym złego.  Jeden madrzejszy od drugiego. Bez złosliwosci. Pzdr
live free or die
Potwierdzam, P.S. The colors to wiadomo, sluzba nie drozba ale mnie zastanawia Marek1taki, jego logika jest ciekawa. Mianowicie Iran scina niewienych a boi sie zaatakowac bazy USA bo? No! Juz jasne. Przeciez nie bedzie zadzieral z USA. Ale nie nie to nie tak i mieszmy w kotle. Uff Troll zawodowiec.
Tomaszek
Naprowadzanie i kontrola istnieje zawsze choćby dla ustalenia ścieżki i toru niezależnie od mgły . Wszystko co potrzebne na lotnisku było i działało jak trzeba , choćby przykład kwadrans wcześniejszego iła , który dotknął podwoziem pasa i odleciał . Olimpijczyku z fizyki zastanów się czy mozliwe jest lądowanie dwieście metrów obok lotniska i ponad kilometr przed , bez sprowadzenia żaden samolot tej wielkości nie wyląduje nigdzie  ,bo z okien gówno widać . Mgła nie ma tu nic do rzeczy ani systemy dodatkowe . Czyżbys próbował stwierdzenia że bez mgły wylądowaliby bezpiecznie na polu kilometr przed lotniskiem . Na londynskich lotniskach mgła to normalka , samoloty lądują i nic się nie dzieje . Na lotnisku i tylko , nie w polu czy między domami . Bo są dobrze naprowadzone , niezależnie od pogody i nic do rzeczy nie ma tu generacja urządzeń . Pięćdziesiąt lat temu też lądowali  . Metr to metr , nawet ruski .I to ruskie go naprowadzili , ale nie zle tylko celowo błednie , potem był ciąg dalszy .  I może odpowiedz na pytanie Pani z linkowanego zdjecia .  I jeszcze raz  Wal się od Protasiuka  On walczył do końca .
Tomaszek
Duży błąd . Trzeba było ich spuścić na szalupach .
tricolour
Tomaszu, Gdyby mgły nie było, to by niepotrzebne było naprowadzanie. Gdy jest mgła, a załoga nie ma certyfikatu do zejścia poniżej określonej wysokości czyli nie może lądować, to spyla na lotnisko, gdzie mgły nie ma. Proste jak drut właśnie po to, by nie kozaczyć. I to czy ruskie źle naprowadzali nie ma żadnego znaczenia. 
Tomaszek
@jazgdyni & tricolour Jaki sens ma wypominanie wykształcenia i wiedzy , jeżeli szwankuje logika prostego rozumowania . Co ma do tego mgłą , jeżeli samolot był sprowadzony tam gdzie nie ma lotniska . Chyba że bez mgły zorientowałby się wczesniej . I jedno porównanie do smoleńskiej brzozy .twitter.com , tu też zdaniem ruskich pilot był winny . a co wyszło wiadomo . Tylko był wrak . I jeszcze jedno , nie ma żadnego mętliku w głowie , tylko w najlepszym wypadku głowa w piasku .  P.S. Tricolour  odp[..] się od Protasiuka . Cześć Jego Pamięci .
tricolour
Panie Jazgdyni, Pan jest inżynierem elektronikiem (jak i ja), a to nie oznacza, że zjadł Pan wszystkie rozumy. Jeśli uważa się Pan za lepszego matematyka niż ja, to proszę link do wyników olimpiad matematycznych, których jest Pan laureatem. Wtedy ja podam swoje osiągnięcia olimpijskie z matematyki i fizyki. A także chemii, ale to tylko poziom wojewódzki... więc licho. Więc daj Pan spokój z tą moją nauką i wykształceniem i czy mi się chciało czy lubiło, bo jeszcze wyjdzie, żeś Pan cienias. Oraz druga prośba: proszę wyświetlić, jakie masz Pan wykształcenie i doświadczenie w zakresie badania wypadków lotniczych. Konkret: takie, a takie lub zerowe. Wtedy ja podam swoje.
Anonymous
Daje do myślenia.
jazgdyni
Nie będę dyskutował i po raz tysięczny tłumaczył i udowadniał metodyki analizy uszkodzeń, awarii i zniszczenia sprzętu. Tu logika dyletanta, albo nie-fachowca staje się paralogiką. Dla każdego wykształconego technicznie i za pan brat z matematyką i fizyką sytuacja jest jasna i jednoznaczna. Trzeba się było w szkole uczyć tych przedmiotów. Ale się nie chciało, bo się nie lubiło. No i jest jak jest na polu "mądrych dywagacji". A jeszcze jak na to włazi polityka i wroga propaganda, to łatwo o mętlik w głowie.
jazgdyni
Czy w Teheranie startowały samoloty jeden za drugim? Nie chce mi się szukać, więc może były długie odstępy. Prawidłowo Iran powinien na czas akcji lotnisko zamknąć. Czego się w międzyczasie dowiedziałem: 1. To były nowe rosyjskie rakiety, do których nadal było 170 osób rosyjskiego personelu szkolącego irańczyków. 2. Do odpalenia przyznały się siły, nie regularnego wojska, tylko jednostki elitarne podlegające bezpośrednio ajatollahowi. 3. Istnieje też takie przypuszczenie - Amerykanie często ewakuowali swój personel i agentów na kanadyjskich paszportach. Iran mógł uzyskać informację, że tym samolotem uciekają Amerykanie i zdecydować się na atak. Ale wygląda na to, że wszyscy chcą uspokojenia i wyciszenia tragedii.
Anonymous
Słyszałem, że przypadki się zdarzają. Wcześniej się takie zdarzyły: 1988r. irański Airbus dostał amerykańską rakietą nad cieśniną Ormuz a w 1983r. południowokoreański samolot pasażerski zestrzelił ZSRR nad Kamczatką. W obu wypadkach w pobliżu były samoloty rozpoznania szpiegowskiego. Poczekajmy na więcej szczegółów. Co widzi na ekranie facet, który ogląda co chwilę start samolotu i nagle myli samolot z rakietą? Coś widzą i jakiś system można zhakować. Mogą się nas nie pytać o zgodę na sabotaż. Rada gabinetowa akurat radziła - jest podejrzana o odwrócenie uwagi od hucpy rosyjsko-izraelskiej. Młodzież Wszechperska mogła strzelić racą, jak to narodowcy. Poza tym nikt więcej. 
tricolour
@Autor W przypadku katastrofy smoleńskiej traci Kolega zdolność chłodnego myślenia i emocje biorą górę. Wyraźnie to widać w powyższych wpisach, a szczególnie w poście inicjującym. Ten chłodny umysł - gdyby był - to by zauważył, że latanie we mgle bez stosownych uprawnień pilotów do takiego latania oraz wyposażenia lotniska i samolotu, to coś jednak innego od latania w strefie działań wojennych. Po drugie - i to jest ważniejsze - jeśli inżynier nie przyjmuje faktów z katastrofy (na przykład takiego, że stworzono podkomisję, bo na komisję nie było odpowiednio wykształconych ludzi ze stosownym doświadczeniem, co panu Inżynierowi powinno dać szczególnie myślenia, a ta podkomisja kompromitowała się wielokrotnie dowodami na coraz to nowe tezy, a ostatecznie niczego nie udowodniła), to ta jego bardziej wiara niż wiedza stanowi doskonałą bazę do sowieckiego jątrzenia, którego wyrazem jest trzymanie wraku u siebie, a my reagujemy na to skakaniem sobie do oczu. Zapowiedzi przedwyborcze, że PIS natychmiast po wygranych wyborach sprowadzi wrak do Polski dały taki efekt, że nabrali wody w usta i cicho siedzą, zamiast wrak sprowadzić, co podtrzymuje skakanie sobie do oczu. Reasumując (bo sobota, języka strzępić nie trzeba, a Kolegi nie przekonam i tak): nasze narodowe "jakoś to będzie" okazało oblicze w katastrofie. Działania wojenne w Iraku doprowadziły do zestrzelenie czegoś, co leciało, a okazało się, że to - psia mać - samolot pasażerski. Trudno, tak się na wojnie dzieje. Jedyna różnica taka, że Persowie przyznali się do strzelania trochę na oślep, natomiast my nie przyznajemy się do spowodowania katastrofy.
jazgdyni
Jakie miał pan stopnie z matematyki? Rachunek prawdopodobieństwa pan zna? I czy pan wie, że pewność na 99,8% to nadal jest prawdopodobnie?
Jabe
Przede wszystkim skompromitował następców.
@ jazgdyni " Poza tym jeżeli zrealizowano najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli fałszywe naprowadzanie, a potem odpalenie uprzednio zainstalowanych, prawdopodobnie w czasie przeglądu, ładunków wybuchowych, " ------------------------------------------------------------------ Teorie spiskowe zawsze opieraja sie na jakims blizej nie do zwerifikowania " prawdopodobnie ".  
jazgdyni
Co wy na to panowie Tusk i Komorowski? Czy młodzieniec, prezydent Ukrainy was skompromitował wobec Smoleńska? Володимир Зеленський @ZelenskyyUa This morning brings the truth. Ukraine insists on a full admission of guilt. We expect Iran to bring those responsible to justice, return the bodies, pay compensation and issue an official apology. The investigation must be full, open & continue without delays or obstacles.
jazgdyni
Nie zgadzam się na sabotaż. Bałagan, strach i histeria. Był Pan w sytuacji kryzysowej z muzułmanami? Ja byłem wielokrotnie. Na promie pasażerskim Cypr - Liban musieliśmy zwolnić całą muzułmańską część załogi hotelowej, bo jak zaczęło huśtać nieco statkiem przy zaledwie 5 st.B, to ci poubierali się w kamizelki ratunkowe i biadolili przy punktach ewakuacyjnych, wzbudzając przerażenie pasażerów.
jazgdyni
Proszę bardzo, wytłumaczę, jeśli pan tego nie zauważył. Na początek istotne pytanie. Czy ma pan chociaż pobieżną wiedzę o operacji i kontroli pasywnych i aktywnych narzędzi kontroli wywiadowczej, ze szczególnym uwzględnieniem satelitów wywiadowczych? Ja tego nie wiem, więc w paru słowach wytłumaczę. Od momentu egzekucji generała Sulejmaniego i gróźb odwetu ze strony Iranu, co najmniej oczy dwudziestu, jak to się mówi - satelitów szpiegowskich - przeróżnych, więc na pewno przede wszystkim amerykańskich, rosyjskich, chińskich, czy nawet izraelskich i koreańskich, były skierowane na obszary Iraku, Iranu i dookoła. Kiedyś tam w kosmosie montowano najlepsze na świecie aparaty fotograficzne, szwedzkie Hasselblady ( taki Hasselblad H6D-100c - cena tylko 156 407,00 zł). Teraz rejestratory wideo plus czujniki wszelkiej aktywności elektromagnetycznej w szerokim spektrum, w tym podczerwieni, oraz wykrywanie i analiza ruchu, mają taką rozdzielczość, że można z kosmosu czytać gazetę. I to wszystko patrzyło także na Teheran i parę tysięcy ludzi obserwowało "on-line & real time" co się dzieje. Widzieli dokładnie start rakiet, lot i wybuch po osiągnięciu celu. Wystarczy? Czy pan sądzi, że taki niewiele znaczący lot TU 154 do Smoleńska był również priorytetowo obserwowany? Że ktokolwiek desygnował satelitę i umieścił go tak, by było cały czas widać cały lot z Warszawy do Smoleńska? Powiem panu - ktoś to na pewno zrobił - to przypuszczalni zamachowcy. Więc najprawdopodobniej Rosjanie, a może też Niemcy, jeżeli mieli przecieki. Czy Amerykanie mogli mieć również przecieki, że coś się wydarzy? Całkiem możliwe. Więc jeśli podglądali, to w sposób tajny, a jeśli coś ujawnią, to w optymalnym DLA SIEBIE momencie. Co my możemy powiedzieć? Może mają dowody, może nie mają. Poza tym jeżeli zrealizowano najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli fałszywe naprowadzanie, a potem odpalenie uprzednio zainstalowanych, prawdopodobnie w czasie przeglądu, ładunków wybuchowych, to co satelity z całą pewnością mogły zauważyć? Rosjanie to nie Irańczycy. A precyzyjnie zaplanowana operacja to nie irański chaos i histeria.
Anonymous
Oczywisty sabotaż z tym samolotem w Teheranie. Trudno sądzić, że Iran miał intencję selektywnie ostrzelać bazę wojskową tak by oszczędzić życie żołnierzy amerykańskich, a następnie celowo zabija cywilów z państw nieskonfliktowanych. Nie ma w tym logiki innej niż manipulacja opinią publiczną świata. Kto ma interes by szczuć na Iran?
" Dlatego niem mam nadziei, że kiedykolwiek coś od nich się dowiemy o prawdzie Smoleńska. " ----------------------------------------------------------- Moze Pan wytlumaczy dlaczego USA i Kanada w niecala dobe oglosili, ze ukrainski samolot zestrzelili sami Iranczycy, a w przypadku Smolenska nabrali wody w usta i choc minelo prawie 10 lat nadal nie ma zadnego oswiadczenia w sprawie przyczyny tej katastrofy. Jakas zmowa z Putinem czy co ???
Do wpisu: Polityczna mądrość
Data Autor
Anonymous
Będą w Oświęcimiu mówić i prowokacjach sztokholmskiej i kieleckiej? Albo rosyjsko-izraelskim kłamstwie oświęcimskim? Jak nie zaczną ćwiczyć mówienia prawdy, to znowu wyjdą i palną kolejne kłamstwo na antypolski użytek.
jazgdyni
Prowokacja Putina i konferencja Yad Vashem 23/1, to któryś tam kolejny krok operacji przygotowanej przez Stalina i jego żydowskich oprawców już w roku 1947. Niestety wygląda na to, że jest to jakaś kulminacja spowodowana rezultatami wyborów 2015. Czy jest przemilczanie prawdy? Zobaczymy 27 stycznia w Oświęcimiu. Bo krzyczeć tylko w TVP i na użytek Polaków (m.in. by ciebie usatysfakcjonować) nie ma sensu, bo my i tak już od dawna o tym wiemy. Potrzebny jest moment, kiedy jest duże międzynarodowe audytorium i kamery całego świata. Jakoś nikt nie chce zrozumieć tego - żeby działać skutecznie i z największym zyskiem, trzeba działać w odpowiednim momencie i odpowiednim miejscu. Inaczej to jak odpalenie bomby w metrze o północy na stacji w Pipidówce, zamiast w godzinach szczytu na Dworcu Centralnym.
jazgdyni
Według naszych kanonów dyskusja o tym, czy on był psychopatą, czy nie, nie ma sensu, bo on pochodzi z cywilizacji, gdzie działania nie do przyjęcia przez nas, straszne i okrutne, są normalnością. Jak ukamieniowanie zakopanej do połowy kobiety na podstawie wyroku sądu. Ja bym go nie chciał u nas mieć. Bo by się nie sprawdził. Jego skuteczność dawała dobre efekty tylko w środowiskach szariatowych, fanatycznych morderców. Jedyny plus to tylko adoptowanie do działań terrorystycznych nowoczesnych technologii.