Przejdź do treści
Strona główna

menu-top1

  • Blogerzy
  • Komentarze
User account menu
  • Moje wpisy
  • Zaloguj

BRAWO PUTiN I TOWARZYSZE

jazgdyni, 11.01.2020
 
 
Brawo, brawo, brawo !!!
 
 
Okazuje się, że nikt na świecie nie potrafi być tak "twardy" jak Wy.
Twardy tu oznacza – okrutny, zakłamany, perfidny i zdradziecki. Oznacza także mściwy, bezwzględny i jak kłamstwa i ofiar jest za mało, to nadal atakujący i szukający dalszych ofiar.
Czyngis-Chan, tam w swoim niebie, czy piekle jest z ciebie Putinie dumny!
 
Twórcy i mocodawcy najgorszych terrorystów na świecie, bezwzględnych fanatyków, którzy na chwilę wkładając papierosa do ust, spokojnie i na zimno ścinają głowę klęczącego więźnia;
spokojnie i na zimno, nie przerywając palenia, gwałcą dziesięcioletnią dziewczynkę;
załamali się.
 
Ci islamscy "twardziele" nie mieli tyle mocy wobec prawdy, by trwać w kłamstwie jak ruscy towarzysze i przyznali się, że to oni zestrzelili ukraiński samolot ze 167 niewinnymi ofiarami na pokładzie. Oczywiście zrobili to "przez pomyłkę". Nawet gotów jestem im uwierzyć, bo widziałem jak potrafią wpadać w panikę, jak histeryzują i jaki bałagan wytwarzają.
Czasy Kserksesa, Dariusza, czy Cyrusa i potęgi dumnej Persji przeminęły. Na ruinach powstał haniebny Iran ajatollahów. Tchórzy, w których jednak drzemie jakaś iskra perskiej godności.
 
Nic nie drzemie w sercach ruskich władców – spadkobierców mongolskich hord i tatarskich zbrodniarzy.
Dlatego niem mam nadziei, że kiedykolwiek coś od nich się dowiemy o prawdzie Smoleńska.
 

 
.
  • Zaloguj lub zarejestruj się aby dodawać komentarze
  • Odsłony: 14315
Domyślny avatar

Trotelreiner

11.01.2020 09:16

"Okazuje się, że nikt na świecie nie potrafi być tak "twardy" jak Wy.
Twardy tu oznacza – okrutny, zakłamany, perfidny i zdradziecki. Oznacza także mściwy, bezwzględny i jak kłamstwa i ofiar jest za mało, to nadal atakujący i szukający dalszych ofiar.
Czyngis-Chan, tam w swoim niebie, czy piekle jest z ciebie Putinie dumny"--koniec cytatu.
Mnie juz "pani od polskiego" uczyła,że ilość przymiotników w danym tekście...jest odwrotnie proporcjonalna do oceny tej pracy.:-))
Ciekawe,co byś dostał od mojej polonistki...nie licząc lufy!
Tatarom jako jedynym udało sie podbić Ruś i zrobić z jej mieszkańców "jasyr,niewolników i bydło taplające się we własnych odchodach..."
Admin: Te słowa wziete w cudzysłów to cytat...proszę nie wycinać!
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 03:46

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na "Okazuje się, że nikt na

To chyba miał pan dosyć schematyczną nauczycielkę "od polskiego". Ja miałem autentyczne mistrzynie języka i literatury - profesor Niedźwiedzką i profesor Boczek.
Trochę racji pańska "pani' miała, bo w swobodnym tekście literackim, czy publicystycznym nie powinno się stosować dużo przymiotników dookreślających podmiot. To prawda.Tu się zgadzam na co najwyżej dwa przymiotniki. Lecz jest parę wyjątków, a jednym z nich jest wyliczanie - w moim wypadku jest to emocjonalna emfaza, podkreślająca moją nienawiść i pogardę.
Niech sobie kolega w wolnych chwilach poczyta "Ulissesa" James'a Joyce'a i zaobserwuje po ilu stronach wymięknie (tam jedno zdanie potrafi mieć cztery strony).
Zazwyczaj z wypracowań dostawałem piątki z minusem (wówczas skala ocen pięciopunktowa,  chociaż nie, bo dwója była najniższą oceną). Minus za niechlujstwo. 
Odnośnie Tatarów dyskutowałbym w dwóch sprawach:
1. Czy Moskwiczanie to była Ruś? Dla mnie Ruś była Kijowska.
2. Tatarzy (Czy raczej Mongołowie?)nie tylko podbili i zdobyli "Ruś", lecz na stałe Rosję przekształcili ze słowiańszczyzny w mongolskie imperium z całą paskudną cywilizacją turańską. I tak jest do dzisiaj. Nazywają Putina carem, a ludzie tłumaczą sobie, że "car" to taki cesarz, albo król. A tak nie jest - ruski car to spuścizna mongolskiego chana.
Domyślny avatar

anakonda

11.01.2020 09:29

" Dlatego niem mam nadziei, że kiedykolwiek coś od nich się dowiemy o prawdzie Smoleńska. "
-----------------------------------------------------------
Moze Pan wytlumaczy dlaczego USA i Kanada w niecala dobe oglosili, ze ukrainski samolot
zestrzelili sami Iranczycy, a w przypadku Smolenska nabrali wody w usta i choc minelo
prawie 10 lat nadal nie ma zadnego oswiadczenia w sprawie przyczyny tej katastrofy.
Jakas zmowa z Putinem czy co ???
jazgdyni

jazgdyni

11.01.2020 11:07

Dodane przez anakonda w odpowiedzi na " Dlatego niem mam nadziei,

Proszę bardzo, wytłumaczę, jeśli pan tego nie zauważył.
Na początek istotne pytanie. Czy ma pan chociaż pobieżną wiedzę o operacji i kontroli pasywnych i aktywnych narzędzi kontroli wywiadowczej, ze szczególnym uwzględnieniem satelitów wywiadowczych? Ja tego nie wiem, więc w paru słowach wytłumaczę.
Od momentu egzekucji generała Sulejmaniego i gróźb odwetu ze strony Iranu, co najmniej oczy dwudziestu, jak to się mówi - satelitów szpiegowskich - przeróżnych, więc na pewno przede wszystkim amerykańskich, rosyjskich, chińskich, czy nawet izraelskich i koreańskich, były skierowane na obszary Iraku, Iranu i dookoła. Kiedyś tam w kosmosie montowano najlepsze na świecie aparaty fotograficzne, szwedzkie Hasselblady ( taki Hasselblad H6D-100c - cena tylko 156 407,00 zł). Teraz rejestratory wideo plus czujniki wszelkiej aktywności elektromagnetycznej w szerokim spektrum, w tym podczerwieni, oraz wykrywanie i analiza ruchu, mają taką rozdzielczość, że można z kosmosu czytać gazetę. I to wszystko patrzyło także na Teheran i parę tysięcy ludzi obserwowało "on-line & real time" co się dzieje. Widzieli dokładnie start rakiet, lot i wybuch po osiągnięciu celu. Wystarczy?
Czy pan sądzi, że taki niewiele znaczący lot TU 154 do Smoleńska był również priorytetowo obserwowany? Że ktokolwiek desygnował satelitę i umieścił go tak, by było cały czas widać cały lot z Warszawy do Smoleńska? Powiem panu - ktoś to na pewno zrobił - to przypuszczalni zamachowcy. Więc najprawdopodobniej Rosjanie, a może też Niemcy, jeżeli mieli przecieki. Czy Amerykanie mogli mieć również przecieki, że coś się wydarzy? Całkiem możliwe. Więc jeśli podglądali, to w sposób tajny, a jeśli coś ujawnią, to w optymalnym DLA SIEBIE momencie.
Co my możemy powiedzieć? Może mają dowody, może nie mają. Poza tym jeżeli zrealizowano najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli fałszywe naprowadzanie, a potem odpalenie uprzednio zainstalowanych, prawdopodobnie w czasie przeglądu, ładunków wybuchowych, to co satelity z całą pewnością mogły zauważyć?
Rosjanie to nie Irańczycy. A precyzyjnie zaplanowana operacja to nie irański chaos i histeria.
Domyślny avatar

anakonda

11.01.2020 13:03

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Proszę bardzo, wytłumaczę,

@ jazgdyni
" Poza tym jeżeli zrealizowano najbardziej prawdopodobny scenariusz, czyli fałszywe naprowadzanie,
a potem odpalenie uprzednio zainstalowanych, prawdopodobnie w czasie przeglądu, ładunków wybuchowych, "
------------------------------------------------------------------
Teorie spiskowe zawsze opieraja sie na jakims blizej nie do zwerifikowania " prawdopodobnie ".
jazgdyni

jazgdyni

11.01.2020 13:51

Dodane przez anakonda w odpowiedzi na @ jazgdyni

Jakie miał pan stopnie z matematyki? Rachunek prawdopodobieństwa pan zna?
I czy pan wie, że pewność na 99,8% to nadal jest prawdopodobnie?
Mildred

Mildred

12.01.2020 22:22

Dodane przez anakonda w odpowiedzi na " Dlatego niem mam nadziei,

@anakonda
oczywiście, że zmowa z Putinem, podobnie jak Obamy z Tuskiem, a Tuska ze Schetyną i Netaniahu - przecież to wszyscy wiedzą (alb prawie wszyscy)!
Imć Waszeć

Dark Regis

13.01.2020 19:30

Dodane przez Mildred w odpowiedzi na @anakonda

Oczywiście, że nie było żadnej zmowy z Putinem, Tuskiem, a nawet Papieżem etc. Była durna decyzja podjęta na niskim szczeblu, którą potem całe aparaty państwowe musiały jakoś racjonalizować. Przykładem niech będzie wulkan i pogrzeb. To tak jak ten z Iranu, kiedy podburzał (o ile to on) jakichś Jemeńczyków do atakowania Saudyjskich rafinerii, bo wydawało mu się, że w Teheranie tylko na to czekają. Podobnie ze statkami w zatoce. Ktoś podejmował durną decyzję, stawiał wszystkich przed faktami dokonanymi, a ten wyżej cofał, bo szło w złą stronę i tak w koło Macieju. Przecież w końcu ten irański tankowiec puścili, prawda? Więc sam przestał zagrażać, czy co?
Marek1taki

Anonymous

11.01.2020 10:33

Oczywisty sabotaż z tym samolotem w Teheranie. Trudno sądzić, że Iran miał intencję selektywnie ostrzelać bazę wojskową tak by oszczędzić życie żołnierzy amerykańskich, a następnie celowo zabija cywilów z państw nieskonfliktowanych. Nie ma w tym logiki innej niż manipulacja opinią publiczną świata. Kto ma interes by szczuć na Iran?
jazgdyni

jazgdyni

11.01.2020 11:37

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Oczywisty sabotaż z tym

Nie zgadzam się na sabotaż.
Bałagan, strach i histeria. Był Pan w sytuacji kryzysowej z muzułmanami? Ja byłem wielokrotnie. Na promie pasażerskim Cypr - Liban musieliśmy zwolnić całą muzułmańską część załogi hotelowej, bo jak zaczęło huśtać nieco statkiem przy zaledwie 5 st.B, to ci poubierali się w kamizelki ratunkowe i biadolili przy punktach ewakuacyjnych, wzbudzając przerażenie pasażerów.
Marek1taki

Anonymous

11.01.2020 16:21

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Nie zgadzam się na sabotaż.

Słyszałem, że przypadki się zdarzają. Wcześniej się takie zdarzyły: 1988r. irański Airbus dostał amerykańską rakietą nad cieśniną Ormuz a w 1983r. południowokoreański samolot pasażerski zestrzelił ZSRR nad Kamczatką. W obu wypadkach w pobliżu były samoloty rozpoznania szpiegowskiego. Poczekajmy na więcej szczegółów.
Co widzi na ekranie facet, który ogląda co chwilę start samolotu i nagle myli samolot z rakietą? Coś widzą i jakiś system można zhakować. Mogą się nas nie pytać o zgodę na sabotaż. Rada gabinetowa akurat radziła - jest podejrzana o odwrócenie uwagi od hucpy rosyjsko-izraelskiej. Młodzież Wszechperska mogła strzelić racą, jak to narodowcy. Poza tym nikt więcej.
jazgdyni

jazgdyni

11.01.2020 17:16

Dodane przez Marek1taki w odpowiedzi na Słyszałem, że przypadki się

Czy w Teheranie startowały samoloty jeden za drugim? Nie chce mi się szukać, więc może były długie odstępy. Prawidłowo Iran powinien na czas akcji lotnisko zamknąć.
Czego się w międzyczasie dowiedziałem:
1. To były nowe rosyjskie rakiety, do których nadal było 170 osób rosyjskiego personelu szkolącego irańczyków.
2. Do odpalenia przyznały się siły, nie regularnego wojska, tylko jednostki elitarne podlegające bezpośrednio ajatollahowi.
3. Istnieje też takie przypuszczenie - Amerykanie często ewakuowali swój personel i agentów na kanadyjskich paszportach. Iran mógł uzyskać informację, że tym samolotem uciekają Amerykanie i zdecydować się na atak.
Ale wygląda na to, że wszyscy chcą uspokojenia i wyciszenia tragedii.
Marek1taki

Anonymous

11.01.2020 17:30

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Czy w Teheranie startowały

Daje do myślenia.
Tomaszek

Tomaszek

11.01.2020 21:57

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Nie zgadzam się na sabotaż.

Duży błąd . Trzeba było ich spuścić na szalupach .
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 03:34

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Duży błąd . Trzeba było ich

Tak? A potem odpowiadać za życie młokosów w panice?
Okrutny jesteś 8-)))))
Tomaszek

Tomaszek

12.01.2020 18:34

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Tak? A potem odpowiadać za

Przecież chcieli . W czym problem ?
jazgdyni

jazgdyni

11.01.2020 12:39

Co wy na to panowie Tusk i Komorowski? Czy młodzieniec, prezydent Ukrainy was skompromitował wobec Smoleńska?
Володимир Зеленський
@ZelenskyyUa
This morning brings the truth. Ukraine insists on a full admission of guilt. We expect Iran to bring those responsible to justice, return the bodies, pay compensation and issue an official apology. The investigation must be full, open & continue without delays or obstacles.
Jabe

Jabe

11.01.2020 13:41

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Co wy na to panowie Tusk i

Przede wszystkim skompromitował następców.
tricolour

tricolour

11.01.2020 14:11

@Autor
W przypadku katastrofy smoleńskiej traci Kolega zdolność chłodnego myślenia i emocje biorą górę. Wyraźnie to widać w powyższych wpisach, a szczególnie w poście inicjującym.
Ten chłodny umysł - gdyby był - to by zauważył, że latanie we mgle bez stosownych uprawnień pilotów do takiego latania oraz wyposażenia lotniska i samolotu, to coś jednak innego od latania w strefie działań wojennych. Po drugie - i to jest ważniejsze - jeśli inżynier nie przyjmuje faktów z katastrofy (na przykład takiego, że stworzono podkomisję, bo na komisję nie było odpowiednio wykształconych ludzi ze stosownym doświadczeniem, co panu Inżynierowi powinno dać szczególnie myślenia, a ta podkomisja kompromitowała się wielokrotnie dowodami na coraz to nowe tezy, a ostatecznie niczego nie udowodniła), to ta jego bardziej wiara niż wiedza stanowi doskonałą bazę do sowieckiego jątrzenia, którego wyrazem jest trzymanie wraku u siebie, a my reagujemy na to skakaniem sobie do oczu. Zapowiedzi przedwyborcze, że PIS natychmiast po wygranych wyborach sprowadzi wrak do Polski dały taki efekt, że nabrali wody w usta i cicho siedzą, zamiast wrak sprowadzić, co podtrzymuje skakanie sobie do oczu.
Reasumując (bo sobota, języka strzępić nie trzeba, a Kolegi nie przekonam i tak): nasze narodowe "jakoś to będzie" okazało oblicze w katastrofie. Działania wojenne w Iraku doprowadziły do zestrzelenie czegoś, co leciało, a okazało się, że to - psia mać - samolot pasażerski. Trudno, tak się na wojnie dzieje. Jedyna różnica taka, że Persowie przyznali się do strzelania trochę na oślep, natomiast my nie przyznajemy się do spowodowania katastrofy.
jazgdyni

jazgdyni

11.01.2020 17:22

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Autor

Nie będę dyskutował i po raz tysięczny tłumaczył i udowadniał metodyki analizy uszkodzeń, awarii i zniszczenia sprzętu.
Tu logika dyletanta, albo nie-fachowca staje się paralogiką.
Dla każdego wykształconego technicznie i za pan brat z matematyką i fizyką sytuacja jest jasna i jednoznaczna. Trzeba się było w szkole uczyć tych przedmiotów. Ale się nie chciało, bo się nie lubiło. No i jest jak jest na polu "mądrych dywagacji".
A jeszcze jak na to włazi polityka i wroga propaganda, to łatwo o mętlik w głowie.
tricolour

tricolour

11.01.2020 17:47

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Nie będę dyskutował i po raz

Panie Jazgdyni,
Pan jest inżynierem elektronikiem (jak i ja), a to nie oznacza, że zjadł Pan wszystkie rozumy. Jeśli uważa się Pan za lepszego matematyka niż ja, to proszę link do wyników olimpiad matematycznych, których jest Pan laureatem. Wtedy ja podam swoje osiągnięcia olimpijskie z matematyki i fizyki. A także chemii, ale to tylko poziom wojewódzki... więc licho. Więc daj Pan spokój z tą moją nauką i wykształceniem i czy mi się chciało czy lubiło, bo jeszcze wyjdzie, żeś Pan cienias.
Oraz druga prośba: proszę wyświetlić, jakie masz Pan wykształcenie i doświadczenie w zakresie badania wypadków lotniczych. Konkret: takie, a takie lub zerowe. Wtedy ja podam swoje.
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 03:43

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Panie Jazgdyni,

No nie... To już zupełnie klasyczna przedszkolna rywalizacja, kto ma większego kutasa.
Weź się trikolorze ogarnij. Masz jakieś kompleksy? Niedopieszczony, czy tylko niedoceniony?
Ps. Prawdziwa weryfikacja jest niesłychanie prosta. Proszę odpowiedzieć na te dwa pytania: 1. Gdzie pan pracuje/pracował? (odpowiedź - własna działalność gospodarcza to sciema, jeśli nie poda się firmy z KRSu); 2. Ile pan maksymalnie zarabia/zarabiał? Dokładnie tyle są warte wszystkie pańskie dyplomy, olimpiady, konkursy i wyróżnienia.
Ps2. Jest wyjątek - Ad 1+2 nie ważne, jeśli jest pan naukowcem. Lecz wówczas proszę podać liczbę cytowań wg. Indeksu Hirscha.
Pamiętaj główną zasadę - po czynach go poznacie.
tricolour

tricolour

12.01.2020 13:40

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na No nie... To już zupełnie

@Jazgdyni
Czyli rywalizacja na osiągnięcia szkolne, to rywalizacja przedszkolna, bo Pan pewnie przegrywa. No pewnie - hehehe.
Ale rywalizacja na zarobki, to już nie jest rywalizacja kto ma większego kutasa? Cudne w swej prymitywnej, jednostronnej prostocie. Szczególnie, gdy Pańskie pokolenie budowało komunę pracując także za granicą, za  normalne zarobki w dolarach. Jakie to szlachetne z Pana strony, gdy gardzi Pan zwykłymi ludźmi pracującymi w Pana czasach za $30, a sam zarabiał sto razy więcej, bo się z komuny wyrwał lub sobie to załatwił. Tym Pan chce ze mną rywalizować? Dalej uważa Pan osiągnięcia szkolne (a sam Pan mówił o nauce matematyki, nie ja) 13-letniego chłopca za mniej ważne od oportunisty zarabiającego w dolcach, któremu udało się zarabiać tam, a żyć tu? A do tych osiągnięć zalicza Pan także pozostawioną żonę i może dzieci, bo wielki bohater pływa i zarabia? Pana zarobki jako marynarza, to nie jest wyłącznie Pana sukces, to także porażka, która liczy się ceną samotności Pana rodziny. Takie są te Pańskie czyny, po których można poznać człowieka: sukcesy i porażki.
Piszę to jako syna człowieka, który za komuny zajmował się medycyną nuklearną. Tato pracował w amerykańskiej firmie, prawie go nie widziałem, z wyjątkiem tych dni, w których jechaliśmy razem do jego pracy. Zarabiał normalne pieniądze: co miesiąc mogliśmy sobie kupić kawalerkę w wielkim mieście i jeszcze zostawało na pół dużego fiata. Mama zarabiała $30 na kierowniczym stanowisku w wielkiej polskiej firmie. Na waciki. Więc - szanowny Kolego - nie będę się licytował na zarobki, bo za te zarobki czasem płaci sierota, czego ojciec-bohater nie widzi. Pan także nie widzi, choćby na jedno oko, skoro dla Pana to tylko sukces godny rywalizacji i to po 30 latach od upadku systemu, który Panu umożliwił awans finansowy.
Chce Pan wiedzieć ile zarabiam? Pisałem tu, było to niemile widziane więc jeśli Panu tak zależy, to proszę użyć GoogleSearchEngine, wpisać trzy słowa i parę zawijasów, a znajdzie Pan w sekundę.
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 15:24

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Jazgdyni

Tylko, że mnie to kompletnie nie interesuje. To pan zaczął licytację.
Czy pan biedny, czy bogaty - nieważne. Na moim blogi ważne, czy pan mądry, czy głupi.
tricolour

tricolour

12.01.2020 16:47

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Tylko, że mnie to kompletnie

@Jazgdyni
Skoro taki prosty podział mądry/głupi jest dla Pana wyznacznikiem wszystkiego, to komisja sejmowa, która w czterdziestomilionowym kraju nie znalazła pięciu specjalistów od katastrof lotniczych, w wyniku czego stała się podkomisją złożoną z parówkarzy i puszkarzy (bo niczego innego latającego nie widzieli) jest głupia.
Zadowala Pana głupia podkomisja do badania takiego ważnego wydarzenia?
Tomaszek

Tomaszek

11.01.2020 20:58

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Nie będę dyskutował i po raz

@jazgdyni & tricolour
Jaki sens ma wypominanie wykształcenia i wiedzy , jeżeli szwankuje logika prostego rozumowania . Co ma do tego mgłą , jeżeli samolot był sprowadzony tam gdzie nie ma lotniska . Chyba że bez mgły zorientowałby się wczesniej . I jedno porównanie do smoleńskiej brzozy .twitter.com , tu też zdaniem ruskich pilot był winny . a co wyszło wiadomo . Tylko był wrak . I jeszcze jedno , nie ma żadnego mętliku w głowie , tylko w najlepszym wypadku głowa w piasku . 
P.S.
Tricolour  odp[..] się od Protasiuka .
Cześć Jego Pamięci .
tricolour

tricolour

11.01.2020 21:38

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na @jazgdyni

Tomaszu,
Gdyby mgły nie było, to by niepotrzebne było naprowadzanie. Gdy jest mgła, a załoga nie ma certyfikatu do zejścia poniżej określonej wysokości czyli nie może lądować, to spyla na lotnisko, gdzie mgły nie ma. Proste jak drut właśnie po to, by nie kozaczyć.
I to czy ruskie źle naprowadzali nie ma żadnego znaczenia.
Tomaszek

Tomaszek

12.01.2020 00:15

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Tomaszu,

Naprowadzanie i kontrola istnieje zawsze choćby dla ustalenia ścieżki i toru niezależnie od mgły . Wszystko co potrzebne na lotnisku było i działało jak trzeba , choćby przykład kwadrans wcześniejszego iła , który dotknął podwoziem pasa i odleciał . Olimpijczyku z fizyki zastanów się czy mozliwe jest lądowanie dwieście metrów obok lotniska i ponad kilometr przed , bez sprowadzenia żaden samolot tej wielkości nie wyląduje nigdzie  ,bo z okien gówno widać . Mgła nie ma tu nic do rzeczy ani systemy dodatkowe . Czyżbys próbował stwierdzenia że bez mgły wylądowaliby bezpiecznie na polu kilometr przed lotniskiem . Na londynskich lotniskach mgła to normalka , samoloty lądują i nic się nie dzieje . Na lotnisku i tylko , nie w polu czy między domami . Bo są dobrze naprowadzone , niezależnie od pogody i nic do rzeczy nie ma tu generacja urządzeń . Pięćdziesiąt lat temu też lądowali  . Metr to metr , nawet ruski .I to ruskie go naprowadzili , ale nie zle tylko celowo błednie , potem był ciąg dalszy . 
I może odpowiedz na pytanie Pani z linkowanego zdjecia . 
I jeszcze raz 
Wal się od Protasiuka 
On walczył do końca .
tricolour

tricolour

12.01.2020 13:54

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Naprowadzanie i kontrola

Tomaszu,
Ty nie przekonasz mnie, ja nie przekonam Ciebie. No tak jest. Ze swojej strony mogę tylko dodać, że nie wykluczam ruskiego zamachu, ale uważam jednocześnie, że to mało prawdopodobne i z pewnością nie zostało udowodnione. I nie będzie udowodnione skoro zatrudnia się do pracy parówkarzy i innych pasażerów samolotów jako "ekspertów".
Co do mgły. No tak, w Londynie samoloty normalnie lądują, bo przed lotniskiem nie na wielkiego jaru, a nawigatorzy pewnie odróżniają wysokościomierz baryczny od radarowego i nie latają poniżej pasa startowego. Ale i tak pewnie nie dojdziemy do jednego stanowiska, bo się zwyczajnie różnimy... i niech tak zostanie.
Tomaszek

Tomaszek

12.01.2020 14:58

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Tomaszu,

Tricolour
O tym jarze to w telewizorni mówili pół godziny przed zamachem , a jego po prostu nie ma . Zwykly teren . Tylko poliicz ile skrzydeł miał ten samolot z linka Pani Ossali .
tricolour

tricolour

12.01.2020 16:30

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Tricolour

@Tomasz
Nie ma jaru? Zagłębienie przed lotniskiem ma dwa kilometry długości i w najgłębszym miejscu 60 metrów.
Tomaszek

Tomaszek

12.01.2020 18:11

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Tomasz

Naturalne warunki terenowe i nie jar tylko obniżenie terenu , naturalne . a wysokość podawała też wieża . I oblicz w koncu ile skrzydeł miał samolot z linku Pani Ossali .Olimpiady w końcu powygrywałeś .
tricolour

tricolour

12.01.2020 19:24

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Naturalne warunki terenowe i

@Tomaszek
Czyli lecieli tacy fachowcy, ze nawet nie znali sie na naturalnych obnizeniach terenu. Pogratulować doboru pilotow.
Twittera nie mam i nie używam. Nie będę instalowal, by czytać jakąś niedorobioną babę. Nikt nie podważał ilości skrzydeł, nawet główny świr.
Tomaszek

Tomaszek

13.01.2020 00:59

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Tomaszek

Kliknij w link magistrze inżynierze .
tricolour

tricolour

13.01.2020 07:56

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Kliknij w link 

Tomaszu, klikam i jakiś śmieć się chce instalować więc na drzewo z nim. Znaczy na brzozę...
Tomaszek

Tomaszek

13.01.2020 19:18

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na Tomaszu, klikam i jakiś śmieć

To wygugluj las kabacki
Live free or Die

live free or die

13.01.2020 02:08

Dodane przez tricolour w odpowiedzi na @Tomaszek

A co wy colorowiec chcecie prdlazyc, ni uja ni manimaju.
Mildred

Mildred

13.01.2020 01:26

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na Naprowadzanie i kontrola

Szkoda, że kpt.Protasiukowi  tak wytrwale pomagał przy lądowaniu jego zwierzchnik generał, może by się udało jakoś wylądować...?
jazgdyni

jazgdyni

13.01.2020 15:05

Dodane przez Mildred w odpowiedzi na Szkoda, że kpt.Protasiukowi 

Kto komu pomagał Madam? Była ukryta kamera dla wtajemniczonych i widziała wszystko? A Putin ma zapis i puszcza najbliższym i zaufanym.
Wraca gnój z "De beściakami" i "Pijanym generałem"?
Madam Anodina? Czy kochający przebierać się w stringi i sukienki Ruszczyk? Wczoraj po raz 1275-ty dostał zlecenie na Targalskiego i kwiat internetu.
Mildred

Mildred

13.01.2020 17:11

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Kto komu pomagał Madam? Była

Wielokrotnie nadawano z nagrań z czarnej skrzynki głos generała. Ale Ty oczywiście będziesz twierdzić, że takiego generała w ogóle na pokładzie nieszczęsnej "Tutki" nie było.
P.S. A ten Targalski to jakiś pancerniak,czy co? Tysiące zamachów na niego, a ten furt cięgiem żyje - i dobrze.
Tomaszek

Tomaszek

13.01.2020 19:31

Dodane przez Mildred w odpowiedzi na Wielokrotnie nadawano z

O ! Natalia Lewackiewna Zychówna , zdrastwujcie . Kak dzieła ? Mentora zmieniłaś czy mentor ciebie ? Chyba jazdę ostrą zrobisz po przerwie .
Live free or Die

live free or die

12.01.2020 00:28

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na @jazgdyni

Potwierdzam, P.S. The colors to wiadomo, sluzba nie drozba ale mnie zastanawia Marek1taki, jego logika jest ciekawa. Mianowicie Iran scina niewienych a boi sie zaatakowac bazy USA bo? No! Juz jasne. Przeciez nie bedzie zadzieral z USA. Ale nie nie to nie tak i mieszmy w kotle. Uff Troll zawodowiec.
Imć Waszeć

Dark Regis

12.01.2020 17:46

Dodane przez Live free or Die w odpowiedzi na Potwierdzam, P.S. The colors

Ach to już jesteśmy na etapie, że jest jakaś jedyna prawdziwa prawda i nie wolno dociekać innej? A ja myślałem że ZSRR się rozpadł, Wałęsa obalył komunę przy wódce z Kiszczakiem, a "dobra zmiana" jest tylko jego złym snem. A tu proszę - wszystko jest już znów po staremu wiadome bez dociekań.
jazgdyni

jazgdyni

13.01.2020 15:09

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Ach to już jesteśmy na etapie

Zadziwiasz mnie Imci.
"...że jest jakaś jedyna prawdziwa prawda..."
Jako matematyk pewnie masz rację - nie musi być tylko jedna jedyna prawda. Tak jak te parę pi i parę delta.
Imć Waszeć

Dark Regis

13.01.2020 15:17

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Zadziwiasz mnie Imci.

Dobrze wiemy, o którą z trzech prawd Tischnera mi chodzi.
jazgdyni

jazgdyni

13.01.2020 15:25

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Dobrze wiemy, o którą z

Tischner to był dziwny człowiek. A ksiądz jeszcze dziwniejszy. Dla mnie autorytet klasy Bartoszewskiego aka "Profesor".
Imć Waszeć

Dark Regis

13.01.2020 16:25

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Tischner to był dziwny

Czyli nie należy cytować jego powiedzeń? Przecież podobnie można powiedzieć tak: "Einstein to był dziwny człowiek. A naukowiec jeszcze dziwniejszy. Dla mnie autorytet klasy Łysenki a do tego żyd"
jazgdyni

jazgdyni

13.01.2020 17:30

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na Czyli nie należy cytować jego

Ależ można cytować, można. To nawet weszło do kanonu naszych pseudo-elit. Ale mądry matematyk? Zamiast oświecić nas jakimś strasznym łamaniem symetrii, rozmnaża prawdy.
Ja z tamtych czasów też bardziej podziwiam Maxwella, bo wreszcie pięknie matematycznie połączył elektryczność i magnetyczność. I świat dostał kopa.
Imć Waszeć

Dark Regis

13.01.2020 17:58

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Ależ można cytować, można. To

No ale chyba to dobrze, że matematykiem jest ten, kto zna matematykę, a nie ten kto zna pierwszego sekretarza czy innego prezesa, prawda? Bo odnoszę jakieś takie wrażenie, że może to być powód do wstydu. Chociaż może i jest, bo to tylko Polska a nie zachodnia POstępowa "cywilizacja". Tutaj jedną bumagą można uczynić chirurga nawet z szambonurka i wyroków władz nie wolno komentować.
jazgdyni

jazgdyni

13.01.2020 19:16

Dodane przez Imć Waszeć w odpowiedzi na No ale chyba to dobrze, że

Szanowny Panie Imci
Problemem jest, że w odróżnieniu do nacji żydowskiej, polska edukacja ma matematykę w głębokiej pogardzie. I matematyka jest fatalnie uczona. Więc uczniowie traktują to jako przekleństwo, co potem na całe życie powoduje niechęć, a nawet wstręt do liczb i nie daj Boże, operacji na nich. Tymczasem wg. mnie, patrząc z punktu widzenia, jak działa umysł, pozbawienie człowieka wiedzy matematycznej prowadzi nawet do zaniku logiki i myślenia przyczynowo skutkowego. To jest tragedia i ci wszyscy historycy, co nami rządzą, nie pojmują ogromnych szkód, jakie się społeczeństwu wyrządza.
Imć Waszeć

Dark Regis

13.01.2020 19:41

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na Szanowny Panie Imci

No ale to przecież żydowska nacja uczyła polską nację uczyć. Kiedy mój Ojciec studiował na UW, to rozwiązano cały rocznik, bo wszyscy wyjechali do Izraela (a w rzeczywistości do GB, Szwecji, Francji, Niemiec, zaś do Izraela głównie gołodupcy). Ojciec opowiadał, że Polacy wykładowcy pognębili tę nację straszliwie, torturowali miesiącami, wprowadzając takie szybkie ścieżki otrzymywania doktoratów z matematyki po trzecim roku. To powinno być uznane za zbrodnię przeciwko ludzkości i mówię to całkiem poważnie. Nie będzie głąb jeden z drugim podcierał du... w okopie polskim doktoratem. Jak po 20 latach ja dotarłem na miejsce zbrodni, to nie było tam już ani jednego żyda, oprócz Engelkinga, Habera, Birkholca (o tego to akurat miło wspominam - zmarł w maju poprzedniego roku) i sześćdziesięciu innych. Sam się dziwię, jak tam jeszcze mógł się wykształcić jakiś Polak - powinno miejsc zabraknąć.
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 03:26

Dodane przez Tomaszek w odpowiedzi na @jazgdyni

@Tomaszek
Masz rację. Zdrowy rozsądek zawsze jest najważniejszy. No i brzytwa Ockhama
Domyślny avatar

Trotelreiner

11.01.2020 19:47

Mowa tu o przypadku,rachunku prawdopodobieństwa...rachunku nieprawdopodobieństwa...a wystarczy sięgnąc do klasyków....Machiavellego
Richelieu i wielu innych,którzy sobie przypisywali autorstwo tej myśli:
"W POLITYCE NIE MA PRZYPADKÓW,ANI POMYŚLNYCH ZBIEGÓW OKOLICZNOŚCI. A JEŻELI JUŻ SĄ...TO SĄ DOBRZE WYREŻYSEROWANE"
Piszecie tu o wyprawie śp.Lecha Kaczyńskiego do Katynia....przez Smoleńsk...a przecież czekista w stopniu pułkownika tylko czekał na zemstę!
Za Gruzję...i słowa w rocznicę wybuchu II WŚ....na Westerplatte...KGB nie wybacza,nie zapomina i ....się MUSI zemścić.
A że 96 osób zginęło...nie tyle ginie, jak potrzeba,,,
rolnik z mazur

rolnik z mazur Waldek Bargłowski

12.01.2020 00:43

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na Mowa tu o przypadku,rachunku

Smiesza mnie te wasze dyskusje !. Ot  starzy ludzie ! Zupełnie pozbawieni łączności z realem. Nic w tym złego.  Jeden madrzejszy od drugiego. Bez złosliwosci. Pzdr
Live free or Die

live free or die

12.01.2020 01:41

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na Smiesza mnie te wasze

A ty?
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 03:22

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na Smiesza mnie te wasze

Bez złośliwości Rolniku, ale ludzie pozbawieni wyobraźni nie są zdolni do kreatywnego myślenia.
A bez tego nadal byś orał prymitywnym pługiem człapiąc za koniem i siał ręcznie z chusty przewiązanej na brzuchu.
Więc nie wcinaj się swoim przyrodzonym sarkazmem w dyskusję, która cię przerasta. Chyba, że chcesz się o coś spytać... nie, nie możliwe - pycha ci nie pozwala.
Domyślny avatar

Trotelreiner

12.01.2020 08:43

Dodane przez rolnik z mazur w odpowiedzi na Smiesza mnie te wasze

@rolnik...
Przecież to jest portal internetowy!! Strefa wolnego słowa...to jest tzw.WYSZALNIA...termin wymyślony przez S.Lema...czyli miejsce,w którym mozna
sie wyszalec.
Ziemkiewicz kiedyś zrobił charakterystykę blogerów i komentatorów....chyba jeszcze w "Uwazam Rze"...frustraci i "fizolofowie" ,analfabeci wtórni i zwykli,
Każdy znajdzie swoje miejsce....salon24,interia,wPolityce.pl....FB,TT Instgram...lepiej żeby pisali,niż żeby gonili z brzytwą po ulicach.
Pzdr.
Domyślny avatar

Valdi

12.01.2020 17:21

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na @rolnik...

"Ziemkiewicz kiedyś zrobił charakterystykę blogerów i komentatorów....chyba jeszcze w "Uwazam Rze"...frustraci i "fizolofowie" ,analfabeci wtórni i zwykli,
Każdy znajdzie swoje miejsce....salon24,interia,wPolityce.pl....FB,TT Instgram...lepiej żeby pisali,niż żeby gonili z brzytwą po ulicach."
No ale warto ich jednak jakoś rozdzielić .
W sensie niech analfabeci wtórni dyskutują z analfabetami wtórnymi, frustraci z frustratami itd...... To można zrobić. Technicznie to nie jest trudne.
Tutaj jednak dyskusja szwankuje bo zawsze włącza sie do niej "rolnik z mazur" albo inny ..... I nie można go zablokować.
A nad wszystkim unosi się nieupostaciowiony duch MODERATORA, którego powszechnie znana tolerancja przyprawia o mdłości.
jazgdyni

jazgdyni

13.01.2020 15:12

Dodane przez Valdi w odpowiedzi na "Ziemkiewicz kiedyś zrobił

O to, to!
"...W sensie niech analfabeci wtórni dyskutują z analfabetami wtórnymi, frustraci z frustratami itd...... To można zrobić. Technicznie to nie jest trudne.
Tutaj jednak dyskusja szwankuje bo zawsze włącza sie do niej "rolnik z mazur" albo inny ..... I nie można go zablokować."

Najlepsza uwaga w tej dyskusji.
Pozdrawiam
jazgdyni

jazgdyni

12.01.2020 03:23

Dodane przez Trotelreiner w odpowiedzi na Mowa tu o przypadku,rachunku

@ Trotelreiner 
I to jest święta prawda.
Mądrość dziejowa... i Twoja.
Live free or Die

live free or die

12.01.2020 13:57

Dodane przez jazgdyni w odpowiedzi na I to jest święta prawda.

I. Za ks Tischnerem uwno prawda.
jazgdyni
Nazwa bloga:
Żadnej bieżączki i propagandy
Zawód:
inżynier elektronik, oficer ETO (statki offshore), obecnie zasłużenie odpoczywa
Miasto:
Gdynia

Statystyka blogera

Liczba wpisów: 1, 157
Liczba wyświetleń: 8,955,193
Liczba komentarzy: 32,585

Ostatnie wpisy blogera

  • Czyżby wreszcie? Budowa IV RP start!
  • Boski nekar – eliksir życia
  • Wreszcie to się stało

Moje ostatnie komentarze

  •  Ciekawe.
  • @paparazziPapaFakt, niestety swoje lata mam. Mimo tego, jak się przekonał o tym jeden naćpany gangus, całkiem niedawno, gdy złapałem go w precyzyjnym miejscu, że aż uklęknął i błagał o łaskę. I mam…
  •       @Ula UjejskaCześć Ulu. Jakże miło cię ponownie widać. Mam nadzieję, że ze zdrowiem wszystko w porządku?Widzisz, moi przodkowie to kresy. Czyli Rzeczpospolita ON.…

Najpopularniejsze wpisy blogera

  • PROWOKATOR
  • Czego my nie wiemy, choć powinniśmy wiedzieć.
  • Mafia powstała w Trójmieście. Tak, jak obecny rząd.

Ostatnio komentowane

  • EsaurGappa, Właśnie widziałem nagranie z Belfastu gdzie morderca z Sudanu na oczach Irlandczyków mordował ich rodaka,z tego filmiku wynika że miejscowi byli bezbronni,a najstarszy z nich jakiś gość 60 + jako…
  • Tomaszek, Punkt widzenia z miejsca siedzenia .
  • jazgdyni,  Ciekawe.

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008 - 2026, naszeblogi.pl

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | tvrepublika.pl | albicla.com

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek. | Polityka Prywatności

Footer

  • Kontakt
  • Nasze zasady
  • Ciasteczka "cookies"
  • Polityka prywatności