|
|
jazgdyni @3C
Skrupulatnie google przeszukałem
Są, są doniesienia - dwa wyborczej i jedno wirtualnej.
Gratuluję źródeł. |
|
|
jazgdyni Czy ja coś o Pani Annie pisałem?
Sarkazm taki byle jaki. Raczej starcza złośliwość.
|
|
|
jazgdyni Jak do dzisiaj, to w panikę wpadł marszałek Trzecia Osoba w Państwie Grodzki, że go za mało eksponują i zepchnięto go na śmietnik. Musiał więc się poudzielać kamerowo. Zapewne wkrótce wygłosi orędzie.
A o decydentów dobrej zmiany kompletnie się nie martwię, że wpadną w panikę. Ci na niższych szczeblach mogą, szczególnie wobec chamstwa dziennikarzy. |
|
|
jazgdyni Świetnie Imci!
Jest szansa na nową reindustrializację. Chyba ostatni jełop już zrozumiał, że dobrze przemyślana produkcja zawsze powinna mieć miejsce w kraju. Tyle wspaniałych branż mieliśmy.
A ja się cieszę, że z Polfy Tarchomin, której na szczęście tuskom nie udało się sprzedać, Morawiecki zamierza zbudować potężny koncern farmaceutyczny. Szansa jest, jak nigdy.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Tylko się cieszyć, że mamy takie konstruktywne komentarze.
Mamy przecież epokę deficytu zdrowego rozsądku.
Pozdrawiam |
|
|
Dark Regis Panie Marku, podstawowa produkcja wraca z Chin i w tym powinniśmy się teraz wyspecjalizować. Narzekanie na gospodarkę, którą zarżnięto z powodów ideologicznych jak kurczaka, nic nie zmieni. Ponowne otwarcie przędzalni i szwalni w Łodzi już tak. Kto pierwszy ten lepszy. |
|
|
nonparel Witam
To prawda, w czasie każdego zagrożenia panika jest destrukcyjna. Ale CONVID-19 zignorować się nie da - skutki tego mogłyby być nieobliczalne. Jest to nowy wirus, na którego nie ma szczepionki i nie ma naturalnej odporności. Co by się stało, gdybyśmy udawali, że się nic nie dzieje - trudno przewidzieć. Nikt nie wie, czy zmarło by na świecie 10 tysięcy czy 10 milionów chorych. A w przypadku gorszego scenariusza panika byłaby nie do opanowania. Co można zrobić: wykrywanie, kwarantanna, izolacja i leczenie objawowe. Można ograniczyć epidemię i spowolnić nowe zachorowania - wtedy respiratorów starczy dla wszystkich potrzebujących. Organizacja i dyscyplina to klucz do sukcesu. Ale nie dajmy się zwariować. Ja często myję ręce, używam środków dezynfekujących, nie łażę bez potrzeby tam, gdzie są tłumy - to wystarczy. Nie chodzę po ulicy w maseczce i nie wykupuję makaronu na miesiąc.
- co należy zrobić w pierwszej kolejności, gdy jesteśmy otoczeni przez przeważające siły wroga?
- należy zachować spokój
nonparel |
|
|
wielkopolskizdzichu Oczywiście pani anna, przedstawicielka Lepszego Sortu sprawdziła preferencje wyborcze potencjalnych ofiar / w tym tej niestety już nie potencjalnej lecz rzeczywistej /, i zatarła dłonie z radości.
Typowa Prawdziwa Polka z pani anny. |
|
|
Anonymous Ja boję się paniki wśród decydentów. Staranie się na zapas też nakręca problemy. Jak słyszę o ustawach kolejnych tym razem dotujących a za nimi stoi pani Emilewicz to zapala się światło ostrzegawcze. Co innego dogadanie się rządu z należącymi do suwerenów bankami w sprawie leasingu od autobusów i ciężarówek, które stoją a co innego podcinanie gospodarki.
Padają ze strony mediów pytania o zamykanie miast i nie padło kategoryczne zaprzeczenie tej bzdury.
Robienie zakupów przez ludzi było zapobiegliwością a nie paniką, a reakcja w postaci wzrostu cen jest naturalnym mechanizmem a nie spekulacją jak się próbuje wmówić. |
|
|
tricolour Proszę wpisać cytat go gugla to linków kilka się znajdzie. |
|
|
tricolour @Anna
Zapomniala Pani o wlasym kraju. Wybrała Pani jasnogród do życia, nie chciała żyć w Polsce...
Ile macie ofiar? |
|
|
jazgdyni Ciekawa obserwacja z tą paniką. I prawdziwa. Z wielu powodów ci "jasnogrodzianie" to strzępki nerwów i odrealnieni z powodu stylu życia.
A te grypy i malarie to starzy znajomi, więc nikt już sie tym nie przejmuje. Każdy nowy potwór jest z początku straszny i groźny. |
|
|
jazgdyni Podrzuć mi link źródłowy.
Zapewniam, że wtedy odpowiem. |
|
|
Pani Anna Ciekawa rzecz, że ta panika szerzy się głównie w enklawach "jasnogrodu" jak Warszawa,Trójmiasto, Wrocław, Poznań... W ciemnogrodzie bez zmian, czyli zdrowy rozsądek ma się dobrze.
Tak na marginesie jak dotąd śmiertelnych ofiar koronawirusa jest mniej niż 5 tysięcy, a tylko tym roku na "zwykłą" grypę umarło 95 tysięcy ludzi, na malarię 190 tysięcy, na AIDS 330 tysięcy. |
|
|
tricolour Zdrowy rozsądek. Cytuję:
U szafarza, który rozdawał komunię świętą w kościele w Czapurach (woj. wielkopolskie) potwierdzono zakażenie koronawirusem. Wcześniej SARS-CoV-2 lekarze stwierdzili także u jego żony i córki.
Ta pani, żona od tego szafarza, to nasza pierwsza ofiara. Ciekawe ile zarazili... |